Gość: ola
IP: *.chello.pl
23.09.07, 15:48
W piątek (21.09) ok. godz. 13.00 byłam w Katedrze szczecińskiej
świadkiem gorszącego zajścia. Jakaś grupa wycieczkowa (przewodnicy
miejscy? krajoznawcy? nie dowiedziałam się dokładnie) usiłowała
zwiedzić zabytek. Na żądania pani w kasie, aby wykupili bilety (po 4
zł od osoby), argumentowali, że oni powinni wejść za darmo albo
przynajmniej z jakąś zniżką (środowiskową? grupową? - było to ok. 20
osób). Jakiś mężczyzna zaczął krzyczeć, że nie będą finansować
drugiej plebanii, po czym grupa się wycofała. Po kilku chwilach
przed Katedrę wybiegła zakonnica i chciała zawrócić wycieczkę -
"mogą państwo wejść bezpłatnie", ale turyści obrócili się na pięcie
i zaczęli odchodzić. Czy ktoś wie coś bliżej na ten temat? Co to za
grupa i czy to wszystko tak się skończyło (poszłam w innym kierunku
i nie wiem, czy w końcu zawrócili do kościoła)? Jakie są zasady
ziwedzania Katedry i czy przewodnicy/grupy mają faktycznie zniżki?
Pzdr
Ola