damakier1
30.09.07, 10:44
We wszystkich publikatorach słyszę od rana pytanie: Czy profesor
Bartoszewski powinien użyć tak ostrych sformułowań? - To głupie
pytanie! Zastanowić się powinniśmy nad czym innym: Do jakiego upadku
przyzwoitości i mądrości doszli rządzący dziś politycy skoro
doprowadzili profesora Bartoszewskiego do takiego rozgoryczenia i
zmusili do wykrzyczenia tego wszystkiego, co wczoraj powiedział.
Zastanawianie się dziś, czy słowo dyplomatołek jest eleganckie, to
bzdura. Oczywiście, że nie jest. Ale jest prawdziwe! Roztrząsanie,
czy mówienie, że rządzącym potrzebny jest psychiatra, jest
eleganckie nie ma sensu. Oczywiście, że nie jest. Ale diagnoza jest
trafna!
Wczorajsza mowa profesora miała brutalną formę. Ale płynęła z
głębokiego żalu, że dorobek 17. lat wielu Polaków jest bezmyślnie i
z premedytacją niszczony. I nad jej treścią, a nie formą powinniśmy
sie przede wszystkim zastanawiać.