Dodaj do ulubionych

Ewakuacja pasażerów wodolotu "Delfin I"

IP: *.int.warszawa.sint.pl 31.07.03, 13:35
Czy to nie aby poczciwy radziecki wodolot typu "Kometa" ????
Rejs taką maszyną zawsze dostarczał mi niezapomnianych
przeżyć....
Ale nigdy nie było takich problemów.
Obserwuj wątek
    • Gość: czepialski Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.waw.tgc.pl / 172.18.15.* 31.07.03, 13:39
      Półtorej godziny, półtora tygodnia...
      • Gość: Funky Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 13:54
        Po co ratowac, po co holowac, taki fajny nowy wraczek by byl ...
        • Gość: Norman Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.acn.pl 31.07.03, 15:29
          Gość portalu: Funky napisał(a):

          > Po co ratowac, po co holowac, taki fajny nowy wraczek by
          byl ...

          Zastanów się nad sobą, czy twoja pasja jaką jest nurkowanie nie
          przekształciła się już w szajbę
        • Gość: Gościu TO KŁAMSTWO IP: 195.85.227.* 31.07.03, 15:31
          Radzieckie wodoloty się nie psują. A osoby odpowiedzialne za
          ujawnienie tej nieprawdziwej informacji powinny zostać
          rozstrzelane w trybie doraźnym.
        • Gość: tyż dowcipniś Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.chello.pl 31.07.03, 17:36
          Gość portalu: Funky napisał(a):

          > Po co ratowac, po co holowac, taki fajny nowy wraczek by
          byl ...
          a z trupkami byłby atrakcyjniejszy,nie?
    • Gość: globtroter Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 15:31
      Plynalem Delfinem IV z Ustki do Nexo 26 lipca z siedmioletnim
      synem.
      Opisywalem w innym poscie stan czystosci toalety na w/w
      jednostce.
      Ta wiadomosc pachnie groza.

      Poniewaz wybieramy sie ponownie za rok i to na dluzej na
      Bornholm cala RODZINA, to, mam nadzieje, do tego czasu powstanie
      siec polaczen polskiego wybrzeza z ta piekna wyspa w oparciu o
      zdrowa konkurencje, a nie monopol Zeglugi Gdanskiej czy
      Kolobrzeskiej zdzierajacy haracz za przelot 170 zl w obie strony.

      Chyba, ze zacznie plywac Bornholmstraffiken. Mozliwosci maja.

      • Gość: [BM] Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: 216.116.53.* 31.07.03, 16:37
        Gość portalu: globtroter napisał(a):


        > Poniewaz wybieramy sie ponownie za rok i to na dluzej na
        > Bornholm cala RODZINA, to, mam nadzieje, do tego czasu powstanie
        > siec polaczen polskiego wybrzeza z ta piekna wyspa w oparciu o
        > zdrowa konkurencje, a nie monopol Zeglugi Gdanskiej czy
        > Kolobrzeskiej zdzierajacy haracz za przelot 170 zl w obie strony.
        >

        Moze by sie paru polskich rybakow skrzyknelo, podreperowalo swoje kutry i
        zaczelo wozic pasazerow. Na pewno za pare stow to by sie oplacilo (np. 100 zl
        od osoby przy 10 osobach), a jeszcze by i rybke usmazyli, piwkiem poczestowali
        i pogawedzili o starych Polakach... Moim zdaniem calkiem przyzwoity business
        model, nic tylko brac kredyt z Unii.
        Pozdro,
        [BM]
        • Gość: globtroter Bornholm rajem dla rowerzystow i rodzin IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 17:13
          Tak blisko polskich brzegow polozony Bornholm jest fantastycznym miejscem
          wypoczynku dla ludzi kochajacych spokoj a jednoczesnie ciekawych swiata.
          To taka Europa w miniaturze.

          Awaria "Delfina" naglosniona wlasnie przez Teleekspres otwiera pole dla
          dzialania majacego na celu zwiekszenie mozliwosci dotarcia na wyspe.

          Juz moznaby wyprawic na te szlaki katamarany, ktore w 4 godziny dowioza na
          miejsce.

          Kutry w Ustce juz dzisiaj wyplywaja w rejsy okrezne, wiec coz stoi na
          przeszkodzie, by poplynely do Nexo lub Ronne, a moze i do Svaneke lub Gudhjem.
      • Gość: Grześ Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.volta.net.pl 01.08.03, 12:23
        nie plynalem nim, bo w ost. chwili cofneli mi urlop i z 3tyg. wyjazdu na rowery
        nici :( wiec nie wypowiadam sie w kwestji czystosci.
        co do owego "zdzierstwa" to nie jest tak do konca. otorz wodoloty maja potezne
        silniki starej konstrukcji, ktore sa straszliwie paliwozerne. nie mozna zas
        wymienic silnikow, bo sie przeinwestuje caly wodolot kilkukrotnie. wiec ceny
        beda takie - jakie sa, chyba, ze ropa bedzie za sieszne grosze.
        co do "monopolu" - to tez tak nie jest i nie licz, ze sie cos zmieni. KZP
        trzyma sie niezle i raczej nie oddadza swojej pozycji bez walki. ZG jest bardzo
        poteznym armatorem, ktory zaczyna budowac swoja flote towarowa! juz ma 1
        masowiec i chca kupic nastepy (ale niewazne). w gdyni np. istniala Zegluga
        gdynska majaca 3 wodoloty i 1 stateczek i od tego roku plywaja razem z ZG
        (wykupieni, polaczenie - jak zwal, tak zwal). a budowa nowych jednostek, czy
        zakup kilku (by przedsiewziecie bylo oplacalne) jest za droga, by przy obecnym
        zastoju na tym rynku uslug - jakis nowy sie na to zdecydowal. chyba, ze zrobi
        to jako pralnie pieniedzy...
    • Gość: Grześ Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.volta.net.pl 31.07.03, 17:57
      Delfin Iv jest "bratnia" jednostka do Delfina 1, bo oba sa
      radzieckiej produkcji, zas nie jest bizniacza, bo oba sa innymi
      typami. Rozni sa takze ich armatorzy.
      • Gość: Jozek Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.dmpbk.com.pl 31.07.03, 18:32
        Wybierałem się na Bornholm Delfinem I 15 sierpnia na długi weekend. Mialem
        zarezerwowane bilety.

        Ale po tym wszystkim rezygnuję. Nie mam zaufania do rzęchów produkcji ZSRR.
        • Gość: Rafał Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.int.warszawa.sint.pl 31.07.03, 18:41
          Nie poddawaj się powszechnej histerii. Nabranie wody do maszynowni nie oznacza
          jeszcze zatonięcia statku , a tym bardziej śmierci pasażerów. Ten typ wodolotu
          jest bezpieczną konstrukcją i nie było na naszych wodach przypadku jego
          zatonięcia. Znacznie większe masz szanse , że TIR rozgniecie twój samochód w
          drodze do portu.
          • Gość: Jozek Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.dmpbk.com.pl 31.07.03, 18:44
            Zajebiście mnie pocieszyłeś
            • Gość: Rafał Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.int.warszawa.sint.pl 31.07.03, 18:53
              A co ??? Pospolite wypadki na lądzie nie oddziaływują na wyobraźnie ????
              Wysiadasz z samochodu , jak usłyszysz komunikaty drogowe w stylu "15 zabitych
              podczas wekeendu" ???
              • Gość: Jozek Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.dmpbk.com.pl 31.07.03, 18:59
                Oddziałują jak cholera. Z racji wykonywanego zawodu bardzo dużo jeżdżę po
                Polsce i widzę co sie dzieje.

                Sam kiedyś byłem ofiarą i stąd to jest mój czuły punkt.

                A jesli chodzi o poddanie się histerii, to to nie jest tak. Po prostu jak
                dzisiaj rano przeczytałem info o awarii Delfina, to zasięgnąłem języka u
                znajomej, która pracuje w Kapitanacie Portu w Kołobrzegu (dziwię się sobie, że
                nie zrobiłem tego wcześniej) i dowiedziałem się, że Delfin bardzo często albo
                się psuje, albo nie płynie z powodu warunków pogodowych.

                Trochę będzie głupio zasuwać 450 km w jedną stronę do Kołobrzegu, żeby się
                dowiedzieć, że niestety dzisiaj nie płyniemy.

                Tak samo będzie głupio w Nexo, jak się okaże, że człowiek utknął na wyspie i
                nie może wrócić do ukochanej pracy.
                • Gość: Rafał Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.int.warszawa.sint.pl 31.07.03, 21:03
                  A to co innego. Rejsy tymi maszynami są obarczone "ryzykiem pogodowym". Jeżeli
                  niezawodnie musisz (chcesz...) się dostać na Bornholm , to proponuję prom za
                  Świnoujścia , albo Sassnitz.
                • Gość: Grześ Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.volta.net.pl 31.07.03, 23:42
                  to, ze nie plynie ze wzgl. na zle war. pogodowe - to nie
                  dlatego, ze jest konstrukcja z dykty i folii ale dlatego, ze nie
                  mialo by to najmniejszego sensu (przy fali nie wejdzie w slizg,
                  bo grozilo by to uszkodzeniem kadluba) i swiadczy jedynie o
                  odpowiedzialnosci kierujacego nim (pomijam sprawe papierow, w
                  ktorych ma zapisane war. pogodowe, przy jakich moze plywac).
                  co do innych usterek - pisza o tym ludzie na roznych forum, wiec
                  nie sposob polemizowac. niemniej jednak takie zachowanie mnie
                  tez popada pod histerie.
                  w zeszlym roku wracalem ze statku z londynu samolotem rowno w
                  rocznice 11.09 i widzialem 2 typy ludzi - czesc nic sobie nie
                  robila z tego i leciala, bo byly wtedy tansze bilety, a czesc,
                  musiala i histeryzowala. wystarczylo, ze bra,mka zadzwonila i
                  juz krzyczeli by tego kogos aresztowac. eh.. a jaki
                  byl "spokojny" lot... ;)
        • Gość: Grześ Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu IP: *.volta.net.pl 31.07.03, 23:36
          no to pewnie nie powinienes latac samolotem, jezdzic samochodem -
          o autobusach nie wspominajac, uzywac telewizora i mlyknka do
          kawy. slowem - wielki powrot do natury!!
          nie ma co demonizowac, a _wszystkie_ wodoloty w Polsce i pewnie
          z 85% plywajacych po swiecie sa produkcji radzieckiej. nie w tym
          rzecz, kto je produkuje, ale jak sa utrzymywane. KZP akurat nie
          nalezy do zlych i jestem za opcja, ze walneli w jakas belke,
          ktora zrobila dziure, niz ze pekl im jkis rurociag ze starosci...
    • Gość: asia Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu 'Delfin I' IP: *.umwd.pl / 192.168.0.* 01.08.03, 08:45
      ---------------------------------------------------------------------------
      A ja dokładnie 2 tyg. temu (17.7.) też miałam przyjemność
      zaliczenia awarii wodolotu "Delfin-1" (rejs 17.30 z Nexo i
      zamiast być w Kołobrzegu o 19.45, przyczłapaliśmy się ok. 21.00
      z powodu awarii silnika na pełnym morzu, ale już bliżej
      polskiego brzegu... Najpierw szeptano, że z powodu burzy nad
      Kołobrzegiem niemożliwe będzie wejście do portu i dlatego nie
      możemy dalej lecieć, tylko trzeba przeczekać, a potem, jak już
      stał się mocno wyczuwalny smród z silnika i paląca się jakaś
      izolacja, kapitan powiedział "spokojnie, to tylko awaria",
      dotrzemy do Kołobrzegu "na kadłubie" (tj. jak zwykły statek
      wycieczkowy). Chyba po tej awarii nie przejrzano "delfinka"
      dokładnie, bo w następnych dniach znów latał. Co na to Żegluga
      Kołobrzeska????? Jak tak można narażać pasażerów? Nam nie
      zwrócono forsy za przelot w tę stronę, a dobrze, że nie kazano
      dopłacać za atrakcje!

      • Gość: Jozek Re: Ewakuacja pasażerów wodolotu 'Delfin I' IP: *.dmpbk.com.pl 01.08.03, 10:19
        Więc może jednak lepszym (pewniejszym) rozwiązaniem na długi weekend jest
        Polferries i Kopenhaga?
        • Gość: MIREK PROMY YSTAD-BORNHOLM. IP: *.swipnet.se 01.08.03, 13:25
          Gość portalu: Jozek napisał(a):

          > Więc może jednak lepszym (pewniejszym) rozwiązaniem na długi weekend jest
          > Polferries i Kopenhaga?

          DUNSKIE PROMY NA TRASIE YSTAD-BORNHOLM.Szybkie i wygodne.
          Bojkotowac radzieckie barachlo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka