radomierz Projekt filharmonii plagiatem? 29.11.07, 00:37 nie mówiąc o operze w SYDNEY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wedlug takiej Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.abhsia.telus.net 29.11.07, 00:57 definicji plagiatu wszystkie koscioly gotyckie sa plagiatem pierwowzoru i tak dalej. Tytul jest zwyczajnie glupi. LG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monthy Jest to skandaliczna sytuacja.... IP: *.devs.futuro.pl 29.11.07, 04:40 ...Przyznaliśmy tę nagrodę za pomysł, za nowość, za świeżość i odmienność. (...) Jeśli chodzi o inspiracje, to Hiszpanie w opisie projektu wypowiedzieli się na ten temat. Napisali, że do stworzenia właśnie takiej architektury zainspirował ich sam Szczecin. (...) prof. Jan Tarczyński, członek sądu konkursowego ----------------------------- i druga wypowiedź --------------------- (...)Forma w szczegółach i funkcje są trochę inne, ale pomysł ten sam. (...)co to za wyróżnik, jeśli ma go też inne miasto.(...) Atutem pracy Hiszpanów nie był projekt(...) Nie było też doświadczenia, bo to młody zespół. Atutem był pomysł.(...) Marek Sietnicki ZPOIA ---------------------- Czyli za duże pieniądze dostaniemy, co najwyżej "pomysł" sprawdzony...Belgowie będą pewnie lekko poruszeni a serducho mocniej im zabije "ooh, patrzcie, taki zam budynek jak u nas w Ghent ?!?!" Powstaje pytanie, czy warto ciągnąć to dalej ?? to ma być najważniejsza od dziesięcioleci inwestycja w naszym mieście, to także inwestycja kosztowna. W warunkach konkursu postawiono na ORYGINALNOŚĆ POMYSŁU i to było CELEM KONKURSU !!. Nieważne jest czy to świadomy plagiat, zapożyczenie czy efekt zmowy pomiędzy zespołami. Okazuje się, że wybrano projekt, który nie spełnia PODSTAWOWEGO warunku konkursu. Trochę niepoważnie brzmią w tej sytuacji wypowiedzi architekt miasta Ewy Nosek jak i Marka Dunikowskiego przewodniczącego sądu konkursowego: ------------------------------- (...) Przypominamy, że odpowiedzialność za koncepcję spoczywa na jej autorach. Był to jeden z warunków międzynarodowego konkursu. Informujemy również, że po konkursie był czas na protesty, poza tym zwycięska koncepcja była szeroko omawiana na forum publicznym ogólnopolskim i międzynarodowym (...) ------------------------------- Ot, nieważne,ze projekt nie spełnia podstawowego warunku konkursu finansowanego z kasy miasta ... ważne, że minął jakiś tam termin !!. Przecież na tym etapie można jeszcze podjąć działania unieważniające wyniki konkursu zwłaszcza, ze koszty ogłoszenia nowego to jedynie promile kosztów wobec całej inwestycji. Czy oryginalność szczecińskiej filharmonii nie jest tego warta ? Czy inwestycja, na którą czekaliśmy od dziesięcioleci, nie jest tego warta ??? p.s. popatrzcie tylko na operę w Sydney ...przecież to jednoznaczny symbol miasta i Australii (dodam, że został wybrany przez jednego z jurorów konkursu, który notabene spóźnił sie na obrady, i nie chcąc przeszkadzać przeglądał projekty odrzucone w pierwszym etapie ... no i wpadł mu w oko ten który właśnie został później zrealizowany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: techno ...ale nie jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:04 Budynek filharmonii w Gandawie nie powstał. Dla tych, którzy nie widzieli budynków opisanych w liście przez Hiszpanów: "The Gherkin" Sir Normana Fostera: images.businessweek.com/ss/06/07/wow_green/image/8swissre.jpg "Torre Agbar" Jeana Nouvel: www.domenech.org/domenech-photo-album/recuerdos-2004-barcelona-torre-agbar-2.jpg Warto spojrzeć na te dwa powyższe budynki, a potem zauważyć różnice między nieregularną formą projektu Holendrów, a regularną formą, przypominającą fasady kamienic, projektu Hiszpanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alcesta Re: Jest to skandaliczna sytuacja.... IP: 212.14.8.* 29.11.07, 13:49 > Powstaje pytanie, czy warto ciągnąć to dalej ?? to ma być najważniejsza od > dziesięcioleci inwestycja w naszym mieście, to także inwestycja kosztowna. Dodajmy - ma to być PIERWSZA po 1945 budowla wzniesiona w Szczecinie z przeznaczeniem na cele kulturalne. Inż. Piotr Zaremba - Wielki Rozbierator i Niszczyciel Szczecina - likwidował poniemieckie budynki kulturalne. Oprócz kina "Kosmos" (z którym zresztą nie wiadomo, co począć - najlepiej rozebrać) nie zbudowano w Szczenie po 1945 roku ani jednego gmachu przeznaczonego na cele kulturalne (kino, teatr, salę koncertową, halę widowiskową). Dlatego teraz czekamy i oczekujemy czegoś naprawdę wyjątkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora13 Re: Jest to skandaliczna sytuacja.... IP: *.chello.pl 03.12.07, 10:13 Słyszałam od dwóch osób, o budowaniu pomnika dla miasta w postaci budynku, którym niewykluczone byłoby umieszczenie wielu instytucji kulturalnych Szczecina. Teraz dowiedziałam się, że p. Kunc przez jakąś bardzo znaną i wpływową personę nasiska na p. Krzystka, żeby miasto odrzuciło ten projekt. Kunc jest nieuleczalnie chory i jego marzeniem jest dyrektorowanie takim obiektem. PS. Te dwie osoby to p. Jabłoński i p. Kunc i dosłownie wyraziły się, że należy zbudować tu pomnik na miarę Sydney.Jeszcze niedawno p. Kunc w Kronice TVP regionalnej mówił cyt:"nigdy nie mobbingowałem, nie zostawiłem teatru w jakiejkolwiek złej sytuacji finansowej, nie zamierzeam nikogo zwalniać(zwalniał, zwalnia i będzie zwalniał), nie chcę łączyć nikogo z filharmonią",A teraz bomba i obłuda Kunca-chama, mówię to z pełną odpowiedzialnością.cyt:" Szczecin nie jest centrum kultury, Szczecin nie jest Warszawą , nie jest Berlinem. Nie możemy sobie pozwolić na to, że otóż chórowi mówimy....( wiadomo o co chodzi w chórze jest wiele jego wielbicielek przez duże W. (Zdaje mi się, że ten post napisał Warcisław). W gablocie dla pracowników wywiesił artykuł o projekcie. Ciekawe po co??? Operowiczów nie obchodzi nowy budynek dla filharmoników, Operowiczów obchodzi jak przetrwać od 1 do 1 , bo zarabiają po 1000-1200 zł brutto( dział artystyczny) Administracja za poparcie Kunaca ma się lepiej. Na zakończenie, Kunc robi habilitację, co oznacza, że w przyszłości bedzie profesorem!! O zgrozo...jakim profesorem może być człowiek, który jest chamem, a do orkiestry w czsie prób ma nast. uwagi cyt;" wsadzić, wyjąć, taś, taś, ko,ko. Świat się wali.....może nasze władze szmorządowe i miejskie w końcu się opamietają!!! Komu powierzacie rozwój szczecińskiej kultury????!!!!! PS.Wiem, że wiesz kto to napisał Wartek! Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo plagiat lub nie plagiat .. ale może wadze miasta 29.11.07, 07:39 .. zajełyby jakieś stanowisko, skoro fachowcy z tematcie mają tak różne opinie .. .. jeżeli to jest plagiat lub coś zbliżonego to być może jest to użyte za zgodą tych którzy taką koncepcję budynku stowrzyli jako pierwsi i wówczas wszystko jest OK .. .. dotychczasowy brak stanowiska ze strony UM w tak ważnej dla miasta sprawie, źle jej wróży!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.um.szczecin.pl 29.11.07, 07:58 WSTYD WSTYD i jeszcze raz wstyd !!! Szczecin ma cos pecha do konkursow... Najpierw ukradziony pomysl na logo Różanki, teraz znow na Filharmonie... Pozostaje tylko westchnac... i zapytac co zrobi komisja - wysokie jury... czy schowa glowe w piasek, tak jak w przypadku Różanki ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dża Pieprzenie dziadka w bambus - wcale nie są podobne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.07, 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lingwista Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.11.07, 13:08 Pisze się Gent lub spolszcza Gandawa. G'woli ścisłosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stiepa Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.ih.univ.szczecin.pl 29.11.07, 15:31 Mam nadzieje, że wyjaśnią tą sprawę jak najszybciej. Ponieważ wybudowanie filharmonii spowoduje kolejny pozytywny akcent dla naszego Szczecinie. Zastanawianie się nad tym czy plagiat jest czy nie to jest nie najistotniejsze ponieważ w historii wielokrotnie mogliśmy zauważyć podobieństw. Ważniejsze jest to aby wybudować a nie zastanawiać się na mniej istotniejszymi sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alberti Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 09:14 Sam koncept, aby budynek byl zespołem ostrokatnych, strzelistych brył, może byc inspirowany jeden przez drugi ale nie musi. Nie tak trudno zrobić cos podobnego do innej rzeczy w swiecie, w ktorym nie tylko buduje się więcej niz sie kiedykowiek budowało, ale w ktorym szybkość rozchodzenia sie informacji o ewentualnych podobieństwach jest niewiarygodnie szybka. I trudno dac głowe ze przed Holendrami ktos nie był pierwszy z takim pomysłem. A nawet gdyby. Opowiesci o "plagiatch" w architekturze powinny być bardziej ogledne. Nikt nie zarzuca jednemu kosciołowi gotyckiemu ze jest podobny do drugiego. Architektury nie mozna traktowac jak malarstwa, gdzie warunkiem powodzenia jest abolutna oryginalnośc, jako wyraz osobowości. Architektura w małym stopniu jest wyrazem "osobowosci". Odpowiada na wymaganie stworzone przez miejsce, inwestora i przeznaczenie. Mysląc o budowli w poblizu neogotyckiego, i drugiego gotyckiego budynku trudno nie pomyslec o czyms po gotycku strzelistym. Czy autor mial w pamieci konkretny projekt, czy gdzieś mu tkwilo w podswiadomosci, że mozna posłuzyć sie zepsolem ostro zakończonych bryl, trudno powiedzieć. To co widac na zdjęciach, jest ich odpowiednicm zestawieniem, aby były najbardziej podobne, ale mam wrazenie ze to jednak dośc odmienne budowle. Podobieństwo nie przekracza tego co, co w historii sztuki nazywano niegdys "wpływologią", kiedy korzystanie z dobrych wzorów było obowiązkiem, a nie grzechem. Krytria oceny budowli są zmienne, a w swiecie multimediów i sztuki jako "rzeźby spolecznej" abolutna wyjatkowośc ochodzi poowli l lamusa idei, czyli moze wrocić do złotych czasów, kiedy silenie sie na oryginalnośc za wszleką cene było nie tylko nie w cenie ale wyrazem zarozumialstwa. Nie ma co płakac nad rozlanym mlekiem, trzeba to zbudować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.chello.pl 30.11.07, 16:40 Nikt nie zarzuca jednemu kosciołowi gotyckiemu ze > jest podobny do drugiego. Chcesz komuś na forum wmówić, że w średniowieczu architekt gotyckiego kościoła też brał 2,5 mln. za opracowanie dokumentacji swojego nieoryginalnego projektu? Chyba żartujesz. Poza tym zwróć uwagę, że w jednym mieście mogłobyć nawet kilkanaście gotyckich kościołów, różniących sie od siebie szczegółami, a filharmonia ma być jedna - i nie powinna być kopią budynku innej filharmonii. Jeśliby tak było, to co za problem skopiować filharmonię z Sydney, Warszawy albo i przedwojenny Konzerthaus? Po co konkurs? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alberti Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 17:47 Twoja opinia byłaby sesnowna pod warunkiem ze projekty byłyby identyczne, a nie są. Wręcz przeciwnie, powaznie sie od siebie róznią. Na pierwszy rzut oka bryła holenderska jest zestawem ostrosłupów, a bryła szczecińsa składa sie ze sfazowanych graniastosłupów. Rożnice między nimi sa własnie takie jak miedzy kosciołami gotyckimi o zroznicowanych bryłach. Oczywiscie że mozna byłoby inspirować się rozwiązaniem w Sydney i nie niabym nic przeciwko sferycznym łupinom w innym ukladzie. Ale autorzy woleli rozświetloną bryłę ze strzelistymi szczytami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TadeuSz Szczecin i Gandawa miastami bliźniaczymi IP: *.globalconnect.pl 30.11.07, 16:47 Proponuję rozejm - zawrzeć partnerstwo z Gandawą. Szczecin i Gandawa miastami bliźniaczymi. Wiecie jaka Gandawa jest atrakcyjna? Warto!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przypadkowy brawo dla dunikowskiego IP: *.chello.pl 30.11.07, 19:47 poraz kolejny szczecin okazuje się straszną dziurą niepotrafiącą docenić wyjątkowego szczęścia jakie mu się przytrafia. w przyszłości będę krytyczniej przyglądać się twórczości dziennikarskiej pani konieczny. proszę się spokojnie wczytać w poniższą opinię. oby jak najwięcej takich głosów. -- "Na świecie jest dużo projektów podobnych do siebie lub robiących wrażenie podobnych. Geometryczna forma trójkąta znana jest już dawno, a iluminacja w tym projekcie nie jest też niczym nowym. Rzecz w kombinacji, która tworzy wdzięk. Projekt szczeciński ma delikatny wdzięk, a belgijski agresywną nachalność. Jeżeli ktoś tego nie widzi i nie czuje, to znaczy, że natura nie obdarzyła go słuchem architektonicznym, a więc nie powinien stawiać zarzutów" - uważa Marek Dunikowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech o gandawie IP: 79.145.230.* 01.12.07, 11:33 Konkurs na filharmonię w Gandawie odbył się w 2004. Było o nim podobno wtedy głośno bo czarny koń konkursu czyli Toyo Ito nie wygrał, choć jego propozycja została uznana za najlepszą, zdyskwalifikowano również dwa na prawde znane holenderskie biura MVRDV i OMA. Projekt Claus en Kaan został uznany za zbyt drogi i również zdyskwalifikowany co oznacza, że w rezultacie oni nawet nie brali do końca udziału w tym konkursie! Ten projekt nie jest żadnym czołowym dziełem tego studia, jest projektem konkursowym, których w każdym biurze są tysiące i tak na prawde stanowią makulaturę.Projekt holendrów nigdy nie zostanie zrealizowany. Gdyby GW nie opublikowała tej "sensacji" i nie wymogła na nich odpowiedzi nigdy nie przyszłoby im nawet do głowy o nic nikogo oskarżać, bo to to sama waga zarzutów jakby ich oskarzono o plagiat opery w Sydnej! A tak bez żadnego wysiłku mają okazją "zabłysnąć" nazwiskiem i wypłynąć na bezpodstawnym obrażaniu innych. Żenada i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07 Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: *.globalconnect.pl 03.12.07, 13:33 Jak dla mnie projekt hiszpański jest przypadkowo plagiatem... :-) Mnie osobiście się nie podoba - ściany ze szkła , a okna z cegieł - ja wolę odwrotnie. Nie czuję się jednak kompetentny oceniac, odkąd dowiedziałem się, że aby dostrzec podobieństwa o w obu projektach trzeba nie miec "słuchu architektonicznego"!. Ale chciałem o czymś innym - o poziomie forumowej dyskusji. Takiego zalewu chamstwa może nam pozazdrościc niejedno miasto. Nie sądzę, ze względu na wyżej wymieniony poziom, żeby wśród tych, pożal się Boże, Znawców i Miłośników Nowoczesnej Architektury, byli jacyś melomani. Przypomnę - obiekt filharmonii miałby im przede wszystkim służyc. Inaczej mówiąc - kulturze przez duże K. Co do Gandawy - mają ci tam zespół muzyczny ze światowej ekstraklasy, czego u nas nigdy nie będzie, niezależnie od tego, jak nowatorskiej wizytówki sobie nie zafundujemy. Ich prezentacja obroni się nawet w psiej budzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selawi Re: Projekt filharmonii plagiatem? IP: 83.18.220.* 08.12.07, 11:22 a ja jestem absolutnie zauroczona hiszpańskim projektem. Nawet, jesli faktycznie zerżnęli idee (ok, zainspirowali się ;)), to wyszło im o wiele ładniej, subtelniej, a nie agresywnie, jak to ktoś określił, jak u Belgów. Ta belgijska jest jakaś przysadzista, klockowata, bezładna. I nigdy nie zostanie zrealizowana! No ludzie, jakie to ma dla nas znaczenie, czy dla turystów, kiedy wieczorem będziemy sobie oglądać to cudo, albo iść na koncert, że gdzieś w wirtualnej jedynie przestrzeni był podobny, choć brzydszy projekt... A za 50 czy sto lat nikt nie będzie o tym pamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś