Dodaj do ulubionych

rowerowe przejście graniczne w bobolinie?

IP: *.pl / 192.168.3.* 05.08.03, 10:34
Witam,
słyszałem ze jest jakies rowerowe przejście graniczne w okolicach
bobolina.Podobno mozna przejeżdzać na dowód osobisty.Wszystkich
wtajemniczonych prosze o info.
dzieki




Obserwuj wątek
    • franekkk Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 05.08.03, 10:45

      jedziesz z gumieniec na stobno potem dwa razy tory kolejowe, myk w prawo na
      bobolin po ok 1 km dojeżdżasz do drogi tylko dla pieszych i rowerów i to jest
      to, za 600 m jest taka dziwna bramka i tablica z info na horyzoncie widać
      kościół i wiatraki widoczne też z cafe 22

      podobno czasem nikt nie sprawdza a czasem ktoś i podobno i tak ktoś siedzi przy
      kamerze i jak wyniucha że jesteś przemytnik to kiepsko;)

      reasumując jak mieszkasz na gumowcach to masz bliżej no nrd niż do centrum
      (no prawie bliżej;)
      • Gość: ula Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? IP: 62.233.217.* 05.08.03, 12:06
        W Buku też jest takie przejście. Moga przejeżdzać na rowerze tylko mieszkańcy
        gmin przygranicznych. Ja przejeżdzałąm (mieszkam w Szczecinie) kilka razy.
        Zazwyczaj jest pusto ale raz sprawdziła mnie niemiecka policja. Sprawdzili
        dokumenty i puścili. Trzeba mieć dowód albo paszport.
        • skuter70 Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 05.08.03, 13:02

          > dokumenty i puścili. Trzeba mieć dowód albo paszport.

          trzeba miec DOWOD a nie paszport
          • jottka tzn 05.08.03, 13:13
            z paszportem to można tylko pograniczników obejrzeć? :(
          • Gość: celnique Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? IP: *.zchpolice.com 05.08.03, 13:15
            skuter70 napisał:

            >
            > > dokumenty i puścili. Trzeba mieć dowód albo paszport.
            >
            > trzeba miec DOWOD a nie paszport

            przeczytaj się jeszcze raz
            trzeba mieć dowód albo (lub) paszport (jak się nie ma dowodu)
            nikt nie zakazuje nam jeździć do schwedt na paszport
            • skuter70 Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 05.08.03, 13:43
              "Do przekraczania granicy państwowej w ramach małego ruchu granicznego oraz
              pobytu w pasie małego ruchu granicznego drugiego kraju uprawniają dowody
              osobiste lub inne dokumenty uprawniające do przekroczenia granicy, w których
              urzędowo potwierdzono zameldowanie na pobyt stały lub czasowy w pasie małego
              ruchu granicznego"

              o ile wiem w paszporcie nie ma urzedowo potwierdzonego zameldowania

              • Gość: chudy Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? IP: *.zchpolice.com 05.08.03, 13:50

                aleś się zapentlił

                a paszport to nie służy do przekraczania granicy???
                a z zupełnie innej beczki każdy dokument ze zdjęciem potwierdzający tożsamość
                jest "dowodem osobistym" np prawo jazdy też jest dowodem osobistym

                kumasz? to tak jak z kwadratem i prostymkątem
                • skuter70 Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 05.08.03, 14:30
                  OK
                  idz sobie bez dowodu
                  mnie to ani ziebi ani grzeje
                  • barnimus Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 05.08.03, 18:04

                    Do przekroczenia przejścia dla małego ruchu granicznego potrzebny jest dokument
                    potwierdzający zamieszkiwanie w gminie nadgranicznej. Możesz nie wierzyć, że
                    paszport nie jest tu odpowiednim dokumentem ale swego czasu próbowałem to
                    zrobić z paszportem - trochę na upartego pokazałem polskim strażnikom w
                    Buku/Blankensee paszport - otrzymałem wówczas stosowne pouczenie. Gdybym nie
                    miał dowodu pewnie sprawdziliby adres mojego zameldowania przez krótkofalówkę i
                    byłoby na tyle. Gorzej mogłoby być z niemieckim Grenzschutzem - ci nie są
                    tak "ustępliwi". Nie wiem jak ma się sprawa z prawem jazdy - ale na logikę
                    powinny być dobrym surogatem DO. Pamiętaj, że przekraczając granicę na dowód
                    możesz się poruszać tylko w pasie niemieckich gmin nadgranicznych - w
                    przeciwnym wypadku jak Cię złapią będziesz musiał zapłacić karę. (bodaj
                    kilkadziesiąt Euro). W każdym razie powodzenia.
                    • Gość: turysta Gdzie przebiega granica... IP: *.espol.com.pl 05.08.03, 18:09
                      ...gmin nadgranicznych po stronie niemieckiej? Bo do Berlina to sobie chyba nie
                      pojadę...
                      • skuter70 Re: Gdzie przebiega granica... 06.08.03, 09:14
                        www.sg.gov.pl/poradnik/index.asp?id=14&roz=100
                        • franekkk Re: Gdzie przebiega granica... 06.08.03, 09:43
                          skuter70 napisał:

                          > www.sg.gov.pl/poradnik/index.asp?id=14&roz=100

                          ale dodaj jeszcze swoją interpretację mondralo
                          jak przepis to przepis ale:
                          wynika z tego że przejścia graniczne typu np bobolin są TYLKO dla mieszkańców
                          nadgranicznych gmin (bezsens bo co ma zgorzelec do bobolina)
                          tymczasem pierwsze z brzegu tego typu przejścia graniczne nowewarpno i
                          świnoujście (lądowe) masowo przekraczają nie tylko sąsiedzi zza miedzy

                          niekonsekwencja tylko czyja
                          • skuter70 Re: Gdzie przebiega granica... 06.08.03, 09:58

                            > tymczasem pierwsze z brzegu tego typu przejścia graniczne nowewarpno i
                            > świnoujście (lądowe) masowo przekraczają nie tylko sąsiedzi zza miedzy
                            >
                            > niekonsekwencja tylko czyja

                            nie wiem jak jest w swinoujsciu
                            ale przejscie w nowym warpnie jest chyba zwyklym przejsciem granicznym a nie
                            malego ruchu granicznego - mozna i na paszport i na dowod

                            stale jest tam obsada celnikow i sg

                            • franekkk Re: Gdzie przebiega granica... 06.08.03, 10:31

                              no dobra wyjątkowo niech będzie że ja się zapętliłem
                              ale wyjątkowo
                              drogowe mrg: bobolin, gryfino i buk

                              www.sg.gov.pl/granice/index.asp?id=13

                              jestem w stanie zrozumieć ideę że niektóre przejścia tylko dla wybranych
                              (tubylców) ale niech ktoś mi powie czy na dowód mogę w zgorzelcu bo z
                              powyższych wypocin wynika że mogę a to trochę dziwne
          • Gość: Ula Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? IP: 62.233.217.* 05.08.03, 22:17
            skuter70 napisał:

            >
            > > dokumenty i puścili. Trzeba mieć dowód albo paszport.
            >
            > trzeba miec DOWOD a nie paszport
            Przejeżdzałam w Buku na paszport. Sprawdzili moje dane przez telefon i
            puścili. Więc paszport też może być.
    • Gość: turysta Dowód osobisty... IP: *.espol.com.pl 05.08.03, 17:58
      Jeśli chodzi o przekraczanie granicy to jest tylko małe "ale". Otóż niedawno
      przekraczałem małe przejście graniczne (turystyczne, tylko dla pieszych i
      rowerzystów) z Czechami na podstawie paszportu, ale kolega (miejscowy)
      mając "stary" dowód osobisty miał problemy. Ponoć ten dokument bywa tak często
      podrabiany, że pogranicznikom "puszczają nerwy" i domagają się tylko
      tych "nowych"...
      • barnimus Re: Dowód osobisty... 05.08.03, 18:08
        Gość portalu: turysta napisał(a):

        > Jeśli chodzi o przekraczanie granicy to jest tylko małe "ale". Otóż niedawno
        > przekraczałem małe przejście graniczne (turystyczne, tylko dla pieszych i
        > rowerzystów) z Czechami na podstawie paszportu, ale kolega (miejscowy)
        > mając "stary" dowód osobisty miał problemy. Ponoć ten dokument bywa tak
        często
        > podrabiany, że pogranicznikom "puszczają nerwy" i domagają się tylko
        > tych "nowych"...

        Ja ciągle mam stary dowód i nikt mi nie robi z tego powodu żadnych problemów.
        Chyba, że zmieniło się coś w ciągu ostatniego tygodnia ;) Gorzej jest w
        przypadku nieaktualnych zdjęć - np. sprzed 20tu lat.
    • franekkk Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 06.08.03, 08:01
      barnimus napisał:

      > Do przekroczenia przejścia dla małego ruchu granicznego potrzebny jest
      > dokument potwierdzający zamieszkiwanie w gminie nadgranicznej.

      a co za różnica jakie to przejście jest duże czy małe, granica to granica a do
      przekraczania granic potrzebny jest paszport z wizą lub ewentualnie bez
      możliwość przekroczenia granicy bez paszportu to przywilej a nie obowiązek

      > Pamiętaj, że przekraczając granicę na dowód
      > możesz się poruszać tylko w pasie niemieckich gmin nadgranicznych

      a i już nieprawda bo tylko w gminach sąsiednich, jak se pasem pojedziesz do
      cottbus to też możesz otrzymać drogą wręczenia mandat gotówkowy

      nie wiem jak jest z tymi przepisami no ale odrobinę logiki poproszę

      mam takich kolesiów gitów co czasem koloryzują ale i zdolni są nawet konia
      ukraść (bo ceny w skupie podskoczyły;) jeden na dowód był w szwajcarii a drugi
      w hiszpanii - i taki to jest właśnie przywilej;)
      • barnimus Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? 06.08.03, 11:38
        Co do przepisów - obowiązuje zakaz wywożenia dowodu osobistego za granicę - nie
        dot. małego ruchu granicznego. Zdaje się, że do należy zostawić na przejściu
        granicznym - trochę mnie kusi, żeby spróbować wprowadzić ten martwy przepis w
        życie ;)
        • Gość: masala dosa Re: rowerowe przejście graniczne w bobolinie? IP: *.teleton.pl 06.08.03, 15:05
          poniewaz do bobolina jezdze czesto rowerem wylegiwac sie na pobliskich laczkach
          przeto zdarzylo sie ze spotkalem pogranicznika ktory sobie tam stal a wlasciwie
          siedzial w samochodzie i zapytalem o to jak mozna przekraczac to przejscie-otoz
          powiedzial on ze mozna bez problemu na dowod lub na paszport-mozna ale nie musi
          sie to zdarzyc byc sprawdzonym w niemczech-poza powyzszymi wszystkie informacje
          sa na tablicy ktora tam wisi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka