Gość: quba
IP: *.spx.pl / 10.0.5.*
01.09.03, 17:21
W samym centrum miasta na przciwko reprezentacyjnych gmachów przy alei
Niepodległości straszy ruina. Właściwie trudno ten obiekt zidentyfikować,
częściowo pustostan, częściowo sklepy, bar Szejk, blaszane budy, zepsuta
fontanna, kiosk, i zdewastowana zieleń. Spotkać tu można także amatorów
taniego wina. Ogólnie mówąc syf i malaria, a widoków na zmianę tego stanu nie
widać. Kto jest właścicielem tego gruntu ? Kto na to pozwala ? Czy miasto nie
ma już żadnej kontroli nad wyglądem takich miejsc? To zwykły skandal! A może
obiekt został wpisany na honorową listę zbytków pani konserwator ? Gazeto,
zdaj komuś kompetentnemu pytanie o to szkaradztwo!!!