Dodaj do ulubionych

Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje

03.06.08, 21:47
Panie Łuczak... taka pierdółka się Panu zgubiła? No, no...
A to przypadkiem nie była tajemnica poliszynela, że przetargi robi się tak, by ktoś na nich zarobił?
Obserwuj wątek
    • solid.solvent Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 03.06.08, 22:47
      Mam nadzieje, ze w koncu nikt wiecej tej lgajacej kanali nie bedzie
      bral POwaznie. To sa te wysokie stndardy POwskich swin!
      • solid.solvent Ku.wy i zlodzieje!!! 03.06.08, 22:52
        Poseł Sławomir Nitras (szef PO w Szczecinie) na konferencji prasowej
        tego samego dnia rozwinął temat: -Ten dokument nie istnieje. Nie ma
        [go] zaksięgowanego w żadnym dokumencie Urzędu Marszałkowskiego.

        Sugerował, że notatka mogła zostać spreparowana i
        podrzucona "Gazecie", by zaszkodzić PO, że ten dokument powstał
        później.

        - Jeżeli [pismo] istnieje, to proszę mi to udowodnić - zakończył.

        No to udowadniamy. Notatka znajduje się w sekretariacie marszałka.
        Widzieliśmy oryginał. Złożony jest w segregatorze, w którym
        umieszczane są wszystkie tzw. wewnętrzne pisma (czyli te, które od
        pracowników Urzędu Marszałkowskiego kierowane są do marszałka lub
        jego sekretariatu). Została również zarejestrowana w księdze wpływów
        dokumentów do sekretariatu marszałka pod numerem 6628/07. Służbowy
        obieg dokumentu był prawidłowy.

        Dlaczego poseł Nitras wprowadził opinię publiczną w błąd?

        - To mnie wprowadzono w błąd - stwierdził wczoraj poseł Nitras. -
        Przedstawiłem informacje, które otrzymałem od marszałka Władysława
        Husejki. Wyjaśnię to.

        Na jakiej podstawie przewodniczący sejmiku Michał Łuczak twierdził w
        radiowym wywiadzie, że takiego dokumentu nie ma?

        - Nie sprawdzałem w sekretariacie marszałka, a w kancelarii sejmiku.
        Poprosił mnie o to poseł Nitras - odpowiada Łuczak.

        - Przecież dokumenty kierowane do marszałka nie znajdują się w
        kancelarii sejmiku! - zauważyłam.

        Łuczak: - Wtedy nie wiedziałem, gdzie ich szukać.


    • Gość: maruda Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.astermedia.pl 03.06.08, 23:10
      albo jestem ślepy, albo to przekręt, pismo wpłynęło do sekretariatu
      20.12.2007 a opissuje syutację przyszłą, jaka ma zaistniec, ciekawe,
      ale może na tym polega polityka, dużo hałasu o nic
      • solid.solvent Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 03.06.08, 23:13
        jestes slepy...
        28
      • Gość: Hadek Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:45
        Fakt. Data wpływu notatki do sekretariatu jest mało czytelna (dot.
        terminu dnia). Może też super wypasieni pracownicy nie przeszli
        szkolenia jak ustawia się datownik. Dziwi mnie też, że tacy
        profesjonaliści z kadry zarządzającej poszczególnymi komórkami
        organizacyjnymi Urzędu Marszałkowskiego Województwa
        Zachodniopomorskiego nie posiadają własnych pieczątek. Generalnie ta
        notatka to dupochron (pytanie brzmi kogo ma chronić, kierownika
        biura, dyr. GM, dyr. Genaralnego czy członków Zarządu Województwa).Z
        konkretów podaje się tylko imiona i nazwiska szergowych pracowników.
        Brak jest informacji o meritum tj. ile brakuje matariału. Mógłbym
        pominąć fakt, że znacząca większość kadry kierowniczej jest p.o.
        Dyr, p.o. kier. to żenada (chyba, że jest tak, iż pełniący obowiązki
        w skrócie po ma ukazywać przynależność lub sympatnie do ugrupowania
        politycznego obecnie sprawującego władzę w regionie). Dzieciolandia
        uczy się kierując pracami Urzędu. Przypomnę tylko, że z każdym
        rokiem UMWZ przejmuje zadania Wojewody. Z taką kadrą (pomijam
        zaplecze poliyczne) to możemy przebrać się już dzisiaj za żebraków i
        puszczać wianki na Odrze.
    • andreas.007 jak oni moga tak okłamywac 03.06.08, 23:48
      naprawde tego nie rozumiem...
      poseł, radny sejmiku - oklamuja opinie, ludzi, wyborców!

      Czuja sie zupełnie bezkarni, nasze prawo tworzy klase rzadzaca,
      moga kłamac bez zadnych konsekwencji...
      • solid.solvent Re: jak oni moga tak okłamywac 03.06.08, 23:49
        andreas.007 napisał:

        > Czuja sie zupełnie bezkarni, nasze prawo tworzy klase rzadzaca,
        > moga kłamac bez zadnych konsekwencji...

        i miec 48% POparcia! ha!
        majac ciebie, mnie a przede wszytskim kazdego swojego wyborce
        gleboko w D U P I E !!!!
        • Gość: demokrata Re: jak oni moga tak okłamywac IP: *.chello.pl 04.06.08, 00:17
          I będzie tak dopóki władzę będą zawłaszczały partie, czyli towarzystwa nikomu
          niepotrzebnych, nie mających żadnych kompetencji członków (podobieństwo nazwy
          nieprzypadkowe).
          Demokracja polega zupełnie na czymś innym - na organizacjach mieszkańców,
          organizacjach społecznych i tylko oddolnym kierunku agregacji wszelkich spraw i
          wszelkiej władzy. To, że jakaś kanapa (na ogół partie na jednej kanapie się
          mieszczą, rzadko mają tych członków więcej), na której usiedli ludzie, którzy
          nic sobą nie reprezentują, karierowicze i oszuści, ma prawo startować w wyborach
          i udawać, że kogokolwiek - poza sobą - reprezentuje, de facto rżnąc cynicznie
          wszystkich dookoła i głośno się z tego śmiejąc - urąga mojemu poczuciu
          sprawiedliwości.
          Czym różnią się rządy dzisiejszych politycznych mafiozów od rządów komuny? Że
          mogę jeździć po świecie? Że nie pójdę siedzieć za ten post? Ale jaki jest mój
          realny wpływ na to, co się dookoła wyprawia? Na moją ulicę, miasto, kraj? Nie
          wolno mi głosować na autentycznych fachowców - bo musieliby być partyjni; a
          gdyby nawet, to te głosy chapnie jakiś Łuczak czy inny Nitras, Brudziński,
          Napieralski, bo więcej ludzi widziało jego gębę na plakatach i tak im się
          utrwaliła... I rządzą nie ci, co są kompetentni, tylko ci, którzy potrafią po
          ich plecach wdrapywać się do mikrofonu. Żal.
          • solid.solvent Re: jak oni moga tak okłamywac 04.06.08, 00:19
            Gość portalu: demokrata napisał(a):
            > Demokracja polega zupełnie na czymś innym - na organizacjach
            mieszkańców,
            > organizacjach społecznych

            no to sie zorganizuj i zachec do tego innych, a nie pier...
            • Gość: brodek123 Demokrata ma rację, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:15
              a to pier...sz, co to znaczy "zorganizuj się"? Partie ma założyć? Umiesz czytać?
              Właśnie o to chodzi, że partie polityczne to są quasi gangi, zorganizowane grupy
              interesów gdzie wygrywa ten kto sprawniej d..sko liże i w tym jest problem.
              Obojętnie kto założy partię, ZAWSZE stworzy się się nieformalnych zalezności,
              powiązań, układów itp. i w końcu grupa żyje własnym życiem mając w d..pie
              wyborców. Na to nie ma lekarstwa.
          • Gość: zak Re: jak oni moga tak okłamywac IP: *.chello.pl 04.06.08, 07:31
            A plakaty drukuje się na kreskę. A płaci się potem naszymi
            pieniędzmi. Perpetuum mobile. Demokracja.
    • maxymus1 Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 04.06.08, 00:14
      Proszę Państwa, ostrzegałem już od dawna, to nie są żadni politycy,
      to młodzi watażkowie którzy chcą się "nachpać" legalnie za nasze! A
      ostrzegałem! Ostrzegałem, inteligencję ze szpitala na Św, Wojciecha,
      to mi w czoło pukali, że Marian głupi! No i co Państwo? No i co?
      • Gość: keks Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 00:25
        No bo Marian głupi
        • maxymus1 Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 04.06.08, 00:38
          ale na szpitale by ręki nigdy nie podniósł! Frajerze jeden, albo
          złodzieju!
          • solid.solvent Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 04.06.08, 00:41
            maxymus1 napisał:

            > ale na szpitale by ręki nigdy nie podniósł!

            co racja to racja...
            • fifrock Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 04.06.08, 07:58
              By by nie wiedział jak.
    • Gość: ghjg Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.globalconnect.pl 04.06.08, 00:27
      Faktycznie analizując wszystkie wypowiedzi polityków i tych
      stojących obok nich to wygląda na jedną wielką farsę. Tak jakby
      koledzy z jednej partii bili się między sobą o stołki przy okazji
      wymyślając aferę.
      Notatka mówi, że nie stwierdzono części materiałów na stanie Urzędu.
      Dyrektor Kowalewski twierdzi, że wszystko było w porządku. Jakaś
      urzędniczka sporządza notatkę, że część materiałów składowana jest w
      ZAPOLU, dlatego nie ma ich w urzędzie. Olbrycki nie reaguje (nie
      toczy się przecież żadna sprawa)
      Marzszałek Olbrycki za coś zwalnia Kowalewskiego. Po tym chcą
      odwołać Marszałka. On nie chce. Twierdzą, że w przetargach są jakieś
      nieprawidłowości i powołują komisję. Do akcji wkracza Pan Kazaniecki
      nowy Dyrektor (kseruje materiały) dostarcza komisji notatkę
      urzędnika że nie ma części materiałów. Znajduje się notatka
      urzędniczki, że materiały są ale w ZAPOLU i koło się zamyka. Dla
      mnie zwykłe polityczne bicie piany.
      Jężeli ktoś twierzi że P. Kazaniecki jest człowiekiem Olbryckiego,
      to dlaczego kopał by pod nim dołki. Jeżeli faktycznie były jakieś
      nieprawidłowości w przetargu a Olbrycki nie zareagował na notatkę
      urzędnika to przecież Pan Kazaniecki pokazując tę notatkę komisji
      uwala Olbryckiego. Jeżeli ktoś twierdzi, że Kowalewski został
      zwolniony za nieprawidłowości przy przetargu, to dlaczego tak późno
      i dla czego nie powiadomiono organów ścigania.
      Mówię wam to wszystko polityczne zabawy i to o tyle przykre, że
      kolegów z jednej patii. Jakieś oskarżenia i twierdzenia, że
      popełniono przestępstwo to słowa rzucane na wiatr i pewnie nie
      mające żadnego pokrycia w rzeczywistości. Poprostu przykre.
      • Gość: twarda wazelina Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 04.06.08, 06:30
        Szkoda ,że ci przykro, a mnie jest przykro ,że nie widzisz ordynarnego wału na
        kasie z naszych podatków. Firma zapol dostała pół bańki w tamtym roku , a towar
        wyprodukowali z 3 miesiecznym opóźnieniem, już nikomu nie potrzebny.
        Niepotrzebny , bo nawet nie mozna sie nim podetrzeć , za śliski i w piecyku
        mojej altanki nie chce sie palić.
        • Gość: ghjg Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.globalconnect.pl 04.06.08, 08:24
          a skąd twarda wazelina masz takie informacje? W gazecie o tym nie
          pisali. Podziel się swoją wiedzą, przedstaw dowody. Nie oskarżaj
          ludzi nie jesteś prokuratorem.
          Chyba że jesteś?
          Jeszcze nikt za niewinne ale idiotyczne polityczne gierki do
          więzienia nie trafił.
      • Gość: vizjer Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 04.06.08, 09:38
        całkowicie zgadzam się ze zdaniem kolegi ghjg
        zwłaszcza że Obrycki najpierw nie chciał się przyznać za co zwalnia
        Kowalewskiego a teraz nagle po takim czasie podaje powód, bez sensu

        Koledzy próbują się wykończyć i tyle.
      • Gość: Hadek Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:52
        Polityczne zabawy politycznymi zabawami. Zazdroszczę właścicielowi
        Zapolu. W tym roku nie musi wydać złamanego grosza na marketnig
        regionalny.
    • Gość: czekając.na.godota Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 06:32
      Łuczak
      >Ten dokument nie istnieje. Nie ma
      >[go] zaksięgowanego w żadnym dokumencie Urzędu
      Marszałkowskiego.Mnie z kolei szokuje brak elementarnej wiedzy u
      takiego politruka. Gdyby ktos mógł mi wyjasnic jak "księguje się
      dokumenty" typu pismo
      • Gość: układ Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 04.06.08, 07:34
        Pozdrawiam wszystkich którzy robili na forum osobistą jazdę na ludzi
        zeznających w sprawie.
        • Gość: babwe Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 04.06.08, 07:37
          Husejko okłamał NItrasa? HAHAHAHA. Zastanawiałem się jak się ta
          kanalia będzie tłumaczyć. Łuczak powiedział w radiu szczecin że
          sprawdzał i w urzędzie marszałkowskim i sejmiku.
          • Gość: zabok Michał Łuczak = Misiu Pierdoła IP: *.chello.pl 04.06.08, 07:46
            po wywiadzie w radiu

            Autor: Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:21

            Wyprawa do Chin zła, wyprawa do Iraku dobra. Gdyby Meyer sprowadził
            biedne chińskie dzieci do Szczecina to wtedy byłoby wszystko cacy.
            Podlizywanie się Krzystkowi mimo że jest na odstrzał po kadencji bo
            naraził się Nitrasowi - bardzo słodkie. A najfajniejsze jak nie
            mogą znaleźć u siebie w Urzędzie dokumentów - to że coś tu jest nie
            tak. Coś tu jest nie tak, boś ciamajada. A czego szukałeś w
            dokumetach w sejmiku odnośnie afery w gabinecie to już sama nie
            wiem..


            • girej Re: Michał Łuczak = Misiu Pierdoła 04.06.08, 08:07
              - Nie sprawdzałem w sekretariacie marszałka, a w kancelarii sejmiku.
              Poprosił mnie o to poseł Nitras - odpowiada Łuczak.
              - Przecież dokumenty kierowane do marszałka nie znajdują się w
              kancelarii sejmiku! - zauważyłam.
              Łuczak: - Wtedy nie wiedziałem, gdzie ich szukać.

              Michał nie wiedział bo właśnie wrócił z wycieczki:) Wszystko mu się
              pomyliło.
              • Gość: Mich Re: Michał Łuczak = Misiu Pierdoła IP: *.europe.hp.net 04.06.08, 08:08
                girej napisał:

                > Michał nie wiedział bo właśnie wrócił z wycieczki:) Wszystko mu
                się
                > pomyliło.

                Jacyna mowila, ze chlopak cierpi na syndrom pola walki...
          • Gość: as Ta sprawa pokazuje że w PO są też ludzie pożądni IP: 85.219.206.* 04.06.08, 07:49
            że za cene stanowiska są w stanie zachowywać się przyzwoicie lecz
            niestety więcej mają do powiedzenia ci co udaja wiarygodnych. W
            porządnej parti przyjeżdża ktoś z centrali np pitera bada sprawę i
            wyciagane są wnioski, ludzie porządni zostaja ludzie niewiarygodni
            są ukarani.A tu decydują o wszystkim ludzie niewiarygodni, którzy
            karzą ludzi przyzwoitych
            • Gość: Mich Re: Ta sprawa pokazuje że w PO są też ludzie pożą IP: *.europe.hp.net 04.06.08, 07:50
              Od Pitery wara!!!
              zajeta jest!!!
              sprawdza kto wydal dyche na taksowke!!!!
              • girej w PO? 04.06.08, 08:01
                Nitras niszczy PO. U nas w regionie każdy członek tej partii
                wychodzi na kłamcę, oszusta i kanalię. Nitras działa na szkodę
                platformy.
            • Gość: czekając.na.godota Re: Ta sprawa pokazuje że w PO są też ludzie pożą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 08:01
              As. Odkryłeś prawdę już dawno odkrytą.
    • sroka40 Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje 04.06.08, 08:33
      Czy na ważne stanowiska pracy możemy w Polsce wybierać choćby
      połiteligentów, a nie tylko ćwiećinteligentów? Sięgam pamięcią w
      przeszlość - Monthy Pyton organizował konkurs na największego
      głupka - dzisiaj wszystkie pierwsze miejsca należą się Szczecinowi.
    • Gość: belus. MASAKA jakaś i inne pierdoły. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 09:02
      Jeśli skończy się TYLKO na kilkudniowej pożodze medialne to już
      naprawdę KONIEC ŚWIATA. Przekret za przekrętem przekrętem pogania,
      niekompetencje, rozbite auta i inne PIERDOŁY. I co? I NIC.
      kompletnie nic.
      • dyzurny-malkontent Re: MASAKA jakaś i inne pierdoły. 04.06.08, 09:11
        spox. to pampersy, które nadal wierzą, wbrew dotychczasowej logice, że za 3 lata będą sprawować władzę. Jeszcze nie zostały przeczołgane przez kolejną ekipę, bo dopiero dorwały się do koryta... za młodzi i za głupi.
    • Gość: vizjer super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 09:32
      nie to żebym przepadał za PO, ale tak się dziwię że Pan Pilip jako kierownik swojego biura sam powinien być odpowiedzialny za to co tam się dzieje się, a w szczególności powinien być odpowiedzialny za prawidłowe przeprowadzenie przetargów, a więc skoro towarł nie dotarł DO JEGO WŁASNEGO BIURA to nie powinien podpisać faktury i tyle.

      A tymczasem Pan Pilip zamiast tego pisze notatki obciążające swoich pracowników????? to się zupełnie kupy nie trzyma. Rozumiem że tłumaczeniem może być to ze pracownicy wprowadzili go w błąd że towar dotarł na miejsce, ale skoro wszystko składuje się na korytarzu to chyba nie trudno zauważyć że go tam nie ma. Zresztą co to za kierownik który nie pilnuje swoich własnych zadań, chyba że jego zadaniem było szukanie haka na własnych pracowników?????

      Bo jakkolwiek to się nie skończy to Pan Nitras czy inny Łuczak na pewno na tym nie ucierpią.
      • jack_sparrow_pl Re: super kierownik 04.06.08, 09:40
        Bo jakkolwiek to się nie skończy to Pan Nitras czy inny Łuczak na
        pewno na tym
        > nie ucierpią.

        wiara we wszechmocną PO ?
        • Gość: vizjer Re: super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 09:41
          nie, raczej wiara w to że gnidy długo pływają na powierzchni
          • jack_sparrow_pl Re: super kierownik 04.06.08, 09:44
            Gość portalu: vizjer napisał(a):

            > nie, raczej wiara w to że gnidy długo pływają na powierzchni

            chyba tylko w mętnej wodzie
            • Gość: vizjer Re: super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 09:50
              niestety polityka w Polsce to wciąż mętna woda :)
      • Gość: super Re: super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 11:23
        MOże bał się szefa czyli Kowalewskiego przyjaciela Nitrasa?
        Pomyślałeś o tym? Poza tym faktury podpisuje dyrektor.
        • Gość: vizjer Re: super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 11:42
          a ty skąd o tym wiesz, czy przypadkiem nie nazywasz się Pilip?

          ps. nie bronię Kowaleskiego, ale nawet jeśli zaszła taka sytuacja, że kierownik
          się bał i poszedł z tym do marszałka a nie do dyrektora to dlaczego obciąża
          pracowników a nie dyrektora

          a poza tym dyrektor powinien podpisać chyba fakturę która jest sprawdzona przez
          kierownika

          zwykła szujostwo, gdyby afera była prawdziwa to trzeba było ją zrobić w grudniu
          lub styczniu a nie pod koniec maja
          • Gość: ghjg Re: super kierownik IP: *.globalconnect.pl 04.06.08, 13:05
            vizjer pomyśl jak on - ten kierownik może obciążać pracowników, za
            co? Przecież to wszystko lipa. Stwierdza jedynie tą notatką, że nie
            ma materiałów w urzędzie. Okazuje się, że są one w ZAPOLU Jedynie
            kogo może obciążać to marszałka, że nic z tym nie zrobił. Będąc w
            gnieździe os pewnie tak samo bym zrobił - tak na wszelki wypadek. A
            dyrektora czemu nie zawiadomił? - No cóż problem może być bardzo
            błach, np. z jakiś powodów nie mógł go zastać w urzędzie.
            Mówię wam to wszystko lipa i polityczne gierki.
            • Gość: zamęt Re: super kierownik IP: *.chello.pl 04.06.08, 15:43
              Skąd wiesz że nie zawiadomił? Czyżbyś nazywał się Kowalewski:)))
    • Gość: off Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.gprs.plus.pl 04.06.08, 10:09
      A jak Krzystek spłacił zobowiązania wyborcze sponsorów?
      • Gość: zz Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 04.06.08, 11:25
        a jak to się ma do tematu? Ludzie sławka powinni już przestać
        przerzucać odpowiedzialność na innych, a odnosić się do konkretów.
    • Gość: ulan Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:35
      kłamca, kłamca i nitras i łuczak. w kancelarii sejmiku to on sprawdzał coś
      innego, przy zamkniętych drzwiach :-)
      • Gość: alamo Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:05
        > kłamca, kłamca i nitras i łuczak. w kancelarii sejmiku to on
        sprawdzał coś
        > innego, przy zamkniętych drzwiach :-)

        kto komu?
        Łuczak Nitrasowi czy Nitras Łuczakowi?
        chociaż to chyba żadna różnica i tak brzmi
        obrzydliwie ...fuuuuuuuuuu
        • Gość: fiu Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.szczecin.mm.pl 04.06.08, 17:44
          zatrudniają tam dziewczyny a z jedną Łuczak lubi jeździć, nie zdziwiłbym się
          jakby za jakiś czas wybuchła kolejna sex afera
    • Gość: Hadek Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:18
      Zachodniopomorskie zawsze zasługiwało na CUD. Po długich modlitwach
      nastała Notatka Służbowa.
    • Gość: Agnieszka P. wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:49
      mówię tu o kalendarzach książkowych, w twardej okładce. Są tam wymienione
      państwa UE i podstawowe informacje o nich (flaga, waluta, ludność itp.) Brakuje
      Rumunii, jest za to Turcja. Ktoś się nieźle popisał wiedzą. Już o tym pisałam
      wcześniej, ale powtórzę bo to mnie nieźle bawi.
      • Gość: Hadek Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:57
        Gdzie mogę dostać taki kalendarz?
        • Gość: vizjer Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.chello.pl 04.06.08, 13:59
          w Zapolu hehe
        • Gość: Agnieszka P. Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:12
          Nie wiem czy one są rozdawane, mi pokazywał go znajomek z marszałkowskiego jako
          ciekawostkę. Generalnie ponoć urząd sie połapał jak już wszystko było
          wydrukowane, a i tak nie od razu.
          • andreas.007 Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! 04.06.08, 14:16
            sołtys Ksistek tyle razy juz tłumaczył zasady marketingu...
            Błedy robi sie po to zeby uatrakcyjnic produkt!
            To był specjalny bład!
            ;)
            • Gość: aska Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:33
              masz rację

              taki specjalny błąd
              dżejms błąd

              żeby nie dodać : Agent 007 ( a propos to taki numer ktos dokleim na
              samochodzie marszauuuka?)
            • Gość: aska Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:38
              masz rację

              taki specjalny błąd
              dżejms błąd

              żeby nie dodać : Agent 007 ( to taki numer ktos dokleił na
              samochodzie marszauuuka?)
              • andreas.007 Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! 04.06.08, 17:47
                to po wypadku drobnym z peugeota 607... zrobiło sie 007!
                ;)))
      • Gość: czekając.na.godota Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 16:01
        Gość portalu: Agnieszka P. napisał(a):

        > mówię tu o kalendarzach książkowych, w twardej okładce. Są tam
        wymienione
        > państwa UE i podstawowe informacje o nich (flaga, waluta, ludność
        itp.) Brakuje
        > Rumunii, jest za to Turcja.
        Brawo biurwy !
        • andreas.007 Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! 04.06.08, 17:52
          to nie biurwy, bo na pewno przygotowanie materiałów zlecono
          jakiejs firme specjalnej i specjalizujacej sie
          w zamowieniach na zlecenie...

          Sadzac po błedzie, to moze była BNA?
          ;)))
          • Gość: kiełbaska A gdzie można dostać taki kalendarz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 19:40
            Chętnie kupię 2 sztuki. Mogą być kradzione, ale kompletne.
          • Gość: czekając.na.godota Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 19:45
            ...aaa...no to może ten błąd też takim sprytnym sposobem zwroci
            uwagę na ten kalendarz.Taki trick maketingowy.
            • Gość: kiełbaska Re: wg tych kalendarzy Turcja jest członkiem UE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 19:47
              Tak, Turcja go wykupi i będzie udowadniała, że Polska jest za. A
              może naawet, że już jest w.
    • Gość: babwe Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.astermedia.pl 04.06.08, 21:47
      szukałem tego kalendarza, poza kilkoma błeddami merytorycznymi jest
      przepiękny, rzeczywiście rozdali go w grudniu i styczniu, dostali
      VIP-i sporą partię marszałek i ciekawe komu on to rozdał bo
      zagadkowo milczy
      • Gość: zubr Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 05.06.08, 07:33
        Sławek, Sławek nie daj się! Trzeba walczyć o swoją dupę!
      • Gość: zizi Re: Afera kalendarzowa. Numer 6628/07 istnieje IP: *.chello.pl 05.06.08, 23:05
        Najbardziej mnie rozbrajają takie buraczane komentarze. Masz rację
        kolego, najciekawsze w tej całej aferze jest komu rozdał kalendarze
        marszałek. Gdyby Nitras mógł znieść chociaż jednego mądrego obok
        siebie może nie byłoby tylu idiotycznych komentarzy na forum, a on
        nie musiałby wciskać kłamstwa Husejce że jakiejś notatki nie ma. Mam
        nadzieję że marszałek
        spuścił te żenujące kalendarze w kiblu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka