Dodaj do ulubionych

Kalendarze za bilbordy

01.07.08, 15:33
z blogu Jacyny Witt
"Tzw. „afera kalendarzowa” jest być może przykładem pewnych
mechanizmów w samorządzie, na które podstawowym lekarstwem (o ile
założymy, że nie wszyscy politycy rozumieją, iż kasa publiczna nie
jest do wypełniania zobowiązań z kampanii wyborczej) jest zmiana
ustawy o dostępie do informacji publicznej. Publikowanie wszystkich
dokumentów w internecie, które powstają w instytucjach publicznych,
stanowiłoby znaczne utrudnienie dla różnego rodzaju przekrętów i
wymagałoby naprawdę wielkiego wysiłku intelektualnego, żeby z
pieniędzy publicznych coś uszczknąć…"

Czyli to była kasa na kampanię wyborczą?
Obserwuj wątek
    • Gość: mikesz Re: Kalendarze za bilbordy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:09
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=4&bpm=11&blog=173&lg=1
      raczej kasa za brak kalendarzy lub inaczej plakaty za kalendarze.
      Taka wymiana barterowa,jak swego czasu z ruskimi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka