fajny_moniak 04.09.08, 13:23 mieszkam w Szczecinie od niedawna i mam zamar przeprowadzic sie na Golecin.okolica nie jest za ladna, odrapane kamienice,stocznia ale chodzi mi czy ta dzielnca jest bezpieczna ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swantevit Re: Golecin 04.09.08, 13:40 Topografia jest Ok, ale mozesz byc pewien ze portfel stracisz, ale za to w rylo zarobisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Golecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 13:48 fajny_moniak napisała: > mieszkam w Szczecinie od niedawna i mam zamar przeprowadzic sie na > Golecin.okolica nie jest za ladna, odrapane kamienice,stocznia ale > chodzi mi czy ta dzielnca jest bezpieczna ? jak będziesz tam mieszkał to cię raczej nie rusza.. co innego gdybyś był tylko na moment, to kto wie.. łobuzy swój rozum tez mają i stałych mieszkańców raczej nie tykają.... Tylko że pamiętaj klimat tam jest fatalny, blisko mokradła dużo wilgoci no i kiepsko w czasie jesieni i innych mało atrakcyjnych pór roku... spędzisz troszku czasu w łóziu.. Lepsze jest prawobrzeże... sucho ilepszy klimat.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajny_moniak Re: Golecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 15:48 no to mnie wystraszyliscie.az tak tam jest zle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie.kpij Re: Golecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 16:04 Gość portalu: fajny_moniak napisał(a): > no to mnie wystraszyliscie.az tak tam jest zle? Naprawdę, są lepsze miejsca do zamieszkania w Szczzecinie niż ta zapomniana przez Boga i magistrat dzielnica. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny-malkontent Re: Golecin 04.09.08, 16:17 tam policja skutecznie udawadnia, że od lat przyjmują niemych, ślepych i kulawych do służby. Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 Re: Golecin 04.09.08, 20:56 zawsze kojarzył mi się ze szpitalem, jestem załamany, bo mama dostała tam skierowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hakenka Re: Golecin 05.09.08, 07:46 Szpital na Gocławiu jest fantastycznie położony. Widok na Odrę i Dąbie obłędny. W ogóle Golęcin, Gocław, to przepięknie (o ile nie najpiękniej) położone dzielnice w Szczecinie. Rzeźba terenu, bliskość rzeki, zalesienie - C-U-D-O. Ale, tak jak ktoś wspomniał, miejsce zapomniane przez boga i magistrat. Ciekawe, że niemiecki gott i władze miejskie potrafiły wykorzystać ten zakątek... Moi dziadkowie mieszkali tam przez 40 lat, a ja wychowałam się na Golęcinie. Kocham to miejsce i żałuję, że od wojny jest tak konsekwentnie poniewierane. W związku z powyższym, też bym raczej wskazała inne dzielnice do zamieszkania. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś