Gość: zew krwi Argumenty prawdy się nie boją IP: *.chello.pl 26.12.08, 23:39 Argumenty prawdy się nie boją, więc szkoda, że kupcy znów nas molestuja, nie chcąc dostrzec, że ich projekt szczecinianom się nie podoba i na pewno nic to nie ma wspólnego z germanizacją itp. Pomnik jest przaśny, należy do innej epoki, innego świata. Gdyby stał wrósłby się tymczasem w nasze miasto, ale go nie ma, więc po co odbudowywać taki bubel. Proszę o argumenty! Poważne miasta.gazeta.pl/szczecin/1,89337,6100632,Dzieki_Sedinie_byloby_w_miescie_piekniej.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ix Re: Argumenty prawdy się nie boją IP: *.chello.pl 26.12.08, 23:48 Skoro szczecinianie nie wpłacają na ten pomnik, znaczy pewnie, że go nie chcą w tej formie. A może kupcy zaproponowaliby coś, co było by do przyjęcia dla większej części mieszkańców miasta, a nie upierali się przy swoim pomyśle, w sumie pomyśle dość mało mądrym i na pewno, masz rację, wskazującym na braki w edukacji do demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządowiec Re: Argumenty prawdy się nie boją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.08, 17:00 Trudno się nie podpisać pod tym rozumowaniem. Prosimy zatem kupców o uwzględnienie ich. Czemu się upierają przy starym meblu, czy przy meblościance z PRLO też by się tak upierali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Argumenty prawdy się nie boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 08:41 Typowy dla forumowiczów brak logiki. To że szczecinianie masowo nie wpalcaja na odbudowę sediny wcale nie znaczy że jej nie chcą. Nie ma tu zadnego wynikania. Brak skladek oznacza co najwyżej, ze szczecinianie nie chca dawać na ta odbudowe swoich pieniędzy. Dlaczego? otoz mozna nie chciec czegos z bardzo wielu powodów. Nikt nie prowadzil badan statystycznych, z jakich powodow ludzie nie dają pieniędzy. Częśc z nich byc moze sediny zdecydowanie nie chce (jak duza część?), części jest to po prostu obojętna, część uwaza że nie ma a to pieniędzy, inna część moze uwaząć, że to powinny byc pieniądze cudze, a jeszcze inna że publiczne, a kolejna nie zdaje sopbie sprawy z takiej akcji. Mozna wymyślac jeszcze wiele powodow dla ktorych ktos czegos nie robi. Zdecydowanie nie chcą sediny niektorzy forumowicze (bardzo mała garstka), ktorzy demagogicznie usiłuja wmówic innym, ze wszyscy nie chca tego czego oni nie chcą. Jesli robią to śwaidomie, są cynicznymi manipulatorami, jeśli w to wierzą, są głupcami, a najczęsciej pewnie mieszanina jednego i drugiego. Co do prl-owskich mebloscianek, nie słuzą one do stawiania na cokołach, tylko w prywatnych mieszkaniach. Skąd wiec pytacz wie że nie ma ludzi, ktorzy sie przy tym upierają? I dlaczego z gory wie, że prl-owska mebloscinaka nie ma amatorow i nie jest warta zachowania? Sądząc po rynku, stare masywen, zdobne poniemickie meble maja większe zięcie, niz meblościanki, z czego mozna wnioskowac, że jednka sedina jest bardziej w guscie ludzi, ktorych na te meble stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Argumenty prawdy się nie boją IP: *.chello.pl 29.12.08, 17:37 Powiedziałabym, że "sądząc po rynku" stare meble (niekoniecznie niemieckie) cieszą się istotnie większym powodzeniem niż peerelowska meblościanka, ale największym powodzeniem cieszą się meble nowe. Dzisiaj nie musimy wcale wybierać między starą soilidością a peerelowskim brakoróbstwem, jak chciałbyś nam wmówić. Możemy przecież zrobić coś nowego równie solidnego, bardziej gustownego. Nie uważasz? A swoją drogą, twoje poglądy "widelcu" na piękno wcześniejszego i obecnego placu Lotników są bardzo specyficzne. Wydaje się, że "trawa z krzakami" to dla ciebie oznacza tylko teren do zabudowanania, nawet w taki straszny sposób, jak zrobiono to obecnie. Co by o poprzednim placu Lotników nie powiedzieć pasował on do koncepcji zielonej aleji od Zamku do parku Kasprowicza. Obecny plac to jakieś lotnisko, gdzie latem ani na chwilę nie można się skryć przed słonecznym żarem. Poza tym złamano plan całości. Po co? Potrafisz to wytłumaczyć? Potrafisz wytłumaczyć, po co sąsiednią aleję fontan zamieniono na aleję budek z piwem, gdzie latem nie sposób się nawet przecisnąć? Może takie same budki zbudujemy aż po budynek Rady Miejskiej? Czy to twoim zdaniem ideał piękności. Na alei fontann powinna pozostać zieleń, która tam była, a knajpki winny powstać po bokach, gdzie przecież nie brak lokali do wynajęcia. Tyle że wtedy trzeba by zrobić porządek z całą ulicą. Nie starczyłby pseudoremont chodników, trzeba by stamtąd wygonić samochody itp. Trzeba by rozwiązać problem kompleksowo. Plac Lotników podobnie jak aleja fontan zostały rozwiązane bez pomysłu na całość, ale za to wbrew pierwotnej koncepcji, obowiązującej od przełomu wieku 19 i 20. Czemu chcesz przywracać, coś czego nie ma (Sedina), dewastując coś co jest (ciąg zieleni pomiędzy zamkiem a Jasbymi Błoniami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Argumenty prawdy się nie boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:13 Najwiekszym powodzeniem ciesza sie meble tanie,, czyli nowa masowa produkcja. Jesli chodzi o wybijajacy sie, kodztowny design, znajduje on amatorow tak samo jak meble "stylowe". Nic nie stoi na przeszkodzie, abu zwolennicy nowoczesnego designu zapragneli zaznaczyc swa obecnośc w przestrzeni publicznej projektujac odpowiadające ich gustom dzielo sztuki, choc nie wydaje mi sie zeby najlepszym miejscem byl plac Tobrucki, otoczony historyzujaca zabudową. Choc kto wie? byc moze i na to znadzie sie miejsca, gdy plac odpowiednio zakomponowac. Nie ma to jednak nic wspolnego z projetem odbudowy sediny, tym bardziej, ze nie powstal zaden model takiej nowoczesnej rzezby. Rzekłbym ze ludzie o gustach konserwatywnych dają przyklad kreatywnej postawy. Nie wstyd zwolennikom sztuki wspolczesnej? Nie podoba mi sie sposob zagodpodarowania Placu Lotników (choc powiedziec ze to straszne, to gruba przesada, budzaca podejrzenia o rownowage emocjonalna). Jednak nie twierdze, ze przy tym cos zniszczono. Nie mam tak kultowego stosunku do odrobiny trawy, bym mial ja chronic za wszleka ceną. Napewno w ogole powstal tam jakis plac, w znaczeniu przestrzeni publicznej, bo przedtem czegos takiego nie było. Nie ma więc czego porownywac. Zgadzam sie że mozna bylo zrobic to ciekawiej. Ale kto powiedzial ze to ostateczna forma tego placu? I to jest pole do inicjatywy, a nie przekszadzanie innym, ktorzy w odpowiednim dla tego miejscu chcą postawic "mebel" pasujacy do ścian. Poza tym plac nadal jest zielony - usunieto nieco krzakow w centrum i trawę, ale drzewo- i krzewostan na obrzezu pozostal, i plac nadal jest zielona wyspą. Nic tez nie stoi na przeszkodzie, by go zazielenic ponownie. Mozne byc tylko lepiej niz było. Nie zniszocno wiec osi zieleni z Kasprowicza nad Odrę. Dziwne ze nikt tak nie wydziwia nad wycieciem roslinnosci z placu Solidarnosci. Przypomna ze aleja fontann tez sie ten projket wpisuje. Chodze tam czesto i trudnosci komunikacyjnych nie mam. Knajpki sa budowlami efemerycznymi, i z tego co widzę sa dosc lubiane. Na koniec - nie ma zadnej niekonsekwecnji w tym ze ktos chce przywrocic sedine, a jednoczesnie dbac (lub nie dbac) o oś zieleni w centrum. To dwie rozne sprawy. Jesli ktos je łaczy to chyba po to by destrukcją usprawiedliwic wlasna indolecją w sprawie poprawy osi zieleni. Jest istotnie tyle problemow w miescie, ze kazdy zwolennik czegos dobrego znajdzie pole do popisu znacznie bardziej przyzowite, niz przeszkadzania innym, ktorze znależli swoje. Ale to takie typowo polskie, prawda? W tym piekiełku czujemy sie swojsko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Sebalda staroniemiecka brzydota IP: *.chello.pl 29.12.08, 21:15 O meblach niemieckich dawnych czytam właśnie u Sebalda (angielskiego historyka i pisarza): „gigantyczny kredens, którego brzydotę w przybliżeniu oddać mogło tylko wyrażenie ‘styl staroniemiecki’”. Aż się prosi przenieść to piękne sformułowanie na nasz "staroniemiecki kredens" - Sedinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: staroniemiecka brzydota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 08:41 Dobre. Ale pozwolę sobie twiordzic ze ten "miejski mebel", sedina, swietnie pasuje do miejsca, dla ktorego go zaprojektowano, bowiem otoczenie ukształtowali ludzie o takich wlasnie upodobaniach. Dlatego mamay naokolo takie cięzkie landary jak ratusz, poczta, czy rektorat UM. Z tymi mebalmi jest tez tak, z wielu ludzi je kupuje, bo odpowaidają ich gustom - pewnej legitymizacji statusu spolecznego, i odczuciu pokrewieństwu gustów. Kim innym sa przedsiebocy szczecina, jak nie wschodzącym mieszczaństwem? To ciekawy przyczynek do socjologii gustów, ktorzy wszkaze nie dyskwalifikuje zamiaru. Tendencjom awangardowym dla odmiany sprzyjają srodowiska inteligenckie, ktore opanoway cześciowo politykę instytucji publicznych. Też uwazam ze powinny wyjsc z inicjatywą powstania czegos odpowiadajacego ich gustom. A nie tylko przeszkadac innym, zeby czegos nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządowiec Czemu Sedina a nie co innego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.08, 17:17 Pozwalam sobie przenieść z innej listy głos, kóry dotyka sedna sprawy: smęcina Autor: Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 13:18Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz Czy ktoś może powiedzieć dlaczego nie można odbudować Koncerthausu, tylko buduje się tam jakiś gmach opery? I w tym kontekście odpowiedzieć dlaczego Sedina jest tak ważna dla Szczecina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.chello.pl 27.12.08, 20:53 To "kiełbasko" istotne pytanie, ale pewnie nie otrzymasz na nie odpowiedzi, gdyż na tym forum raczej nie odpowiada się na poważne pytania. Zgadzam się zupełnie z twoim rozumowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 08:28 Pytania kogoś niezbyt rozgarniętego. Po pierwsze, kto powiedzial ze nie mozna odbudowac Konzerthausu? Po prostu sie go nie odbudowuje, bo najpierw należaoby odpowiedziec na pytanie, dlaczego nalezy go KONIECZNIE odbudowac. A na to odpowiedzi nie ma, za to jest porownanie: spoleczny komitet odbudowy Konzerthausu nie dorowadzil do niczego, a spoleczny komitet odbudowy sediny do czegos doprowadzil, bo nie sięgal po cudze tylko wydal wlasne. Jest to przede wszystkim roznica skali. Mozna sie porwac prywatnie na cos co kosztuje 3 mln, ale nie 30, albo znacznie więcej. W miejsce Konzerthasu nie buduje sie opery tylko filharmonię. Dlaczego? Bo jest potrzebna. Dlaczego tam? Bo jest miejsce, związane historyznie z podobną funkcją. A dlaczego nie w pierwotnej postaci? Pomijając brak odpowiedzi na pytanie na wstępie, mozna dodac, że dzisiejsze wymagania wobec budowli publicznej o takiej funkcji zmieniły sie, więc nie ma sensu wlewać nowego wina do starego bukłaka, czyli wtłaczać nowej budowli w stary kostium stylowy. Sedina jest tak wazna dla Szczecina, ponieważ jest grono Szczecinian, ktore na tyle ją ceni, ze gotowi są wkladać wlasne pieniądze. I to jest wystraczjący powod. Nikt nigdy nie powiedział ze sedine nalezy odbudowac KONIECZNIE - ale można. Tym bardziej że jest to część ciągle funkcjonującej fomtanny, ktorej wyrażnie czegoś brakuje. Odpowiedzi są jak widać proste, dziwić może glupota kogoś kto musi je zadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełbaska Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 08:47 Gość portalu: widelec napisał(a): A dlaczego nie w pierwotnej postaci? ... mozna dodac, że > dzisiejsze wymagania wobec budowli publicznej o takiej funkcji > zmieniły sie, więc nie ma sensu wlewać nowego wina do starego > bukłaka, czyli wtłaczać nowej budowli w stary kostium stylowy. > Sedina jest tak wazna dla Szczecina, ponieważ jest grono > Szczecinian, ktore na tyle ją ceni, ze gotowi są wkladać wlasne > pieniądze. I to jest wystraczjący powod. Ja chętnię dam kasę na operę mieszczącą się w odbudowanym Koncerthausie. Oczywiście rozumiem, że mamy obecnie ducha 1898 roku, pruskiego ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełbaska Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 08:54 Widelec, piszesz coś o miejscu i związaną z nim funkcją (?), więc należy odpowiedzieć dlaczego likwidujemy zabudowania prusackich jednostek wojskowych? I jak w takich miejscach, nasiąkniętych drylem i potem można zdobywać wiedzę? Chodzi mi tu szczególnie o pot, ale jestem przekonany, że łapiesz w lot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 09:34 W lot łapie sprzeczności. Np ze mylisz likwidacje (co oznacza fizyczne unicestwienie) ze zmianą funkcji. Myślenie nie boli, choc wbrew pozorom to jednak wysiłek, widze po efektach ze ci nie znany. Przypomnę ze koszary po armii pruskiej były przez prawie 50 lat koszarami armii polskiej, więc miala miejsce pelna zgodność funkcji. Tylko ze jednostki wojskowe wycofano, i pozostaly budynki bez funkcji. Mozna je bylo zlikwidować lub zmienic funkcję. To dośc klarowne, tylko trzeba troche pomyslec. Jakbys to robil to mniej bys sie spieszyl z odpowiedzią (niektorym myslenie zajmuje więcej czasu, nie ma sie czego wstydzić), to mniej bys plótl co slina na jezyk pzyniesie, a moze wymysliłbyś coś, na co przyjemnie odpowiedziec, bo zmusza do myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełbaska Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 10:03 Jednak nie łapiesz. Trudno. Podpowiem tylko, że nawet miesięczne zastanawianie nie prowadzi do wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 09:18 Nie mozesz dac kasy na operę w konzerthausie, bo koncerhaus nie byl operą. Gdyby wiec zaprojektowano tam operę, roznilaby sie od Konzerthausa jeszcze bardziej, niz filharmonia ktora mialaby tam powstac. Jezeli jestes zwolennikiem wtlacznia funkcji w miejsca do nich nieprzystosowane, to przeciez juz to masz - opera jest tam, gdzie zupelnie nie pasuje pod zadnych wzgledem. Chcesz znowu cos odbudowac, aby popelnic ten sam błąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełbaska Re: Czemu Sedina a nie co innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:28 Chłopcze widelczyku, masz jakiś problem z osobowością, i w tym jest problem. Jednak to nie jest mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka i już Gdzie podziali się zwolennicy Sediny? IP: *.chello.pl 28.12.08, 20:08 To samo napisałam pod wywiadem o Sedinie, gdzie odsyłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=88977434&a=89031257 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anioł pomorski tylko JP II pasuje ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.08, 20:12 tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: tylko JP II pasuje ! IP: *.chello.pl 29.12.08, 00:13 Tyle że papieża już mamy w innym miejscu. Chcesz postawić drugiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 09:44 Taki on "wilhelmiński", jak Nike Koniecznego polska. Akademicka rzeźba nowoztyna nie ma narodowości. To styl międzynarodowy. Gydbys nic nie wiedzial o pochodzeniu Sediny, mogłbyś ja wziac za rzeźbę francuską. Ach ale moze cie drażnią rzeźby "trzecionapoleońskie"? Z tego ze ciebie, czy Piskorskiego cos drazni, nie wynika ze to cos nie ma prawa bytu. Jednych drazni innym sie podoba. Masz jakies arytmetyczne porownanie? Mozna by zrobic plebiscyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 29.12.08, 16:27 A jednak wybacz, Sedina nie jest aż taką typową sztuką akademicką swoich czasów. W czasie, kiedy ona powstała tworzył już Rodin, tworzyli inni, którzy ten styl - ciężki, militarystyczny, jednym słowem pruski - zarzucili. Sedinie brak proporcji, brak ludzkiego wymiaru. Masz natomiast rację, że z faktu, że coś Piskorskiego drażni nie wynika, że tego ma nie być. Ale, czy z tego, że ciebie nie drażni, wynika od razu w takim razie, iż to ma być. To logika Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 08:34 Sedina jest jak najbardziej sztuka akademicką swoich czasow. Rodin w tym czasie byl skandalistą i nowinkarzem budzacym czesto oburzenie. Nie porowonuje sie przecietnej realizacji w przestrzeni publicznej z dzielami geniuszy, bo do nich nalezala przyszłośc a nie terażniejszośc ich czasów. Przynajmniej w XIX wieku. Opowiadanie że styl rzeżby jest militarystyczny, jest dominajca tego co sie wie ("pruska sztuka") nad tym co sie widzi. Tam nie ma nic militarystycznego. Jest to apologia pracy, a glowna postac alegoryczna jest kobietą (czyli nie wojownikiem). Postacie ponizej wywodza sie z antycznego repertuaru form alegorycznych. Zgadzam sie ze dynamika tej grupy jest przycięzkawa, ale przeciez nikt nie twierdzi ze to arcydzielo. Większosc grup alegorycznych tego czasu wydaje się "cięzka", zwłaszcza gdy gust zostal juz ukształtowany nie tylko przez rzeźbę postrodinowską, ale rowniez przz abtrakcjną rzeżbę. Zarzut o braku proporcji jest niezrozumiały. Proporcje czego do czego? a poza tym dlaczego takie uchybienia mialaby nas, potomkow Rodina, zwolennikow absolutnej swodoby artytsy, drażnić? Ludzki wymiar 4-metrowych postaci? nie czepiasz sie przypadkiem? Masz rację ze z samego faktu iz coś mi sie podoba niekoniecznie wynika, ze to cos ma powsatc (jak i na odwrot). natomiast jesli komus sie podoba na tyle, ze chce to zrobic, to mamy pierwszy niezbedny warunek konieczny do tego. aby powstało. Warunkiem wystraczjacym jest zgoda ogolu na umieszczenie tego w przestrzeni wposlnej. Negatywne opinie forumowe nie sa jednak reprezentatywne dla ogólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von gnoyu Re: widelcu IP: 200.55.208.* 30.12.08, 08:37 jak ci sie tak podoba ta smierdzina to ja sobie postaw w domu i nie zawracaj biednym Szczecinianom dupy, bo mamy inne zmartwienia niz twoj pomnik ps. brandzlujesz sie pod zdjecia siedyny? bo na to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: widelcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 08:45 Szczecinowi nie zawracam niczego, bo szczecin to pojecie abtrakcyjne. jesli chodzi ci o szczecinan, to nie obchodza mnie wrzaski wulgarnych prostaków - nie mam az tak złej opinii o tym miescie, bym mial ich uwazaz za repreznetacje przeciętnego poziomu szczecinian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von gnoyu Re: widelcu IP: 200.55.208.* 30.12.08, 08:50 Gość portalu: widelec napisał(a): > jesli chodzi o szczecinan, to nie obchodza mnie wrzaski wulgarnych > prostaków - nie mam az tak złej opinii o tym miescie, bym mial ich > uwazaz za repreznetacje przeciętnego poziomu szczecinian. jesli chodzi o Szczecinian to nie obchodza mnie wrzaski nawiedzonych germanofilow, nie mam az tak zlej opinii o miescie abym mial uwazac ze wszyscy Szczecinianie chca odbudowy pogrobowych pomnikow z okresu Bismarck'a zrozumial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: widelcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:20 A wiesz ze "von gnoyu" zanczy po polsku "Z" gnoju? i masz racje. Z gnoju powstales i gnojem zostałes. Zdecydowanie wole germamofilów niz (nawet swojski) gnój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do gnoju Re: widelcu IP: *.chello.pl 30.12.08, 16:51 Protestuję! Gnój, inaczej gnojowica względnie obornik, jest potrzebny jako zdrowy ekologiczny nawóz. W sam raz gnoju nie brakowało ani na słowiańskim, ani na niemieckim ani na obecnym polskim Pomorzu. I niech tak zostanie. Co gdyby Sedina została ustawiona w gnoju. Sedina jako pozostałość pruska, a gnój jako łącznik między starym a nowym Pomorzem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von gnoyu Re: widelcu IP: 200.55.208.* 30.12.08, 17:01 Gość portalu: do gnoju napisał(a): > Protestuję! Gnój, inaczej gnojowica względnie obornik, jest > potrzebny jako zdrowy ekologiczny nawóz. W sam raz gnoju nie > brakowało ani na słowiańskim, ani na niemieckim ani na obecnym > polskim Pomorzu. I niech tak zostanie. Co gdyby Sedina została > ustawiona w gnoju. Sedina jako pozostałość pruska, a gnój jako > łącznik między starym a nowym Pomorzem? A kto tu pisze o "gnoju"? Moze chodzi tobie o nmoj nick? On pochodzi od starego arystokratycznego rodu Von Gnoy'ow. Nic innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do gnoju Re: widelcu IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:07 Nawiązałam do tej wypowiedzi: Re: widelcu Autor: Gość: widelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 11:20Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz A wiesz ze "von gnoyu" zanczy po polsku "Z" gnoju? i masz racje. Z gnoju powstales i gnojem zostałes. Zdecydowanie wole germamofilów niz (nawet swojski) gnój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:01 Zwróć jednak uwagę, że najważniejsza kobieta tego czasu w Niemczech - Germania była wojownikiem, podobnie zresztą jak inne tego typu alegorie kobiece, no może z wyjątkiem naszej Poloni, ale to pewnie tylko dlatego, że nasza Polonia musiała "zrywać więzy niewoli". Zgadzam się, że ta rzeźba jest dość typowa, ale nie rozumiem, dlaczego mamy jej nie porównywać z dziełami Rodina, geniusza, jak piszesz. Czy myślisz naprawdę, że nas nie stać na coś genialnego, na coś co w sposób genialny połączyłoby ten plac (są tam i pruskie i gomułkowskie budowle i wolne miejsca - ruiny, w tym miejsce po spalonej synagodze, z maleńką tabliczą, na dodatek z błędami) z naszą obecnością w Szczecinie, obecnością przypadkową, jak ktoś tu pisał. Ale czy to nie ciekawszy jeszcze temat dla sztuki, artysty? Odbudujcie Sedinę, jeśli wam pieniędzy starczy i szczecinianie się na nią zgodzą, ale nie myślcie, ze to zmieni Szczecin. Jego przyszłość na pewno nie od pomników zalezy, a tym bardziej nie od takich pomników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Brawo obiezyświat! IP: *.globalconnect.pl 30.12.08, 17:06 Gość portalu: obieżyświat napisał(a): > Odbudujcie Sedinę, jeśli wam pieniędzy starczy i szczecinianie się > na nią zgodzą, ale nie myślcie, ze to zmieni Szczecin. Jego > przyszłość na pewno nie od pomników zalezy, a tym bardziej nie od > takich pomników. To jest najlepsze podsumowanie dyskusji! Brawo! Brawo! Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Sebalda Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 30.12.08, 23:53 A mnie się wydaje, że spór pomiędzy widelcem a kiełbaską i innymi naprawdę dobrze podsumował obieżyświat. Jak masz widelcu pieniądze albo jak ci się je uda zebrać, to rób sobie Sedinę, skoro ci się ona aż tak (prawie maniakalnie?) podoba. Ale nie rób, proszę, z wszystkich, którzy są przeciw albo mają wątpliwości, debili. Czy nie uważasz, że to wulgarne, choć znalazłoby się i więcej. Życzę ci powodzenia w budowie, ale pamiętaj o innych, potraktuj ich jako dobrych doradców, a nie jako osobistych wrogów, gdyż przecież my się wzajemnie nie znamy najczęściej. Tu chodzi o wymianę argumentów. Z chęcią je czytam, ale pod warunkiem, że nie są podawane natrętnie i z pełnym przekonaniem o słuszności, wręcz agitacyjnie. Wiem, że takie formum przypomina wiec, bo jest anonimowe, ale czemu wtedy taka wymiana służy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 08:27 A co wy macie za argumenty poza osobistą niechecią o niejasnych przyczynach? Ze pruskie (czytaj militarystyczne)? Pokazałem że nie prawda. Ze brzydkie? Po pierwsze operujecie tą kategrorią w sposob subiektywny, po drugie, jesli ktos zyje w XXI wieku, to powinien pamiętac że brzydota to ceniona kategoria estetyczna, więc nie ma to znaczenia. Ze powinno sie robic cos innego? No to robcie, kto wam zabrania? i co to ma wspolnego z sediną? Ze nie pasuje do otoczenia? zwykla bzdura - to jest rzecz do tego wlasnie otoczenia. Ze rekonstrukcja niedokładna? zarzut wynika z braku wiedzy na temat procesu powstawania monumentalnej rzeźby w brązie, zwłaszcza ze studium jest w skali 1/4. Ze Manzel wielkim artysta nie był (mniejszym od Rodina)? Nie ma to znaczenia. Rekonstruuje sie fragment miasta, a nie nadyma wielkośc manzela. Wszytskie te zastzerzenia wykładacie z protekcjonalną pewnoscią siebnie ujawniajaca jedynie ignorancję i wręcz bezmyślnośc, a ty do mnie ty masz pretensje, że wierze w słusznośc własnych racji? A po co miałbym je przedkładać gdybym nie wierzył? W dodatku zaden z was, "wnikliwych czytekników" nie zauważył, ze ja wcale nie mówię, że sedina powinna byc zrekonstruowana. Obnazam tylko miałkośc argumentow waszego sprzeciwu. W zamian za to jestem obrazany przez prostaków i wyzywany od germanofilów. To ma byc argument? Nie bądzie załosni. Niemcy to wielka kultura (Chyba ze ktos uwaza ze Goethe to Żyd), mimo nazizmu. A nazistowska to sedina napewno nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 31.12.08, 15:00 Życzę Ci widelcu szczęśliwego Nowego Roku zatem, podobnie zresztą jak wszystkim innym forumowiczom. A to, że Cię ktoś obraża, jakie ma znaczenie. To ty się obrażasz. Ja tego nawet nie zauważam, spływa to po mnie. Nie wiem, kto Cię oskarża o germanofilię i w jakim kontekście, aczkolwiek pisanie zdań w rodzaju, że Niemcy to wielka kultura jest dość mało mówiące, jeśli nie płytkie. Nie ma "Niemiec" i "Niemców" - częścią kultury niemieckiej jest kultura holocaustu, kultura mordowania zbiorowego, jakiego nie znała historia. Niemcy to nie tylko Goethe i Beethoven ale i Adolf Hitler i Goebbels. I niestety nie mówimy tu o pomnikach Karla Loewe (dlaczego o niego nie walczysz, postument stoi obsadzony szmirą religijną - nie jestem przeciw religii ale przeciw temu kiczowi religijnemu, który zajął miejsce Loewego)) czy Doeblina(tego w Szczecinie nie było) ale Sediny z okresu militarystycznych Niemiec, które były punktem wyjścia dla III Rzeszy. Idee Adolfa Hitlera nie zrodziły się w jego marnej główce lecz powstały z propagandy wilhelmińskich Niemiec. I to Wilhelm (autentyczny polakożerca) otwierał ten pomnik, to Manzel rzeźnił Goebbelsa, najbardziej znanego ministra propagandy wszechczasów, to ten pomnik otwierano pieśnią "Niemcy ponad wszystkim", dokładnie wtedy, kiedy ustawy kagańcowe w zaborze pruskim ogłaszano, na mocy których można było polską własność kraść legalnie ("wykupywać na własność państwa"), to inni twórcy związani z tym pomnikiem, w tym twórca największych niemieckich marszów, tworzyli potem pieśni w rodzaju Sied Heil itp. Nota bene pod tym pomnikiem, który kojarzył się z mocą (te postacie), bardzo lubili się zbierać naziści na swoich zbiórkach. To pod tym pomnikiem zebrano się w 1938 r., aby iść pod położoną obok synagogę, aby ją spalić (autentyczne). Zatem argumentów przeciw jest nie mało, jeśli się chce je widzieć. Dlatego optuję za czymś nowym, albo, jak proponował Piskorski, za Sediną przerobioną, która będzie miała odniesienia do tego, kto ją zniszczył i kto zniszczył Szczecin - to interesująca lekcja historii nie tylko dla Niemców ale i dla nas, dość słabo przygotowanych do demokracji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:46 Dawno nie czytałem tak opętańczo nienawistnej demagogii. Więc okazuje sie ze za tych Niemców ktorzy palili Heinego, odpowiadają w rownej mierze ci ktorzy go ewentualnie chcieli ocelić. I ze jedni i drudzy to ta sama kultura. I że Manzel z Hakenem są odpowiedzialni za to ze Sedina jest charakterydtycznym punktem miasta, przy ktorym zbierali się naziści by palic synagogi. Idac tym tropem, jako Polak jestes tak samo odpowiedzialny za zbrodnie w Jedwabnem i Kielcach jak jej uczetnicy, bo obydwaj czytali w szkole Mickiewicza. Dobre. Zeby pleśc taki potok bzdur, trzeba opętanym ządzą posiadania racji za wszleka cenę, przed wszystkim za cenę rozumu. Co do nazizmu i antysemityzmu, radze szukac glebiej, przede wszytskim w romantyzmie niemieckim i u Nietschego. Deleuze, jako ktos kto czyni z tego ostatniego raczej odmienny uzytek jest pewnie nazistą. A za spalenie synagogi szczecinskiej odpowiedzialny jest do spolki Novalis z Casparem Davidem Friedrichem. Do tej pory niszczenie kultury własnego narodu kojarzyło się raczej z antykulturą, jak wszelka destrukcja i barbarzyństwo. Okazuje sie że to bledny punkt widzenia. Nazisci sa nazistami dlatego ze słuchali Beethovena i Mozarta. Nie ma roznicy między bawarczykiem a hanowrczykiem (jedna kultura...) między nazizmem a chrzescijanstwem, wszyscy sa po prostu NIEMCAMI. Ciekawa filozofia kultury... Podobno Lem mial powiedziec, iz nie wiedzial ze tylu jest idiotów na świecie, dopoki nie zacząl uzywac internetu. Ciekawe co by musial powiedziec, gdyby mieszkał w Szczecinie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Brawo obiezyświat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:53 Gość portalu: widelec napisał(a): > Podobno Lem mial powiedziec, iz nie wiedzial ze tylu jest idiotów na > świecie, dopoki nie zacząl uzywac internetu. Ciekawe co by musial > powiedziec, gdyby mieszkał w Szczecinie... Ciekawe co by powiedział jakby poznał ciebie... :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosty człowiek Jak się czyta takich "widelców" IP: *.tktelekom.pl 03.01.09, 13:59 to nóż się w kieszeni otwiera! Jedyny "rozsądny" "merytoryczny" "wszystkowiedzący" "mający rację" - wszystko to oczywiście we własnym mniemaniu. W rzeczywistości - arogancki nadęty bufon. Wyjaśnij mi jedno, widelec: PO CO w Szczecinie odbudowywać ten pomnik? Ale prosto, tak żebym zrozumiał, bo prosty człowiek jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Jak się czyta takich "widelców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 15:19 Pospolity przygłupie, naucz sie czytac. Nigdzie ani jednym słowem nie mowilenm ze pomnik nalezy odbudowywac. Wykazałem jedynie, ze wasz sprzeciw jest irracjonalny. Zwyczajne widzimisie. Nie, bo nie. To jest wlasnie brak kultury. Niszczenie czegos co ktos robi. Wyobraz sobieże nie było rowniez zadnbego argumentu zeby go budowac. Dotyczy to wszytskich pomników. Ale nie ma ani jednego argumentu zeby go nie odbudowywac. A to wystarczy zeby waszych pisków i jęków nie brac powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosty człowiek Re: Jak się czyta takich "widelców" IP: *.tktelekom.pl 03.01.09, 21:05 Gość portalu: widelec napisał(a): > Pospolity przygłupie, naucz sie czytac. Nigdzie ani jednym słowem nie > mowilenm ze pomnik nalezy odbudowywac. > Wykazałem jedynie, ze wasz sprzeciw jest irracjonalny. Zwyczajne > widzimisie. Nie, bo nie. To jest wlasnie brak kultury. Niszczenie > czegos co ktos robi. Wyobraz sobieże nie było rowniez zadnbego > argumentu zeby go budowac. Dotyczy to wszytskich pomników. Ale nie ma > ani jednego argumentu zeby go nie odbudowywac. A to wystarczy zeby > waszych pisków i jęków nie brac powaznie. Dzięki widelec. Jestem pod wrażeniem twoich argumentów. szczególnie podoba mi się to "pospolity przygłupie". Podejrzewam że jesteś związany finansowo z odbudową sediny. I to na pewno nie jako darczyńca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Jak się czyta takich "widelców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:23 Powinienes wziąc go bardzo powaznie. Bo brak umiejetnosci rozumienia tekstu to pospolita głupota. Zgadzam sie, za z wami trudno dyskutowac, Bo jak juz nie znajdujecie odpowiedzi, to sie moge dowiedziec, że nie mam nic do powiedzenia, chociaz jest dokladnie na odwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Czemu się nie zalogujesz exman? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:33 I po co udajesz jakiegoś "widelca"? Nie chcesz wyjść na idiotę pod swoim nickiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przelotem Re: Jak się czyta takich "widelców" IP: *.chello.pl 04.01.09, 19:30 Trudno o lepszy komentarz prosty człowieku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracja Do "prostego człowieka" IP: *.chello.pl 04.01.09, 22:30 Prosty człowiek napisał: Dzięki widelec. Jestem pod wrażeniem twoich argumentów. szczególnie podoba mi się to "pospolity przygłupie". Podejrzewam że jesteś związany finansowo z odbudową sediny. I to na pewno nie jako darczyńca. Dziękuję prosty człowieku, bo juz się prawie głupia czułam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Jak się czyta takich "widelców" IP: *.chello.pl 04.01.09, 18:04 Argumentami wprost kipisz widelcu, więc ja basuję. Nie ma sensu tego kontynuować. Jak kogoś przezywasz z reguły sam tak się nazywasz mówi stare polskie przysłowie. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlen Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 04.01.09, 18:01 Piszesz dużo widelec, ale wiele sensu w tym nie widzę. Oczywiście, że Mozart i Hitler to jedna kultura, nawet jeśli dwie jej kompletnie odmienne odnogi. A za Jedwabne poczuwam się historycznie do odpowiedzialności, gdyż to oczywiście problem polski, a nie Jedwabnego, jak ty byś chciał w sposób uproszczony widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 18:19 Rozumiem, czyli jak Ukraińcy stawaiją pomnik Slowackiego we Lwowie - to tak jakby promowali polskie pogromy. Jesli my zbudujemy pomnik Tarasa Szewczenki w Warszawie, to popieramy zbrodnie UPA. To przeciez jedna kultura. Naprawde dobre. Zawsze jestescie na szczytach, nawet jesli to szczyty głupoty. Nie istnieje zadna historyczna odpowiedzialność za to co zbroiło się w przeszłości, tak jak nie istnieje indywidualna odpowiedzialnośc za to że moze twoj przodek bral udzial w jakims pogromie, spalil jakaś czarownicę, czy moze po prostu obił komus szczękę. Mozna jedynie wziać za cos takiego na siebie odpowiedzialnosc, albo być pociąganym do odpowiedzialnosci, a to powazna roznica. Przy takim balaganie w glowie nic dziwnego ze nie widzisz sensu w rzeczach dosc prostych. Ja sie nie poczuwam do zadnej "historycznej" odpowiedzialności, bowiem nie kieruję sie nacjonalistycznymi uprzedzeniami. O ile ty, czy tobie podobni na forum to robicie, to moze rzeczywiscie jakas częśc odpowiedzialnosci na was spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonistka Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 05.01.09, 12:43 Ukraińcy dlatego wznoszą pomnik Słowackiemu, że był krytyczny wobec polskiej polityki na Ukrainie, więc Ukraińcy wiedzą, co robią. Nie bardzo rozumiem, za co Polacy mają być wdzięczni Manzlowi. Może za to że wspierał Hitlera, Goebbelsa i nazistów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 19:19 Troche nie na temat. Ja sie pytam nie o to czy Słowacki mial jakiekolwiek historyczne zaslugi dla poezji czy Ukrainy, tylko o to czy wznosząc jego pomnik popiera sie polskie pogromy żydowskie? Swoja droga polonistko chetnie sie dowiem, jak to ten znany pisarz polityczny Słowacki krytykowal polska politykę na Ukrainie. Pewnie wydanie kleinerowskie w małym palcu. Czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonistka Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 05.01.09, 21:10 To poczytaj może Mazepę, ale nie tylko, jako że Słowacki, obok Malczewskiego, był najbardziej czułym społecznie polskim romantykiem. Ano, Ukraińcy wiedzą, co robią, ale Ty nie wiesz, co piszesz, mnie zarzucając, że cię nie rozumiem. Rozumiem aż za dobrze! Mazepa Juliusza Słowackiego to jeden z najważniejszych dramatów w historii polskiej literatury, w swej literackiej warstwie znacznie przewyższający renomowane ramoty mistrzów romantyzmu, w tym tegoż autora Kordiana, nie mówiąc już o Mickiewiczowskich Dziadach. Dlaczego? Ano dlatego, że choć osadzony mocno w polskich realiach historycznych i obyczajowych - pokazuje problemy uniwersalne, nie warunkowane właśnie historią i obyczajowością, zatem nie hermetyczny dla świata, jak wspomniane dzieła, będące dziś jedynie dramatem dla uczniów, którzy zmuszani są do analizowania "co poeta miał na myśli". Mazepa to dramat na miarę Szekspira lub Sofoklesa - jak u Szekspira tragiczny, jak u Sofoklesa nieuchronny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 13:47 Otoż, maleńska nie rozumiesz zupelnie nic, bo powody dla ktorych Ukraińcy chca miec pomnik Slowackiego, nie maja nic wspolnego z wygłoszonym tu głupstwem, ze rekonstruując sedinę akceptuje sie nazizm, jako część kultury niemieckiej. Bo to tak jakby ukraincy wznosząc z sobie znanych powodow pomnik pomnik Słowackiego akceptowali antysemityzm jako cząśc kultury polskiej. Wydaje sie to proste, ale widac nie na szczecinskie forum. Co do lektury Mazepy to radę tą daj sobie, i nie czytaj o Mazepie ale Mazepę. Nie wiem co ta tragedia ma do krytyki polskiej polityki ukrainskiej, ktorej w Mazepie śladu nie ma. Jedyne co Ukraińcom moze sie tam podobac, to to że "syn kozaczy" bić się umie i jest człowiekim honoru, zresztą głupim, bo wspołsprawcą tragicznego zamieszania. No ale mozna to przeczytac po szczecinsku; jezli np sedina jest alegorią pruskiego militaryzmu, to Amelia jest pewnie alegoria Ukrainy, Mazepa to pewnie figura kocackiego ruchu patriotycznego, Wojewoda to oczywiscie krwiozercza magnateria polska (nieco naciągając bo Wiśniowicki to magnat ruski) a król to oczywiscie podstępne papiestwo usiłującego słodką ojczyznę Ukrainę (alkowa Amelii) zamienic na katolicką kaplice przy pomocy unitów. Proponuje to rozwinąć w szczególach, Słowacki dostanie orgazmu w grobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonistka Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 06.01.09, 17:50 Mazepa to pewnie figura kozackiego ruchu patriotycznego, Wojewoda to oczywiscie krwiozercza magnateria polska. Tak napisał wielec i tym rzem się nie myli, co do tego są interpretacje zgodne. A w innych sprawach nie będę już zabierać głosu. Nie warto, przepraszam. Gratuluję "siły przekonań" i "umiejętności dyskutowania". Dobrze, że cię nie mam w swojej klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Brawo obiezyświat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 20:48 To tu nie udajesz polonistki? Nic dziwnego ze teraz ze szkol wychodzą głąby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o o o Re: Brawo obiezyświat! IP: 87.204.181.* 06.01.09, 23:39 Gość portalu: widelec napisał(a): > To tu nie udajesz polonistki? Nic dziwnego ze teraz ze szkol wychodzą > głąby. Zupełnie takie same jak ty, widelcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Sebalda Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 30.12.08, 23:56 Przepraszam, zapomniana opinia "obieżyświata": Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina Autor: Gość: obieżyświat IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:01Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz Zwróć jednak uwagę, że najważniejsza kobieta tego czasu w Niemczech - Germania była wojownikiem, podobnie zresztą jak inne tego typu alegorie kobiece, no może z wyjątkiem naszej Poloni, ale to pewnie tylko dlatego, że nasza Polonia musiała "zrywać więzy niewoli". Zgadzam się, że ta rzeźba jest dość typowa, ale nie rozumiem, dlaczego mamy jej nie porównywać z dziełami Rodina, geniusza, jak piszesz. Czy myślisz naprawdę, że nas nie stać na coś genialnego, na coś co w sposób genialny połączyłoby ten plac (są tam i pruskie i gomułkowskie budowle i wolne miejsca - ruiny, w tym miejsce po spalonej synagodze, z maleńką tabliczą, na dodatek z błędami) z naszą obecnością w Szczecinie, obecnością przypadkową, jak ktoś tu pisał. Ale czy to nie ciekawszy jeszcze temat dla sztuki, artysty? Odbudujcie Sedinę, jeśli wam pieniędzy starczy i szczecinianie się na nią zgodzą, ale nie myślcie, ze to zmieni Szczecin. Jego przyszłość na pewno nie od pomników zalezy, a tym bardziej nie od takich pomników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Brawo obiezyświat! IP: *.chello.pl 31.12.08, 15:03 Dziękuję za wsparcie i pozdrawiam noworocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 18:49 Widac az nadto wyraznie, ze sedina wojowniczką nie jest i do walkirii jej daleko. Hermes tez nie, i treśc pomnika jako alegoria pracy i handlu jest wojowniczości przeciweństwem, kontrastujacym z np reliefami bram. Nie mam nic przeciwko porównywaniu sztuki Manzela z Rodinem, tylko jedynym mozliwym wynikiem tego porownania jest konstatacja, ze do Rodina Manzelowi daleko. Tu jednka nie o porownywaie talentow artystycznych chodzi, tylko o żle przez ciebie zrekonstruoana sytaucję artytstyczna końca XIX wieku. Większośc dziel sztuki jest przeciętna, tak jak i więkoszośc artystów. Tworcow ktorzy wytyczali sztuce nowe drogi, jest z natury rzeczy garstka. Tak jest we wszystkim, nie tylko w sztuce. Ale nie znaczy to ze dziela nie-geniuszy są nic nie warte. Szczecin to przecietne miasto na skale europejską, do geniuszy szczęścia nie mial i chyba nie ma. Gdyby sie pojawilo genialne dzielo sztuki, moglibysmy go nie rozpoznac, a ty moj szanowny przedmowco, mogłbyś znależc sie wsrod jego krytyków, tak jak wsrod krytykow Rodina znalezli sie ci, ktorzy mysleli, za wzory prawdziej sztuki tkwia w przeszlosci. Dla ciebie takim wzorem jest tez artytsa z pzeszlosci - Rodin. Znasz jakis wpolczesnych rzeżbiarzy? Moze uwazasz jakiegos za genuisza? Byc moze jest mozliwe jakies genialne rozwiazanie, nawet takie ktory ty docenisz jako genialne, ale tego nie mozna zaprogramowac i w imie oczekiwania lekcewazyc wysiłki robienia innych ciekawych rzeczy. Bo genisz moze sie nie pojawic nigdy. I wyjdziemy na tym tak, jak wiekowy kawaler, czy panna, ktorzy nie wstąpili w związek małzeński czekajac na "wielką" miłość, poniewaz te ktore ich spotykaly, były banalne. No mozna i tak. Oczywiscie ze odbudowa sediny zmieni Szczecin - przynajmniej odrobinę. Bedzie to napewno zmiana widoczna w przestrzeni miejskiej. I oczywiscie nie mozna tego zrobic bez zgody szczecinian, ale wyrazonej ustami ich legalnych reprezentantów, czyli obieralnych władz miejskich. Twoja więc uprzejma zgoda to zbytek łaski. Mozna sie bez niej obejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Wielka Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 19:37 Wiesz "widelec" najbardziej podoba mi się u ciebie przekonanie, że twoje poglądy są opiniami większości i na dodatek są właściwe. Czasami, nie zawsze, zwłaszcza nie u geniuszy (może nim jesteś?!), takie przekonanie jest wyznacznikiem głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:13 Glupotą w pierwszym rzędzie jest brak umiejętności czytania tekstu, czyli wmawiania wen tego, co chciałoby sie tam zobaczyć. Ja napewno nie mowie w imieniu szczecinian, jak np moj przedmówca, tylko we własnym. Nie mam pojecia, czy mowię w imieniu większosci z nich. Gdybym mial snuc jakies przypuszczenia, to sądze ze raczej nie, bo to za mądre. Choc wcale nie genialne. Nie trzeba byc geniuszem, aby byc troche inteligentniejszym od większości szczcinian, przynajmniej forumowych. Poprzeczka naprawde nie stoi zbyt wysoko. Za to pewność przeciwnikow sediny, ze robi sie szkodę Szczecinowi, rekonstruujac ją, jest zadzwiajaca. I moze nawet słuszna. Podejrzewam bowiem ze reprezentuja oni sczecinską przecietność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ndg Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 20:36 Gość portalu: widelec napisał(a): > Podejrzewam bowiem ze reprezentuja oni sczecinską przecietność. Słuchaj przemądrzały pyszałku - włazisz z butami ubabranymi gównem do czyjegoś domu i mówisz mu że to jest sztuka i że ty jesteś tej sztuki arbitrem, a kto jest przeciw ten cham, prostak i przeciętniak. Mam nadzieję że chłopaki ze sprayem ładnie udekorują tą waszą sedine jak ją sobie obstalujecie :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:47 Zupelnie mni to nie zdziwi. To bardzo szczecinskie. A frustracja wylewa ci sie uszami. Troche samoakceptacji. Nie jestes winien temu ze nie rozumiesz co mówię. Jestes przecietnym szczecinaninem, a to do niczego nie zobowiazuje, to nie szlachectwo. Zaakceptuj to, moze będziesz czerpal trochę radosci z zycia. Czego zyczę na nowy rok. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teflon widelec pierdzielec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:59 hehe pajacyku, budowa twojego szkaradnego pomniczka skończy sie tym czym budowa hali za komuny - pieniądze z puszek zainkasują ci co trzeba i zmyją się do ciepłych krajów a ty zostaniesz naiwniaku hehe a może to ty jesteś ten cwaniak co chce od frajerów kasę wydębić bo tak agitujesz z uporem godnym lepszej sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: widelec pierdzielec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:22 Gdybys umial czytac, wiedzialbys ze za niczym nie agituję. Uspokouj sie, to tylko kawalek brązu; nie wart psucia sobie Sylwestra; od ciebie nikt pięniędzy nie weźmie. Wiadomo, ze na myciu szyb samochodowych na swiatłach nie zarabia sie za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziew Re: widelec pierdzielec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:31 Gość portalu: widelec napisał(a): > Gdybys umial czytac, wiedzialbys ze za niczym nie agituję. Uspokouj > sie, to tylko kawalek brązu; nie wart psucia sobie Sylwestra; od > ciebie nikt pięniędzy nie weźmie. Wiadomo, ze na myciu szyb > samochodowych na swiatłach nie zarabia sie za dużo. Słaby dowcip, exman. Idź wytrzeźwieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 21:43 "widelec" napisał: Nie trzeba byc geniuszem, aby byc troche inteligentniejszym od większości szczcinian, przynajmniej forumowych. Poprzeczka naprawde nie stoi zbyt wysoko. Chciałoby się z tym zgodzić, ale to powierzchowne. De facto taka wypowiedź obrazuje tylko to, że masz widelcu większą siłę przekonań i wiary niż argumentów. Jakie masz dowody na prawdziwość swoich tez? Przecież ty również nic tu nie napisałeś, z kilkoma wyjątkowymi myślali, nadzwyczajnego. Co więcej. Narzekasz na wuglarność, a sam przed tym nie zawsze stronisz. Wiec jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:26 Moze czytaj troche uważniej? Nie wiem co mam ci udowodnic. Wulgarny na pewno nie jestem. Chyba ze zechcesz mi to "udowonic". A poza tym o co ci wlaściwie chodzi? O twoją inteligencję? Wiesz jest takie przysłowie: uderz stół... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ @@@@@@@@@@@@@@@@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 20:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=89027550&a=89071093 niemierzynska, arkonska Autor: maslo12 29.12.08, 19:25 dawno nie bylem w szczecinie.czy wyremontowali juz niemierzynska - arkonska oraz kolumba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiełbaska Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ @@@@@@@@@@@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 20:36 Jak wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eg Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ @@@@@@@@@@@ IP: *.chello.pl 29.12.08, 21:06 Debata trwa, a remont przenosi się na rok 2050, po zbudowaniu "pływających ogrodów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remas Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 21:36 jak nie sedina to jaki pomnik naszym wladzom po `89? moze maja wiecej zaslug??? a moze najwyzszy czas zaczac cenic historie i zaslugi bez wzgledu na narodowosc i pochodzenie. pozdraiwam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka i już Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 21:52 A co ma narodowość do sztuki, jeśli to jest sztuka? Czy "anioł" przed komendą to też sztuka? Poziomem są sobie równe, tyle że jedno starsze. Widocznie uważasz, że patyna zamienia w sztukę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:29 Na pewno nie sa równe. Anioł jest znacznie gorszy. Dzwigaj nie poradziłby sobie zresztą z tak skomplikowana grupą i nie umialby zrobic porządenego aktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracja Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 30.12.08, 22:41 Czyżbyś uważał, że w grupie sedinowej jest też "porządny akt". Mógłbyś mi wskazać, gdzie? Chyba nie chodzi ci o te nadproporcjonalnie wielkie pośladki, by nie powiedzieć brzydko du.ę, którą wypina na szczecininian? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 01:14 Tak to jest bardzo porządny akt. Duze posaldki nie ma nic do tego. Raz ze twiggy to był wynalazek XX wieku, a wczesniej figura wieszaka uchodzila za objaw cięzkiej choroby albo nędzy; dwa, ze jest to własnie problem sygnalizowany wczesniej - przeklamanie fotografii. A wlasciwie co masz przeciwko d...e? jestes pruderyjna? Wszystkie reklamy swiecą ci d....mi. a tobie przeszkadza jedna w brązie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracja Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.chello.pl 31.12.08, 17:37 no tak, tylko że wtedy trzeba by też "ideał" męski dociągnąć do ówczesnych standardów. Przeciętny pan miał brzuch ogromny i uchodziło to za przywilej bogatych. szczupłość kojarzono z biedą proletariacką. jeśli już to konsekwentnie! bynajmniej nie o chudość tej panienki mi chodziło. mało podoba mi się du.a zwrócona do publiczności. ale skoro tak lubisz, no cóż. a jak ksiądz poświęci, bo przecież u nas nie obędzie się bez księdza. zakryjecie na ten czas? pytam z ciekawości. w niemczech tego problemu nie było, gdyż księża nie odgrywali roli takiej jak w obecnej polsce. wielu ładnych du.p, niekoniecznie chudych w nowym roku ci życzę i się zmywam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widelec Re: Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:27 Nie chodzi o to co ja lubie, tylko o to ze na ideal kobiecej nie umiesz popatrzec historycznie. Akurat męska nagośc heroiczna zawsze była smukła lub umięśniona, a damska okrągła i szerokobiodra. Skoro tobie męski akt sie podoba, to dobrze, rajcuj sie sama i nie cenzuruj męskich upodobań, bo to nie twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit O czym nie pisze Gazeta Wyborcza... 07.01.09, 12:01 Za to doskonale pasuje tu pomnik Romana Dmowskiego. Tak, wlasnie tu, na Ziemiach Odzyskanych, choc duchowo utraconych.. www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=15447 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: O czym nie pisze Gazeta Wyborcza... IP: *.chello.pl 07.01.09, 20:55 To ciekawa inicjatywa. Najlepiej wnieść popiersie na placu Sprzymierzonych, gdzieś naprzeciwko Piłsudskiego. Za życia się nie znosili, ale w sumie to im zawdzięczamy niepodległość, nawet jeśli potame i jeden i drugi zeszli na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: O czym nie pisze Gazeta Wyborcza... 07.01.09, 21:08 Zgadza sie. I ich pogrobowcy.. Z ich dzielem zrobili to samo co marksisci ze spadkiem po Marksie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: O czym nie pisze Gazeta Wyborcza... IP: *.chello.pl 07.01.09, 23:19 Trudno niestety się nie zgodzić. Inna sprawa, że taki pomysł pośmiertnego godzenia przeciwników podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
super.trzepak Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina 27.09.09, 14:05 nic nie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś