zbigniew1000
12.11.08, 08:31
Jeden z hałasujących kierowców upodobał sobie ul. Krakowska i ul.
Spiską (jeździ chyba na Mierzyn). Ok. godz. 6 rano przejżdza na
pełnym gazie.
Quad ryczy niemiłosiernie, nie sądzę aby taki przeszedł badania
techniczne, pewnie został przerobiony.
Drugiego nagrałem na kamerkę jak jedzie ponad 100km/h (być moze ten
sam), na ul. Krakowskiej (na mokrej jezdni) a później niewiele
zwalnia i wjeżdza na rondo Akademickie.
Budowa toru motocrossowego na pewno nic nie da takim półgłówkom.
A póżniej jak dochodzi do wypadku to rodzina robi sobie wyrzuty.
Ech..szkoda gadać.
W wakacje byłem w Toskanii, tam młodzi Włosi bawili ścigaczami w
wyścigi. Wąskie górskie dróżki, ostre zakręty i godz. 2 w nocy.
Akurat mieszkaliśmy w połowie "prostej", ryk motorów, pędzących
grubo ponad 200 km/h w środku nocy był potworny.
Co chwilę jakiś debil ginie w czasie takich wyścigów, całe
szczeście, że sam. Bo o tej porze nikt innych nie jeździ.