Gość: SHP
IP: jednosci:* / 192.168.0.*
02.11.03, 20:15
"Cykliści po raz ósmy spotkali się na pl. Grunwaldzkim na
tzw. "masie krytycznej". W każdy ostatni piątek miesiąca jeżdżą
ulicami Szczecina, spowalniając ruch samochodów."
Muszę trochę "dopowiedzieć" parę rzeczy, bo czytając Grzesiek,
ten artykuł czuję pewien niedosyt. To, że ruch samochodowy, w
czasie masy, w pewnych miejscach "zwalnia" jest efektem, a nie
zamierzonym celem. Cele masy są różne, ale
bynajmniej "blokowanie" dróg do nich nie należy.
"Im większa masa, tym większe spowolnienie. Chcą w ten sposób
uświadomić kierowcom, że rowerzysta - też użytkownik drogi"
Takie uświadamianie "na siłe" jest trochę śmieszne, bo wiadomo,
że nikt nie lubi, jak coś mu się karze na siłę. Powiedziałbym,
że masa ma raczej pomóc w "przyzwyczajaniu" innych, że w
mieście, prócz samochodów, można napotkać również rowery.
"Tym razem cyklistów było piętnastu"
;-)))))
"Pomiędzy spowalnianiem zbierają podpisy pod petycją, w której
żądają pieniędzy na ścieżki rowerowe."
Ciarki mnie przeszły, jak przeczytałem to zdanie. My niczego nie
żądamy, chcemy wyłącznie, by rowerowanie po Szczecinie było
bezpieczne. Inwestycja w poprawę bezpieczeństwa, to nie
wywalanie pieniędzy w błoto.
"Chcą, by na ten cel miasto przeznaczało 1 proc. tego, co wydaje
na transport i komunikację. Obliczyli, że dzięki temu w ciągu
kilku lat liczba osób korzystających z komunikacji miejskiej
mogłaby się zmniejszyć nawet o 10 proc. Wierzą, że ludzie, mając
do dyspozycji wygodne trasy rowerowe, zaczną przesiadać się z
tramwajów na rowery".
To nie jest w zupełności tak. Dla mnie (mówię wyłącznie w swoim
imieniu), najważniejszy w mieście powinien być transport
zbiorowy. Przede wszystkim powinno się inwestować w ten
rodzaj "przemieszania się". Inwestowanie w ruch samochodowy w
mieście, to wg mnie małe nieporozumienie. Wystarczy zobaczyć co
przerabiają obecnie kraje Europy Zachodniej, by móc stwierdzić,
że duży ruch samochodowy w mieście nie wróży nieczego dobrego.
"Pod petycją podpisało się już 400 osób"
I będzie więcej.
POzdro
Tomek