Dodaj do ulubionych

Himalaje debilizmu MJW

10.02.09, 01:48
www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=5&bpm=18&blog=250&lg=1
Już kilka miesięcy temu, kiedy okazało się, że ten człowiek został porwany przez talibów, wiedziałem, że jest stracony. Skąd takie brutalne podejście? Znam profil psychologiczny terrorysty. Terrorysta to nie bandyta. Terroryści swoich działań nie opierają na prostym strzelaniu, zabijaniu, tylko na pokazywaniu swojej siły, agresji, mocy, dzięki którym chcą osiągnąć określony cel, nie osobisty, a - w ich mniemaniu - narodowy, państwowy. Terroryści mają w odróżnieniu od bandytów brutalne, bezwzględne, ale jednak zasady. Jedną z tych zasad jest: nigdy nie schodzić na poziom negocjacji finansowych. W związku z tym stawiać tezę, że Polaka można było wykupić, mogą tylko ignoranci.

Terroryści postawili warunki graniczne - takie, których nie można negocjować. Nie można negocjować wyprowadzenia wojsk. Jaką stawkę tu można negocjować: wyprowadzenie jednego batalionu zamiast armii?! Żadne państwo, w tym Pakistan, nie pójdzie na takie negocjacje. Powiedzmy sobie otwarcie: jednostka uprowadzona, w tym wypadku Polak, nie liczy się w hierarchii państwa pakistańskiego, bo gdyby ono zgodziło się na warunki terrorystów, ległoby w gruzach. Tym, którzy dziś chcą rozliczać z tej śmierci polski rząd, mówię: ignoranci, zajmijcie się lepiej inną robotą.


Powiedzmy też wprost: jeżeli Polacy decydują się na prace w takim rejonie jak Pakistan, muszą się liczyć z ryzykiem, że skończą tak jak ten człowiek. Nikt nie może im dać gwarancji bezpieczeństwa. Polakom, którzy tam są, mówię: chcecie zarabiać tam, wasza odpowiedzialność, i nie oczekujcie ochrony. Polski rząd nie może angażować się w poprawę systemu bezpieczeństwa państwa pakistańskiego, operować w cywilnych firmach. Tam, gdzie operują armie, terroryści, nie można liczyć na to, że próbując zarobić, będzie się bezpiecznym.

Stawiam pytanie firmom, które tam funkcjonują: panowie, czy opłaca wam się ponosić tak ogromne ryzyko, jak odpowiedzialność za zabitego człowieka dla podwyższenia zarobków firmy? Bo to firma, którą reprezentował ten Polak, ponosi moralną odpowiedzialność za jego życie. Każdy, kto, tam pracuje, musi wiedzieć, że jest dla talibów chodzącym portfelem.
Obserwuj wątek
    • Gość: sz przykre IP: *.chello.pl 10.02.09, 06:31
      smutne kolego z młodzieżówki PO że akurat śmierć człowieka jest dla
      ciebie atrakcyjnym orężem. i jeszcze debilizmu.. przykre.
      • sobiepan1 Re: przykre 10.02.09, 09:27
        Święta kobieta ta MJW.
        I taka przewidująca.
        Może by przewidziała, kiedy to pan prezydent dumnego miasta Krzytek zbuduje choćby kiosk na Gontynce?

        Sobiepan
        ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
        • ex Specjalistka ds Terroryzmu - MJW 10.02.09, 20:49
          Zna ta pani profil psychologiczny terrorystow, no i zna sie tez na
          terroryzmie politycznym, a przynajmniej na politycznej partyzantce,
          bo taka od dawna uprawia. Wypada docenic te niezwykle umiejetnosci i
          wiedze jaka zdobyla w malym miescie - Szczecinie.

          Powinnismy ja wyslac jak najszybciej jako ambasadora do afganistanu.
          Ba! Powinnismy im ja wcisnac do wladz.

          JACYNA NA PREZYDENTA AFGANISTANU!
          • Gość: gość Re: Specjalistka ds Terroryzmu - MJW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:02
            ex napisał:

            > Zna ta pani profil psychologiczny terrorystow, no i zna sie tez na
            > terroryzmie politycznym, a przynajmniej na politycznej
            partyzantce,
            > bo taka od dawna uprawia. Wypada docenic te niezwykle umiejetnosci
            i
            > wiedze jaka zdobyla w malym miescie - Szczecinie.
            >
            > Powinnismy ja wyslac jak najszybciej jako ambasadora do
            afganistanu.
            > Ba! Powinnismy im ja wcisnac do wladz.
            >
            > JACYNA NA PREZYDENTA AFGANISTANU!


            Dworując sobie z biednej Jacyny, można nawet pokusić się o żart i
            zaproponować jej stanowisko głównodowodzącego sił polskich w
            Afganistanie :))) mieliby talibowie doczynienia z poslką
            blondynką :))) ha ha ha, kto wie, może byśmy nawet te wojnę (nie
            naszą qrwa mać) wygrali ????

            Ale to tylkko żart i mam nadzieję, że Małgosi starczy humoru by się
            pośmiać :))))
            • Gość: ZED dary dla krolwej glupcow IP: 89.19.67.* 13.02.09, 19:46
              chcialbym podarowac wiecznie niezadowolonej - "chce wyzszy stolek" -
              jacynie-witt moja chuste-afganke. bedzie jej pomocna na piaskach
              srodkowego wschodu. :)
              • Gość: z Re: dary dla krola ćpunów IP: 77.242.225.* 13.02.09, 19:58
                Gość portalu: ZED napisał(a):

                > chcialbym podarowac wiecznie niezadowolonej - "chce wyzszy stolek" -
                > jacynie-witt moja chuste-afganke. bedzie jej pomocna na piaskach
                > srodkowego wschodu. :)


                chyba coś ci się Michaś porębało :)))))

                www.radio.szczecin.pl/public/rn_pub_arch/933.jpg
                • Gość: ZED Re: dary dla krolewny pajacow IP: 78.152.229.* 14.02.09, 03:01
                  to michas to do mnie? juz niektorzy mi wmawiaja, ze jestem w PO,
                  teraz ty mi bedziwesz wmawial, ze mnie wybrano do sejmu? (btw, dostac
                  sie do sejmu to jest osiagniecie, krolowa pajacow nawet nie dostala
                  sie do senatu :))
    • Gość: gość Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:06
      Do tej pory mogłem obserwowac panią Jacynę, jak to się mówi
      kolokwialnie - na naszym "podwórku"... i różnie bywało. Potrafiła
      dość rzeczowo skrytykować rządzących i wg mnie calkiem słusznie.. za
      to nie za bardzo radziła sobie z krytyką własnej osoby, a najgorsze
      było to, że na zarzuty odpowiadała dość histerycznie strasząc i
      zastraszając bóg wie czym... łącznie z policją i prokuraturą..
      kiepskie to jak na polityka i świadczy o słabości, nawet jeśli
      zarzuty były nieprawdziwe, ale tego nie dowiedzielismy się nigdy,
      poniewaz ani razu merytorycznie nie odpowiedziała na nie ani, tez po
      prostu nie zaprzeczyła ... no ale, to tez mogę puścić w niepamięć..

      A teraz mamy Jacynę - specjalistkę od spraw międzynarodowych i to
      tych najtrudniejszych...
      Właściwie to niech bogu będą dzięki za to, że ta kobieta nie pracuje
      w MSZ, lub nie daj boże nie jest odpowiedzialna za polska polityke
      zagraniczna jak np. prezydent (obecny tez się kompromituje i tym
      samym nasz kraj), mnister spraw zagranicznych czy że nie jest
      szefową komisji spraw zagranicznych, jeśli taka w ogóle działa
      jeszcze w Sejmie..

      Wcześniej Szczecin słynął z ładnych młodych nieiwast, z Jacyną w
      rządzie centralnym zasłynąłby z himalaistek mądrości alternatywnej
      by nie nazywac tego wprost głupotą...

      Ciekaw jestem czy ta fajna kobitka w ogóle mówi w jakimkolwiek
      języku obcym? czy ona czyta prase zagraniczną, po angielsku czy
      niemiecku??? no choćby po francusku???? O inne języki Jacyny nie
      podejrzewam... Ciekawe czy zna choć ogólnie historię regionu o
      którym pisze, historię talibów, Pakistanu etc.????

      Obawiam się, że to dziewczę na poziomie I klasy liceum w Pcimiu
      Dolnym może robic karierę polityczną i kompromitować Szczecin na
      zewnątrz, chyćby w Warszawce... podobnie jak wcześniej zrobiła to
      Lubinska za czasów "wybitnego" premiera Marcinkiewicza Kazia,
      odciągniętego na odcinek prenirowania od służenia przy wsiowym
      ołtarzu...

      Ale Jacyna żeby oddać jej honor sprawdza się w naszyn szczecinskim
      pegieerze przy całkiem słusznym kąsaniu tych fornalii i ekonomuf, w
      postaci zarządcuf miasta, którzy robią z fefina jakąś własną kolonię
      niewolnikuf... tak trzymać pani Małgosiu, i tyle naprawdę
      wystarczy.. niech sie pani nie kompromituje wypowiedziami na tematy,
      o których nie ma pani zielonego ani żadnego innego pojęcia......
      oczywiscie ma pani prawo tak jak każdy do własnej opinii na ww
      tematy, ale lepiej publicznie ich nie głosić... bo po co??? I tak
      pani w Warszawce nie zauważą.... mam nadzieję :))))
      • Gość: Gosc smutne ale prawdziwe IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.09, 10:34
        ktos zaryzykowal zeby zgarnac szmal i ten biedny koles mial pecha ...
        inni odpuszczali takie zlecenia, Polacy je wzieli z glupoty, z chciwosci,
        niewazne ...
      • Gość: kotbehemot6 Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:53
        Pani MJW nie ma żadnej wiedzy, a treść jej wpisu na blogu nie ma nic wspólnego z
        merytorycznym podejściem do problemu terroryzmu, a jeszcze mniej z ludzkim
        poszanowaniem tragedii jaka się wydarzyła. Cel MJW był jeden, taki sam jak
        zawsze- zaistnieć medialnie, zdyskredytować PO za wszelką cenę.
        Tylko w tym przypadku pieniactwo polityczne wzięło górę nad poczuciem
        przyzwoitości, przy okazji pokazując zwykłą głupotę i całkowity brak znajomości
        problemu terroryzmu.
        Cel częściowo został osiągniety-MJW zaistniała wsród garstki bywających na
        forum, czy pozytywnie....??????
        Czy MJW przyna sie do "niefortunnego wpisu na blogu- nie sądzie - a na forum-ze
        strony zwolenników Pis i MJW- spodziewam się wpisów będących połaczeniem
        zwykłego chamstwa z próba dyskredytacji wszytskich oprócz pisuaru-czyli tego
        samego co zwykle.
        • Gość: Gosc Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.szczecin.mm.pl 10.02.09, 12:39
          dla mnie termin "pieniactwo polityczne" kojarzy się jednoznacznie z Nitrasem,
          którego nic i nikt długo nie przebije
          • Gość: gość Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:59
            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > dla mnie termin "pieniactwo polityczne" kojarzy się jednoznacznie
            z Nitrasem,
            > którego nic i nikt długo nie przebije


            Eee tam tu nie o pieniactwie przecie.. Jacynie jeszcze daleko do
            pieniactwa, umie punktować debili u władzy - tej lokalnej władzy..

            Nitras pieniaczem? też wątpię... to nie Lepper. Ale Nitras to
            czystej wody sqrwy..syn polityczny i wyjatkowy h... Te słowa ze
            sławnej taśmy w świnskim ujściu dobrze okrśliły tego świniopasa ze
            wsi ...

            Póki co takich okropnych cech u Jacyny JESZCZE nie widać, tylko
            troszku glupotki takiej licealistki :)))
            Bywa to tez sympatyczne, ale o poważnej polityce nie ma tutaj mowy...
            • Gość: kotbehemot Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:26
              Jacyna może nie jest prostacka jak wspomniany Lepper ale jednak przemożna chęć
              zaistnienia wszędzie i za każda cenę-jest jednak oznaką pieniactwa. Może nie
              przaśno-buraczanego, ale jednak pieniactwa. jeżlei dodac do tego nadwrażliwośc
              na własnym tle to....
              • Gość: gość Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:44
                Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

                > Jacyna może nie jest prostacka jak wspomniany Lepper ale jednak
                przemożna chęć
                > zaistnienia wszędzie i za każda cenę-jest jednak oznaką
                pieniactwa. Może nie
                > przaśno-buraczanego, ale jednak pieniactwa. jeżlei dodac do tego
                nadwrażliwośc
                > na własnym tle to....

                Nie nie nie, subiektywnie dla mnie to nie jest pieniactwo, póki co
                oczywiscie, bo to zawsze może się w coś takiego zamienić... chęć
                zaistnienia wszędzie jest raczej chciejstwem i niedojrzałością, a
                nie pieniactwem. Niczym taka głupiutka lolitka co najwyżej.. to
                jeszcze nie jest grzech, ale taka śmieszność osobnicza nic więcej.

                Kilka definicji pieniactwa mozna znaleźć na internecie...
                forum.gk24.pl/Problemy-w-wyrazaniu-poszanowania-prawa-i-szacunku-dla-obowiazujacych-norm-prawnych-t12124.html

                Definicja PIENIACTWO
                Pieniactwo, skłonność do wszczynania licznych spraw sądowych,
                dochodzenia rzeczywistych lub urojonych krzywd. Może być cechą
                charakteru lub też wynika z zaburzeń psychicznych.

                Ale wg słownika PWN to nieaktualna definicja pieniactwa.. po czym
                znowu podaje tę samą :))))

                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499845
                Do Jędrka bardziej z tej strony pasowałoby warchoł :))) choć ja
                Jędrka lubię, swój chłop na swój własny i specyficzny sposób...
                ciekawe czy go oczyszczą z zarzutów seksualnych bo dowodów żdnych
                nei mają a oskarżenia okazują się niespójne z dokumentami przewozów
                sejmowych wpisywanych przez kierowcow wozących służbowo posłów..

                No jak Jędrek wróci do polityki, to Ja pierdziu, ale bendom jaja!

                A jak za komuny wisiało ogłoszenie dla chłopów w skupie jaj..

                ROLNIKU NIE MYJ JAJ, NIEMYTE JAJA DŁUŻEJ ZACHOWUJĄ ŚWIEŻOŚĆ

                :))))))))))))))))))))))
                • Gość: kotbehemot6 Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:50
                  Niech będzie polityczna lolitka,ale jednak z małą dozą pieniactwa- niech
                  pzrypomnę groźby skierowania spraw do prokuratury....ach do dziś czekam na
                  prokuratora z ciastem i kawą...:)
            • Gość: Plazzek Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: 195.72.91.* 10.02.09, 15:32
              Głupotki licealistki... no to dość dobrze dobrany termin :))
              Aczkolwiek na poziom większości tutejszych peoli w zupełności
              wystarcza :/
        • Gość: mery Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 16:38
          Nie jestem zwolenniczka PISu ale mysle tak jak Pani MJW , bo tak
          mysli wiekszosc Polakow. Moze nie znam sie na terroryzmie ale znam
          sie na ludzkich uczuciach i to co powiedzial premier tuz przed
          egzekucja Polaka to wielki wstyd. Prosze pomyslec co czuje rodzina
          zabitego. Nasz kraj i jego przedstawiciele powinni byc wsparciem a
          nie kogocikami co swoje piórka pokazują
          • ex Wiekszosci 10.02.09, 20:53
            Moze nie jestes zwolennikeim PiS, ale tak jak wiekszosci zwolennikow
            PiS wydaje ci sie, ze tak jak oni mysli wiekszosc Polakow. A tak nie
            jest.
      • anamar szczecińska himalaistka 10.02.09, 15:02
        określenie małgosi mianem "himalaistki mądrości alternatywnej"jest chyba
        najtrafniejszym jej określeniem jakie padło na forum na jej temat.jak
        przeczytałam-aż się kawą zakrztusiłam...
        • beatrix13 szczecińska himalaistka alternatywnej 10.02.09, 22:55
          to bedzie hasło wyborcze jacyny
          • anamar piękny banner 12.02.09, 12:08
            HIMALAISTKA MąDROśCI ALTERNATYWNEJ-NASZą KANDYDATKą!
      • beatrix13 Re: Wiedza MJW jest dośc szokująca... 10.02.09, 22:38
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > A teraz mamy Jacynę - specjalistkę od spraw międzynarodowych i to
        > tych najtrudniejszych...

        > Ciekaw jestem czy ta fajna kobitka w ogóle mówi w jakimkolwiek
        > języku obcym? czy ona czyta prase zagraniczną, po angielsku czy
        > niemiecku??? no choćby po francusku???? O inne języki Jacyny nie
        > podejrzewam... Ciekawe czy zna choć ogólnie historię regionu o
        > którym pisze, historię talibów, Pakistanu etc.????
        >
        > Obawiam się, że to dziewczę na poziomie I klasy liceum w Pcimiu
        > Dolnym może robic karierę polityczną i kompromitować Szczecin na
        > zewnątrz, chyćby w Warszawce... podobnie jak wcześniej zrobiła to
        > Lubinska za czasów "wybitnego" premiera Marcinkiewicza Kazia,
        > odciągniętego na odcinek prenirowania od służenia przy wsiowym
        > ołtarzu...
        ..............................
        nic dodać nic ująć
    • carl.zeiss czy młodzieżówka PO mogłaby nie brać przykładu z 10.02.09, 14:02
      Palikota ?

      choć może to Niesiołowski...? bardzo podobny warsztat literacki
      • Gość: Jan O czytaniu ze zrozumieniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:55
        Po przeczytaniu powyższych wpisów odniosłem wrażenie, że piszecie, Drodzy
        Forumowicze, pod z góry przyjętą tezę, taką mianowicie , że MJW jest be.
        Otóż we wzmiankowanym tekście nie dostrzegam niczego złego. Nawet zaskakuje
        nieco sympatia dla aktualnego rządu. Oczywiście nie do końca wiadomo, czy ta
        sympatia wynika z nowego wizerunku, jaki funduje nam PiS, czy jest szczera i
        obiektywna. Co do faktu, że wyjazdy do krajów ogromnego ryzyka obciążają tych,
        którzy tam jadą, nie warto się wypowiadać bo to obiektywna prawda.
        W każdym razie odcinam się od krytyki Pani Małgosi za ten konkretny wpis.

        J.
        • Gość: behemot Re: O czytaniu ze zrozumieniem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 15:12
          janie mam wrażenie ,ze wziłąeś wypowiedz autora watku za wypowiedź MJW

          oto wypowiedx MJW oraz odsyłam do watku na foru, kto nami rzadzi
          Jednostka musi mieć pewność, że jest częścią organizacji, jaką jest Państwo.
          Żądam od mojego Państwa, od Rzeczpospolitej Polskiej gwarancji, że jestem tak
          samo ważna, jak każdy obywatel. Moje Państwo musi mnie bronić w ramach
          solidarności organizacji z jej członkiem, w ramach solidarności wszystkich z każdym!

          Mój wpis na blogu z 2 lutego 2009 r.
          „Jarosław Kaczyński ponownie pokazał, że jest mężem stanu i doskonałym mówcą. To
          dobrze, że nie próbował przebierać się na pokaz w skórę naiwnego osiołka, ale
          pokazał lwi pazur. Jego teza o roli jednostki, czyli każdego z nas, w
          organizacji, jaką jest państwo – dodajmy państwo narodowe, była szczytem finezji
          intelektualnej. Tak zwyczajnie powiedział o tym kiedyś Łukasz - po powrocie z
          Irlandii do Polski: - „Mamo. Polska to nie jest kraj, w którym coś robi się dla
          ludzi: to jest kraj, w którym wszystk
          • Gość: Jan Re: O czytaniu ze zrozumieniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:48
            Behemocie, masz rację. Nie wchodziłem na blog Pani Jacyny-witt uznając, że pod
            linkiem jest cytat z jej wpisu na blogu. W tej sytuacji oczywiście wycofuje się
            z wszelkiego dla niej poparcia.

            Szacunek, behemocie.
        • Gość: gość Re: O czytaniu ze zrozumieniem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 16:18
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Po przeczytaniu powyższych wpisów odniosłem wrażenie, że piszecie,
          Drodzy
          > Forumowicze, pod z góry przyjętą tezę, taką mianowicie , że MJW
          jest be.
          > Otóż we wzmiankowanym tekście nie dostrzegam niczego złego. Nawet
          zaskakuje
          > nieco sympatia dla aktualnego rządu. Oczywiście nie do końca
          wiadomo, czy ta
          > sympatia wynika z nowego wizerunku, jaki funduje nam PiS, czy jest
          szczera i
          > obiektywna. Co do faktu, że wyjazdy do krajów ogromnego ryzyka
          obciążają tych,
          > którzy tam jadą, nie warto się wypowiadać bo to obiektywna prawda.
          > W każdym razie odcinam się od krytyki Pani Małgosi za ten
          konkretny wpis.
          >
          > J.

          To fakt że pani Małgosia niczego zGość portalu: Jan napisał(a):

          > Po przeczytaniu powyższych wpisów odniosłem wrażenie, że piszecie,
          Drodzy
          > Forumowicze, pod z góry przyjętą tezę, taką mianowicie , że MJW
          jest be.
          > Otóż we wzmiankowanym tekście nie dostrzegam niczego złego. Nawet
          zaskakuje
          > nieco sympatia dla aktualnego rządu. Oczywiście nie do końca
          wiadomo, czy ta
          > sympatia wynika z nowego wizerunku, jaki funduje nam PiS, czy jest
          szczera i
          > obiektywna. Co do faktu, że wyjazdy do krajów ogromnego ryzyka
          obciążają tych,
          > którzy tam jadą, nie warto się wypowiadać bo to obiektywna prawda.
          > W każdym razie odcinam się od krytyki Pani Małgosi za ten
          konkretny wpis.
          >
          > J.

          To fakt ze Pani Małgosia NICZEGO złego nie napisała, aczkolwiek
          dobrego tez nie.. natomiast dużo i to niemądrego..

          Jej sympoatia do obecnego rzadu... no cóż, lepiej poprzeć w tej
          sprawie ten rząd (osobiscie nie znosze po-yebuf za ich wyczyny w
          Szczecinie), bo służby specjalne zostały rozGROMione przez Antka z
          poprzedniego rzadu..

          A tak na marginesie zupełnie - jak czytam o brawurowej wręcz wiedzy
          obecnych służb nt. nazwisk morderców Polaka, to wiem że usiłuje sie
          opinię zrobić w balona, bo te dane podają media pakistańskie,
          których u nas nikt nie śledzi.... więc sobie w ambasadzie zapisali
          tylko to co pakistanska tv podała razem z anglojęzycznymi
          dziennikami..

          Tu napisałem o całej sprawie i o Talibach :))))
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=91106264&wv.x=2&a=91114594

          W kraju obłudy i głupoty, politycy zachowują się w sposób obłudny i
          głupi... WSZYSCY politycy.
    • lehoo Re: Himalaje debilizmu MJW 10.02.09, 20:42
      Enuncjacje p. MJW skomentują krótko :
      Tak sobie mały Jojne
      Wyobrażał wojnę.
      • Gość: beata Re: Himalaje debilizmu MJW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:53
        biedna MJW w kaftan bezpieczenstwa i do wariatkowa
        • Gość: gość Re: Himalaje debilizmu MJW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:48
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > biedna MJW w kaftan bezpieczenstwa i do wariatkowa


          Bez jaj, aż tak źle z panią Małgosią to jeszcze nie jest :)))
    • beatrix13 tej pani dziękujemy 10.02.09, 22:00
      Pani MJW czas zakończyc te cyrkowe występy i odejść na emeryturę
    • Gość: myk zostanie prezydentem Szczecina :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:25
      Jest mądrą, piękna kobietą, ma doskonałe wyczucie sytuacji i
      zostanie prezydentem Szczecina czego sobie i wam życzę.
      Młodzieżówka PO mocno się uaktywniła ale to i tak nie zmieni faktu
      że MJW ma w tym wypadku rację.
      • Gość: gość Re: zostanie prezydentem Szczecina :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:53
        Gość portalu: myk napisał(a):

        > Jest mądrą, piękna kobietą, ma doskonałe wyczucie sytuacji i
        > zostanie prezydentem Szczecina czego sobie i wam życzę.
        > Młodzieżówka PO mocno się uaktywniła ale to i tak nie zmieni faktu
        > że MJW ma w tym wypadku rację.

        Ale to jaja :)))
        Piękna? No rzecz gustu.. na szczęście się nie rozpędziłeś i nie
        napisałeś per "młoda", choć byłoby weselej... hmmm mądra
        powiadasz??? a w czym jest mądra? wierzę że w czymś jest ale
        chciałbym wiedzieć w czym, jesli ktoś zabiega o mój głos dla nie
        zgłoszonej kandydatki na prezydenta miasta Małgorzaty Jacyny-Witt...

        Nie jestem żadna młodzieżufka PO... jestem qrwa stary i zmęczony,
        najpierw ta jeb..ana komuna teraz z kolei albo złodzieje, albo
        oszołomy albo lefebrysci.. oh..jeć idzie w tym miescie.. a na koniec
        specjalstka od Talibuf... i nie znoszę qrwa żadnej partii łącznie z
        PO..
      • beatrix13 Re: zostanie prezydentem Szczecina :) 10.02.09, 23:01
        Gość portalu: myk napisał(a):

        > Jest mądrą, piękna kobietą, ma doskonałe wyczucie sytuacji i
        > zostanie prezydentem Szczecina czego sobie i wam życzę.
        > Młodzieżówka PO mocno się uaktywniła ale to i tak nie zmieni faktu
        > że MJW ma w tym wypadku rację.

        ......................
        buhahahaha
        witamy pani Małgoniu na forum
        • Gość: myk Re: zostanie prezydentem Szczecina :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:07
          poje..ło cię absztyfikant?ja i kobieta???!!! ja się brzydzę kobiet
          więc musiałbym się siebie brzydzić!
          • beatrix13 Re: zostanie prezydentem Szczecina :) 10.02.09, 23:17
            Gość portalu: myk napisał(a):

            > poje..ło cię absztyfikant?ja i kobieta???!!! ja się brzydzę kobiet
            > więc musiałbym się siebie brzydzić!

            .............
            jesteś gejem? piszesz w formie męskiej o sobie , jednocześnie
            brzydzisz się kobiet i siebie

            no nie wiedziałam,że tak Jacynowa gejom się podoba:)
            • Gość: myk Re: zostanie prezydentem Szczecina :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:24
              Jestem gejem i przyznaję się do tego.A co,przeszkadza ci to?
    • Gość: Fugazi Nikomu nie chciało się sprawdzić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:50
      że tekstu nie popełniła nasza ulubienica a niejaki Dziewulski.
      Skądinąd też baba.
      Oj nieładnie drodzy forumowicze wylewać pomyje bez choćby cienia
      pewności co do autora.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • Gość: Fugazi link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:52
        gazownictwo.wnp.pl/dziewulski-za-smierc-polaka-odpowiada-geofizyka,71978_1_0_0.html
    • Gość: zenon mądrzy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:05
      Wiecie dlaczego Żydzi są bogaci? Bo są autentycznie solidarni.
      jak ktoś im ruszy chociaż jednego obywatela to napalmem zrównaja
      wszystkich z ziemia.Ostatnia woja w Izraelu to potwierdza.A wiecie
      czemu my jesteśmy tacy biedni? Bo mądrzy Żydzi wyjechali do Izraela
      a sami nie rozumiemy na czym polega nasz interes.Potomkowie chłopa
      pańszczyźnianego zawsze zginaja kark przez silniejszymi a kto w
      Polsce pozostał po wojnie?
      Uczcie się solidarności od Żydów a nie trzęście ze strachu przez
      talibami.
      • Gość: myk Re: mądrzy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:12
        blog.rp.pl/blog/2009/02/10/igor-janke-dlaczego-przegralismy-z-terrorystami/
        a to w uzupałnieniu!zastanówcie się jakimi jesteście tchórzami i to
        niby w większości facxeci?!kozy wam doić a nie odważną kobietę
        atakować
    • Gość: kiki A najbardziej napluła się niejaka Beatrix. IP: *.chello.pl 10.02.09, 23:56
      Ot durne babsko.
      • Gość: egon Re: A najbardziej napluła się niejaka Beatrix. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:27
        żeby babsko to nie byłoby źle,ale baetrix to krościciaty facet
    • Gość: Szcz. Re: Himalaje debilizmu MJW IP: *.chello.pl 11.02.09, 21:35
      he he he
      wpis zniknąl z blogu MJW
      co za szczyt hipokryzji
      ta pani naprawde nie lubi krytyki
      hi hi hi hi
      • carl.zeiss ślepy, głupi czy z PO ? 11.02.09, 21:38
        jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=5&bpm=18&blog=250&lg=1
      • beatrix13 Re: Himalaje debilizmu MJW 11.02.09, 22:33
        Gość portalu: Szcz. napisał(a):

        > he he he
        > wpis zniknąl z blogu MJW
        > co za szczyt hipokryzji
        > ta pani naprawde nie lubi krytyki
        > hi hi hi hi

        .....................
        a cóż się spodziewac po babsku z przerośniętym ego
        • Gość: mikesz wtopa absztyfikant! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:57
          Wrzody na ryju zasłaniają ci oczy? :)))))
          • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 00:42
            Jacyna napisała:

            "Jarosław Kaczyński ponownie pokazał, że jest mężem stanu i
            doskonałym mówcą. To dobrze, że nie próbował przebierać się na pokaz
            w skórę naiwnego osiołka, ale pokazał lwi pazur. Jego teza o roli
            jednostki, czyli każdego z nas, w organizacji, jaką jest państwo –
            dodajmy państwo narodowe, była szczytem finezji intelektualnej. Tak
            zwyczajnie powiedział o tym kiedyś Łukasz - po powrocie z Irlandii
            do Polski: - „Mamo. Polska to nie jest kraj, w którym coś robi się
            dla ludzi: to jest kraj, w którym wszystko robi się przeciw
            ludziom"...

            Ten cały Łukasz Witt to normalny chłopak chyba.. widzi to co
            wszyscy..

            Ale Jarek Kaczyński i co??? Wg Jacyny ten mały, niedoszły dyktator
            IV RP to "jest mężem stanu" ... Ja pierdziu!!! Gośka do wiosny
            jeszcze trochę a ty jak Jagna juz zakochana w sołtysie!!! "pokazał
            lwi pazur" co żeście se pokazywali, pozotawiam bez komentarza..
            matko boska, ja myślałem że tam w pis-duchowie to same cioty albo
            pruderia, a wy se juz pokazywaliscie "lwi pazur".... no cusz, miłość
            jest ślepa :))))


            "Jego teza o roli jednostki, czyli każdego z nas, w organizacji,
            jaką jest państwo – dodajmy państwo narodowe, była szczytem finezji
            intelektualnej."
            Ale Jacynę walnęłłło.. szczyt finezji! on, Kaczyński, to ma w sobie
            szczyt chamstwa, a jego "rola jednostki" fajnie wyglądała jak
            zagłuszał telefony komórkowe pielęgniarek i wyrabiał wszystkie inne
            rzeczy łamiące prawa obywatelskie za swojej kadencji.. daj se spokój
            kobieto.. szczyt obłudy i smieszności..

            Tu cytat z wiki:
            """"Podsłuch w IV RP
            Nawet wyjątkowo nieżyczliwi odnowie moralnej i budowie IV RP
            wrogowie narodu, nie są w stanie zaprzeczyć, że obecnie mamy do
            czynienia z najlepszym, nie tylko od 18 lat, ale w całej historii
            Wolski, wykorzystaniem podsłuchu do wprowadzania porządku i
            bezpieczeństwa w Ojczyźnie, umęczonej wieloletnimi przestępczymi
            rządami żydo-masono-liberal-postkomuny.

            W IV RP po raz pierwszy od wieków narzędzie to stosowane jest w
            obronie prawdziwej demokracji, a nie jako oręż dławiący w imieniu
            kosmopolitycznej filozofii okupantów z Unii Europejskiej, prawdziwie
            narodowe ruchy i niepodległościowe tendencje w Wolsce.

            Potrzebę, a właściwie absolutną konieczność stosowania podsłuchu i
            innych technik operacyjnych dla wprowadzenia i utrwalenia w Wolsce
            prawdziwej demokracji, niesłychanie precyzyjnie uzasadnił sam
            prezydent, oświadczając w dniu 31.08.2007 w wywiadzie dla głównego
            wydania "Wiadomości" TVP:

            "Demokratyczna rzeczywistość nie działa tak jak trzeba, więc trzeba
            ją poprawiać." """"

            Zresztą u nich to rodzinne...

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5241270.html
            Marcinkiewicz: Prezydent zlecił szefowi ABW zbieranie informacji

            W rozmowie z "Dziennikiem" Marcinkieicz powiedział, że w grudniu
            2005 roku prezydent Kaczyński zlecił szefowi ABW Witoldowi
            Marczukowi zbieranie informacji na jego temat. Marczuk miał się nie
            zgodzić.
            Ten zakompleksiony mały czlowiek ma zwykłe duktatorskie zapędy i nie
            potrafi rozróżnic swojego dobra od dobra państwa... to jest jego
            definicja dobra państwa i narodu. Posłuchaj tylko tego faceta, o ile
            to w ogóle facet... tylko bez tej durnej babskiej egzaltacji i
            podniecenia. I ten twój syn to chyba by się nie polubił z Jarkiem,
            bo Jarek właśnie obrzydzil nam panstwo narodowe i jego instytucje i
            był idealnym przykładem urzędnika reprezentującego i budującego
            państwo "w którym wszystko robi się przeciw ludziom"...

            Rozumiem, że jak jesteś w pis-dzielstwie to musisz teraz krakać i
            śpiewać jak cała reszta pis-uaruf, ale nie kompromituj się takimi
            wpisami... wystarczy jak szepniesz temu właścicielowi Alika, że się
            nim fascynujesz, tzn. Alikiem, on to kupi jak nic, bo jest totalnie
            pusty... pisać o tym nie musisz...

            Tak ogulnie to Kaczyński pis-dził jak na zebraniu PZPR .. wtedy tez
            było o panstwie i jednostce... czym skorupka za młodu, tym widac na
            starość..... musi cuchnąć...
            • Gość: mikesz Re: wtopa absztyfikant! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 08:22
              > Tak ogulnie to Kaczyński pis-dził jak na zebraniu PZPR ..

              Tak "ogulnie" to najpierw proponuję zacząć od ortografii .. :))
              • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:28
                Gość portalu: mikesz napisał(a):

                > > Tak ogulnie to Kaczyński pis-dził jak na zebraniu PZPR ..
                >
                > Tak "ogulnie" to najpierw proponuję zacząć od ortografii .. :))

                Tak ogulnie jakbys czytau moje posty to byś wiedziau że akurat
                ortografiem tak samo szanoujem jak polytykuf...
                Ortografia jest zażondzana w Polszcze przez kilku kompletnych debili
                ktuży dziauajom poza wszelkom kontrolom... i stanowiom policjem bez
                żadnych ograniczeń... idź na polonistykem matouku i siem dowiedz jak
                to wyglonda.

                Za mojego rzycia wprowadzono już 3 razy zupełnie spszeczne ze sobom
                pisownie... wienc niech spadajom ci idioci na dżewo...

                Jestem za kompletnom wolnościom jenzykowom bez takiego dópościsku
                jaki ciem menczy...
            • Gość: Plazzek Re: wtopa absztyfikant! IP: 195.72.91.* 12.02.09, 13:38
              No cóż gościu, niepotrzebnie się namęczyłeś z wklejaniem tych
              cytatów, bo jakieś podsłuchy czy zagłuszanie - to jest element
              współczesnej "demokracji" :))))))

              Im doskonalsze i tańsze środki inwigilacji, tym powszechniej są
              stosowane przez państwowe służby. Czy mam ci przypominać o tym, że
              rozmowy na komórkach są od dawna rejestrowane na kilka miesięcy? Że
              ponoć komórka nawet wyłączona może służyć do podsłuchu? Że prawo
              antyterrorystyczne w USA nie odbiega od standardów III Rzeszy?


              Co do państwa które bezinteresownie gnębi obywateli, no to chyba się
              wszyscy zgadzamy. :)))))
              • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:29
                Plazzek Ty to jestes mądrala i wiesz że przez to nie mogem siem z
                tobom nawet pożndnie pokucić :)))

                Co mi z tego ze USA = III Rzesza Niemiecka? Ja qrwa żyję i dobrze
                pamiętam czasy sqrwienia komuny (ale tez znam wszystkie dobre strony
                komuny) i narzekania na nią.. dobrze pamiętam pana Czumę jak
                przyjeżdżał do Szczecina jeszcze w czasach ROBCIO'a i miewal
                spotaknia chyba u jezuitów.. dobrze pamiętam jak dzisiajsi politycy
                jeszcz wczasach podziemia tego którego nie lubiłem tzn.
                solidarnościwego mówili o wolnosci etc. kaczyńscy są pelni takich
                pustych frazesuf licząc na to ze przemawiają do idiotów i to
                skończonych...

                Niestety, ludzie mają jeszcze pamięć, i pamiętają co nam te czuby
                obiecywały jeszcze za solidarności i po stanie wojennym..
                Dzisiaj widac że od komuchów to te dzisiejsze polytyky - sqrwiele
                niewiele się różnią.. wolnośc mają w d..pie, o wolnościach sumienia
                nie wspominam nawet bo nie ma sensu...

                Ale dla mnie nie jest wytłumaczeniem, że gdzieś jest gorzej, vide:
                usa, afryka czy ChRL..
                Mnie interesuje to co mamy qrwa tutaj.. w Polsce. Jak wygląda
                praworządność, równość wobec prawa (!), i cała masa innych problemów
                i naprawdę mam w d..pie faszystowską amerykę... ja bym chciał żyć w
                normalnym kraju... choć wiem i widze że to chyba niemożliwe ...
                • Gość: Plazzek Re: wtopa absztyfikant! IP: 195.72.91.* 12.02.09, 16:24
                  No kurczę Gościu! Trudno się z tobą nie zgadzać - poza mało
                  istotnymi szczegółami, czyli który polityk jest większym
                  ch...em ://////

                  Ale co z tego, że ty wiesz, ja wiem, Andreas wie... To jest dopiero
                  i tylko analiza, co z tego że słuszna! Co k.wa robić żeby ten
                  p.dolony syf zrzucić? Czy w syntezie też jesteś równie dobry, co w
                  analizie, czy taki sam cienias jak ja?

                  Bo widzisz, czasem chciałoby temu biednemu krajowi pomóc, a
                  samemu... to wiesz co. Więc szarpać się czy odpuścić, uciekać czy
                  zostać, podpierać walące się ściany, czy czekać aż to samo
                  pieprznie...
                  • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 20:13
                    Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                    > No kurczę Gościu! Trudno się z tobą nie zgadzać - poza mało
                    > istotnymi szczegółami, czyli który polityk jest większym
                    > ch...em ://////
                    >
                    > Ale co z tego, że ty wiesz, ja wiem, Andreas wie... To jest
                    dopiero
                    > i tylko analiza, co z tego że słuszna! Co k.wa robić żeby ten
                    > p.dolony syf zrzucić? Czy w syntezie też jesteś równie dobry, co w
                    > analizie, czy taki sam cienias jak ja?
                    >
                    > Bo widzisz, czasem chciałoby temu biednemu krajowi pomóc, a
                    > samemu... to wiesz co. Więc szarpać się czy odpuścić, uciekać czy
                    > zostać, podpierać walące się ściany, czy czekać aż to samo
                    > pieprznie...

                    No niby można coś zrobić....
                    Pierwsza rzecz to dyktatura.. taka monarchistyczna czy prezydencka i
                    oświecona.. Dyktatura Piłsudskiego skończyła się źle i była
                    idiotyczną tyranią z potęzną korupcją i wzajmenym mordowaniem się..
                    najbardziej bulwersująca sprawa śmierci Dreszera... więc to wg mnie
                    odpada...

                    No chyba żeby jakas zjeb..iscie oświecona, co jest i tak w Polsce
                    niemożliwe.. i która narzucałaby karnie normalność, bo inaczej się
                    nie da tego budować przy takiej ilości alkoholików mających prawa
                    wyborcze którzy w pijanym widzie krzycza bug chonor uojfyzna.. czy
                    innych moherach, ale ta wersja jest niemozliwa w Polsce...

                    Druga możliwość i to jest łatwiejsze, aczkolwiek ze względu na
                    mentalnośc Polaków bardzo trudne, to ruch spoleczny, ale nie
                    polityczny tylko społeczny... Ruch który porzuci ambicje polityczne
                    czy ideologiczne, a będzie dbał jedynie o państwo.. jak? Poprzez
                    absolutną kontrolę władzy, używając do tego wszystkich mozliwych
                    instrumentów... łącznie z sądami i instytucjami unijnymi... Innej
                    możliwości nie widzę...

                    taki ruch mógłby zając się wszystkimi aspektami państwa, i powininen
                    wymuszac na rządzących to czego potrzebujemy.. partie, politycy i
                    inne typy maja nas w tyłku o czym wiemy.. dlatego zajmują się tylko
                    swoimi sprawami..

                    taki ruch nigdy nie powinien być żadną partią, bo kazda zamienia się
                    w mafię złodziei i hochsztaplerów... to tak se ogólnie myślę,
                    patrząc na konstrukcję polskiego prawa, sytem państwa i codzienna
                    praktykę.. oraz możliwości jakie daje Unia i umowy międzynarodoe
                    podpisywane przez Rp od roku 1974 ...

                    Poza tym ruch społeczny tego typu powinien założyć na samym początku
                    całkowitą przejrzystość łącznie z finansami i wszystkimi aspektami
                    działania.. i powinien jednoczyc w sobie ludzi "dobre woli" - qrwa
                    jak ja nie lubię tego określenia.... niemniej uważam że mógłby brać
                    za przykład najlepsze wzory z panstw o właśnie takiej dużej
                    przejrzystości i wysokich standardach społeczno-etycznych, bez
                    ideologii czy jakiegos kościoła, bo ci tez od razu łacha drą z
                    takich akcji... innymi slowy brac przykład z państw o najwyzeszej
                    cywilizacji.. i tyle.

                    Dorzuć coś uod siebie, przechodzem na odbiur..

                    Innymi słowy budowanie państwa obywatelskiego przeciwko państwu
                    partii, korupcji, zbydlęcenia politycznego, kradzieży i mafii w
                    białcyh kolnierzykach.. ruch gdyby się udal byłby zadrą w tyłku
                    władzy podobnie jak Solidarnośc w dópie komuny w 1980 roku... co
                    prawda Solidarnosci szybko znielubiłem zanim się skończył 1980, ale
                    to inna historia.. niemniej wóczas był potencjał ludzi którzy nie
                    zgadzali się być oszukiwani przez własne pańśtwo.. a to dzieje się
                    dzisiaj. Więc czas zwołać kilku konspiratoruf i zrobic jakis pasztet
                    obywatelski wszystkim Krzystkom, kaczyńskim, Tuskom, SLD-owskim
                    aparatczykom i całej tej swołoczy postkomunistycznej czy
                    postsolidarnościowej.. budujmy sami normalny kraj.. to jedyne
                    wyjście...
                    • Gość: Plazzek Re: wtopa absztyfikant! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:40
                      Dyktaturę oświeconą, mimo że atrakcyjna, odrzucam, po pierwsze z
                      braku kandydata, po drugie - Polska zawsze anarchią stała. To
                      musiałby być rosyjski knut, żeby samodierżawie zadziałało :))))

                      Stowarzyszenie protestantów jest oczywiście na pierwszy rzut oka
                      rozsądniejszym podejściem. Problemem podstawowym jest tu mała
                      aktywność społeczna. Wiem co mówię, bo
                      - raz - byłem działaczem małego stowarzyszenia i właściwie jedyne co
                      ludzi interesuje, to żeby zarząd za nich działał, a oni co najwyżej
                      będą mieć pretensje :))), a z kolei zarząd praktycznie zdaje się na
                      prezesa, z wyjątkiem jednego pieniacza :))))
                      - dwa - obserwuję działania sympatyków PiS w internecie. Jeden
                      nawiedzony (ale raczej pozytywnie) koleś przez rok propagował ideę
                      stowarzyszenia, które by pilnowało polityków PiS, żeby zachowywało
                      własciwą linię narodowo-konserwatywną. Przez rok właściwie nikt się
                      tym nie zainteresował. Prędzej zaakceptują dyktat Kaczora :)))) Z
                      kolei na forum propisowskim przewija się max 100 osób dziennie - w
                      skali kraju. I to większość tylko się przygląda, a coś konkretnego
                      robi może z 10 osób.

                      Tu mamy jeszcze dodatkową trudność, że ludność woli się skupiać
                      wokół partyjek, a taki ruch musiałby być apartyjny. Co za tym idzie,
                      musiałby cele stawiać tak ogólnie, żeby przeciętny wyborca nie
                      niuchał tam spisku przeciw swoim.

                      No ale załóżmy że zbierze się 15 szaleńców w Polsce (minimum na
                      stowarzyszenie)... Jak tylko politykierstwo wyczuje, że chcą ich
                      kontrolować, zaraz zacznie się nękanie. A to Gazeta Polska napisze,
                      że Gość był TW, a to Wyborcza, że Plazzek w młodości hajlował. Znasz
                      te klimaty :))))

                      A to dopiero początek :P
                      • Gość: gość Polska.. jaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 00:40
                        Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                        >
                        > No ale załóżmy że zbierze się 15 szaleńców w Polsce (minimum na
                        > stowarzyszenie)... Jak tylko politykierstwo wyczuje, że chcą ich
                        > kontrolować, zaraz zacznie się nękanie. A to Gazeta Polska
                        napisze,
                        > że Gość był TW, a to Wyborcza, że Plazzek w młodości hajlował.
                        Znasz
                        > te klimaty :))))
                        >
                        > A to dopiero początek :P

                        Zgadza się dlatego taki ruch powinien być wolny od wszelkich
                        kompleksów polskich, a h..j z tym kto co napisze czy co powie i jak
                        opluje...
                        Nie musi byc wiele osób, ale wystarczająco świadomych czego chcą..
                        Pamiętam w latach 70-tych, a te uważam za najlepsze dla polskiej
                        opozycji, wszystko wyglądało dośc nieralnie.. a po 1974 ludzi z
                        opozycji scigano często za.. zaśmiecanie miasta.

                        Dlatego taki ruch musiałby mieć dobry grunt prawnej obsługi by się
                        nie dac terrorowi partii i ich pismaków.. nie na każde szczekanie
                        należy odpowiadać. najlepiej na żadne. A raczej zadawać trudne
                        pytania rzązącym, samemu nie żądając władzy. Siła jest w woli, nie w
                        uwikłaniach glupimi oskarżeniami... wierzę, że naprawde niewielka
                        grupa ludzi zdeterminowanych i spokojnych, mających wielką
                        swiadomośc państwa, jest w stanie wprowadzić zmiany. Wolnośc od
                        parti i polityki, a cel jakim jest uczciwe i praworządne państwo
                        jest celem wyższym niż polityka i władza. To wystarczy. Z czasem
                        ludzie tez mogą się przekonac do tego.

                        Wielu siedziało cicho w latach 70-tych, a nawet obawiali
                        sie "wichrzycieli" czy opozycjonistów i pukali się po głowie kiedy
                        mówilismy o wolnej i niezaleznej Polsce.. a to było zaledwie
                        trzydzieści parę lat temu...
                        Dla chcącego nic trudnego... słabi sami odpadną i tym nie należy się
                        przejmować.. wystarczy zacząć od drobnych spraw, choćby samego
                        Szczecina...

                        Obecna Polska nie odpowiada nam z wielu względów, ale i tak jest
                        lepiej niż przed 89.. a może być jescze lepiej, jesli wyautujemy
                        trujące partie i polityków... teraz naprawdę istnieją narzędzia
                        wprowadzania praworządności i sytuacja jest bez porównania lepsza
                        niż za komuny... a od 2005 jest jeszcze większa szansa. Wszystko
                        zależy od nas.
                        • Gość: Plazzek Re: Polska.. jaka? IP: 195.72.91.* 13.02.09, 09:35
                          Orzeźwiające są ostatnie zdania twojego posta. Faktycznie, nie jest
                          dziś gorzej niż za komuny. Mimo wszystko nie jest, a dodatkowo można
                          wychodzić do europejskich trybunałów. Więc potrzebny jest tylko upór.

                          Czyli tak. Potrzeba tęgiego prawnika, i to niejednego. Ponieważ taki
                          koleś nie może być uwikłany w układy, to raczej młody powinien być.
                          Potrzeba dyktatora (przynajmniej tyle z propozycji oświeconego
                          tyrana ;), który by to organizował. Do tego kilkunastu wyszczekanych
                          cwaniaków, coby pyskówki robili kiedy trzeba. No i na koniec jakieś
                          żuczki do papierków.

                          Szkoda, że nie mieszkam Szczecinie :/ Już byśmy coś organizowali :)
                          • Gość: gość Re: Polska.. jaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:26
                            Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                            > Potrzeba dyktatora (przynajmniej tyle z propozycji oświeconego
                            > tyrana ;), który by to organizował. Do tego kilkunastu
                            wyszczekanych
                            > cwaniaków, coby pyskówki robili kiedy trzeba. No i na koniec
                            jakieś
                            > żuczki do papierków.
                            >
                            > Szkoda, że nie mieszkam Szczecinie :/ Już byśmy coś organizowali :)

                            Oświecony tyran - tego jestem całkowitym przeciwnikiem, inaczej
                            zamieni się to w Solidarnośc Wałęsy.. pamiętam jego wizyte w
                            październiku 1980.. juz wówczas było źle.. aczkolwiek samego Wałęsę
                            historycznie nie oceniam źle, żeby była jasność. I w ogóle lubię
                            leha a jego powiedzenia uwielbiam :))) Niemniej ta wodzowska S,
                            spowodowała straszne parcie do koryta i szmalu.. boże co się
                            działo!!! Adam J. to był mój fumfel i znalem dobrze sprawę od
                            środka.. bylo rzygawicznie. więc żaden tyran a PAŃSTWO nawet nie
                            Polska, bo zaraz jakies mohery się pojawią. PAŃSTWO wystarczy. To
                            powinien byc jedyny tyran na poczatek...

                            Pyskówki - tego w ogóle nie trzeba, jedynie sumienna praca. Polacy
                            zawsze robili pyskówki i h..j z tego wyszedł.. poczytaj stare
                            pamiętniki sprzed rozbiorów, boze co tu sie działo, a po 1918 !!!
                            nie, nie, nie, tylko niemiecka, szwedzka, holenderska spokojna praca
                            i sumienna, kopanie pod skorumpowaną władza z precyzja sapera i
                            zegarmistrza i spokój. To dopiero da rezultat...

                            Żuczki do papierków - o to się nia martwię.. jak młodziez podchwyci,
                            to będziemy mieli i żuczki i kurierów, bo młodziez jest zawsze taka
                            sama.. po 1981 pelno ludzi nosiło bibułę, dziewczyny, chłopaki,
                            studenci.. nawet baby w ciązy..

                            Tęgi prawnik - jak się znajdzie kolejny Siła-Nowicki to ok, ale ja
                            bym oparł się na studentach.. daja bezpłatne porady prawne i w
                            ramach ćwiczenia warsztatu zajmują się trudnymi przypadkami
                            prawnymi.. starczy na poczatek.. i ci co się w to angażuja są
                            zazwyczaj z normalnych rodzin nie ze sqrwionych rodzin adwokatów
                            prawników etc. i nie sa tym samym ani ich starzy uwikłani jeszcze w
                            sprawy polityczne.... dlatego dzialają z większa swobodą.. ja mam
                            kilku prawników nie pochodzących z tego szamba... nie boją się
                            żadnych spraw i lubią kopac się z koniem... mogę z nimi godzinami
                            dyskutowac o róznych fajnych przypadkach..

                            Kiedys skopaliśmy d..ę komuś ważnemu i to przy pomocy studenta
                            prawa :)))) dopiero na koniec użyliśmy pewnego profesora
                            konstytucjonalistę, który był promotorem pracy doktorskiej tego
                            durnia z ministerstwa który zohydzał nam życie :)))
                            • Gość: wiktor Re: Polska.. jaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:07
                              to trzeba mieć czas żeby takie bzdety na...forum GW wypisywać!
                            • Gość: Plazzek Re: Polska.. jaka? IP: 195.72.91.* 13.02.09, 13:08
                              Młodzież podchwyci... No, to jest bardzo optymistyczne założenie :)
                              Kiedyś to była idea walki z komuną! To porywało. Teraz mówią, że
                              mają wolność i nie ma co się angażować, albo wręcz przeciwnie,
                              wchodzą od razu w partyjniactwo. Kogo obchodzi PAŃSTWO? Państwo nie
                              jako źródło synekur, tylko jako pomocnik i stróż. Młodzież
                              Wszechpolską najprędzej, hehe.

                              Dyktator w sensie przewodnik stada w takim stowarzyszeniu jest
                              potrzebny, żeby się to wszystko nie rozlazło. Ktoś musi nadawać
                              rytm, przynajmniej na początku! Wiem co mówię :)

                              Pyskówki w sensie pozytywnym mam na myśli - prędzej czy później
                              trzeba będzie zabierać głos publicznie. Nie może wtedy wystąpić
                              jakaś ciamciaramcia, co się w razie czego odgryźć nie potrafi. No i
                              musi taki potrafić z sensem i zrozumiale się wyrazić w piśmie.

                              Prawników oczywiście brać młodych, nieskażonych, tuż po studiach
                              (znam jednego takiego szczeciniaka) Studenci oczywiście też mogą
                              być.

                              • Gość: gość Re: Polska.. jaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 14:52
                                Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                                > Młodzież podchwyci... No, to jest bardzo optymistyczne
                                założenie :)
                                >

                                Byc może ale warto spróbować.. często wysłuhiwałem opinii 19, 20 czy
                                nawet 24 latkuf i oni są bardzo krytyczni bo widza jeszcze w sposób
                                dziecinny świat.. tzn. w sensie pozytywnym czyli raczej
                                bezkompromisowo... warto próbować..

                                > Kiedyś to była idea walki z komuną! To porywało.

                                idea walki z Rokita tez może porwać :))) nie mówię juz o kaczynskim
                                czy całym establiszmencie polityczon-partyjnym i o ich
                                zaangażowanych hitlerjugend...

                                > Teraz mówią, że
                                > mają wolność i nie ma co się angażować, albo wręcz przeciwnie,
                                > wchodzą od razu w partyjniactwo.

                                Nie wszyscy, nie wszyscy...

                                > Kogo obchodzi PAŃSTWO?

                                Nikogo, oniewaz w powszechnej edukacji nie ma takiego pojęcia.. jest
                                owszem pojęcie patriotyzmu, dośc problematyczne, troche bzdur
                                romantycznych, typu chrustus narodów (co uważam, za czysta herezję,
                                dlatego pisze to Święte Imię a małej litery) i kilka innych
                                dodatkowych banialuków...

                                Wprowadź pojęcie PAŃSTWA, zacznij o nim dyskutować i młodzież sama
                                zacznie myślec....

                                > Państwo nie
                                > jako źródło synekur, tylko jako pomocnik i stróż. Młodzież
                                > Wszechpolską najprędzej, hehe.
                                >

                                Wbrew pozorom MW jest dośc bezidewa, albo chodzi im o zadymę albo o
                                kariere ikodema Dyzmy i szmal.. bardzo niskie i prymitywne pobudki..
                                Ideowcy nie poszli by do Sejmu tylko chcieli go spalić i wprowadzić
                                SFUJ wszechpolski pożondek, albo nie szliby do TVP- patrz: faszysta
                                farfał, z dla szmalu i to wielkiego, a raczej zdobyli budynki i
                                oglosili manifest MW... MW to debile chciwe szmalu a wcześenij zanim
                                dorwa się do Sejmu trochę poszumieć im się chce.. w końcu to młodzi
                                niekorzesani ludzie :)))

                                > Dyktator w sensie przewodnik stada w takim stowarzyszeniu jest
                                > potrzebny, żeby się to wszystko nie rozlazło. Ktoś musi nadawać
                                > rytm, przynajmniej na początku! Wiem co mówię :)
                                >

                                Być może masz rację, ale dyktator musi mieć swiadomośc ze tworzy
                                koryto,, nawet jeśli bez szmalu to koryto władzy a to rajcuje zawsze
                                idiotów... dlatego musi schowac sie od początku, albo jak
                                najszybciej za ideą PAŃSTWA.. schowac swoją mordę, nawet najbardziej
                                przyjemną, bo doktator ma zawsze krótkei zycie a po nim pozostaje
                                pustka.. PAŃSTWO jest ideą abstrakcyjną i bardzo silną
                                jednocześnie.. jak raz złapie to pozostanie na wieki....


                                > Pyskówki w sensie pozytywnym mam na myśli - prędzej czy później
                                > trzeba będzie zabierać głos publicznie. Nie może wtedy wystąpić
                                > jakaś ciamciaramcia, co się w razie czego odgryźć nie potrafi.

                                Zabranie publicznego glosu tak, ale nie dawac się wpuszczac w
                                odgryzanie, to osłabia i pochłania strasznie dużo czasu.. z punktu
                                widzenia taktyki dzialania, to idiotyzm... to co pomoaga to stała
                                działalnośc propagandowa, i to znacznie silniej działa na ludzi,
                                poniewaz nie niesie za soba treści negatywnych, a negatywnych opinii
                                nawet w słusznej obronie ludzie podświadomie nie lubią...

                                Lepiej jest ludziom pokazywac jakie mają prawa, i pokazywac jak
                                wiele od nich zależy.. z czasem zrozumieją i przekonają się do idei
                                PAŃSTWA - naszego PAŃSTWA, nie państwa polityków i partii...

                                > Prawników oczywiście brać młodych, nieskażonych, tuż po studiach
                                > (znam jednego takiego szczeciniaka) Studenci oczywiście też mogą
                                > być.

                                ja mam same dobre doświadczenia nawet jak bywało smiesznie... młodzi
                                prawnicy jeszcze przed dyplomem jak sa inteligentni i wrazliwi
                                czasami potrafia być bardzo śmieszni w swoich pomylkach.. ale jak
                                maja zapał to sama przyjemność z nimi coś robić...
                                • plazzek Re: Polska.. jaka? 15.02.09, 19:50
                                  No dobra, my tu sobie gadu gadu, a pomysły na akcję? Trzeba komuś
                                  szybko pogonić kota :)))) Omega Nitrasa? Mieszkanko Kśfistka?

                                  W dalszej perspektywie uważam za nieodzowne odzyskanie Sejmu ;)
                                  Czyli realne dopuszczenie niezależnych (od partii) kandydatów.
          • Gość: gość niedzielny Re: wtopa absztyfikant! IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 12.02.09, 08:40
            aleś pani wulgarna pani jacyna jest
            • sobiepan1 Re: wtopa absztyfikant! 12.02.09, 09:00
              Gość portalu: gość niedzielny napisał(a):

              > aleś pani wulgarna pani jacyna jest

              ... ale cuś w sobie ma, skoro wszyscy boją się jej, lękliwie komentując jej bloga.

              Sobiepan
              ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
              • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:34
                sobiepan1 napisał:

                > Gość portalu: gość niedzielny napisał(a):
                >
                > > aleś pani wulgarna pani jacyna jest
                >
                > ... ale cuś w sobie ma, skoro wszyscy boją się jej, lękliwie
                komentując jej blo
                > ga.

                Lękliwe komentowanie bloga??? To pewnie Jacyna tak myśli, albo tak
                sobie wyobraza dodając sobie siły ponad własne siły :)))

                jej blog jest raczej przedmiotem docinkuf, śmiecha i kpinuf z naszej
                strony, jak wpisze cos kompletnie idiotycznego, ale ja sam czytam z
                zainteresowaniem jak odkrywa kulisy pewnych rozmów i działań naszych
                szczecińskich polytykuf czy radnych.... to jest porzyteczna wiedza...
                • Gość: emin Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:27
                  szczególnie jak są to komentarze anonimowe na forum GW :)))))))
                  odwaga szczytująca :)))))
                  • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:04
                    Gość portalu: emin napisał(a):

                    > szczególnie jak są to komentarze anonimowe na forum GW :)))))))
                    > odwaga szczytująca :)))))

                    No dobrze teraz weźmy się za ten "mondry" zarzut... po pierwsze -
                    polityk.. polityk jesli chce być akceptowany musi działać jawnie .
                    Wszelka niejawnośc w życiu publicznym i politycznym prowadzi do
                    nadużyć, ponieważ polityk ma realną władzę.. nawet opozycyjny.
                    Inaczej kupowanie ustaw w Sejmie nie mialoby sensu. Niejawnosc w
                    życiu politycznym prowadzi do przestępstw - w całkiem prostej linii.
                    przestępstw politycznych, gospodarczych i nawet czystokryminalnych...

                    Teraz publiczne forum i anonimowość.... Na forum przede wszystkim
                    wypowiadają się anonimowi obywatele nie posiadający zarówno władzy,
                    jak i będący PRZEDMIOTEM działań polityków, przedmiotem pozbawionym
                    wpływów i władzy. Jest to typowy "głos ludu", a jak powiada
                    przyslowie rzymskie "vox populi, vox dei"... przedmiot działań
                    polityków 9społeczeństwo) pozostaje niejawny, dlatego wszelkie
                    wybory są anonimowe, tzn. nie oddajemy podpisane z imienia i
                    nazwiska głosy...

                    Forum publiczne zapewnia swobode wypowiedzi, opinie, sądy i
                    pochwały/krytyki, podobnie jak ma to miejsce w ankietach, sondażach
                    sms-wych i emailowych wypowiedziach w politycznych, publicystycznych
                    czy społecznych audycjach tv... ŻADEN poważny polityk nie zarzuci
                    publicznie ludziom to, że pisząc na żywo i anonimowo swoje opinie
                    brakuje im ODWAGI... to byłby strzał w stopę..

                    Taka opinia, w demokratycznym państwie za jakie chce usilnie i
                    nieudolnie uchodzić Poslka, to niestety i właśnie HIMALAJE GŁUPOTY
                    politycznej....
                    • Gość: edek Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 16:09
                      Na forum przede wszystkim
                      > wypowiadają się anonimowi obywatele nie posiadający zarówno
                      władzy,
                      > jak i będący PRZEDMIOTEM działań polityków, przedmiotem
                      pozbawionym
                      > wpływów i władzy

                      czyli tchórze szczekajacy zza węgła? to prawda
                      • Gość: gość Re: wtopa absztyfikant! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 16:44
                        Gość portalu: edek napisał(a):

                        > Na forum przede wszystkim
                        > > wypowiadają się anonimowi obywatele nie posiadający zarówno
                        > władzy,
                        > > jak i będący PRZEDMIOTEM działań polityków, przedmiotem
                        > pozbawionym
                        > > wpływów i władzy
                        >
                        > czyli tchórze szczekajacy zza węgła? to prawda


                        Zupełnie tak samo jak "edek" nie podający sojego nazwiska imienia i
                        adresu :))))))
                  • Gość: gość szczytująca glupota.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:28
                    Gość portalu: emin napisał(a):

                    > szczególnie jak są to komentarze anonimowe na forum GW :)))))))
                    > odwaga szczytująca :)))))

                    Jeszcze mi się skojarzyło, ze ten wpis to głupota szczytująca...
                    podejrzewam, że wpisał to polytyk, bo tylko polytyka można
                    podjerzewac a taką szczytującą głupotę ....
    • Gość: XX Re: Czy na pewno to Himalaje debilizmu MJW? IP: 62.69.217.* 12.02.09, 10:00
      "Stawiam pytanie firmom, które tam funkcjonują: panowie, czy opłaca wam się ponosić tak ogromne ryzyko, jak odpowiedzialność za zabitego człowieka dla podwyższenia zarobków firmy? Bo to firma, którą reprezentował ten Polak, ponosi moralną odpowiedzialność za jego życie. Każdy, kto, tam pracuje, musi wiedzieć, że jest dla talibów chodzącym portfelem."
      To jest akurat (być może wyjątkowo) naprawdę sensowne! To było do przewidzenia, niezależnie od "sukcesu" rządu (osobne gratulacje za Olewnika) i tych wypasionych darmozjadów mizdrzących się do kamer tv.

      Również krzyki zgrozy i zbiorowego łojojoj, gdy ginie żołnierz na wojnie są śmieszne. Jak się jedzie na wojnę, to można też zginąć i w przeciwieństwie do komputerowej gry-strzelanki ma sie jedno życie. Oczywiście więcej ma sie z tego grosza niż za ćwiczenia na placu apelowym własnej jednostki, ale też akurat nie za to, że się pokaże na lotnisku z wymalowaną żoną i gadać się będzie do kamery o wigilijnym żarciu. Czy wojsko czeskie gada tyle o knedlach co nasze o kiełbasach, kapustach i schabach?
      • Gość: merkel Re: Czy na pewno to Himalaje debilizmu MJW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:30
        Masz rację,ale obywatel musi mieć pewność że państwo za nim stoi.
        Tak robią Amerykanie,Żydzi, Niemcy a my bijemy brawo jak policja
        wyprowadza naszego obywatela z samolotu po tym jak został zbesztany
        przez niemiecką stewardesę i olewamy naszego obywatela napadniętego
        przez talibów.Nasza polpnia jest z tego znana że jest najbardziej
        rozbita ze wszystkich emigracji
        • hsps Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chybiony 13.02.09, 09:02
          To nie chodzi o to czy stewardesa byla Niemka tylko czy p. Rokita
          umie sie zachowac (a najwyrazniej nie umie). Latalem bardzo duzo LH
          i uwierz mi, widzialem dziesiatki roznych scysji, ktore jednak
          wynikaly z braku kultury pasazera, a nie z narodowosci stewardessy.
          One maja swoje procedury, ktorych MUSZA sie trzymac. A pasazer
          wsiadajacy do samolotu POWINIEN wczesniej (nikt oczywiscie tego nie
          robi, a Polacy w szczegolnosci) ZAPOZNAC sie z warunkami umowy o
          przewozie. Czy on sie nazywa Rokita czy Kowalski - nie ma znaczenia.
          Tutaj (niestety dla Rokitow) wszyscy sa traktowani jednakowo.
          • Gość: gość Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:45
            hsps napisał:

            > To nie chodzi o to czy stewardesa byla Niemka tylko czy p. Rokita
            > umie sie zachowac (a najwyrazniej nie umie). Latalem bardzo duzo
            LH
            > i uwierz mi, widzialem dziesiatki roznych scysji, ktore jednak
            > wynikaly z braku kultury pasazera, a nie z narodowosci
            stewardessy.
            > One maja swoje procedury, ktorych MUSZA sie trzymac. A pasazer
            > wsiadajacy do samolotu POWINIEN wczesniej (nikt oczywiscie tego
            nie
            > robi, a Polacy w szczegolnosci) ZAPOZNAC sie z warunkami umowy o
            > przewozie. Czy on sie nazywa Rokita czy Kowalski - nie ma
            znaczenia.
            > Tutaj (niestety dla Rokitow) wszyscy sa traktowani jednakowo.

            Rokita to kompromitacja i zawsze był kompromitacją... jako szef URM
            (Urzędu Rady Ministrów) za rzadów Suchockiej (równie stukniętej
            niewolnicy Watykanu) dał się poznać jako kłamca i lawirant...

            Ludzie i media (te to specjalnie) maja krótka pamięć.. a ten klaun z
            Krakufka myśli że może robic każda głupotę tylko dlatego ze jest
            ważnym (w swoim ograniczonym mniemaniu) politykiem..

            Dobrze się stało, wreszcie jakiś polski stuknięty polityk zobaczyl
            jak świat funkcjonuje ignorując jego "wazność" ..
            Politycy w Polsce ogólnie są chorzy na megalomanię i manię
            wielkości.. wreszcie ktos ich sprowadza do parteru.. szkoda ze to
            nie my polscy obywatele, szkoda ze nie umiemy pozbyć się tej
            patologii, tylko niemiecka policja.. filen dank dojcze policaj :)))

            Zaczynam tęsknić za niemiecką okupacja.. żeby była jasność - za
            okupacja teraz z tymi Niemcami, nie z tamtymi :))))
            • Gość: wiktor Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 10:33
              > Zaczynam tęsknić za niemiecką okupacja.. żeby była jasność - za
              > okupacja teraz z tymi Niemcami, nie z tamtymi :))))

              jesteś głupim s...synem i tyle.nawet nie życzę ci tej okupacji,
              życzę ci żeby takie niemieckie lachociągi jak ty kiedyś dostały od
              jakiegoś Niemca w mordę ale tak solidnie,żeby ci jucha POszła,
              szmzaciarzu z PO
              • Gość: gość Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:27
                Gość portalu: wiktor napisał(a):

                > > Zaczynam tęsknić za niemiecką okupacja.. żeby była jasność - za
                > > okupacja teraz z tymi Niemcami, nie z tamtymi :))))
                >
                > jesteś głupim s...synem i tyle.nawet nie życzę ci tej okupacji,
                > życzę ci żeby takie niemieckie lachociągi jak ty kiedyś dostały od
                > jakiegoś Niemca w mordę ale tak solidnie,żeby ci jucha POszła,
                > szmzaciarzu z PO

                No właśnei mamy tu klasyczny przykład dlaczego lepiej unikac naszego
                zbydlęcenia na rzecz niemieckiej praworządności :)))
              • Gość: gość Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 11:34
                Gość portalu: wiktor napisał(a):

                > > Zaczynam tęsknić za niemiecką okupacja.. żeby była jasność - za
                > > okupacja teraz z tymi Niemcami, nie z tamtymi :))))
                >
                > jesteś głupim s...synem i tyle.nawet nie życzę ci tej okupacji,
                > życzę ci żeby takie niemieckie lachociągi jak ty kiedyś dostały od
                > jakiegoś Niemca w mordę ale tak solidnie,żeby ci jucha POszła,
                > szmzaciarzu z PO

                a tak na poważnie.. miałem juz do czynienia z niemiecka policją,
                nie raz. I zawsze byłem pod wrazeniem, po pierwsze piekielnie
                skuteczni, owszem brutalni, ale za o nie są tacy rozlaźli jak nassze
                cioty z PP, co to się nawet uczniów boją... i do tego bardzo
                kompetentni i rzetelni - do bólu... w Niemczech policjant to jest
                KTOŚ, w Polsce to zciotały łapownik bojący sie własnego cienia...

                A propo lachociągów.. lepiej zgłos się do psychiatry i seksuologa bo
                najwyraźniej optujesz w kierunku jakiś dewiacji seksualnych, to moze
                byc niebezpieczne, a wyroki za takie rzeczy są wyższe niż w praktyce
                za morderstwo w RP.... i nie chca za bardzo wypuszczac przed
                terminem...
                A co do PO, Rokita jest czlonkiem (fuj!!!) PO, czyli wg Ciebie kim?
                Szmaciarzem???
                • Gość: wiktor Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:05
                  wal się niemiecki lachociągu,
                  • Gość: gość Re: Twoj przyklad z Rokita jest akurat troche chy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 14:34
                    Gość portalu: wiktor napisał(a):

                    > wal się niemiecki lachociągu,

                    Wciąż polecam psychiatrę i seksuologa, to da się leczyć :))))
    • Gość: moj wyczytane w necie, wg mnie MJW ma rację IP: 94.254.184.* 12.02.09, 12:50
      Problem jednak w tym, że to nie jest sprawa Tuska, tylko całego
      polskiego państwa.

      Co może zrobić polski obywatel, gdy zostanie porwany przez bandytów?
      Może najwyżej dokonać rachunku sumienia i czekać na rozmowę ze św.
      Piotrem. Nic więcej. Już pomijam sprawę K. Olewnika, która także
      obnażyła słabość naszego państwa zwłaszcza w kwestii zapewniania
      bezpieczeństwa obywatelom i zwalczania przestępczości
      zorganizowanej. Porwanie polskiego geologa i przetrzymywanie go
      przez blisko pół roku zakończyło się egzekucją Polaka.

      Jak się powinien zachować normalny polski rząd w takiej sytuacji?
      Oczywiście zrobić wszystko, by obywatela polskiego uchronić przed
      śmiercią. W sprawie porwanego inżyniera od razu wykluczano
      jakąkolwiek akcję zbrojną, by – tu uwaga – nie pogorszyć jego
      sytuacji. Już głupszego wyjaśnienia nie mogliśmy usłyszeć, a
      przecież nieraz urządza się specjalne operacje zmierzające do
      odbicia przetrzymywanych zakładników. Jeśli mamy nadzwyczajną
      sytuację, to nadzwyczajne środki zapobiegawcze podejmujemy.
      Zapewniano nas tymczasem, że trwają dyplomatyczne naciski, parę dni
      temu wysłany został specjalny negocjator, zaś, żeby było jeszcze
      weselej, premier zapewnił, że polski rząd nie płaci nikomu okupu.
      Problem tylko w tym, że porywacze nie żądali żadnego okupu, o ile
      wiem.

      Ktoś arcymądry może powiedzieć, iż urządzanie zbrojnej akcji
      odbijania zakładnika może się zakończyć śmiercią porwanego. Owszem,
      ale przynajmniej inni obywatele mają świadomość, że w podobnej
      sytuacji siły bezpieczeństwa, na które ci obywatele płacą ciężkie
      pieniądze, ruszają z odsieczą. (W polskich tradycjach zresztą nie
      tylko w okresie II wojny, ale i świeżo po jej zakończeniu, gdy
      walczono z sowiecką okupacją, takie akcje odbijania więźniów były
      czymś normalnym, choć rzecz jasna, wymagającym wielkiego heroizmu).
      Co więcej, takie akcje miały (i mają) też skutek psychologiczny dla
      potencjalnych porywaczy, którzy mają wtedy świadomość, że porwany
      takiej a takiej narodowości może liczyć na zbrojne wsparcie.

      Jeśli zaś uznano, że akcja zbrojna nie wchodzi w grę, to jeśli rząd
      chciał wykazać twardość i niezłomność, należało głośno i otwarcie
      powiedzieć Talibom, że w odpowiedzi na ich porwanie zostanie
      poważnie wzmocniony kontyngent wojsk polskich w Afganistanie i już
      szykowane są do wysłania kolejne dywizje. Czyli za jednego zabitego
      polskiego obywatela my wytłuczemy waszych stu „bojowników”. Co zaś
      robi polski rząd z Tuskiem na czele? Redukuje wydatki na armię i
      policję, przecież. Gdyby rząd polski chciał wykazać nieugiętość i
      siłę charakteru, to powinien był zapowiedzieć i powtarzać z cała
      stanowczością, że za przetrzymywanie choćby jednego polskiego
      obywatela przez Talibów, będą w naszym kraju przetrzymywani
      Talibowie z amerykańskich więzień, że specjalnie z tej okazji – z
      okazji porwania polskiego obywatela, jeśli nie zostanie on
      uwolniony, zostanie w Polsce uruchomione więzienie dla tego rodzaju
      bandytów, jak Talibowie.

      Tak należało postąpić. Co zaś zrobił polski rząd? Czekał po prostu
      na rozwój wypadków i na to, że sprawa sama się rozwiąże. To była
      tymczasem nasza sprawa, polska sprawa i my Polacy powinniśmy byli ją
      rozwiązać. W rycerski sposób, a nie tchórzliwy. Jeśli
      zdecydowaliśmy, że w obronie wolności i w imię zapewnienia
      bezpieczeństwa innych ludzi, prowadzimy z kimś wojnę, to walczymy.
      Jeśli zaś nie chcemy walczyć, czyli tchórzymy, to siedźmy wszyscy w
      domach i wzywajmy psychologów w chwilach większego zestresowania.
      Chociaż w takiej sytuacji nawet psychologowie nie pomogą. Biada
      Polsce, jeśli dalej będzie tak wyglądało jej podejście i do
      obywateli, i do ich bezpieczeństwa. Biada, powiadam.
      • Gość: ZED ...................... IP: *.ipspace.xilinx.com 12.02.09, 23:21
        ktos piszacy takie rzeczy ma minimalne pojecie o tym jakie sa to rejony, jak
        wyglada tam wojna, z czym sie wiaze wykorzystanie wojsk na terenie sojusznika
        ani nawet o tym jak dzialaja tajne sluzby. po prosty "moje widzimisie w teorii
        porwan na bliskim wschodzie".

        trzeba wiedziec gdy lepiej nic nie mowic
        • Gość: patrzący Re: ...................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 23:27
          Michasiu głuptasiu, ty nic nie wiesz a w dodatku jak zwykle jesteś
          zamulony.
      • hsps Czy moge grzecznie zadac jedno pytanie? 13.02.09, 09:05
        Jesli piszesz "Co zaś zrobił polski rząd? Czekał po prostu
        na rozwój wypadków i na to, że sprawa sama się rozwiąże" - czy
        mozesz mi odpowiedziec skad czerpiesz swoja wiedze, ze polski rzad
        TYLKO czekal? Interesuje mnie zrodlo na podstawie ktorego
        formulujesz takie stwierdzenie. Nic mniej i nic wiecej.
        • Gość: zgodek Re: Czy moge grzecznie zadac jedno pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 10:29
          On też zadaje pytanie więc o co ci chodzi? jak chcewsz to możesz też
          zadać pytanie.Kto pyta nie błądzi
          • hsps Zgodek - czy widzisz w tym zdaniu znak zapytania? 13.02.09, 12:40
            "Czekał po prostu na rozwój wypadków i na to, że sprawa sama się
            rozwiąże" To jest STWIERDZENIE. Wiec pytam skad on czerpie swoja
            wiedze?
    • demonsbaby co za wiedza - klęckajcie narody 13.02.09, 09:58
      0_brother napisał:

      > Skąd takie brutalne podejście? Znam pr
      > ofil psychologiczny terrorysty.

      łzy radośi zalały mi plecy. Zasadniczo nikt takiej wiedzy nie ma.
      Odłamów / urgupowań terrorystycznych, pobudek ich działań jest masa.
      Jedno ich nie rózni: NIEPRZEWIDYWALNOŚĆ.

      Terrorysta to nie bandyta. Terroryści swoich dz
      > iałań nie opierają na prostym strzelaniu, zabijaniu, tylko na
      pokazywaniu swoje
      > j siły, agresji, mocy, dzięki którym chcą osiągnąć określony cel,
      nie osobisty,
      > a - w ich mniemaniu - narodowy, państwowy.

      Gratuluję opierania się na teorii, która jeszcze przed 2001r legła w
      gruzach przy ONZcie w ramach zwalczania przestępczości
      zorganizowanej i tu również terroryzmu. Przypominam autorowi tekstu,
      że nie ma jednolitej definicji terroryzmu na świecie, a tym samym
      umiejętności okreslenia obszaru jej działania i podjęcia środków /
      metod zwalczania jest niemożliwa. Wszak sam "terror" może być
      przyjętym (cicho popieranym przez rządy) formą rządZenia danego
      państwa (no weżmy właśnie Afagnistan i ruch Talibów powołany na
      potrzebę zarządzania plemionami trudniącymi się handlem i produkcją
      wadomo czego :))

      Oczywiście, że postulaty jak i fundament istnienia
      organizacji "terrorystycznej" (czyli zaózmy zroganizowanej
      działalności przestępczej o charakterze zagrożenia bezpieczeństwu
      powszechnemu) musi mieć za ideę zmuszenie do dialodu organizacji
      poza - i rządowych (poprzez nic innego jak cel pośredni - CYWIL /
      GRUPA SPOŁECZNE / DANE ŚRODOWISKO / GALĄŻ GOSPOARKI / czy też
      uprawiany przez al queed`a ślepy terroryzm), a tym samym:
      - możliwość zgrupowania działań wokół odłamów lewicowych;
      - prawicowych;
      - narodow - wyzwoleńczych;
      - fundamentalistycznych i religijnych

      Do dziś nawet co do tego podziału nikt na świecie nie jest zgodny.
      Bo jak rozpatrywać ugrupowanie skrajnie lewacką IRA, która dziś
      działa legalnie? albo ruch narodowo - wyzowleńczy ELF (które zresztą
      zasłynęło z ostrzelania rakietą ziemia - powietrze naszej jednostki
      B. Chrobry w 94) - który dziś stanowi główny trzon rządący w
      Erytrei?
      Jak podejść do Ku Klux Klanu jako skrajnie prawicowej organizacji w
      USA uznanej za terrorystyczną?


      Terroryści mają w odróżnieniu od ba
      > ndytów brutalne, bezwzględne, ale jednak zasady. Jedną z tych
      zasad jest: nigdy
      > nie schodzić na poziom negocjacji finansowych.

      To już jest szczyt ignorancji. Jak w takim razie moga uutrzymywac
      się ugrupowania terrorystyczne, kiedy w obszarze ich działaności
      przestępczej środków na:
      - szkolenie własnej siatki wywiadowczej;
      - propagandowej;
      - szkoleniowej i wykonawczej
      KASY nie wystarcza? Zawsze podejmuje się negocjajce o charakteze
      finansowym. Kwestia jest tylko efektu negocjacji. Bo nikt nie może
      zaprzeczyć, że taki Teherik chciał zaistnieć na mapie Polaków albo
      podszedł do sparwy ambicjonalnie tyt. lekceważenia przeciwnika.



      • Gość: ZED dobrze napisane IP: *.ipspace.xilinx.com 14.02.09, 09:26
        bardzo dobry tekst.
      • Gość: dynamit bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 11:15
        > KASY nie wystarcza? Zawsze podejmuje się negocjajce o charakteze
        finansowym. Kwestia jest tylko efektu negocjacji. Bo nikt nie może
        zaprzeczyć, że taki Teherik chciał zaistnieć na mapie Polaków albo
        podszedł do sparwy ambicjonalnie tyt. lekceważenia przeciwnika. <

        Nikt też nie może tego POtwierdzić więc twoja wyPOwiedź to
        zwyczajny bełkot który wzbudził zachwyt u młodocianego naćpanego
        idioty który obecnie jest P-Osłem
        • Gość: ZED Re: ... IP: *.ipspace.xilinx.com 14.02.09, 15:02
          gdyby to, ze nie mozna czegos potwierdzic skazywalo slowa na range belkotu to
          99% slow jacyny byloby nim a nawet ja przyznam, ze ten procent u niej jest
          mniejszy.

          i dzieki, moze kiedys zostane poslem malkontencie, ale jeszcze nie teraz. ale
          podziwiam to jak zbudowales sobie paranoje, ze ja to marcinkiewicz. z tym, ze ja
          tu siedzialem zanim jeszcze marcinkiewicz dostal pierwszy krawat.
          • Gość: demon Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 15:21
            Kto się tłumaczy ten się oskarża.A co do tego ma Jacyna?To jakiś
            kompleks Edypa u Michałka czy co?
            • Gość: z Re: ... IP: 77.242.225.* 14.02.09, 15:34
              Gość portalu: demon napisał(a):

              > Kto się tłumaczy ten się oskarża.A co do tego ma Jacyna?To jakiś
              > kompleks Edypa u Michałka czy co?

              eeee tam, zwykłe przećpanie...
              • Gość: demon Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:50
                przećpanie połączone z kompleksem Edypa oraz skłonnością do
                chłopców to zabójcza mieszanka
                • Gość: ZED :D IP: *.ipspace.xilinx.com 14.02.09, 16:59
                  mowil ci ktos bys nie uzywal terminow, ktorych nie rozumiesz?

                  wlasnie zarzuciles marcinkiewiczowi, ze jest synem jacyny :D
                  • Gość: demon Re: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 19:56
                    pl.wikipedia.org/wiki/Kompleks_Edypa
                    Freud usiłował tłumaczyć kompleksem Edypa mnóstwo ludzkich
                    zachowań. W praktyce jednak nigdy nie udowodniono nawet realnego
                    istnienia tego kompleksu. Jego domniemane skutki często łatwiej
                    wytłumaczyć w inny sposób (np. lęk przed kobietami może być po
                    prostu efektem traumy pierwszych prób nawiązania erotycznego
                    kontaktu).

                    Masz swoją mamusię chłopcze,ale z tytułu kompleksu Edypa można
                    wytłumaczyć lęk przed Jacyną oraz fakt,że wszystko ci się z nią
                    kojarzy. Twoja skłonność do chłopców też może być wynikiem
                    kompleksu Edypa, widocznie czujesz wstręt do kobiet gdyż nie
                    wybaczyłeś mamusi współżycia z tatusiem.
        • demonsbaby Re: bełkot 17.02.09, 11:15
          Gość portalu: dynamit napisał(a):

          > > KASY nie wystarcza? Zawsze podejmuje się negocjajce o charakteze
          > finansowym. Kwestia jest tylko efektu negocjacji. Bo nikt nie może
          > zaprzeczyć, że taki Teherik chciał zaistnieć na mapie Polaków albo
          > podszedł do sparwy ambicjonalnie tyt. lekceważenia przeciwnika. <
          >
          > Nikt też nie może tego POtwierdzić
          Kto moze potwierdzić skoro jak cały wywód wskazuje "terroryzm"
          działa na braku ścisle określonych pobudek??? SKoro jedyną formą
          utrzymania działaności terrorystycznej jest:
          - handel narkotykami, ludżmi, bronią;
          - napady rabunkowe i korzyści z każdej nielegalnej działalności
          TO LOGICZNE JEST TWIERDZENIE, ŻE:
          - NA EKSCES "POPISOWY" - obrzędowy stac głownie formacje
          multinarodowe uzbrojone i wyszkolone w nielegalnej działalności
          międzyanrodowej czyt. AL QUEED`A Tak uzbrojona i dobrze
          zorganizowana grupa - czerpiąca korzyści finansowe zewsząd może NIE
          NEGOCJOWAĆ - a rytualna dekapitacja nastąpiłaby w dniu ujęcia
          tyt. 'nawrócenia do allaha".
          Lokalna grupa 100 osobowa ... nie wiem, ale cięzko dowieść, że nie
          liczyła na zastrzyk gotówki!!! Kwestia ambicji i mozliwości
          zaistnienia w świecie też tutaj może odgrywac rolę (z pewnością
          działają tutaj złozone czynniki - być oże trafił siię kolejny
          uprowadzony w czasie, za którego rząd x ofiaruje kasę, a Polak
          poniósł śmierć w imię "zagrywki ambicjonalnej" podjaranego Taliba).


          więc twoja wyPOwiedź to
          > zwyczajny bełkot który wzbudził zachwyt u młodocianego naćpanego
          > idioty który obecnie jest P-Osłem

          Idiotą jest ten, który nie rozróznia działań terroryzmu selektywnego
          (w dobie "zimnej wojny") od obecnej epoki glo9balnego niepokoju
          (terroryzmu "ślepego").

          Ogniska zapalne dotyczą również metod i sposobu zwalczania
          terroryzmu (który jeszcze do 2001 uznawany był za prblem LOKALNY a
          nie GLOBALNY), wystarczy obecność wielonarodowych kontygentów czy w
          formacjach NATO czy ONZ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka