plazzek
11.03.09, 10:26
Od kilku tygodni ekipa nieudaczników Tuska oraz pieski przydrożne
takie jak piotr33k2 obarczają PiS winą za to, że jakoby nic nie
zrobili w sprawie przyjmowania euro.
Tymczasem wystarczy poczytać wiadomość sprzed kilku miesięcy:
www.wirtualnemedia.pl/article/2378323_KE_uchylila_procedure_nadmiernego_deficytu_wobec_Polski.htm
Polska w momencie przystąpienia do wspólnoty miała zbyt duży deficyt
budżetowy, wykluczający negocjacje w sprawie €. Jednak w czasie
rządów PiS wskażniki deficytu zostały trwale obniżone do poziomów
akceptowalnych przez Komisję Europejską. W rezultacie w czerwcu 2008
zamknięto procedury nadmiernego deficytu wobec Polski. Już w
kwietniu ubr. minister Rostowski powiedział, że to ważny krok na
drodze Polski do strefy euro. A zatem od kwietnia do października
było dość czasu, żeby wykonać kolejny krok.
Rząd rżnie głupa i łże w żywe oczy, bo wie, że z wyborców PO łatwo
się robi idiotów, hehe.