Gość: Adam IP: *.idea.pl 26.11.03, 07:45 Oczywiście nic nie zależy od urzędników twierdzi dr Stalinowski. To może by tak nie brać wypłaty panie dyrektorze od niczego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Buazen Tajniacy przed budynkiem IP: 217.153.7.* 26.11.03, 08:57 Czy policja nie ma nic innego do roboty tylko stawiać tajniaków przed budynkiem? Przecież i tak w budynku NFZ siedzi zawsze dwóch strażników. I policja i NFZ są finansowane z budżetu naszego państwa. Dwa razy płaci się za tę samą robotę. Co za bzdura. A tajniacy to naprawdę goście - całą noc przekimali w wiśniowym polonezie. A do tego trzeba mieć zdrowie i nerwy. Właśnie jak wychodziłem na spacer z pieskiem zobaczyłem jak do zaparkowanego (zgodnie z naukami "starej dobrej szkoły") między dwoma śmietnikami poloneza podjechał policyjny passat - policjanci z passata wręczyli pasażerom poloneza butelkę wody i jakąś reklamóweczkę. Gość z poldka chwilę postał - po czym wsiadł do samochodu. I po co to wszystko? W jakim celu przynajmniej dwóch policjantów przesiedziało całą noc w samochodzie na przeciwko NFZ? Co to? - strajkujący to bandziory jakieś? Pilnowano ich żeby nie wyniesli przez okno sprzętu z gabinetu p. Blachowskiego. A może policja pilnowała strajkujących żeby przypadkiem nie uciekli? Odpowiedz Link Zgłoś
longplay Re: Urzędnicy trzymają się razem 26.11.03, 09:14 Nadgorliwośc urzędów i instytucji w tym równiez tajnej policji w takich przypadkach diagnozuję w sposób nastepujący. Biurokracja , wszędzie , nie tylko w Polsce trzyma sie razem. To w zasadzie jest klasa społeczna kierująca się własnymi, zbieżnymi interesami i zasadami. Wszędzie tam gdzie jest niedobór towarów lub usług , wszędzie tam gdzie można dostać odmowę, rządzą układy. Taki urzędnik Kasy Chorych, która ma zawsze wszystkiego za mało ma wpływ na rozdział dóbr , w tym przypadku o niezwykle wysokim stopniu ważności w życiu człowieka. Usług medycznych. Każdy więc wysokiej rangi urzędnik , policjant itd mając problem w uzyskaniu takiej usługi np : miejsca na stole operacyjnym dla członka rodziny "załatwia" to z urzędnikiem Kasy Chorych. W związku z tym wystarczy jeden telefon takiego urzędnika, który załatwiając usługi medyczne innym ma nieprawdopodobnie dobre "znajomości", do zobowiązanego mu wysokiego urzędnika policji aby miec co chce . Np tajną policję pod budynkiem. Rzeczywistość ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella brawo grzegorz kazmierczak ;) !!! IP: 212.14.48.* 26.11.03, 14:03 "...gabinet dr. Mirosława Blachowskiego..." uzyty skrot chyba pisze sie inaczej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woju Re: brawo grzegorz kazmierczak ;) !!! IP: *.osowo.pl 26.11.03, 14:24 Moj ojciec jest lekarzem :PP Ukonczyl PAM ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania L. Re: brawo grzegorz kazmierczak ;) !!! IP: 212.14.63.* 26.11.03, 14:31 jest napisane dobrze, poniewaz skrot jest uzyty do slowa doktora, na koncu - a, nie doktor Odpowiedz Link Zgłoś
rrado Re: Okupacja Narodowego Funduszu Zdrowia 26.11.03, 21:54 chyba juz pora zlikwidowac to koczowisko rumunskie. pozdrawiam rado Odpowiedz Link Zgłoś