plazzek
17.04.09, 11:10
Co prawda był to epizod większego ruchu zbrojnego, jakim było
powstanie kościuszkowskie, ale epizod jakoś skrzętnie pomijany.
Chodzi mianowicie o insurekcję warszawską, czyli wygonienie przez
lud pod wodzą szewca Jana Kilińskiego garnizonu rosyjskiego.
Miało to miejsce 215 lat temu.
Czemu się o tym tak mało mówi? Pewnie dlatego, że przy okazji
zawisło paru zdrajców, czy też, bardziej eufemistycznie mówiąc,
zwolenników ścisłej współpracy polsko-pruskiej i polsko-rosyjskiej.
A takie eventy to dla naszych żądnych współpracy polityków niemiła
wizja.