czyli.kon.karne 08.05.09, 22:05 Wojtek, skąd Ty takie słowa znasz? Egzekutywa czy co? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zed.1 a moze lepiej nie pisac? 08.05.09, 22:37 drogi redaktorze, albo przestan pisac, albo chociaz czytaj kilka razy to co napisales. musze powiedziec, ze wszystkie te felietony wychodza bardzo smutnie i na sile. by nie dodac, ze czesto tez bez sensu. do kogo mamy porownac redaktora gazety, ktory slabo pisze teksty? do dyzmy? czy w szczecinskiej wyborczej jest "dyzmizm", panie jachim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a moze lepiej nie pisac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 22:46 zed.1 napisał: > drogi redaktorze, albo przestan pisac, albo chociaz czytaj kilka razy > to co napisales. ZED, ty skompromitowany peowski szczekaczu, ta twoja rada odnosi się w pierwszym rzędzie do ciebie samego! Zaczynam podejrzewać że jesteś POwiązany z firmą szwagra korzystka, o ile nie jesteś szwagrem in se Odpowiedz Link Zgłoś
zed.1 Re: a moze lepiej nie pisac? 08.05.09, 22:55 drogi gosciu, podejrzewac sobie mozesz nawet to, ze jestem twoja matka. ja nie jestem redaktorem gazety i nie biore wierszowki za comiesieczny felieton o bzdurach. jedyne co tu jest kompromitujace to twoje szczekanie. czekam az powiesz, ze naleze do ukladu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a moze lepiej nie pisac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:10 zed.1 napisał: > drogi gosciu, podejrzewac sobie mozesz nawet to, ze jestem twoja > matka. Nie schodź na tą stronę, bo znajdę i mordę ci obiję, serio. > jedyne co tu jest kompromitujace to twoje szczekanie. czekam az > powiesz, ze naleze do ukladu. Twoje POdejrzenia że POdlegam wpływom obsesjonata i tropiciela spisków Kaczyńskiego Jarka są całkowicie bezPOdstawne. Musisz w końcu POjąć że ja PO prostu nienawidzę złodziejskiej PO, a to co ona robi w moim mieście doprowadza mnie do wściekłości. A ty wybrałeś sobie niewłaściwe zajęcie adwokata diabła. Ta sprawa jest przegrana i na końcu zostaniesz sam jak palec, ze swoimi idiotycznymi i kompromitującymi ciebie wpisami o cudowności PO i Krzystka. Czas pokaże, jak do tej pory, przez kilka lat pisania na tym forum, miałem zawsze rację co do nieudolności naszej władzy, i tym razem też się nie pomylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: a moze lepiej nie pisac? IP: *.mysmart.ie 09.05.09, 02:18 na twoje problemy emocjonalne nic nie poradze. ja jestem zadowolony z dzialan PO, nie wszystkich, ale z duzej ilosci. ty nie jestes zadowolony z niczego. twoj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: a moze lepiej nie pisac? IP: *.cust.tele2.pl 09.05.09, 07:24 Zaraz zaraz fucha adwokata diabła jest już zajęta. Pisano o tym wielokrotnie. Adwokat diabła to szef radców prawnych Komendy Wojewódzkiej Policji i wykładowca na Wydziale Prawa US niejaki Krzysztof G. Może to też kolega imć Krzystka! Oni wszyscy są po jednych pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
tateti niemoc czyli Midas 08.05.09, 22:53 Wojciech Jachim stawia tezę, że Krzystek nie jest w stanie dokonać czegokolwiek bo wiszą na nim nie rozliczone sprawy. Niestety, obawiam się że prawda jest o wiele gorsza.Krzystek nie jest w stanie dokonać czegokolwiek bo NIE POTRAFI. Nie potrafi, nie rozumie,nie wie, nie kojarzy, nie rozwiązuje itd. czyli nie jest w stanie.Może zamiast porównywać Krzystka do Epimeteusza należałoby go porównać do Midasa? Odpowiedz Link Zgłoś
zed.1 a ta znowu bajki 08.05.09, 22:58 droga MJW, najpierw na blogu piszesz jakies bzdury o hamlecie, teraz chcesz mowic o midasie. wyjdz ze swiata bajek i spojrz prawdzie w oczy. to ty niczego nie potrafisz dokonac. nie dostalas sie do senatu, zawsze jestes w opozycji bo to nie wymaga konstruktywnych rozwiazan tylko krytyke, zawsze dolaczasz sie do akcji na "nie" bo przy tych na "tak" by wyszlo na swiatlo dzienne jakie jest prawdziwe oblicze twojej aktywnosci. bajki o tobie mozna pisac, wiec ty nie pisz juz moze o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
zed.1 Re: a ten znowu urojenia gośka 08.05.09, 23:08 pani radna w czasie kampanii tez bedzie pani wyzywac ludzi od pedalow jak sie pani z nimi nie bedzie zgadzac? obym mogl to nagrac i wstawic na youtube. to bedzie piekne. :) najpierw kobieto reklamujesz sie pod kilkoma nickami, a teraz chcesz udawac, ze to nie ty. no tak, jakby wyszly na swiatlo te bzdury jakie tu wypisujesz gdy cie poniesie, to kariera w politycy skonczylaby sie w moment. Odpowiedz Link Zgłoś
tateti [...] 08.05.09, 23:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Pan Krzywek jak Józef K. 08.05.09, 23:14 Pan Krzywek jest wypisz wymaluj, jak Józef K. z powiesci Franza Kafki "Proces"... Za wikipedia: "Opowieść o odpowiedzialności za własne życie (sformułowana przez Ericha Fromma) - Według hipotezy słynnego socjologa i psychoanalityka K. jest człowiekiem, który nie umie wziąć odpowiedzialności za własną egzystencję. Nie stać go na poświęcenie się (choćby w najmniejszym stopniu) jakiejkolwiek idei. Prowadzi nudne, monotonne życie, pozbawione wartości. Jest w zasadzie człowiekiem zbędnym, nieprzydatnym ani społeczeństwu, ani nawet żadnej jednostce. Dla Fromma tytułowy proces, jest ostatnim momentem, w którym K. może odmienić swoje życie. Ale on wciąż błądzi, nie umie wziąć spraw w swoje ręce, okazuje się uzależniony od innych, chce zrzucić na innych odpowiedzialność "usprawiedliwienia własnej egzystencji". Fromm wyróżnia tu dwa rodzaje sumienia: sumienie humanistyczne i sumienie autorytatywne. Pierwsze przemawia do K. ustami księdza, drugie nakazami sądu. Sąd występuje tu jako instytucja zupełnie zdemoralizowana i jednoznacznie zła, prowadząca prostą drogą do zagłady. Ksiądz z kolei, mimo że jest kapelanem więziennym, reprezentuje tu jedyną siłę, która jest w stanie ocalić K. Aby to zrobić ksiądz odwołuje się do uczuć Józefa, ale jego słowa trafiają w próżnię. K. przemieni się dopiero na chwilę przed śmiercią, kiedy widząc zupełnie obcą osobę, zaczyna wierzyć w najważniejsze dla człowieka sprawy, tj. miłość, przyjaźń, zdolność poświęcenia się dla innych. Jak pisze Fromm w analizie Procesu: Dopiero w obliczu śmierci przerażenie wlało w niego moc pozwalającą mu uświadomić sobie możliwość przyjaźni i miłości, i - co paradoksalne - w chwili śmierci po raz pierwszy uwierzył w życie. Opowieść o winie i karze: Niektórzy czytelnicy dopatrują się klucza do interpretacji powieści w początkowym sformułowaniu, jakoby K. "nic złego nie popełnił", a częściowo też na przypowieści księdza. Według nich jest to świadomy zabieg autora, który wprowadza błędne założenie na początku i wraz z rozwojem akcji prowadzi czytelnika do właściwej konkluzji. Dla tej grupy interpretatorów K. został słusznie ukarany za bierną postawę wobec życia, czy szerzej - wobec zła. Należy przyjąć, że sąd jest instytucją jednoznacznie złą, zdemoralizowaną (niektórzy wprost utożsamiają go z szatanem). Stąd absurdalność aresztowania - człowiek styka się ze złem po prostu, jest naturalnym elementem naszego życia, ma ma jego przyczyny, tak samo, jak w przypadku K. nie ma zarzutów. Jeżeli zło dotyka człowieka słabego i biernego, który nie umie mu się przeciwstawić, zaczyna go omotywać (tak właśnie sąd omotuje Józefa). K. szuka co prawda pomocy u innych, ale nikt nie daje mu odpowiedzi na najważniejsze pytanie - jak postępować z sądem, tak samo, jak żaden człowiek nie zna sposobu jak poradzić sobie ze złem. Na to ważne pytanie każda jednostka musi odpowiedzieć sobie sama, do czego K. jest niezdolny. W końcu tytułowy "proces" staje się jego obsesją i prowadzi do śmierci. W tym przypadku kara, wymierzona K. jest sprawiedliwa - zło zdominowało człowieka, który niejako "wykopał sobie grób własnymi rękoma". Według innej wersji tytułowy "proces", to nasze życie, którego nie jesteśmy w stanie wygrać (nikt nie jest w stanie do końca wykorzystać szansy, jaką jest możliwość egzystencji) - zawsze kończy się śmiercią. Stąd K. to postać-symbol, utożsamiana z ludzkością, która wciąż szuka sposobu na życie, ale nigdy go nie pozna (tak samo jak skazany z przypowieści nigdy nie zobaczy "sprawiedliwości"). Przywołując nawiązania literackie, można wspomnieć o królu Edypie z tragedii Sofoklesa. Józef K. jest jego zupełnym przeciwieństwem - o ile Edyp rozpaczliwie próbuje uwolnić się od fatum życia, o tyle K. odnosi się do niego biernie. " i wszystko na temat pana Krzywka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dany Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.net.pbthawe.eu 08.05.09, 23:51 Jachim, litości...!!! nie jestem w pełni zadowolony z tego co robi prezydent Krzystek, ale na tle twojego pismakowania wypada on wręcz wyśmienicie. dla wiecznych krytykantów mam propozycję: przypomnijcie sobie jak było za Mariana Jurczyka i co zrobił dla miasta ten wybitny mąż stanu... Krzystek przy wszystkich swoich wpadkach i niepowodzeniach zrobił w Szczecinie już o niebo więcej. ja życzę mu powodzenia, bo życzę go przede wszystkim miastu. dobranoc miłym Państwu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sew Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: 79.162.143.* 09.05.09, 01:13 byłem kiedyś na 3- godzinnym spotkaniu z P. Krzystkiem. Odniosłem wrażenie, że jest bardzo inteligentny i dobrze zna się na rzeczy. Również życzę mu powodzenia! Problem polega na tym, że w polityce zbyt często uznanie zyskuje ten najgłośniejszy. Łatwiej jest też wyrazić swój sprzeciw i skrytykować niż powiedzieć jak, czy stanąć na wprost i wyrazić inny pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.cust.tele2.pl 09.05.09, 07:33 Krzystek zmobilizował chyba wszystkich popleczników by wybielali jego osobę. Za późno Panie Krzystek, afer ze swoim udziałem już Pan nie ukryje, a na Pańskie wizje niech się łapią Pańskie przydupasy. Społeczeństwo ma dość prezydenta aferzysty. Chcemy, żeby okazał Pan choć odrobinę przyzwoitości i złożył urząd. Wtedy będę w stanie uwierzyć, że robi Pan coś dla miasta i ludzi w ich dobrze pojętym interesie. Tylko czy od człowieka pozbawionego honoru i elementarnych zasad przyzwoitości, człowieka bez twarzy można oczekiwać, że zrobi coś zasługującego na szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.ipspace.xilinx.com 09.05.09, 09:18 obojetnie jak honorowe i zaslugujace na szacunek to bedzie, to ludzie tacy jak ty i tak go nie okaza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.cust.tele2.pl 09.05.09, 10:56 Ja okazuję szacunek ludziom którzy nań zasługują, a Krzystek do nich nie należy. Skoro dla ciebie jest to osoba godna szacunku to dobrze zostałeś określony - dupowłaz, wazelina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.chello.pl 08.12.09, 20:03 określenia ludzka rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radiowiec Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.chello.pl 09.12.09, 09:44 niektórym z magistratu potrzebny słownik wyrazów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 09:29 szacunek krzykaczy i wrzaskunów??????...he he he wątpliwej jakości jest taki szacunek........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenomen z Wysp Kolejny KAMIEŃ MAŁY Jachima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 11:15 do ogródka Piotra Krzystka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesjekej Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 11:26 siema, wojtek - no zgodnie z tym co piszesz to może być wałek, ale nie musi. Zatem czego tam szukasz? Chyba newsa. Ale newsa właśnie stworzyłeś. Mam nadzieję, ze dostaniesz premię za bicie piany. Może zrób newsa o biciu piany? Widziałem ostatnio maszynę, która lepiej bije niż ty. Więc może jakieś szkolonko, bo narazie to słabo. A może twój szwagier robi wałki, tylko o tym jeszcze nie napisałeś. Totalny beton, ale za to ci płacą. narta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaspis A gdzie sie podział POmocnik od imprez - Animator IP: *.szczecin.mm.pl 09.05.09, 17:04 Gdzieś wcieło znanego animatora kultury, który do niedawna miał monopol na imprezy miejskiej kultury i nieograniczony dostęp do sal, amfiteatru ,MTSu itp . Ktoś wie gdzie czlowieka-owada wsiorbało ? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadzmercedes może są błędy ale ma rację 10.05.09, 00:16 trzeba koledze ćpuna wybić te gwiezdne wojny z głowy, ta wizja na 2050 wskazuje że miał dobry towar od łuczaka, teraz łuczak prawy gość to krzystek jest skazany na tanią trawkę z pod ściany płaczu nieco rozcieńczoną. trzeba wysłać ekipę do holandii po powrocie ogrody znowu zakwitną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesjekej Re: może są błędy ale ma rację IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.09, 08:26 siema, lepszy dobry towar do jarania niż gó... pod kopułą. Każdy dobry ziomal ci to powie. No ale nie każdy ma opcję - wyciągnij kija z dupy. narta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emin Re: może są błędy ale ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 09:09 > siema, > lepszy dobry towar do jarania niż gó... pod kopułą. Każdy dobry ziomal > ci to powie. No ale nie każdy ma opcję - wyciągnij kija z dupy. > > narta - napisał młody, wykształcony, z dużego miasta czyli wyborca PO Odpowiedz Link Zgłoś
tateti Re: może są błędy ale ma rację 10.05.09, 09:24 młodzi? ok. 35 lat wykształceni? licencjat w quasi szkole z dużego miasta? typu Połczyn Zdrój czy Darłowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Epimeteizm Piotra Krzystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 20:36 Nie wychodzi mu ze szwagrem, cóż... za to wychodzi mu z bratem - księdzem i Opus Dei... Odpowiedz Link Zgłoś