Dodaj do ulubionych

Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce

21.07.09, 12:22
No nie może być... tekst o boogie na wyborczej, i to od razu wywiad. WOW :). A
swoją drogą Bartku, zastanawialiście się nad Głębokim? To jak by idealna
szczecińska miejscówka na lato. Wydaje mi się, że procentowo, latem, to
miejsce wysysa jakieś 50 - 60% młodzieży pozostałej w mieście. Drugie miejsce
to lotnisko w Dąbiu ze świetną bazą noclegową i w sumie, mimo wszystko niezłym
dojazdem.

Pozdrawiam ekipę Boogie Rain ;)
synek
Obserwuj wątek
    • dobrasekta zmiana miejsca jak najbardziej mogłaby pomóc 21.07.09, 13:05
      Trudno w tym mieście o dobrą miejscówkę, może na Łasztowni gdzieś by było
      dobrze? Lotnisko dałoby możliwość rozłożenia namiotów ale ciągnie za sobą koszty
      zbudowania sceny oraz ogarnięcia tego w większym stopniu.

      Mała scena na psiej polance o wiele lepsze miejsce niż rok temu.

      Zakaz piwny na amfiteatrze to durna sprawa ale schody też nie do końca
      bezpieczne, szczególnie jak zrobiło się mokro.

      Zdecydowanie Bartku musisz pogadać z Jah odnośnie pogody, bo teraz to już nie
      było śmieszne drugi raz to samo - cały tydzień spoko i w weekend akurat deszcz.
      Mimo wszystko było fajnie i czekam na BB3 :)

      ---------------
      Wole coś zjeść i tyle
    • Gość: hy Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce IP: *.squiz.pl 21.07.09, 13:15
      glebokie + scena na wodzie :) bylaby jazda :)
      • fantastiko Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce 21.07.09, 13:38
        noo scena na wodzie byłaby super i piasek pod stopami... tylko... to przecież
        boogie rain - prawdopodobnie byłoby błotko :) najwyżej w szczecinie skoczyłaby
        sprzedaż kaloszy - zawsze to jakiś argument dla maruderów. Można by też
        wykorzystać jakieś tereny wojskowe, np. te po drugiej stronie głębokiego, gdzie
        kiedyś był tor quadowy. Rzeczywiście, ta wszędobylska policja w amfiteatrze była
        fatalna... ale jednak bliziutko do miasta - prawdziwy festiwal miejski - to też
        ma swój klimat. Moze po prostu trzeba by to wszystko (czyt. ogródki piwne)
        inaczej rozplanować? i ofiarować festiwalowiczom trochę wiecej wolnosci :) w
        końcu to nie bydło...

        a festiwal był cudny! dziękuję całej ekipie BB

        aha. w końcu wyborcza napisała coś z sensem, a nie takie farmazony co zwykle na
        temat BB - pokrętna manipulacja w którą, niestety, co mniej uświadomieni
        wierzą...tylko nie rozumiem po co GW to robi???
    • kvakva Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora 21.07.09, 14:30
      Co to za dyrektor, który nie dostrzega, że cywilizacja poszła nieco do przodu
      i większość porusza się samochodami. Do Teatru Letniego dojechać można tyle,
      że auta nie można nigdzie zostawić. To jest prawdziwa bolączka tego miejsca i
      trudno się dziwić niewielkiej frekwencji, a co za tym idzie totalnej klapy.
      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora 21.07.09, 14:39
        kvakva napisał:

        > i większość porusza się samochodami. Do Teatru Letniego dojechać można tyle,
        > że auta nie można nigdzie zostawić. To jest prawdziwa bolączka tego miejsca i
        > trudno się dziwić niewielkiej frekwencji, a co za tym idzie totalnej klapy.

        Abstynent się znalazł!;) A tak na poważnie, to te same słowa możesz skierować
        pod adresem każdej imprezy organizowanej w amfiteatrze, więc Twój zarzut, że
        przez brak parkingów mało kto przyjechał na konkretnie na BB jest chybiony. Ja
        tam problemów z dojazdem nie miałem: tramwajem na pl. Grunwaldzki, potem miły
        spacer, a powrót w godzinach porannych, kiedy pierwsze tramwaje wyjechały już z
        zajezdni.
      • Gość: Buka Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 14:43
        kvakva-ty jestes klapa,i tyle...
        Druga edycja byla genialna. Ayers, jak dla mnie najlepszy koncert na jakim
        bylam, a bywam na wielu.Sawicki ma racje- BB trzeba wyniesc z
        Amfiteatru,pozbawic wscieklego dozoru policji, pozwolic napic sie piwa zeby
        jednoczesnie widziec scene.
        Ja w kazdym razie dziekuje za cudowne wrazenia muzyczne i mozolne wyciaganie
        mojego Szczecina z oparow prowincjonalizmu.
      • Gość: longboardfan Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora IP: *.byss.pl 21.07.09, 14:53
        do kva kva: jaki nick takie stwierdzenie. Frekwencja była słaba bo nie było
        gdzie postawić samochodu;) Winszuję przenikliwości. Problem w tym że cywilizacja
        poszła jeszcze dalej do przodu niż kva kva to widzi i nowocześni myślący ludzie
        ( a taka jest w większości na szczęście publiczność BB) wybierają do jeżdżenia
        po mieście rowery a auta służa do podróży dalszych. A co do totalnej klapy to
        bym nie przesadzał, bo frekwencja była lepsza niż rok temu co potwierdza choćby
        sama ilość sprzedanych biletów…
        • Gość: gosc rozdawnictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:24
          a co do założonych opasek to chyba nie tak brzmiało pytanie: ile założyli
          opasek? tylko ile sprzedali biletów? niech powiedzą ile rozdali, wówczas bedzie
          wiadomo, jakie było zainteresowanie.
      • Gość: hy Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora IP: *.squiz.pl 21.07.09, 16:41
        no to fakt ze na czele BB powinna stanac osoba z ktora mozna wspolpracowac, z
        sawickim nie idzie, a jak idzie to ciezko. to moje zdanie wiec mi tu nie krytykowac.
        • Gość: Do parówy Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 17:00
          Całe szczęście, że z tobą nie współpracuje BB a jak współpracuje to
          ciężko współpracuje. Dzięki temu wszystko wygląda ok. Pisać anonim
          tej treści to trzeba być dopiero parówą.
          • Gość: hy Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić dyrektora IP: *.squiz.pl 21.07.09, 17:19
            czemu parowa odrazu, nie wspolpracuje z bb ale z Panem S mialem przyjemnosc i
            moje zdanie sobie pisze tyle.
    • chalturnik Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce 21.07.09, 14:46
      nareszcie jakieś sensowne słowo od wyborczej.a mi wciąż w głowie grają mi
      melodie z koncertu Roya.dzięki za Boogie
    • Gość: Marta Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 14:49
      W końcu doczekałam się paru sensownych słów na temat BB. Długo trzeba było
      czekać. Szkoda, że robi to dyrektor a nie dziennikarz wyborczej, który w jakimś
      zaślepieniu dojrzał jedynie kilkaset osób. I co to za zdjęcie tendencyjne
      zrobione o porze kiedy na pikniku było więcej ludzi w ogródkach niż pod sceną.
      Jakość tej gazety załamuje. Co zaś się tyczy festu. Poryczałam się na Ayersie.
      Bartek i s-ka. Wielkie Ci dzięki za to co robicie. Czy przenosić BB? Byłoby miło
      bez policji maszerującej w te i z powrotem po ścieżce na koronie. Ale to wina
      miasta, że nie umie wpłynąć na policję, żeby wiochy nie robiła. Jeszcze raz
      dzięki za wszycho.
      • Gość: mazzy Re: Boogie Bartku -hehe IP: *.chello.pl 21.07.09, 15:16
        W kwadracie ulic Niepodległości, Obr.Stalingradu. Wojciecha , macie idealną
        plażę . Progresiv i alternativ jak w mordę strzelił ,
        I nie sikaj marto w klawiaturę.
        • dobrasekta Re: Boogie Bartku -hehe 21.07.09, 15:54
          > W kwadracie ulic Niepodległości, Obr.Stalingradu. Wojciecha , macie idealną
          > plażę . Progresiv i alternativ jak w mordę strzelił ,
          > I nie sikaj marto w klawiaturę.

          Bardzo konstruktywna wypowiedź.

          Właśnie dzięki temu, iż za organizację lub krytykę czegokolwiek w mieście brali
          się ludzie tacy jak "mazzy", nic się nie działo w Szczecinie.

          Teraz jak się dzieje - te mendy dalej pierdzą, na szczęście już mało kto ich słucha.


          ---------------
          Wole coś zjeść i tyle
          • Gość: Montwa Re: Boogie Bartku -hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 16:17
            Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Zachciało mi się znowu żyć w
            tym mieście. Brawo BB. Całusy.
            • Gość: Parsłęka Re: Boogie Bartku -hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 16:54
              Tylko ostateczna menda i tłumok może nie dostrzec jak dużo dla
              miasta robi BB. Zazdrość ściska dupsko. Trudno. Ten pan Piaszczyński
              jakiś niezbyt ogarnięty. Ale co się dziwić, taka redakcja. A jak to
              wygląda z perspektywy losów świata. Doro zwycięża zło. Ale trochę to
              zawsze trwa. Dlatego życzę BB wytwałości. No i
              wwwwwwwwwwwwwwwwwielkie dzięki.
              • Gość: pit Re: Boogie Bartku -hehe IP: *.am.szczecin.pl 21.07.09, 17:26
                Ale klakierada na cześć Sawickiego i BB :)
      • Gość: gg ile ci od festiwalu placa za posta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:30
        pieciolatek wyczuje pismo nosem; forum obstawione jest na maksa. to przykre, ze
        krytyki na klate nie potrafią przyjąć. z drugiej strony, znajac ich mentalnosc,
        czy kogoś to dziwi?
        • cary.hiroyuki.tagawa Re: ile ci od festiwalu placa za posta? 22.07.09, 11:57
          Gość portalu: gg napisał(a):

          > pieciolatek wyczuje pismo nosem; forum obstawione jest na maksa. to przykre, ze
          > krytyki na klate nie potrafią przyjąć. z drugiej strony, znajac ich mentalnosc,
          > czy kogoś to dziwi?

          Uwielbiam takie posty:) Na tym forum po prostu nie można pisać dobrze na temat
          jakiejkolwiek rzeczy/wydarzenia/inicjatywy bo od razu zostanie się posądzonym o
          pisanie na zlecenie.

          Biorąc pod uwagę, że ja również pisałem dobrze na temat BB to się od razu
          przyznam. Jestem opłacany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Syryjskiej
          Republiki Arabskiej, Kancelarię Prezydenta Republiki Turkmenistanu i
          bezpośrednio z ręki do ręki od pułkownika Muammara al-Kaddafiego.

          Szukam kolejnych sponsorów;) Myślałem o Hezbollahu, ale na ich infolinii nikt
          nie odpowiada a do Libanu się w najbliższym czasie nie wybieram...
    • Gość: loaded in style jak czytam takie bzdety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 18:12
      to mnie skreca i nie dziwię się impreza nie ma szans na wybicie.

      Musyzka była OK, a reszta do chrzanu, że się rz... chce i wcale się
      nie dziwię, że ludzie na takie imprezy, tak organizowane nie chodzą.

      IQ organiztora jest na poziomie komunistycznego proszku do prania, a
      małostkowość na poziomie 20 tysiaków, których twierdzi, że jeszcze
      nie dostał, no a o przekręcaniu faktów i podlizywaniu się, tylko po
      to by coś dostać na rok przyszły to lepiej nie mówić.

      Winę za kiepską frekwencje ponosi organizator, bo to on (nikt inny)
      składa wszystko w całość i nie ma co czekać potrzebny jest ktoś
      inny, albo niech impreza sama zdobywa środki, a nie, że UM dopłaca
      250zeta do każdego uczestnika plus 50zeta każdy uczestnik. To daje
      300 zeta czyli ca 70 euro na każdego uczestnika. Za taką kasę można
      wejść na super koncert mega gwiazd a nie na BB. Toż to drożej niż w
      Berlinie, a tyle, w takiej lub innej formie, kasuje nasz biedny
      organizator i to od łebka. Ci co tak dali na to kasę to też niezłe
      naiwniaki są.

      Na miejscu UM w przyszłym roku bym zrobił tak, że np doplacą np PLN
      100 do każdego sprzedanego biletu, ale łacznie nie więcej niż np 500
      tysiaków. Wowczas BB by sie sfinansować bedzie musiało sprzedać
      minimum 5000 biletów. Niech sie chłopcy i tzw. kultury na cudzy
      rachunek sprężaja i wyginają by spiąć budżet. A tak jak obecnie to
      organizatorzy mają wygodną kasę bez wysiłku i jeszcze mają
      pretensje, że im UM 20 tysiaków jak dotąd nie przesłał. Może by k...
      podziękowali, bo bez tej kasy byliby się już od niedzieli ukrywali
      na Madagaskarze lub w Ameryce Poludniowej.

      • Gość: czesław Re: jak czytam takie bzdety IP: *.kalisz.mm.pl 21.07.09, 19:58
        taa, jasne długofalowo i ideowo, bo marka (i budowanie jej)i
        promocja miasta ( tylko gdzie ona jest ?)i takie tam zdania -
        wytrychy. Tylko niestety (dla samego BB) jest ono czymś na kształt
        jedynego żywiciela rodziny, i tu się kończy ta ideowość, a zaczyna
        normalne zarabianie kasy - bo musi jej wystarczyć na resztę roku,
        czyż nie ?
      • Gość: sceptyk Re: jak czytam takie bzdety IP: *.static.espol.com.pl 21.07.09, 20:50
        dobrze napisane, rok temu były te same uwagi, a pasjonaci dalej sie
        nie nauczyli. A podobno uczyć sie można na błedach. Niezły przekręt
        skasuj 600 tys zprzedaj bilety za 100 tys. Naprawdę naiwny inwestor.
        W dobrej wierze dał kasę, a smród nie z jego winy pozostał.
    • thefreshking Konstruktywna krytyka - organizatorzy bb to do was 21.07.09, 19:47
      Witam,

      Na wstępie chciałbym nadmienić, że nie będę uprawiał pyskówki, ale pozwolę
      sobie na (bezemocjonalne) słowo do ojców prowadzących BB.

      Impreza mogłaby mi się podobać i czuję w Bartku i innych Panach i Paniach
      organizatorach sporo potencjału, zapału, chęci i marzeń. Na BB byłem i uważam,
      że jest to inicjatywa potrzebna miastu. I cieszę się, że jest i mam nadzieję,
      że będzie, ale...

      Kiedyś była taka bajka "To nie wszystko mieć boisko i trybuny mieć nie
      wszystko". Pamiętacie?

      W wypowiedziach organizatorów brakuje mi jednego. Wzięcia odpowiedzialności za
      to co się robi. Zwalanie winy na deszcz, na policję, na brak możliwości picia
      piwa przed sceną, na żydów, na cyklistów....

      a) TERMIN -> Szczecin jest takim specyficznym miastem, że w wakacje 80% ludzi
      którzy byli targetowani w BB wyjechało za pracą, siedzi nad morzem, wróciło do
      domów, jest na wakacjach -> NIE MA ICH !!!!

      Rozwiązanie: zmienić termin imprezy na maj / czerwiec, albo jeszcze lepiej na
      zamknięty teren (pod dachem) na październik / listopad

      b) MIEJSCE -> nie upatrywałbym złego w Amfiteatrze, ani w tym, że nie można
      pić piwa przed sceną -> NIE MOŻNA I TYLE -> PATRZ: ustawa o organizacji imprez
      masowych -> pytanie, czy przychodzi się na koncert, czy na piwo?

      Amfiteatr jest moim zdaniem idealnie stworzony do tego typu imprez, ale
      przerasta możliwości line up'u -> umówmy się, na BB NIGDY nie przyjdzie więcej
      ludzi, chyba że...

      c) LINE UP -> muzyka prezentowana na BB była ciekawa, ale nie oryginalna,
      brakowało 'prawdziwej gwiazdy' -> umówmy się, gdyby tych artystów wrzucić na
      Open'era to tylko Pan Ayers np. znalazłby miejsce w scenie namiotowej, a
      pozostali w np. namiotach lub w hangarach -> scenicznie było słabo, muzyka
      klubowa na dużej scenie, wykonawcy -> dwóch DJów i panienka z mikrofonem (zero
      scenicznego SHOW, a tego niestety publiczność oczekuje -> było SMUTNO !!!!
      Ludzie... w jakich czasach żyjemy?) Gdzie jakaś rozpoznawalna gwiazda, mówię o
      ambitnej ciekawej muzyce, której oprócz Pana Ayers'a niestety zabrakło,
      hausowa napieprzanka i drum'n'bassy -> SWIETNIE, bardzo to lubię np. w City
      Hall, ale to ma być festival, a nie zbiór klubowych koncertów na dużej scenie
      -> to nie wyjdzie!

      W dodatku koncerty trwające do 4 rano? Toż to nie dyskoteka?
      Światła napieprzające w twarze? Przesterowane basy (nawet dowcip krażył, że
      gość od nagłośnienia jest głuchy, a od świateł ślepy)...

      d) CZASY (konkurencja) -> szanowni Państwo, kilka lat temu, to jeszcze może,
      teraz w czasach OPEN'era, Coca Coli, Jarocina, Orange Festival i innych
      wyrastających jak grzyby po deszczu trzeba się odróżnić od innych, aby zostać
      zauważonym. Z punktu widzenia marketingowego BB nie istnieje, nie ma w tym nic
      co by powalało i uderzmy się w pierś, został przygotowany z sercem i zapałem,
      ale przez amatorów... Kochanych amatorów, którzy muszą się chyba wiele nauczyć...

      e) ORGANIZACJA -> z całym szacunkiem, ale scenę można było lepiej
      zabezpieczyć, w dodatku znając mankamenty amfiteatrowego dachu (rok temu
      przecież scenę też zalało) brakowało np. kotar po dwóch stronach sceny
      zabezpieczających przed zacinającym deszczem...

      Jedzenie -> nie dobre, stare mięso (po szaszłyku się zatrułem), brak jedzenia
      dla wegetarian (brak rozpoznania potrzeb grupy docelowej), brak możliwości
      wyboru... Zero oryginalności...

      BB przypominał dla mnie piknik w Gryfinie, z ambitną muzyką, dla ludzi którzy
      wyjechali na wakacje do Londynu i tam mogą posłuchać tego samego w lepszym
      wydaniu... Więc ...

      Mam nadzieję, że BB w przyszłym roku się odbędzie, ale w innym zupełnie innym
      lepszym wydaniu. I Panowie i Panie, dość złudzeń. Należy zmienić wszystko i
      wziąć odpowiedzialność za to co się robi. Nie zwalając winy na innych...

      pozdrowienia i powodzenia

      The Fresh King
      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Konstruktywna krytyka - organizatorzy bb to d 21.07.09, 21:15
        thefreshking napisał:

        [ciach]

        Jeżeli choć połowa wszystkich opinii była by napisana tak, jak Twoja, to dla
        organizatorów byłby to świetny zestaw rad na przyszłość.

        Pozdrawiam:)
      • Gość: lusia Re: Konstruktywna krytyka - organizatorzy bb to d IP: *.icpnet.pl 21.07.09, 21:52
        do thefreshking'a: polecam na przyszłość samemu spróbować zorganizować takie przedsięwzięcie dostając pieniądze od miasta (po wielu walkach) na parę miesięcy przed imprezą, gdy większosc gwiazd jest zabukowana... polecam zrobić coś i od razu być profesjonalistą, a nie amatorem ( rozumiem, że the freshking od dziecka był we wszystkim specjalitą i urodził się z tytułem profesora). I polecam spojrzeć czasem na rzeczywistość z szerszej perspektywy, bez małostkowości i zadzierania nosa. twoja pycha, The Fresh KIng (tu padam na kolana przed twoim majestatem) niestety wyje z mojego monitora, mimo takiego ładnego ubranka ze słów. teraz jesteś taki dumny ze swej Wielkiej Pobłażliwości...


        > a) TERMIN -> czy nie uważasz, że skoro termin lipcowy jest nieodpowiedni z przytoczonego przez ciebie powodu, majowo-czerwcowy ma wiecej przeciwwskazań?
        a) studenci (duża publiczność BB) ma akurat sesje
        b)w wielu firmach nie ma jeszcze "sezonu ogórkowego" i ludzie są zajęci i nie mogą się tak swobodnie wyrwać (no tak wasza małostkowość nie pracuje,a pewnie tylko poucza)
        c)w PL pogoda jest jeszcze wówczas niepewna - może na jamajce to termin odpowiedni, ale nie tu

        b) MIEJSCE - -> pytanie, czy przychodzi się na koncert, czy na piwo?
        moim zdaniem jedni przychodzą na koncert, inni na piwo, a jeszcze inni na obie przyjemności i chodzi o to by był wybór, ale wasza małostkowowść w swoim kraju wprowadziłaby zasadę - wszyscy równi, każdy taki sam...albo słuchamy, albo pijemy

        c) LINE UP -> muzyka prezentowana na BB była ciekawa, ale nie oryginalna,
        > brakowało 'prawdziwej gwiazdy' ->

        trudno jest zabukować wielkie gwiazdy za małe pieniądze na pare miesiecy przed festiwalem...
        a skoro powołujesz sie na openera, to rozumiem ze dla ciebie gwiazdami sa raczej gwiazdki indie rocka dla nastolatków? - jeśli nie zauważyłeś, to ten festiwal ma troche inny profil...

        d) CZASY - na szczescie organizatorzy mają jeszcze czas stac sie z "kochanych amatorów", prawdziwymi profesjonalistami - a idzie im naprawdę bardzo dobrze

        e) ORGANIZACJA -> z całym szacunkiem, ale scenę można było lepiej
        > zabezpieczyć, w dodatku znając mankamenty amfiteatrowego dachu (rok temu
        > przecież scenę też zalało) brakowało np. kotar po dwóch stronach sceny
        > zabezpieczających przed zacinającym deszczem...
        to chyba raczej pretensja do miasta i zarządzających amfiteatrem...

        jedzenie -> nie dobre, stare mięso (po szaszłyku się zatrułem), brak jedzen
        > ia
        > dla wegetarian (brak rozpoznania potrzeb grupy docelowej), brak możliwości
        > wyboru... Zero oryginalności...
        sądziłam, ze ty chodzisz albo na koncert, albo na piwo, a tu sie okazuje ze sobie pozwalasz coś przekąsić w międzyczasie ... czy jak idziesz do city, to też dzierżysz o północy w łapie kebaba, że zaplecze gastronomiczne ma dla ciebie tak ogromne znaczenie? to jest właśnie małostkowość...


        to na tyle
        pozdrawiam wasza małosć



        • Gość: hy Re: Konstruktywna krytyka - organizatorzy bb to d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 23:20
          ziew
    • Gość: misiek Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce IP: *.chello.pl 22.07.09, 06:31
      A co wtym teatrze się dzieje????? To powinno tętnić życiem od wiosny
      do jesieni. Zobaczcie na inne miasta.
    • switonemsi Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce 22.07.09, 07:49
      120 czy 140 tysiecy to baaardzo duzo pieniedzy! Malo? Na jakies klubowe
      bzdety. Pieniadze w bloto.
      • Gość: Mefisto Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce IP: *.globalconnect.pl 22.07.09, 10:10
        Oprócz kilku skamlących nicków jest kilka tysięcy zadowolonych uczestników.
        Bardzo interesujący progres. Zważywszy na miasto odwykłe od, a właściwie nigdy
        nie mające większego kontaktu z rzeczywiście wartościową muzą to muszę przyznać,
        że organizatorzy odnieśli sukces. Myślę, że teraz wraz z miastem powinni główny
        nacisk położyć na znalezienie strategicznego sponsora. Trudna to jednak będzie
        sprawa. Ale stała się rzecz najważniejsza: po koncercie Ayersa ludzie absolutnie
        oszaleli na punkcie BB. Dlaczego? Bo poczuli wszechogarniajacą, dobrą energię.
        Naprawdę nas wszystkich porzAdnie wytelepało. I wieść o tym niezwykłym katharsis
        się niesie. Została zbudowana atmosfera. Dlatego jestem spokojny o BB. Ludzie
        raczej szanują piękno. No i cóż. Na koniec pragnę podziękować organizatorom za
        dostarczenie niezapomnianych wrażeń.
        • Gość: czesław Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagandzistę IP: *.kalisz.mm.pl 22.07.09, 12:05
          Oprócz jednego propagandzisty rodem z PRL, o mentalności Kaowca -
          kłusownika wszystko jest ok. Bo Roy Ayers jest jaki jest, na tej czy
          innej imprezie, ale "propaganda" mówi że w związku z tym "ludzie
          absolutnie oszaleli na punkcie BB" no i jest sukces, a byłby
          jeszcze większy gdyby oczywiście dać więcej kasy. Wieść
          o "niezwykłym katarsis się niesie" - i może zaraz doleci pod
          strzechy ?? Możesz mieć kolego "religijny" stosunek do muzyki, ale
          nie bełkocz proszę, bo skamlący naprawdę jest ten pewien jegomość,
          wiesz który prawda ?
          • Gość: klakier-filozof Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand IP: *.byss.pl 22.07.09, 15:07
            Cel Czesława i innych krytykantów jest prosty, ale jakoś od 2 lat nie udało się go osiągnąć – chcą na siłę udowodnić że BB to porażka totalna, organizatorzy niekompetentni, albo wręcz wysysający miejską kasę i dzięki temu zarobieni jeżdżą Bentleyami i wydają miejskie pieniądze na dziwki, koks i obiady w Chrobrym, artyści byli do d… bo nikt ich nie zna poza garstką na bank rozwydrzonej tępej młodzieży i w ogóle było za głośno, jedzenie trujące i wszystko źle i w sumie gdyby nie ta policja tam w amfiteatrze to by ten łuk do rusałki wrzucili ci techno fani, a jeszcze na dodatek deszcz specjalnie znowu padał żeby krytykanci nie mieli jak dotrzeć i przekonać się na miejscu;). Każdy kto mimo to przyszedł to frajer który do wałka kręconego przez kolegę Sawickiego dołożył itd.. Czy to chcecie państwo krytykanci wykazać czepiając się słówek i detali? Szkoda że nikt z krytykujących nie może zaproponować czegoś chociaż w połowie tak atrakcyjnego jak BB, ale na to żeby szczecin był w 2016 europejska stolica kultury i żeby kaska popłynęła na to z UE to wszyscy pewnie chętni. Nie jestem specjalnie wierzący ale w Biblii jest takie powiedzenie o belce w oku. Przypomnijcie je sobie, a może po prostu to tradycyjna polska zawiść? Wiem wiem jestem klakierem BB, ale nobodys perfect i festiwal można by zrobić jeszcze lepiej, to jasne i organizatorzy też to wiedzą. Ale tu trzeba duchowego wsparcia i życzliwości a nie konkursu w rzucie błotem.
            Szkoda że wszyscy patrzą tylko na pieniądze w perspektywie jednego roku, szkoda że pojecie długofalowej inwestycji w ludzi, w ducha miasta i jego wizerunek jest dla krytykantów bełkotem, a tuz za nasza granicą władze dwoją się i troją by wykrzesac z młodych ludzi jak najwięcej inicjatywy, bo era przemysłowa się w Europie skończyła i to kreatywnośc i otwartośc wygra za 10. 20 czy 50 lat. Jedno jest pewne i nieraz już się o tym w Szczecinie przekonaliśmy - gnojąc wszystko i wszystkich równamy do kiełbasianej większości o biesiadnych gustach sterowanych przez TV. To droga w jedną stronę, u jej końca jeden krytykant z drugim zacznie krytykować miasto za to że jest kulturalną pustynią. A póki co nie jest. BB w przeciwieństwie do Eska rock nie zapomina o miejscowych artystach i nie tylko o nich, patrz sobotni piknik miejski, patrz chłopcy z Sorrento, patrz projekt active minds który walczy o poprawę warunków naszych braci mniejszych w schronisku dla zwierząt. Czy na szczecin music fest wystąpił jakiś szczeciński artysta? Chyba na próbie hehe. A na eska rock jakies lokalne bandy poza nie do końca już lokalnym Hey? Czy nie jest zastanawiające że wartościowi ludzie którzy wyjechali stąd zwerbowani np. przez warszawski świat reklamy lub ruszyli za chlebem i większą swobodą do UK wracają do miasta tylko na BB? Czy próby odrobienia zaległości w edukacji muzycznej miejscowej publiki to czyste zło? Czy jesteśmy skazani na myślenie inżyniera Mamonia o muzyce i sztuce? Uff teraz atakujcie, bo na obiektywizm nie liczę;)))
            • Gość: hy Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand IP: *.squiz.pl 22.07.09, 15:52
              rozsadna wypowiedz , chodzi tutaj bardziej o propagande , kazdy ma prawo do
              krytyki ale zamiast rzeczowej dyskusji na argumenty widzimy tutaj ludzi
              zwiazanych z bb ktorzy walcza o duchowe katharsis zamiast powiedziec to i to
              jest do poprawy dzieki za feedback, niech sie dzieje z roku na rok lepiej ale
              czy Ci ludzi beda w stanie (organizatorzy) otworyc sie i wspolpracowac - watpie.
              • fantastiko Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand 22.07.09, 15:58
                ha widać teraz ze HY to odrzucony przez organizatorów "chętny do pomocy" - teraz
                staje sie jasne, dlaczego parówa tak szczuje... doznał pewnie jakiegoś
                personalnego urazu od BB a teraz anonimowo zgrywa chojraka
              • Gość: klakier filozof Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand IP: *.byss.pl 22.07.09, 16:04

                Każdy ma prawo do krytyki, ale na jakim poziomie to krytyka? Jakie argumenty?
                Jakie sensowne wnioski, które rzeczywiście poprawią kolejną edycję BB zamiast
                kilku powracających jak bumerang:
                zmienić dyrektora bo niepokorny, zmniejszyć a najlepiej zlikwidować festiwal i
                całe BB bo promuje niepopularne rzeczy które jakoś na zachodzie europy i w
                innych cywilizowanych miejscach ściągają tłumy?
            • fantastiko Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand 22.07.09, 15:53
              a właśnie że ja się zgadzam :)
            • Gość: 3/4 Boogie Brain - do bani IP: *.anonymouse.org 24.07.09, 08:44
              używasz półprawdy:
              1) przed zagranicznymi gwiazdami podczas festiwalu rockowego zagrali lokalni
              sPiątkuNaSobotę i Devil Inside.
              2) wartościowi ludzie, którzy do Szczecina zjeżdżają na BB to chyba kilkoro
              twoich znajomych?
              BB to oprócz występu w ciemnym amfiteatrze klubowych gwiazdeczek, możliwość
              wyjęcia paru złotych dla organizatora i bandy współczesnych sorrenciaków - jego
              znajomych. Słaba strona organizacyjna tego przedsięwzięcia jest efektem deszczu
              złotówek z UM. Nikt nie będzie miał żadnych pretensji jeśli tow. Sawicki za
              własne pieniądze zorganizuje imprezę, a tak to nie dziwi, że spotykać się musi z
              powszechną krytyką. I jak co roku najgłośniej na forum Wyborczej szczeka jego
              drużyna...
              • Gość: pies drużynowy Re: Boogie Brain - do bani IP: *.byss.pl 24.07.09, 10:12
                Za festiwal rockowy honor zwracam, a poza tym hau hau hau! Nie tylko moi znajomi, nie tylko, no ale hau hau ty wiesz lepiej hau hau Zobacz festiwale w innych miastach (Płock, Wrocław, Kraków, Wawa), tam tez miasto dopłaca do imprez takich jak Boogie Brain hau hau
              • Gość: 1:100 BB to nie to samo co Eska Rock Festival IP: *.globalconnect.pl 24.07.09, 14:07
                Dla mnie inicjatywa Boogie Brain jest poczatkiem pracy miasta nad idea ESK - Europejskiej Stolicy Kultury 2016. "Dla miasta będzie to szansą nie tylko na zaprezentowanie Europie i światu swojego potencjału kulturalnego, ale także okazją do pozyskania ogromnych funduszy na dalszy dynamiczny rozwój" czytam na www.szczecin2016.pl/esk2016/chapter_89022.asp. SWOJEGO POTENCJAŁU KULTURALNEGO, nie jakiegos komercyjnego radia, nie ludzi spoza Szczecina, choć ksenofobem nie jestem to cenię 100x bardziej inicjatywy Szczecinian. I cenie sobie bardzo ludzi, którzy zaprosza do Szczecina na jakakolwiek impreze swoich znajomych z Polski. Bo to nie ujma witac w Szczecinie innych, a ujmą jest kwękanie, biernosc i pisanie zjadliwych postów w stylu "ciemny amfiteatr" i "szczekanie druzyny". Nie znam osobiscie organizatorów BB, ale podoba mi sie ich działalność na rzecz zycia kulturalnego w miescie. Dzieki nim mozna bylo poznac nie tylko kawał dobrej muzyki (lubie taką, nie ukrywam) ale i kawałek historii Szczecina, który dzieki takim akcjom jak "banda współczesnych sorrenciaków" staje sie bardziej nasz, bardziej wspólny i bardziej ciekawy. Good Luck, BB!!
          • fantastiko Re: Boogie Brain -chyba trzeba zmienić propagand 22.07.09, 15:24
            co ty bredzisz czesiek?
    • Gość: gosc masakra jakaś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:19
      chcą robić imprezę w plenerze, w terenie zielonym. niech se robią, ale w swojej
      piwnicy (wówczas nikomu to nie przeszkadza) i za swoja kaskę; w czym problem? a
      co do palenia na balkonie, to chyba na każdej normalnej imprezie (czyt. gdzie
      spotykają się ludzie na poziomie) tak jest, że palacze wychodzą; na balkon, do
      okna, na korytarz, przed dom etc. a impreza dalej trwa i dalej jest przednio.
      • Gość: mrs.Jones Re: masakra jakaś... IP: *.ha.zut.edu.pl 22.07.09, 21:39
        a ja nie chcę imprezować w piwnicy tylko a Amfiteatrze. Po coś ten amfiteatr
        jest. Nie tylko na koncerty Antoniny Kszysztoń, ale na Boogie Brain tez!!! Czy
        tylko niektórzy dostrzegają w festiwalu wartości edukacyjne, spajające
        środowisko młodych duchem ludzi? A tu wciaz: kasa, kasa, kasa. Wiadomo, ze kasa,
        ale bez kasy nie da się zorganizowac festiwalu, na miłość boską!!! Juz ktos
        kiedys wczesniej napisal ze Sawicki bentleyem nie jezdzi, za to jest jednym z
        aktywniejszych ludzi w Szczecinie. Oby w Szczecinie bylo 10 takich jak on
        (pisząc to nie sikam na klawiature) to miasto miałoby realne szanse na zdobycie
        ESK 2016. Czego serdecznie sobie i innym dobrze temu miastu życzącym życzę.
        Greetings. Mrs.Jones.
        • Gość: L'OSSERVATORE brandzel jakiś... IP: *.chello.pl 23.07.09, 11:57
          Sam to wymyśliłeś?, chyba tak sądząc po poziomie branzlu i kabotyństwa, dyrektor (domyślnie nie jeżdżący bentley'em) rzeczywiście najaktywniejszy - bohater jednej imprezy w roku.
          Kasa Kasa, ale czy wystarczy jej do przyszłego lipca, chyba że spodziewać się jakiś eventów w międzyczasie, ale co się stanie jak w urzędzie mięsnym zmieni się ekipa, która nie do końca będzie wierzyć w tę aktywność? Zawsze będzie mógł wrócić do pisania bajek np. o motylku ;-)
          • Gość: antypapista Re: brandzel jakiś... IP: *.byss.pl 23.07.09, 14:24
            l'osservatore romano?:)
            Precz z watykańskim okupantem;P
            • Gość: anu Re: brandzel jakiś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:28
              nooo jak watykan sie do tego miesza, to dopiero musi być wydarzenie ten BB :))
          • Gość: Niezle jaja Re: Maniak tropiący jakiś... IP: *.globalconnect.pl 23.07.09, 22:08
            Hmmm...Ten Sawicki to musi byc lepszy od papieza, skoro potrafi pisac naraz 5 postow z roznych IP, w tym np.z *.ha.zut.edu.pl. LOL!!!
            Drogi l'Osservatorre, czas na pigułki, skoro Sawicki kojarzy Ci sie z ZUT-em, hehe! Swoją drogą festiwal był niezgorszy. Tu i ówdzie można byłoby cos zmienic, ale generalnie zadowolonym z koncertów. I mogę sie podpisac pod opinią z imienia i z nazwiska coby pozostac własną jaźnią. Ale i tak znajdzie sie ktos, kto bedzie twierdzil, ze jestem kims innym, niz jestem i ze pisze nocami za kasę.
            • Gość: goSC Re: Maniak tropiący jakiś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 13:57
              To najlepszy festiwal pod względem zarobionej kasy
              przez organizatora
              Dochod 600.000 zl
              Koszty Honoraria artystow z zagranicy 15.000 eur
              z Polski 40.000 zl
              Pozostale koszty- naglosnienie, swiatla, ochrona,
              amfiteatr, promocja, hotele i
              inne pierdoly moze ok 80.000,-zl
              Z gorka wydal 250.000,-zl

              Zarobil 350.000,- zl - skromnie

              Ale moze na cos odklada a moze sie myle
              • koci_chichot Re: Maniak tropiący jakiś... 24.07.09, 14:18
                Skąd wiesz, jakie były honoraria artystów i jakie koszty ponosi organizator? Rownie dobrze moglbys/mogłabys napisac ze artysci zagrali za frajer a cała kasę organizatorzy przepili i wydali na dziwki. "Naglosnienie, swiatla, ochrona, amfiteatr, promocja, hotele i inne pierdoly moze ok 80.000". Tjaaaaa... moze na nagłosnienie konceru folkowego w Pyrzycach, na ochronę z siłowni, do której chadza szwagier i motel pod Szczecinem. Jak nie wiesz, to nie pisz. Proste.
                • Gość: Budrys Re: Maniak tropiący jakiś... IP: *.nitka.net.pl 24.07.09, 15:50
                  Dajcie spokój. Nie traćcie czasu na korespondencję z debilami.
                  • Gość: g0sc Re: Maniak tropiący jakiś... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.09, 17:53
                    Cos sie BB przestalo chwalic swoja
                    impreza . Nie zawsze mozna zarobic
                    300 000 ,-zl na szbko.
                    Chwalcie sie i swojego Pana
                    • Gość: bo Re: Maniak tropiący jakiś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 07:01
                      Podobnie jak przy Festiwalu, tak i Sawicki biega po mieście i mówi
                      wszystkim jaki jest super. A prawda jest taka - festiwale
                      sfinansowane przez miasto straciły siłę lub je nie zyskały
    • Gość: industrial flower Re: Boogie Brain - chyba trzeba zmienić miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:41
      Latem takich imprez nie robi się w mieście. To błąd w założeniach i
      pewnie organizatorzy wiedzą dlaczego chcą to robić w mieście.
      Przypuszczam, ze chodzi o łatwą kasę publiczną od miasta!
      Latem taką imprezę robi się nad morzem - plaża - dużo ludzi którzy
      nie mają zbyt wiele do roboty i chętnie przyjdą sie pobawić. SUKCES
      GWARANTOWANY i żadnych problemów z frewkwnecją!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka