marie-100
23.07.09, 10:21
Problem w tym, że prezes Polskich Stoczni (spółki, która ma
zarządzać stoczniami w imieniu inwestora) Jan Ruurd de Jonge o
liście nic nie wie. - Nie mogę komentować tej sprawy. Nic nie wiem o
liście, o którym mówił minister Grad. Ten list nie został przekazany
inwestorowi stoczni - stwierdził w rozmowie z TVN CNBC Biznes.
www.tvn24.pl/-1,1611028,0,1,grad-to-jawny-sabotaz--listem-zajma-sie-
sluzby,wiadomosc.html
- Powodem, dla którego poprosiliśmy o przedłużenie terminu jest
trwająca jeszcze analiza zagadnień prawnych związanych z podpisaniem
kontraktu - zaznaczył.