Dodaj do ulubionych

Pies w samochodzie

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 20:11
Czy pies przewożony w samochodzie może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa
ruchu? Proszę o opinie?
Obserwuj wątek
    • Gość: debet Re: Pies w samochodzie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 07:56
      To chyba zależy, jaki pies: duży, mały, agresywny, łagodny. Myślę, że jeżeli
      pies przewożony jest na tylny siedzeniu, nie stwarza on zagrożenia. Oczywiście,
      o ile w czasie jazdy nie przechadza się po aucie, jak po parku. Widziałem już
      klienta, który wiózł psa z przodu - trudno wtedy mówić o bezpieczeństwie. Nie
      wiem, co na ten temat mówią przepisy, bo choć jestem kierowcom od kilku lat,
      psa nie miałem okazji przewozić.
    • Gość: On Re: Pies w samochodzie IP: *.szpital-bielany.torun.pl 17.08.01, 11:12
      każde zwierze przewożone bez odpowiedniego zabezpieczenia (klatka, kosz...)może
      stanowić zagrożenie. Niestety wiem też jak długo mój kot wytrzymuje w swoim
      koszu i jak lubi przechadzać się po samochoszie by w końcu uwalić się na tylnej
      szybie i podziwiać widoki...
    • Gość: Roman Re: Pies w samochodzie IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 10:53
      Dziękuję za wypowiedzi! Pozwolę sobie przedstawić mój pogląd w tej sprawie. Nie
      słyszałem o przepisach regulujących sposób przewożenia zwierząt w samochodach
      osobowych. Wydaje mi się,że powinny być. Często słyszymy taką
      informację:Samochód z nie widomych przyczyn zmienił pas ruchu na przeciwny i
      zderzył się czołowo np. z ciężarówką. Do póki nasz pupil grzecznie sobie leży
      na siedzeniu wszystko jest OK. Ale bywa i tak że nagle za nami zatęskni i
      próbuje nas polizać lub wejść na kolana. Taki niespodziewany ruch może
      rozproszyć uwagę kierowcy i być przyczyną nie kontrolowanych ruchów kierownicą.
      To jedna z wersji wydarzeń. Swobdny pies/kot w samochodzie np. leżący na tylnej
      półce w razie gwałtownego hamowania lub zdeżenia przemieszcza się gwałtownie
      do przodu uderzając w kierowcę/pasżerów jednocześnie sam narażając się
      obrażenia.Uważam że zwierzę podczas jazdy samochodem powinno być unieruchomione
      tak jak ludzie(dorośli i dzieci).
      • Gość: On Re: Pies w samochodzie IP: *.szpital-bielany.torun.pl 19.08.01, 11:56
        Gość portalu: Roman napisał(a):

        > Dziękuję za wypowiedzi! Pozwolę sobie przedstawić mój pogląd w tej sprawie. Nie
        >
        > słyszałem o przepisach regulujących sposób przewożenia zwierząt w samochodach
        > osobowych. Wydaje mi się,że powinny być. Często słyszymy taką
        > informację:Samochód z nie widomych przyczyn zmienił pas ruchu na przeciwny i
        > zderzył się czołowo np. z ciężarówką. Do póki nasz pupil grzecznie sobie leży
        > na siedzeniu wszystko jest OK. Ale bywa i tak że nagle za nami zatęskni i
        > próbuje nas polizać lub wejść na kolana. Taki niespodziewany ruch może
        > rozproszyć uwagę kierowcy i być przyczyną nie kontrolowanych ruchów kierownicą.
        >
        > To jedna z wersji wydarzeń. Swobdny pies/kot w samochodzie np. leżący na tylnej
        >
        > półce w razie gwałtownego hamowania lub zdeżenia przemieszcza się gwałtownie
        > do przodu uderzając w kierowcę/pasżerów jednocześnie sam narażając się
        > obrażenia.Uważam że zwierzę podczas jazdy samochodem powinno być unieruchomione
        >
        > tak jak ludzie(dorośli i dzieci).
        Wydaje mi się że są przepisy regulujące sprawę czworonogów w samochodzie i chyba
        muszą być zamknięte w czasie jazdy. Zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa
        związanego z wałęsającym się zwierzakiem. Jednak wiesz jak jest...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka