Dodaj do ulubionych

Wyrok Safyii!!!

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 08:30
Czy ktos z Was wyslal swoj glos w ramach protestu, przeciwko wyrokowi Safyii?
Obserwuj wątek
    • Gość: Telek Re: Wyrok Safyii!!! IP: 212.244.62.* 07.03.02, 11:34
      Gość portalu: vic napisał(a):

      > Czy ktos z Was wyslal swoj glos w ramach protestu, przeciwko wyrokowi Safyii?

      Tak, ale działa tylko adres ambasady (prezydencki zwraca maile).
      • robert_wl Re: Wyrok Safyii!!! 08.03.02, 13:07
        Czy mógłby ktoś podać adres e-mail do ambasady Nigerii w Polsce? Obawiam się,
        że protesty i prośby całego świata nieuwiele dadzą, ale mam nadzieję że jednak
        okażą się skuteczne. W głowie się nie mieści to, jaka kara może spotkać tą
        młodą kobietę. Nikt nie chce jej słuchać.
        • Gość: vic Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 15:06
          robert_wl napisał(a):

          > Czy mógłby ktoś podać adres e-mail do ambasady Nigerii w Polsce? Obawiam się,
          > że protesty i prośby całego świata nieuwiele dadzą, ale mam nadzieję że jednak
          > okażą się skuteczne. W głowie się nie mieści to, jaka kara może spotkać tą
          > młodą kobietę. Nikt nie chce jej słuchać.

          Na stronie glownej Gazety w goracych tematach jest artykul. W "zobacz takze"
          jest "List po polsku do ambasady Nigerii w W-wie". Mi sie udalo wyslac.
          • krotoss Re: Wyrok Safyii!!! 08.03.02, 21:56
            tez wyslalem i dotarl :o) mam nadzieje, ze teraz jeszcze "rozpatrza" te meile
            pozytywnie...

            KroTosS
            • Gość: vic Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 10:00
              krotoss napisał(a):

              > tez wyslalem i dotarl :o) mam nadzieje, ze teraz jeszcze "rozpatrza" te meile
              > pozytywnie...
              >
              Ja tez.
              A swoja droga, czy tylko trzy osoby z tego forum zainteresowaly sie ta sprawa.
              Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...
              • Gość: ŁOTR Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 10:45
                KTO JEST BEZ WINY NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIEŃ !!!
              • Gość: Quesso Re: Wyrok Safyii!!! IP: 158.75.53.* 09.03.02, 12:43
                Gość portalu: vic napisał(a):


                > A swoja droga, czy tylko trzy osoby z tego forum zainteresowaly sie ta sprawa.
                > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...

                Ja też sądzę, że to szokujące co tam się dzieje. Ale szczerza mówiąc to ten apel
                jest nie na miejscu. Cała strona w GW została poświęcona dla ukazania jednego
                przypadku niesprawiedliwości na świecie! Co za bzdura! Wszystkie media o tym
                trąbią, ale dlaczego?? Bo jakieś Amnesty International zainteresowało się tą
                sprawą. Czemu akurat tą? Czy jest to najgorszy przypadek niesprawiedliwości na
                świecie? Przecież takie sytuacje to chleb powszedni w krajach trzeciego świata.
                Ktoś może powiedzieć, że to ma wymiar symboliczny, że jeśli AI wygra sprawę to
                będzie znak, że jednak nie jest na tym świecie tak źle, że dzieje się coś
                dobrego. Przecież to jest mydlenie oczu. Naprawdę to chodzi o zaspokojenie
                naszych sumień. "Zrobiłem coś dla tej kobiety, wysłałem list do ambasady". A co z
                innymi takimi przypadkami? Co z ludzmi, którzy byćmoże skazani zostali na śmierć
                w jeszcze bardziej absurdalnych rozprawach?! Nic. Nic z nimi nie będzie, zginą,
                bo reszta świata będzie pewna [lub będzie chciała myśleć], że wszystko jest w
                porządku. Skoro AI o tym nie poinformowało to wszystko jest OK. Jedno jest pewne
                Safiya miała ogromne szczęście, że ktoś akurat nią się zainteresował. A z resztą
                takich spraw nie chcemy mieć nic wspólnego, umywamy ręce. Raz na jakiś czas
                można, ale nie częściej mamy przecież ważniejsze sprawy.

                • Gość: vic Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 13:26
                  Gość portalu: Quesso napisał(a):

                  > Gość portalu: vic napisał(a):
                  >
                  >
                  > > A swoja droga, czy tylko trzy osoby z tego forum zainteresowaly sie ta spr
                  > awa.
                  > > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...
                  >
                  > Ja też sądzę, że to szokujące co tam się dzieje. Ale szczerza mówiąc to ten ape
                  > l
                  > jest nie na miejscu. Cała strona w GW została poświęcona dla ukazania jednego
                  > przypadku niesprawiedliwości na świecie! Co za bzdura! Wszystkie media o tym
                  > trąbią, ale dlaczego?? Bo jakieś Amnesty International zainteresowało się tą
                  > sprawą. Czemu akurat tą? Czy jest to najgorszy przypadek niesprawiedliwości na
                  > świecie? Przecież takie sytuacje to chleb powszedni w krajach trzeciego świata.
                  >
                  > Ktoś może powiedzieć, że to ma wymiar symboliczny, że jeśli AI wygra sprawę to
                  > będzie znak, że jednak nie jest na tym świecie tak źle, że dzieje się coś
                  > dobrego. Przecież to jest mydlenie oczu. Naprawdę to chodzi o zaspokojenie
                  > naszych sumień. "Zrobiłem coś dla tej kobiety, wysłałem list do ambasady". A co
                  > z
                  > innymi takimi przypadkami? Co z ludzmi, którzy byćmoże skazani zostali na śmier
                  > ć
                  > w jeszcze bardziej absurdalnych rozprawach?! Nic. Nic z nimi nie będzie, zginą,
                  >
                  > bo reszta świata będzie pewna [lub będzie chciała myśleć], że wszystko jest w
                  > porządku. Skoro AI o tym nie poinformowało to wszystko jest OK. Jedno jest pewn
                  > e
                  > Safiya miała ogromne szczęście, że ktoś akurat nią się zainteresował. A z reszt
                  > ą
                  > takich spraw nie chcemy mieć nic wspólnego, umywamy ręce. Raz na jakiś czas
                  > można, ale nie częściej mamy przecież ważniejsze sprawy.
                  >
                  W kazdym przypadku, kiedy czloweik cierpi nieslusznie mozna mowic o
                  niesprawiedliwosci i nie w kategoriach gorsza czy lepsza. To przynajmniej moje
                  zdanie.
                  Po czesci sie z toba zgadzam, bo takich spraw jest naprawde wiele, ale sprobuj
                  spojrzec na ta z innego punku widzenia. POdano nam na tacy mozliwosc pomocy.
                  Wystarczy kliknac kilka razy w klawiature i ZROBIONE. Nawet jesli jest to
                  dla "zaspokojenia naszych sumien" to chyba warto. Pomoc wszystkim nie jestesmy w
                  stanie realnie, przeciez zdajesz sobie z tego sprawe. Safyia miala szczescie , to
                  fakt, ale czy to oznacza, ze nie nalezy zrobic nic, bo takich spraw jest wiele???
                  To w zasadzie wynika z Twoich slow.
                  Pzdr.

                  • Gość: Quesso Re: Wyrok Safyii!!! IP: 158.75.53.* 09.03.02, 15:19
                    Gość portalu: vic napisał(a):

                    > W kazdym przypadku, kiedy czloweik cierpi nieslusznie mozna mowic o
                    > niesprawiedliwosci i nie w kategoriach gorsza czy lepsza. To przynajmniej moje
                    > zdanie.
                    > Po czesci sie z toba zgadzam, bo takich spraw jest naprawde wiele, ale sprobuj
                    > spojrzec na ta z innego punku widzenia. POdano nam na tacy mozliwosc pomocy.
                    > Wystarczy kliknac kilka razy w klawiature i ZROBIONE. Nawet jesli jest to
                    > dla "zaspokojenia naszych sumien" to chyba warto. Pomoc wszystkim nie jestesmy
                    > w
                    > stanie realnie, przeciez zdajesz sobie z tego sprawe. Safyia miala szczescie ,
                    > to
                    > fakt, ale czy to oznacza, ze nie nalezy zrobic nic, bo takich spraw jest wiele?
                    > ??
                    > To w zasadzie wynika z Twoich slow.
                    > Pzdr.

                    Piszesz, że warto to zrobić chociaż dla zaspokojenia naszych sumień. Sęk w tym,
                    że my to robimy w zasadzie tylko dla zaspokojenia sumienia. Na codzień jesteśmy
                    zabiegani i mamy te sprawy w dupie. Czy tu o to właśnie chodzi? Żeby raz na jakiś
                    czas "nasycić się", a potem przez pół roku mieć spokój? Tak samo jest z orkiestrą
                    świątecznej pomocy, raz do roku ludzie dają kasy w przekonaniu, że już spełnili
                    swój obowiązek, zaspokoili sumienie. A czyż nie powinniśmy być tacy przez cały
                    rok?

                    Źle mnie zrozumiałeś. Nie twierdzę, że nie powinniśmy nic zrobić bo takich spraw
                    jest wiele. Po prostu krytykuję taką postawę, że GW i w ogóle wszystkie media i
                    również my, traktujemy ją jako odosobniony przypadek. GW apelując o pomoc kusi
                    nas w ten sposób do dania upustu swojemu sumienu, do wzięcia oddechu. Twierdzę,
                    że nie powinniśmy poprzestawać jedynie na tej sprawie, tymczasem media i AI dają
                    nam do zrozumienia, że to tylko raz. Potem sprawa ucichnie i dalej będziemy żyć
                    jak dawniej nie myśląc o Safyii i jaj podobnych. Przecież nas ludzi jest od groma
                    i trochę. Gdyby każdy z nas "zaspokajał sumienie" przez cały rok non-stop to
                    moglibyśmy osiągnąć bardzo wiele. Tymczasem my "zaspokajamy sumienia" raz do roku
                    i to skumulowane na jednej sprawie [gdy jest ich multum].
                    pzdr.
                    • Gość: SDB Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 13:05
                      Ej niech mnie ktos oswieci bo nie wiem o co wlasciwie chodzi. A w ogole to
                      Quesso sie popraw bo vic to nie jest "on" czyli facet tylko kobita a inaczej
                      mowiac niewiasta :) pzdr
                      • Gość: robert_wl Re:do Quesso IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 11:26
                        Nie wiem dlaczego twierdzisz, że tę sprawę wszyscy traktują jako odosobniony
                        przypadek. Ja tak nie sądzę. To prawda że takich przypadków, szczególnie w
                        Afryce i Azji jest bardzo dużo, ale przecież stawanie w obronie wszystkich
                        ofiar jest fizycznie niemożliwe. Absurdalne są pretensje do Wyborczej o to, że
                        zajęła się to sprawą. Dziwisz się dlaczego tylko tą? Bo jakby miała angażować
                        się we wszystkie podobne problemy, to zabrakłoby miejsca na inne newsy. Co w
                        tym złego, że Gazecie nie jest obojętny los Safyi? A może nie powinna nawoływać
                        swoich czytelników do pisania protestów? Lepiej zrobić niewiele, niż nie zrobić
                        nic i dlatego tak wielu ludzi wysłało do ambasady list do prezydenta z prośbą o
                        złagodzenie kary.

                        > Na codzień jesteśmy zabiegani i mamy te sprawy w dupie. Czy tu o to właśnie
                        chodzi?

                        Piszesz chyba tylko w swoim imieniu. Skoro Ciebie na codzień nie ruszają te
                        sprawy, to już Twój problem, ale nie zarzucaj tego innym. No chyba że
                        oczekujesz, aby ludzie kilkanaście godzin dziennie myśleli o niesprawiedliwości
                        na świecie i non stop wpółczuli jej ofiarom.

                        > Bo jakieś Amnesty International zainteresowało się tą sprawą. Czemu akurat
                        tą?

                        Z tego co piszesz jasno wynika, że nie bardzo orientujesz się na działalności
                        Amnesty International. Uświadamiam Cię, że nie tylko tą sprawą zajęło się AI,
                        ale też setkami innych. Nie rozumiem takiego podejścia do sprawy - albo mówić o
                        wszystkich tego typu sprawach, albo nie mówić o żadnej. To tak jakby nie podjąć
                        się próby ratowania ofiar jakiejś katastrofy, bo i tak nie wszystkich uda się
                        ocalić. Od czegoś trzeba zacząć, nawet jeżeli jest to kropla w morzu potrzeb.
                        • Gość: Quesso Re:do robert_wl IP: 158.75.53.* 11.03.02, 14:09
                          Gość portalu: robert_wl napisał(a):

                          > Nie wiem dlaczego twierdzisz, że tę sprawę wszyscy traktują jako odosobniony
                          > przypadek. Ja tak nie sądzę. To prawda że takich przypadków, szczególnie w
                          > Afryce i Azji jest bardzo dużo, ale przecież stawanie w obronie wszystkich
                          > ofiar jest fizycznie niemożliwe. Absurdalne są pretensje do Wyborczej o to, że
                          > zajęła się to sprawą. Dziwisz się dlaczego tylko tą? Bo jakby miała angażować
                          > się we wszystkie podobne problemy, to zabrakłoby miejsca na inne newsy. Co w
                          > tym złego, że Gazecie nie jest obojętny los Safyi? A może nie powinna
                          nawoływać
                          > swoich czytelników do pisania protestów? Lepiej zrobić niewiele, niż nie
                          >zrobić
                          > nic i dlatego tak wielu ludzi wysłało do ambasady list do prezydenta z prośbą o
                          > złagodzenie kary.

                          Heh. Będę musiał odwołać się do poważniejszych źródeł... Źle się wyraziłem
                          Owszem, jest tak, że ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ [nie "wszyscy"] traktują tę sprawę
                          jako odosobniony przypadek. Gdyby było inaczej, na świecie nie byłoby w ogóle
                          takich spraw, a przynajmniej bardzo mało. Jednak jest to możliwe dopiero, gdy
                          wszyscy coś zrobimy.

                          > > Na codzień jesteśmy zabiegani i mamy te sprawy w dupie. Czy tu o to właśn
                          > ie
                          > chodzi?
                          >
                          > Piszesz chyba tylko w swoim imieniu. Skoro Ciebie na codzień nie ruszają te
                          > sprawy, to już Twój problem, ale nie zarzucaj tego innym. No chyba że
                          > oczekujesz, aby ludzie kilkanaście godzin dziennie myśleli o
                          niesprawiedliwości
                          > na świecie i non stop wpółczuli jej ofiarom.

                          Nie piszę, tego tylko w swoim imieniu i dobrze o tym wiesz. Jest kilka miliardów
                          ludzi na świecie, którzy mają to w dupie!
                          Chyba rozumiesz, że nie należy odczytywać tego dosłownie.[czytaj więkoszość z nas
                          ma te sprawy w dupie] Owszem zdarzają się ludzie, którzy poświęcają całe życie,
                          dla ratowania drugiego człowieka, ale jest ich mało.
                          Kilkanaście godzin dziennie to może za dużo jak na początek, ale powinniśmy jak
                          najdłużej. Te słowa kieruję do chrześcijan: Jezus nie mówił lepiej zrobić coś niż
                          nic, tylko zrób jak najwięcej! Chodzi mi o to, że do tego powinniśmy dąrzyć! To
                          wszystko.

                          >
                          > > Bo jakieś Amnesty International zainteresowało się tą sprawą. Czemu akura
                          > t
                          > tą?
                          >
                          > Z tego co piszesz jasno wynika, że nie bardzo orientujesz się na działalności
                          > Amnesty International. Uświadamiam Cię, że nie tylko tą sprawą zajęło się AI,
                          > ale też setkami innych. Nie rozumiem takiego podejścia do sprawy - albo mówić o
                          >
                          > wszystkich tego typu sprawach, albo nie mówić o żadnej. To tak jakby nie podjąć
                          >
                          > się próby ratowania ofiar jakiejś katastrofy, bo i tak nie wszystkich uda się
                          > ocalić. Od czegoś trzeba zacząć, nawet jeżeli jest to kropla w morzu potrzeb.

                          Nie twierdzę, że należy mówić o wszystkich tego typu sprawach, albo o żadnej.
                          Chciałem tylko podkreślić, że nie można spocząć tylko na tym jednym wysłaniu
                          protestu. Nie uważnie przeczytałeś poprzednie posty.
                          • robert_wl Re:do Quesso 11.03.02, 16:26
                            Gość portalu: Quesso napisał(a):

                            > Heh. Będę musiał odwołać się do poważniejszych źródeł... Źle się wyraziłem
                            > Owszem, jest tak, że ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ [nie "wszyscy"] traktują tę sprawę
                            > jako odosobniony przypadek. Gdyby było inaczej, na świecie nie byłoby w ogóle
                            > takich spraw, a przynajmniej bardzo mało.

                            Nie bardzo widzę związku między jednym a drugim. Wydaje mi się, że dla ludzi
                            świata cywilizowanego ten przypadek nie jest ani wyjątkowy, ani odosobniony.
                            Dobrze wiemy, że takie sytuacje w krajach biednych i zacofanych zdarzają się
                            często. Jak widzisz, Zachód ma na razie niewielki wpływ na to, aby prawa
                            człowieka były na całym świecie respektowane i nasze postrzeganie całej tej
                            sprawy jako przypadek odosobniony czy nie, nie ma tu nic do rzeczy.

                            > Jednak jest to możliwe dopiero, gdy
                            > wszyscy coś zrobimy.

                            No i chyba to "coś" już zaczęliśmy robić, prawda?


                            > Nie piszę, tego tylko w swoim imieniu i dobrze o tym wiesz. Jest kilka miliardó
                            > w
                            > ludzi na świecie, którzy mają to w dupie!
                            > Chyba rozumiesz, że nie należy odczytywać tego dosłownie.[czytaj więkoszość z n
                            > as
                            > ma te sprawy w dupie] Owszem zdarzają się ludzie, którzy poświęcają całe życie
                            > ,
                            > dla ratowania drugiego człowieka, ale jest ich mało.
                            > Kilkanaście godzin dziennie to może za dużo jak na początek, ale powinniśmy jak
                            >
                            > najdłużej. Te słowa kieruję do chrześcijan: Jezus nie mówił lepiej zrobić coś n
                            > iż
                            > nic, tylko zrób jak najwięcej! Chodzi mi o to, że do tego powinniśmy dąrzyć! To
                            >
                            > wszystko.

                            Przecież nie o to chodzi, aby każdy kto współczuje, czy interesuje się tym
                            problem należał do jakiejś organizacji charytatywnej, organizował akcje na rzecz
                            potrzebujących, itd. Niemożliwe aby klika miliardów osób poświęcało większość
                            swojego życia dla ratowania innych. Ważne, aby brać udział w akcjach takich jak
                            ta i żeby tych akcji było jak najwięcej. To, że raczej nie jesteśmy narodem
                            nieczułym świadczą coroczne zbiórki WOŚP. Jak telewizja pokazuje głodne
                            afrykańskie czy afgańskie dzieciaki, to mało kto patrzy na to obojętnie. Fakt, że
                            mamy dość własnych kłopotów i zmartwień, aby stale zamartwiać się losem
                            innych.




                      • robert_wl Re:Do SDB 11.03.02, 11:29
                        wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=724192&dzial=010209
              • Gość: polonus 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: 198.138.227.* 11.03.02, 15:14
                Gość portalu: vic napisał(a):

                > krotoss napisał(a):
                >
                > > tez wyslalem i dotarl :o) mam nadzieje, ze teraz jeszcze "rozpatrza" te me
                > ile
                > > pozytywnie...
                > >
                > Ja tez.
                > A swoja droga, czy tylko trzy osoby z tego forum zainteresowaly sie ta sprawa.
                > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...

                a ty myslisz ze pies z kulawa noga sie zainteresuje twoimi protestami czy e-
                mailami???? tu trzeba by oddzial komandosow wyslac wszystkie inne rozwiazania to
                smiech na sali, a jak zauwazyli dykutanci ponizej tej sprawie jest daleko do
                nawiekszych niesprawiedliwosci dziejacy sie na swiecie, 40tys dzieci dziennie
                dziennie z glodu wg UNICEF-u zrobilas cos w tej sprawie, a moze to
                nadwrazliwosc...
                • Gość: vic Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 16:35
                  Gość portalu: polonus napisał(a):

                  > Gość portalu: vic napisał(a):
                  >
                  > > krotoss napisał(a):
                  > >
                  > > > tez wyslalem i dotarl :o) mam nadzieje, ze teraz jeszcze "rozpatrza"
                  > te me
                  > > ile
                  > > > pozytywnie...
                  > > >
                  > > Ja tez.
                  > > A swoja droga, czy tylko trzy osoby z tego forum zainteresowaly sie ta spr
                  > awa.
                  > > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...
                  >
                  > a ty myslisz ze pies z kulawa noga sie zainteresuje twoimi protestami czy e-
                  > mailami???? tu trzeba by oddzial komandosow wyslac wszystkie inne rozwiazania t
                  > o
                  > smiech na sali, a jak zauwazyli dykutanci ponizej tej sprawie jest daleko do
                  > nawiekszych niesprawiedliwosci dziejacy sie na swiecie, 40tys dzieci dziennie
                  > dziennie z glodu wg UNICEF-u zrobilas cos w tej sprawie, a moze to
                  > nadwrazliwosc.
                  Brak mi slow.
                  Do cholery Polonus, czytaj co sie tu pisze. Nie stac mnie na pomoc wszystkim ,ale
                  jesli moje kilka minut moze miec wplyw na choc jedno ludzkie zycie, to chyba
                  warto sprobowac. Powalajamnie na kolana teksty, ze to smieszne, bo zaspokajanie
                  wlasnego sumienia, bo dzieci gloduja, bo to nie odosobniony przypadek. Tak sie
                  sklada, ze mam sporo problemow zwiazanych bezposrednio ze swim zyciem, ale nie
                  znaczy to, ze skoro nie poswiecam polowy doby na pomoc innym to mnie to nie
                  interesuje. W Polsce nie zyje sie latwo i lekko, kazdego dnia czloweik martwi
                  sie, czy jutro nie dostanie wypowiedzenia i czy bedzie mial za co zyc. Siedzisz
                  sobie w cholernej Ameryce i chranisz farmazony. Tak sie sklada, ze jesli nie
                  jestes w stanie zapewnic swojej rodzinie podstawowych warunkow do zycie, to
                  raczej cizko znalesc czas na poswiecenie sie dla dzieci w Afryce. Chodzi mi tylko
                  o to, ze nawet jesli to jeden przypadek "ujrzal swiatlo dzienne" i nawet jesli
                  protesty nic nie dadza, to warto te kilka slow napisac. A jesli polowa ludzi na
                  tym swiecie miala by poglady takie jak Ty, to ginelo by pewnie 3/4 ludnosci
                  wiecej.
                  Jeszcze jedna sprawa. Nie masz o mnie zielonego pojecia, nie wiesz czym sie
                  zajmuje i jakie mam podejscie do wielu spraw, wiec badz laskaw nie oceniac ludzi
                  w taki sposob.

                  • robert_wl Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... 11.03.02, 16:56
                    Gość portalu: Quesso napisał(a):

                    > Heh. Będę musiał odwołać się do poważniejszych źródeł... Źle się wyraziłem
                    > Owszem, jest tak, że ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ [nie "wszyscy"] traktują tę sprawę
                    > jako odosobniony przypadek. Gdyby było inaczej, na świecie nie byłoby w ogóle
                    > takich spraw, a przynajmniej bardzo mało.

                    Nie bardzo widzę związku między jednym a drugim. Wydaje mi się, że dla ludzi
                    świata cywilizowanego ten przypadek nie jest ani wyjątkowy, ani odosobniony.
                    Dobrze wiemy, że takie sytuacje w krajach biednych i zacofanych zdarzają się
                    często. Jak widzisz, Zachód ma na razie niewielki wpływ na to, aby prawa
                    człowieka były na całym świecie respektowane i nasze postrzeganie całej tej
                    sprawy jako przypadek odosobniony czy nie, nie ma tu nic do rzeczy.

                    > Jednak jest to możliwe dopiero, gdy wszyscy coś zrobimy.

                    No i chyba to "coś" już zaczęliśmy robić, prawda?

                    > Nie piszę, tego tylko w swoim imieniu i dobrze o tym wiesz. Jest kilka
                    > miliardów ludzi na świecie, którzy mają to w dupie!
                    > Chyba rozumiesz, że nie należy odczytywać tego dosłownie.[czytaj więkoszość z
                    > nas ma te sprawy w dupie] Owszem zdarzają się ludzie, którzy poświęcają całe
                    > życie, dla ratowania drugiego człowieka, ale jest ich mało.
                    > Kilkanaście godzin dziennie to może za dużo jak na początek, ale powinniśmy
                    > jak
                    > najdłużej. Te słowa kieruję do chrześcijan: Jezus nie mówił lepiej zrobić coś
                    > niż
                    > nic, tylko zrób jak najwięcej! Chodzi mi o to, że do tego powinniśmy dąrzyć!
                    > To


                    Przecież nie o to chodzi, aby każdy kto współczuje, czy interesuje się tym
                    problem należał do jakiejś organizacji charytatywnej, organizował akcje na
                    rzecz potrzebujących, itd. Niemożliwe aby klika miliardów osób poświęcało
                    większość swojego życia dla ratowania innych. Ważne, aby brać udział w akcjach
                    takich jak ta i żeby tych akcji było jak najwięcej. To, że raczej nie jesteśmy
                    narodem nieczułym świadczą coroczne zbiórki WOŚP. Jak telewizja pokazuje głodne
                    afrykańskie czy afgańskie dzieciaki, to mało kto patrzy na to obojętnie. Fakt,
                    że mamy dość własnych kłopotów i zmartwień, aby stale zamartwiać się losem
                    innych.
                  • Gość: polonus Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: 198.138.227.* 11.03.02, 19:20
                    Gość portalu: vic napisał(a):

                    > Gość portalu: polonus napisał(a):
                    >
                    > > > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwosc...
                    > > a ty myslisz ze pies z kulawa noga sie zainteresuje twoimi protestami czy
                    > e-
                    > > mailami???? tu trzeba by oddzial komandosow wyslac wszystkie inne rozwiaza

                    > Brak mi slow.
                    znow ?
                    > Do cholery Polonus, czytaj co sie tu pisze. Nie stac mnie na pomoc wszystkim ,a
                    czytalem i dlatego ci napisalem nadwrazliwa istoto ze te emaile nie wiele dadza,
                    dzicz islamska ma gdzies co ty myslisz...

                    > jesli moje kilka minut moze miec wplyw na choc jedno ludzkie zycie, to chyba
                    > warto sprobowac.
                    jasne sprobowac warto, ale zdawac sobie sprawe jak to bezowocne tez niezaszkodzi,
                    naiwnosc jeszcze nikomu nie pomogla...

                    > sklada, ze mam sporo problemow zwiazanych bezposrednio ze swim zyciem,
                    myslisz ze ty jedna, zawsze mnie powalal na lopatki taki egocentryzm (typu moje
                    problemy to sa dopiero wielkie, ablo co ty wiesz o zyciu ja to dopiero wiem)...

                    > interesuje. W Polsce nie zyje sie latwo i lekko, kazdego dnia czloweik martwi
                    > sie, czy jutro nie dostanie wypowiedzenia i czy bedzie mial za co zyc.
                    wiem zylem i mieszkalem, a w USA tez zycie to nie bajka(przyjedz przekonaj sie,
                    co prawda sa inne problemy ale sa), przyjedz zobacz zdziwisz sie, nie ty jedna
                    masz problemy jesli to cie pocieszy :))

                    > sobie w cholernej Ameryce i chranisz farmazony. Tak sie sklada, ze jesli nie
                    > jestes w stanie zapewnic swojej rodzinie podstawowych warunkow do zycie, to
                    > raczej cizko znalesc czas na poswiecenie sie dla dzieci w Afryce.
                    a na wyslanie e-maila ktorego nikt nie przeczyta juz masz czas?
                    >
                    > tym swiecie miala by poglady takie jak Ty,
                    tzn?
                    to ginelo by pewnie 3/4 ludnosci
                    to juz bardzo mocne oskarzenie niczym nie poparte tylko zloscia, wybaczam ci
                    wszak kobieta jestes i nie wiesz co piszesz :(
                    >wiecej.
                    > Jeszcze jedna sprawa. Nie masz o mnie zielonego pojecia, nie wiesz czym sie
                    > zajmuje i jakie mam podejscie do wielu spraw, wiec badz laskaw nie oceniac ludz
                    > i
                    > w taki sposob.
                    czyli okazuje sie ze ty mozesz oceniac i oskarzac wszystkich o niedowrazliwosc
                    (bo przeceiz ty wyslalas e-maila a inni nie)nie majac pojecia czym sie zajmuja i
                    jakie maja podejscie do wielu spraw ale inni nie maja nawet prawa do obrony nie
                    mowiac o obronie przez atak, bo cie cholera bierze???
                    I nie pisz prosze ze slow Ci brakuje, bo to nie dosc ze nie nowego nie wnosi do
                    dyskusji a juz wilokrotnie slyszalem.

                    I pamietaj ze nie osoby ktore dyskutuja ale ktorym slow brakuje i cholera ich
                    bierze doprowadzaja do wojen.
                    • Gość: vic Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 11:55
                      Gość portalu: polonus napisał(a):

                      > Gość portalu: vic napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: polonus napisał(a):
                      > >
                      > > > > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwrazliwo
                      > sc...
                      > > > a ty myslisz ze pies z kulawa noga sie zainteresuje twoimi protestami
                      > czy
                      > > e-
                      > > > mailami???? tu trzeba by oddzial komandosow wyslac wszystkie inne roz
                      > wiaza
                      >
                      > > Brak mi slow.
                      > znow ?
                      > > Do cholery Polonus, czytaj co sie tu pisze. Nie stac mnie na pomoc wszystk
                      > im ,a
                      > czytalem i dlatego ci napisalem nadwrazliwa istoto ze te emaile nie wiele dadza
                      > ,
                      > dzicz islamska ma gdzies co ty myslisz...
                      >
                      > > jesli moje kilka minut moze miec wplyw na choc jedno ludzkie zycie, to chy
                      > ba
                      > > warto sprobowac.
                      > jasne sprobowac warto, ale zdawac sobie sprawe jak to bezowocne tez niezaszkodz
                      > i,
                      > naiwnosc jeszcze nikomu nie pomogla...
                      >
                      > > sklada, ze mam sporo problemow zwiazanych bezposrednio ze swim zyciem,
                      > myslisz ze ty jedna, zawsze mnie powalal na lopatki taki egocentryzm (typu moje
                      >
                      > problemy to sa dopiero wielkie, ablo co ty wiesz o zyciu ja to dopiero wiem)...
                      >
                      > > interesuje. W Polsce nie zyje sie latwo i lekko, kazdego dnia czloweik mar
                      > twi
                      > > sie, czy jutro nie dostanie wypowiedzenia i czy bedzie mial za co zyc.
                      > wiem zylem i mieszkalem, a w USA tez zycie to nie bajka(przyjedz przekonaj sie,
                      >
                      > co prawda sa inne problemy ale sa), przyjedz zobacz zdziwisz sie, nie ty jedna
                      > masz problemy jesli to cie pocieszy :))
                      >
                      > > sobie w cholernej Ameryce i chranisz farmazony. Tak sie sklada, ze jesli n
                      > ie
                      > > jestes w stanie zapewnic swojej rodzinie podstawowych warunkow do zycie, t
                      > o
                      > > raczej cizko znalesc czas na poswiecenie sie dla dzieci w Afryce.
                      > a na wyslanie e-maila ktorego nikt nie przeczyta juz masz czas?
                      > >
                      > > tym swiecie miala by poglady takie jak Ty,
                      > tzn?
                      > to ginelo by pewnie 3/4 ludnosci
                      > to juz bardzo mocne oskarzenie niczym nie poparte tylko zloscia, wybaczam ci
                      > wszak kobieta jestes i nie wiesz co piszesz :(
                      > >wiecej.
                      > > Jeszcze jedna sprawa. Nie masz o mnie zielonego pojecia, nie wiesz czym si
                      > e
                      > > zajmuje i jakie mam podejscie do wielu spraw, wiec badz laskaw nie oceniac
                      > ludz
                      > > i
                      > > w taki sposob.
                      > czyli okazuje sie ze ty mozesz oceniac i oskarzac wszystkich o niedowrazliwosc
                      > (bo przeceiz ty wyslalas e-maila a inni nie)nie majac pojecia czym sie zajmuja
                      > i
                      > jakie maja podejscie do wielu spraw ale inni nie maja nawet prawa do obrony nie
                      >
                      > mowiac o obronie przez atak, bo cie cholera bierze???
                      > I nie pisz prosze ze slow Ci brakuje, bo to nie dosc ze nie nowego nie wnosi do
                      >
                      > dyskusji a juz wilokrotnie slyszalem.
                      >
                      > I pamietaj ze nie osoby ktore dyskutuja ale ktorym slow brakuje i cholera ich
                      > bierze doprowadzaja do wojen.

                      Powiem krotko - CO ZA OGRANICZENIE!
                      Wspolczuje wszystkim, ktorzy musza wysluchiwac Twoich jednostronnych wypowiedzi.
                      To przykre, ze nie potrafisz spojrzec na problem z roznych punktow widzenia, a w
                      dodatku uwazasz, ze Twoj jest jedyny slyszny.
                      Nie uwazam, aby moje slowa byly bardzo cenne, ale i tak ich szkoda na komentarze
                      do Twoich postow, tak wiec ten jest ostatni.
                      Najwidoczniej nie potrafie byc do tolerancyjna.
                      • Gość: vic Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 12:02
                        Gość portalu: vic napisał(a):

                        > Gość portalu: polonus napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: vic napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: polonus napisał(a):
                        > > >
                        > > > > > Dla mnie to szokujace co tam sie dzieje, ale moze to nadwra
                        > zliwo
                        > > sc...
                        > > > > a ty myslisz ze pies z kulawa noga sie zainteresuje twoimi prote
                        > stami
                        > > czy
                        > > > e-
                        > > > > mailami???? tu trzeba by oddzial komandosow wyslac wszystkie inn
                        > e roz
                        > > wiaza
                        > >
                        > > > Brak mi slow.
                        > > znow ?
                        > > > Do cholery Polonus, czytaj co sie tu pisze. Nie stac mnie na pomoc ws
                        > zystk
                        > > im ,a
                        > > czytalem i dlatego ci napisalem nadwrazliwa istoto ze te emaile nie wiele
                        > dadza
                        > > ,
                        > > dzicz islamska ma gdzies co ty myslisz...
                        > >
                        > > > jesli moje kilka minut moze miec wplyw na choc jedno ludzkie zycie, t
                        > o chy
                        > > ba
                        > > > warto sprobowac.
                        > > jasne sprobowac warto, ale zdawac sobie sprawe jak to bezowocne tez niezas
                        > zkodz
                        > > i,
                        > > naiwnosc jeszcze nikomu nie pomogla...
                        > >
                        > > > sklada, ze mam sporo problemow zwiazanych bezposrednio ze swim zyciem
                        > ,
                        > > myslisz ze ty jedna, zawsze mnie powalal na lopatki taki egocentryzm (typu
                        > moje
                        > >
                        > > problemy to sa dopiero wielkie, ablo co ty wiesz o zyciu ja to dopiero wie
                        > m)...
                        > >
                        > > > interesuje. W Polsce nie zyje sie latwo i lekko, kazdego dnia czlowei
                        > k mar
                        > > twi
                        > > > sie, czy jutro nie dostanie wypowiedzenia i czy bedzie mial za co zyc
                        > .
                        > > wiem zylem i mieszkalem, a w USA tez zycie to nie bajka(przyjedz przekonaj
                        > sie,
                        > >
                        > > co prawda sa inne problemy ale sa), przyjedz zobacz zdziwisz sie, nie ty j
                        > edna
                        > > masz problemy jesli to cie pocieszy :))
                        > >
                        > > > sobie w cholernej Ameryce i chranisz farmazony. Tak sie sklada, ze je
                        > sli n
                        > > ie
                        > > > jestes w stanie zapewnic swojej rodzinie podstawowych warunkow do zyc
                        > ie, t
                        > > o
                        > > > raczej cizko znalesc czas na poswiecenie sie dla dzieci w Afryce.
                        > > a na wyslanie e-maila ktorego nikt nie przeczyta juz masz czas?
                        > > >
                        > > > tym swiecie miala by poglady takie jak Ty,
                        > > tzn?
                        > > to ginelo by pewnie 3/4 ludnosci
                        > > to juz bardzo mocne oskarzenie niczym nie poparte tylko zloscia, wybaczam
                        > ci
                        > > wszak kobieta jestes i nie wiesz co piszesz :(
                        > > >wiecej.
                        > > > Jeszcze jedna sprawa. Nie masz o mnie zielonego pojecia, nie wiesz cz
                        > ym si
                        > > e
                        > > > zajmuje i jakie mam podejscie do wielu spraw, wiec badz laskaw nie oc
                        > eniac
                        > > ludz
                        > > > i
                        > > > w taki sposob.
                        > > czyli okazuje sie ze ty mozesz oceniac i oskarzac wszystkich o niedowrazli
                        > wosc
                        > > (bo przeceiz ty wyslalas e-maila a inni nie)nie majac pojecia czym sie zaj
                        > muja
                        > > i
                        > > jakie maja podejscie do wielu spraw ale inni nie maja nawet prawa do obron
                        > y nie
                        > >
                        > > mowiac o obronie przez atak, bo cie cholera bierze???
                        > > I nie pisz prosze ze slow Ci brakuje, bo to nie dosc ze nie nowego nie wno
                        > si do
                        > >
                        > > dyskusji a juz wilokrotnie slyszalem.
                        > >
                        > > I pamietaj ze nie osoby ktore dyskutuja ale ktorym slow brakuje i cholera
                        > ich
                        > > bierze doprowadzaja do wojen.
                        >
                        > Powiem krotko - CO ZA OGRANICZENIE!
                        > Wspolczuje wszystkim, ktorzy musza wysluchiwac Twoich jednostronnych wypowiedzi
                        > .
                        > To przykre, ze nie potrafisz spojrzec na problem z roznych punktow widzenia, a
                        > w
                        > dodatku uwazasz, ze Twoj jest jedyny slyszny.
                        > Nie uwazam, aby moje slowa byly bardzo cenne, ale i tak ich szkoda na komentarz
                        > e
                        > do Twoich postow, tak wiec ten jest ostatni.
                        > Najwidoczniej nie potrafie byc do tolerancyjna.

                        Zapomnialabym o najwazniejszym. Dziekuje, ze mi wybaczyles. Latwiej bedzie mi
                        teraz zyc.

                      • Gość: polonus Re: 80c dziennie w UNICEFU potrzeba... IP: 198.138.227.* 12.03.02, 15:17
                        Gość portalu: vic napisał(a):

                        >
                        > Powiem krotko - CO ZA OGRANICZENIE!
                        > Wspolczuje wszystkim, ktorzy musza wysluchiwac Twoich jednostronnych wypowiedzi
                        o twoje sa bardzo za to wielostrone, zawsze reprezentujesz punkt widzenia naiwnej
                        romantyczki, a swiat dzisiejszy nie jest ani naiwny ani romantyczny rzadzi w nim
                        pieniadz i brutal force, wiec niz mow mi kto jest ograniczony!
                        > .
                        > To przykre, ze nie potrafisz spojrzec na problem z roznych punktow widzenia, a
                        > w
                        > dodatku uwazasz, ze Twoj jest jedyny sluszny
                        jakbym tak uwazal to nie dyskutowalbym na forum, jedynie co uwazam to to ze twoj
                        nie jest sluszy :( i przedtsawiajac moj licze ze moze uda mi sie pokazac ci inny
                        punk widzenia i wywolac merytoryczna dyskusje, a nie zostac obrzucony epitetami,
                        > Nie uwazam, aby moje slowa byly bardzo cenne, ale i tak ich szkoda na komentarz
                        > e
                        > do Twoich postow, tak wiec ten jest ostatni.
                        sie tak nie zarzekaj, bo nie raz jeszcze skomentujesz :) po to jest forum (od
                        dyskusji a nie od cietrzewienia sie) malo elastyczna jestes strasznie
                        > Najwidoczniej nie potrafie byc do tolerancyjna.
                        :(

    • Gość: Krzyżak Re: Wyrok Safyii!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 12:08
      Gość portalu: vic napisał(a):

      > Czy ktos z Was wyslal swoj glos w ramach protestu, przeciwko wyrokowi Safyii?

      Jeszcze nie,powiedz gdzie nalezy wysłac?
      +
      • robert_wl Re: Do Krzyżaka 12.03.02, 12:24
        wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=724226&dzial=01020201
        • Gość: Krzyżak Re: Do Krzyżaka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 12:52
          robert_wl napisał(a):

          > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=724226&dzial=01020201"ta
          > rget="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=724226&dzial=01020201</a>

          Juz to zrobiłem.Przepraszam ,że tak pózno.
          • Gość: Telek Safiya będzie żyć? IP: 212.244.62.* 19.03.02, 10:28
            A moze jednak jestesmy skuteczni?

            z www.gazeta.pl :

            Safiya będzie żyć?

            es (18-03-02 21:20)

            Pod presją opinii publicznej całego świata Nigeryjka skazana na ukamienowanie
            za cudzołóstwo może zostać ocalona!

            Dwa tygodnie temu dołączyliśmy się do akcji Amnesty International w obronie
            Safiyi, skazanej przez szariacki (religijny) sąd na śmierć za to, że urodziła
            nieślubne dziecko. Sąd nie uwierzył, że została zgwałcona. Do Ambasady Nigerii
            w Polsce trafiło ponad 100 tys. apeli o jej ułaskawienie.

            Wczoraj sąd miał rozpatrzeć odwołanie Safiyi, ale odroczył decyzję o tydzień.
            Michał Stela z AI uważa to za "dobry znak": - Są spore szanse, że sąd ją
            uniewinni.

            Pod Ambasadą Nigerii w Warszawie demonstrowali w poniedziałek obrońcy
            Nigeryjki. Ambasador odczytał im oświadczenie prezydenta Obasanjo. Obiecał, że
            nawet jeśli sąd nie uniewinni kobiety, on skorzysta z prawa łaski.
            • robert_wl Re: Safiya będzie żyć? 20.03.02, 14:40
              Czytałem i mam nadzieję, że takich akcji będzie więcej. Ci, którzy wysłali
              protest, mogą czuć wielką satysfakcję, że przyczynili się w jakimś stopniu do
              zmiany decyzji sądu.
              • Gość: Telek Śmiac sie czy plakac? IP: 212.244.62.* 25.03.02, 15:04
                Sąd szarijacki w Nigerii uniewinnił Safiyę

                reuters, afp, mj (25-03-02 12:55)

                Szarijacki sąd apelacyjny w nigeryjskim mieście Sokoto uniewinnił w
                poniedziałek Safiyę Hussaini Tungar-Tudu, skazaną na ukamienowanie za
                cudzołóstwo. Za kobietą ujęli się obrońcy praw człowieka na całym świecie

                Sąd uchylił wyrok skazujący niższej instancji z powodów proceduralnych,
                uznając, że sąd nie miał jurysdykcji w tej sprawie, a w momencie popełniania
                przez kobietę przestępstwa nie wprowadzono jeszcze szarijatu, czyli prawa
                islamskiego. Safiya została skazana na śmierć w październiku zeszłego roku,
                gdyż urodziła dziecko, będąc rozwódką. Prawo islamskie karze kobietę za
                cudzołóstwo śmiercią. Radość z uniewinnienia Safii trwała jednak krótko -
                agencja AFP podała, że w innym nigeryjskim mieście szarijacki sąd skazał na
                ukamienowanie, również za cudzołóstwo, inną kobietę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka