mar-tor
07.08.12, 12:33
Tak sobie ostatnio przejeżdżałem w okolicy hotelu. Oglądam go przez płot. Nie jestem ekspertem, ale tak na oko jeszcze kilka dobrych miesięcy roboty, przez szyby widać że wnętrze nie wykończone, wokół hotelu też mnóstwo pracy do zrobienia. A tu obok dumnie wisi tablica, że do otwarcia 26 dni (!!!). O co chodzi?? Czyżby cwaniaki znaleźli jakieś kruczki, żeby kary za opóźnienie nie płacić? Otworzą jedną część/piętro i wszystko będzie OK? Czyżby łysa pała i reszta pseudo urzędników źle aneks do umowy sporządzili i teraz będą bezradni?