greg0.75 skoro mowa o znacznej kwocie 25.04.13, 20:19 to zbieranie imienne ma jak najbardziej sens - ofiarodawca dostanie pokwitowanie (i rozliczenie), a wtedy będzie mógł sobie tą darowiznę odpisać od podstawy opodatkowania. Dział jak znalazł na poziomie dziesięciny (do 10% dochodu -art. 18 pkt 1 ust. 7 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych) Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: skoro mowa o znacznej kwocie 25.04.13, 20:37 Ups, sorki, z ctrl+C nie trafiłem - 6% i ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Naigrywanie z narodu. 25.04.13, 20:21 Adam Mickiewicz pisał w „Trybunie Ludów”: „Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota... Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie (...). Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód... powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometański, czy heretycki, czy nawet ateistyczny”. I słowa wieszcza są nadal aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Pospolite złodziejstwo to tu... 25.04.13, 20:22 Julian Tuwim- Lokomotywa Stoi przed państwem biskup polowy, Ciężki, ogromny, znany z twardej głowy Biskup trunkowy ... Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Gorzała strasznie od niego bucha: Buch - "aqua vitae"! Uch - "aqua vitae"! Puff - "aqua vitae"! Uff - "aqua vitae"! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, - a jeszcze wypić musi na stypie. Wszyscy do niego dziś przypijali Sam biedak nie wie, ile obalił. (I pełno ludzi, każdy w ukłonie, Całują szaty, całują dłonie, I generalskie liżą lampasy, Na takie gesty biskup jest łasy) Najpierw wychylił likier z bananów Piątkę lub szóstkę ruskich szampanów, I znowu flaszka, O! Jaka wielka! Potem 'popływał' znowu w bąbelkach Wjechała w beczce Polska Dębowa Leszek z zachwytu nie wyrzekł słowa "Flaszka" przegryzał między flaszkami Zjadł staropolski bigos z grzybkami Tych porcji chyba zżarł ze czterdzieści, Sam nie wiem, gdzie się w nim wszystko mieści. I choćby przyszło tysiąc kleryków I każdy przyniósłby po "sznapsiku" Na końcu świata by je schowali, On je wywącha, potem "obali". Nagle - bee! Nagle - łee! Wzdął się brzuch! Biskup w ruch! Najpierw tak smutno z goryczą i z żalem Rzekł nasz duchowny "Apage"! gorzale. Podniósł swe cielsko i ciągnie z mozołem, Raz obok stołu, to znowu pod stołem I biegu przyspiesza, i gna jak szalony (stał koniak na drodze, został wysuszony) A dokąd? A dokąd? Dokąd? Do WC! (w jelitach, w żołądku, w przełyku go rżnie) Po schodach, przez bufet, korytarz, przez hol (a w głowie "jawohl, ich liebe alkohol") Do taktu wciąż beka i charczy jak żul W żołądku burczenie i głośne bul,bul I gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak kleszka, gdy z tacą wyrusza po szmal Nie ciężki duchowny zziajany,zdyszany Lecz kleryk przez Paetza nagiego ścigany. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Staropolski bigos "Flaszeczkę"tak pcha Kapusty i grzybków nie mieści już brzuch Te zaś "aqua vitae" wprawiła w ten ruch, To wódka z żołądka ten bigos do góry Przesyła przełykiem, który ma kształt rury I wyżej, wciąż wyżej, i biskup się toczy, A wóda te grzybki, kapustę wciąż tłoczy, I słychać już tylko - "Od złego mnie zbaw" To paw to, to paw to. to paw.. Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Pospolite złodziejstwo to tu... 25.04.13, 20:23 Odprawa jak dla monarchy. Jednym z bogatszych księży w Polsce jest z pewnością biskup Sławoj Leszek Głódź - emerytowany biskup polowy Wojska Polskiego. Jeszcze jako udzielający się w wojsku biskup otrzymywał wcale niemałą pensję z wojska: w 2004 roku było to ponad 9 tys. zł. W tym samym roku przeszedł na wojskową emeryturę. Ale najpierw otrzymał odprawę w wysokości 360 proc. kwoty ostatnio należnego uposażenia, dodatkowe uposażenie roczne za 10 miesięcy służby wojskowej w 2004 r. oraz gratyfikację urlopową i ekwiwalent za niewykorzystane przejazdy w roku zwolnienia. Jak wyliczyli dziennikarze - wyszło ok. 136 tys. zł. Ponadto w związku ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej jako generał dywizji biskup Głodź skorzystał również z przysługującego mu prawa do jednorazowego pobrania uposażenia należnego co miesiąc przez rok po zwolnieniu (art. 18 ust. l ustawy z 17 grudnia 1974 r. o uposażeniu żołnierzy zawodowych, w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2004 r. Czyli 12 razy 9.271,18 zł.) Z tego tytułu wyszło dodatkowo ponad 110.000 zł. Podsumujmy: w chwili odejścia ze służby biskup jednorazowo otrzymał ponad 246 tys. zł. Co zrobił z tymi pieniędzmi? O tym milczy. Oto szlak bojowy biskupa - 21 stycznia 1991 r. mianowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II trzecim Biskupem Polowym Wojska Polskiego. 23 lutego 1991 r. w Bazylice Jasnogórskiej przyjął sakrę biskupią. 18 kwietnia 1991 r. mianowany przez Prezydenta RP na stopień generała brygady, a 11 listopada 1993 r. na stopień generała dywizji.-do 17 lipca 2004 r ( 13,5 lat i jakim prawem emerytura po tak krótkim okresie służby ) Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Dość tego !! 25.04.13, 20:24 Książę mazowiecki Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, z powodzeniem może prowadzić szkolenia, jak pomimo skandalicznych błędów zachować przez lata stołek samorządowego włodarza. W dotacje od Struzika opływa zatrudniający 18 świeckich i duchownych pracowników samorządowy mazowiecki Instytut Jana Pawła II. Wynajmuje on pomieszczenia biurowe od warszawskiej Kurii Metropolitarnej w kompleksie Świątyni Opatrzności Bożej. Umowę z samorządem województwa w imieniu parafii zawierał jej proboszcz ksiądz Zdzisław Struzik – prywatnie rodzony brat marszałka Adama Struzika. Jesienią 2006 roku sejmik przekazał także budowniczym parafii, czyli Kościołowi, ponad 20 milionów złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Dość tego !! 25.04.13, 20:25 Ślimak, który kwiaty ślini, Tak ich nie brzydzi, jako ta zuchwała Fałszywa, dawna po cezarach wdowa, Kościół, — bez ducha bożego i słowa. Juliusz Słowacki Odpowiedz Link Zgłoś
rozumnik1 Dość watykanu. Precz pasożyty 25.04.13, 20:26 Wielki Polak i patriota Tadeusz Kościuszko 200 lat temu tak pisał o Kościele , „…Jeśli jednak, na odwrót, rozpoczniecie od oświecania Księży, dacie im /tym samym/ więcej środków, by zniewalali Lud i trzymali go w jeszcze silniejszym uzależnieniu, bowiem każde wydzielone ciało w Narodzie będzie mieć zawsze swój własny interes, przeciwny do interesu Państwa, bądź będzie występować przeciwko działaniom rządu, bądź będą miały miejsce potajemne bunty i konspiracje, w które niestety obfituje historia. Nie można mieć nadziei, że zmieni się ich zachowanie, gdyż w ich podstawowym interesie leży mamienie ludu kłamstwami, strachem przed piekłem, dziwacznymi dogmatami oraz abstrakcyjnymi i niezrozumiałymi ideami teologicznymi. Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią, jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki. Ale w końcu, jaki jest tego rezultat: lud nie wierzy już w nic, jak np. we Francji, gdzie chłopi nie znają ani obyczajności, ani religii; są bardzo ciemni, chytrzy i niegodziwi. Widzieliśmy Rządy Despotyczne, które posługiwały się zasłoną religii w przekonaniu, że to będzie najmocniejsza podpora ich władzy, wyposażano, więc Księży w największe możliwe bogactwa kosztem nędzy ludu, nadawano im najbardziej oburzające przywileje aż po miejsce u Tronu, jednym słowem, tak mnożono względy, dobra i bogactwa Duchownych, że połowa Narodu cierpiała i jęczała z biedy, podczas gdy oni, nie robiąc nic, opływali we wszelkie dostatki. Teraz, kiedy znane są zgubne skutki tego błędu, wydaje mi się, że nie ma lepszego sposobu niż pozwolić im upaść i upodlić się, a na koszt Rządu utworzyć szkoły dla Chłopów, w których będą oni mogli uczyć się moralności, rolnictwa, rzemiosła i kunsztu. Mówię do filozofa, do zręcznego polityka: Rząd, jako taki nie powinien mieć innej religii niż religia natury. Ten bezmierny glob wypełniony nieskończonymi gwiazdami i nasze serca, które bezwiednie zawsze zwracają się /ku niej/ w rozpaczy, świadczą oczywiście o istnieniu Istoty Najwyższej, której nie rozumiemy, ale ją w duchu czujemy i którą wszyscy powinniśmy adorować. Pozostawmy, więc wszystkim sektom, wszystkim religiom swobodę praktykowania ich kultu, byleby były one posłuszne prawom ustanowionym przez Naród.” Odpowiedz Link Zgłoś
bkgazeta Dajcie 60 tys. na organy, papież Franciszek tak... 25.04.13, 20:36 a gawiedź niech płaci !!!! w końcu to wszystko grzeszniki i tak przyjdą Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Dajcie 60 tys. na organy, papież Franciszek tak... 25.04.13, 20:46 Dlaczego w Warszawie, tacy sk..syny się nie trafiają!? Przecież I bym zepchnął sk..syna ze schodów! Odpowiedz Link Zgłoś
swiatovit Wiara ma swoją cenę! Ksiądz nie może pracować 25.04.13, 21:07 religia mu zabrania a dobry "pasterz" strzyże swe owce. Odpowiedz Link Zgłoś
the_tree_of_truth Re: Dajcie 60 tys. na organy, papież Franciszek t 25.04.13, 21:08 A Ty jeteś głupi czy tylko takiego udajesz ? Są ludzie, którzy lubią sobie kupić zapalić jointa. Są ludzie, którzy lubią iść do kina, a są ludzie dla których ważny jest kościół. Dla Ciebie kościół nie jest ważny. Ta Pani co napisała list ma problem ale przecież nie musi dać na kościół czy organy. Ba ma prawo skorzystać z Apostazji. Naprawdę, jest wolną kobietą i ma prawo to zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
reni06 Dajcie 60 tys. na organy, papież Franciszek tak... 25.04.13, 21:13 Szanowni parafianie, uczennice ze Stowarzyszenia Czyż-nie zajęły I miejsce w ogólnopolskich eliminacjach konkursu Odyseja Umysłu. Nagrodą jest udział w finale w Stanach Zjednoczonych. Dziewczyny nie mogą zebrać pieniędzy na wyjazd, a potrzeba im bagatela 100 000 zł. Uzyskanie I lokaty w tym konkursie jest olbrzymim osiągnięciem, a wynik, jaki uzyskały budzi podziw. Są fantastyczne, młode i dadzą wam nadzieję na lepszą przyszłość. Zamiast dawać kasę darmozjadowi, dacie ją twórczym dziewczynom, które zrobią z niej lepszy użytek i rozsławią Wasze miasto dalej, niż sięga dźwięk organów Pana Księdza. Kto ciekawy może sobie obejrzeć wyniki na odyseja.org/www/wp-content/uploads/2013/03/2013_WYNIKI_FINALU_OGOLNOPOLSKIEGO.pdf PROBLEM 5: ZAWIŁOŚCI NORMALNOŚCI / GRUPA WIEKOWA II Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Dajcie 60 tys. na organy, papież Franciszek tak... 25.04.13, 21:16 Nie będzie datków na Kościół, nie będzie ani kościoła (budynku), ani proboszcza. To co zbudowali nasi przodkowie, nawet nie dawno, też wymaga troski i remontu. Ksiądz też wymaga pożywienia i odziewku. Jeżeli nie zapewni mu tego parafia, będzie musiał zrezygnować. Państwo żyje z podatków, związki zawodowe i partie polityczne ze składek i dotacji z budżetu. Uzyskanie dotacji z UE nie jest możliwe bez wkładu własnego. Czyli bez składki ani rusz! A że potrzebny doping, to normalne. Jak mało byśmy robili, gdyby nie doping, czasem dotkliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Strzyżenie owieczek i baranów !!! 25.04.13, 21:23 Ten proboszcz z czerniaka to skromny jest i strzyże owieczki i barany według wszelkich prawideł ani za blisko skóry ani zbyt często. Przypomnę akcję z Opola gdzie proboszcz na ZWM-ie wystrzygł był owieczki i barany na dwa miliony!! Nowe organy się spaliły u producenta w Czechach, czy na Słowacji już nie pamiętam, a wielebny rozpoczął nową zbiórkę. Jak ktoś pamięta czy te organy wreszcie zagrały to proszę o komentarz. Pozdrawiam wszystkich komentujących a zwłaszcza rozumnika1. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś