marcin.grzegorz
11.09.13, 23:24
Może ktoś poda publicznie nazwiska osób z urzędu, które odpowiadają za oszpecenie Bulwaru, "pomostem" rodem z jakiegoś mazurskiego jeziora ućpanego dookoła domkami z dykty?
Co to za betonowe, brzydkie i nijakie podpory, kolumny, filary?
Co to za klatka dla zwierząt, obleśny druciak wkomponowany pod ten pomost i to jeszcze chroniony poręczami? Po każdej powodzi będzie to rozmontowane, żeby wyczyścić panujący tam popowodziowy szlam i na nowo spawane i skręcane?
Po co te światła bijące w wodę z tego pomostu, szpecące krajobraz - panoramę Torunia z drugiej strony Wisły w jej malowniczym miejscu tj. w okolicach Bramy Mostowej.
Światła te poza tym pokazują wieczorem i w nocy tylko całą zasyfioną, pełną śmieci wodę Wisły, brud, syf i malarię. Naprawdę "genialny" pomysł na ekspozycję!
Kto zezwolił na uzupełnienie barier pomostu druciakiem jak z ogródków działkowych?
Ile wytrzymają strzępiące się już belki, które uginają się pod każdym krokiem?
Kto będzie czyścił te drobne kamyczki już ubrudzone śladami hamowań rowerzystów?
Ten pomost nie ma nic związanego z historią miasta. Równie dobrze mógłby stać na
Rubinkowie! Jest elementem obcym i nie pasującym do Bulwaru!
I po co nam to podrzucone kukułcze jajo z widokiem na Kępę Bazarową, którą równie dobrze widać z każdego innego punktu Bulwaru?
Zamiast takich cudów może w końcu jakieś normalne WC by gdzieś tam powstało, a nie stojące od lat śmierdzące toy-toyie? Zresztą pod waszym pomostem też już przejść nie można, bo zapach piwa miesza się z zapachem uryny, a ilość śmieci się powiększa przy zamieszczonym na zdjęciu falusie!
Kto to zatwierdził i kto był pomysłodawcą? Ile wydano na to "cudo" i kto personalnie za to odpowiada? Jak jest dumny z siebie to niech się przyzna.