Dodaj do ulubionych

Tego słucham

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:21
Taka mała informacja.Słucham zespołu Maxx-Get a way i No More i jam and spoon-
right in the night.
Czy ktos zna te zespoły?
Przepraszam ,że o tym pisze ,ale tak jakos mnie naszło.
Obserwuj wątek
    • Gość: SDB Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:30
      Taaaaaaaaaaaak!!!!!! Taaaaaaaaaaak!!! Pamietam to byl rok 1994 albo 1995
      pamietam jak dzis!!!! Maxx oprocz Getaway nic chyba nie wydal ciekawego a
      teledysk byl zima na cmentarzu. Z kolei Right in the night mi sie podobalo
      bardziej choc wowczas mocno odizolowywalem sie od muzy z przytupem a na
      teledysku gruby facet lizał reke spiewajacej Plavki czyli wokalistki
      Jam&Spoona. To byly czasy. Moze masz jeszce Capella "You've got to let the
      music"? to ten sam moment historyczny
      • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:40
        Gość portalu: SDB napisał(a):

        > Taaaaaaaaaaaak!!!!!! Taaaaaaaaaaak!!! Pamietam to byl rok 1994 albo 1995
        > pamietam jak dzis!!!! Maxx oprocz Getaway nic chyba nie wydal ciekawego a
        > teledysk byl zima na cmentarzu. Z kolei Right in the night mi sie podobalo
        > bardziej choc wowczas mocno odizolowywalem sie od muzy z przytupem a na
        > teledysku gruby facet lizał reke spiewajacej Plavki czyli wokalistki
        > Jam&Spoona. To byly czasy. Moze masz jeszce Capella "You've got to let the
        > music"? to ten sam moment historyczny

        Oczywiscie ,mam capelle.W tych wszystkich utworkach podoba mi sie ten rytm.
        Maxx wypuścił jeszcze No more(I Can,t Stand It.
        Poza tym Pharoa -Secrets of your life czy World of magic
        Lubie tego słuchac jak jade./szybko/
      • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:42
        Gość portalu: SDB napisał(a):

        > Taaaaaaaaaaaak!!!!!! Taaaaaaaaaaak!!! Pamietam to byl rok 1994 albo 1995
        > pamietam jak dzis!!!! Maxx oprocz Getaway nic chyba nie wydal ciekawego a
        > teledysk byl zima na cmentarzu. Z kolei Right in the night mi sie podobalo
        > bardziej choc wowczas mocno odizolowywalem sie od muzy z przytupem a na
        > teledysku gruby facet lizał reke spiewajacej Plavki czyli wokalistki
        > Jam&Spoona. To byly czasy. Moze masz jeszce Capella "You've got to let the
        > music"? to ten sam moment historyczny

        Oczywiscie ,mam capelle.W tych wszystkich utworkach podoba mi sie ten rytm.
        Maxx wypuścił jeszcze No more(I Can,t Stand It.
        Poza tym Pharoa -Secrets of your life czy World of magic
        Lubie tego słuchac jak jade./szybko/
    • Gość: polonus Re: Tego słucham IP: 198.138.227.* 09.04.02, 22:40
      Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

      > Taka mała informacja.Słucham zespołu Maxx-Get a way i No More i jam and spoon-
      > right in the night.
      > Czy ktos zna te zespoły?
      > Przepraszam ,że o tym pisze ,ale tak jakos mnie naszło.

      bez obrazy panowie, ale co oni graja, jaka muzyke i kto wydaje ich plyty w moim
      ciezkim przypadku (audiofil) to podstawowa informacja?

      • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham,a TY? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:42
        a Ty czego słuchasz?
        • Gość: polonus Re: Tego słucham,a TY? IP: 198.138.227.* 09.04.02, 22:45
          Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

          > a Ty czego słuchasz?
          powaznej, lekkiego rocka (Clapton, DireStratis) i pop (ale tylko wybiorczo tylko
          lepszych realizacji)



          • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham,a TY? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:55
            Lubie poza tym słuchac Glena Millera.
            • Gość: polonus Re: Tego słucham,a TY? IP: 198.138.227.* 09.04.02, 23:08
              Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

              > Lubie poza tym słuchac Glena Millera.

              dobrze ze nie Leszka :)
              • greyrat Re: Tego słucham,a TY? 10.04.02, 04:15
                a zna ktoś Project Pitchfork, APB i inne electroindustriale?
                • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham,a TY? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 09:53
                  greyrat napisał(a):

                  > a zna ktoś Project Pitchfork, APB i inne electroindustriale?

                  Przykro mi.Chyba za wczesnie sie urodziłem.
                  • robert_wl Re: Tego słucham,a TY? 10.04.02, 11:25
                    A uderzyła Wam o uszy nazwa Delerium lub Dead Can Dance?
                    • zlota_jagoda Re: Tego słucham,a TY? 10.04.02, 13:57
                      Dead Can Dance a i owszem ale te Delerium ?
                      • Gość: #kasia Re: Tego słucham,a TY? IP: 194.204.138.* 10.04.02, 14:53
                        Delerium oczywiscie..
                        rewelacja..
                        wiele w audiogalaxy ;)
                        • robert_wl Re: Tego słucham,a TY? 10.04.02, 15:03
                          Gość portalu: #kasia napisał(a):

                          > Delerium oczywiscie..
                          > rewelacja..
                          > wiele w audiogalaxy ;)

                          Dobrze, że w porę sobie pościągałem. Nie chcę się powtarzać, ale już nie mogę z
                          audiogalaxy ciągnąć:((

                      • robert_wl Re: Tego słucham,a TY? 10.04.02, 15:01
                        zlota_jagoda napisał(a):

                        > Dead Can Dance a i owszem ale te Delerium ?

                        Bardzo ładne granie:)) Polecam.

                        • Gość: polonus Re: Tego słucham,a TY? IP: 198.138.227.* 10.04.02, 15:20
                          robert_wl napisał(a):

                          > zlota_jagoda napisał(a):
                          >
                          > > Dead Can Dance a i owszem ale te Delerium ?
                          >
                          > Bardzo ładne granie:)) Polecam.
                          >

                          w zyciu nie slyszalem tych nazw co wymieniacie, czy juz nikt nie slucha
                          poczciwego Bacha Mozarta i innych zmurszalych chlopakow?
                          • Gość: snoop Re: Tego słucham,a TY? IP: *.podzegarem.pl 11.04.02, 19:05
                            Gość portalu: polonus napisał(a):

                            > w zyciu nie slyszalem tych nazw co wymieniacie, czy juz nikt nie slucha
                            > poczciwego Bacha Mozarta i innych zmurszalych chlopakow?

                            Hmmm slucham ale gdy chce sie wyciszyc lub uspokoic .... wtedy z mila checia :)
                    • Gość: snoop Re: Tego słucham,a TY? IP: *.podzegarem.pl 11.04.02, 19:04
                      robert_wl napisał(a):

                      > A uderzyła Wam o uszy nazwa Delerium lub Dead Can Dance?

                      No prosze podobne gusta :)
    • ania1 Re: Tego słucham 10.04.02, 21:30
      Jan Garbarek........zna ktoś?
      • b3ut Re: Tego słucham 10.04.02, 21:40
        moja matka b. go lubi, więc i ja chcąc nie chcąc trochę usłyszę. Generalnie nice
        • Gość: SDB Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 15:29
          Hehe a Andreas Wollenweider? A tak na codzien to uhuhu.....
          wieeeeeeeeeeeeeeeeele ostatnio przypominam sobie jak to jest posluchac Starego
          Dobrego Bigcyca i Piersi. A poza tym Garbage jeszcze mi od zimy nie przeszlo.
          Tak w ogole to mam potrzebe zakupienia czegos nowego bo juz wszystko co mam
          znam na pamiec.
          • robert_wl Re: Tego słucham 11.04.02, 16:22
            Gość portalu: SDB napisał(a):

            > Hehe a Andreas Wollenweider?

            Znam tylko Andreasa Goldbergera, ale on ostatnio nic nie nagrał:))
            • Gość: Krzyżak Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 19:52
              robert_wl napisał(a):

              > Gość portalu: SDB napisał(a):
              >
              > > Hehe a Andreas Wollenweider?
              >
              > Znam tylko Andreasa Goldbergera, ale on ostatnio nic nie nagrał:))

              Cos słyszałem o jakims Malyszu.Łyzwiasz figurowy czy cos?
              • robert_wl Re: Tego słucham 12.04.02, 09:58
                Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

                > Cos słyszałem o jakims Malyszu.Łyzwiasz figurowy czy cos?

                Małysz (o ile myślimy o tym samym) to lekkoatleta i specjalizuje się w skoku w
                dal.
                • Gość: SDB Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 13:30
                  A ja glupi myslalem ze to kolarz ;)
                  • robert_wl Re: Tego słucham 12.04.02, 13:36
                    Gość portalu: SDB napisał(a):

                    > A ja glupi myslalem ze to kolarz ;)

                    To jego ojciec, ale nie kolarz a kolejarz;)
                    • Gość: atomski Re: Tego słucham IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 00:48
                      Jak ładnie . Jak juz lubicie Dead Can Dance ,to mam pytanko .
                      Jak Wam się podobają ostatnie wyczyny Lisy Gerard na rynku muzyki filmowej ?
                      ( The INSIDER ,Gladiator).

                      Delerium - no prosze tyle już o tym (niestety nie TEGO )słyszałem ,a pomimo
                      obietnic ciągle nie mam :)))

                      A tak z drugiego bieguna rzuciłbym Tiamat ,Paradise Lost ,Anathema ( też
                      prawie skompletowane z Audiogalaxy :))))

                      polonus ,czy możesz mi(nam) nakreślic jakie są preference wsród audiofilów
                      amerykańskich ? Czy Amerykanie uważają ,ze robią najlepszy sprzęt (
                      Infinity ,McIntosch itp) ,czy moze jest w modzie np snobowanie się dzwiękiem
                      włoskich kolumn ,czy angielskich wzmacniaczy ?
                      Co ma dobre ceny (oprócz japońszczyzny ) ?


                      Pozdrawiam wszystkich słuchających :)))
                      • b3ut Re: Tego słucham 13.04.02, 00:57
                        tiamacik? nono :)
                        • Gość: SDB Re: Tego słucham IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 14:04
                          Mialem kiedys w domu pralke "Tatramat" ;-)
                          • Gość: atomski A gdzie ten polonus ??????????????? (ntxt ) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 22:10
                            • Gość: polonus juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: 198.138.227.* 17.04.02, 16:18
                              Gość portalu: atomski napisał(a):
                              >polonus ,czy możesz mi(nam) nakreślic jakie są preference wsród audiofilów
                              >amerykańskich ?
                              w skrocie preferuja duzy dzwiek z duza scena i przeogromnym basem
                              > Czy Amerykanie uważają ,ze robią najlepszy sprzęt (
                              z Amerykanami jest tak ze chca abys TY myslal ze oni uwazaja ze wszystko co
                              Amerykanskie to najlepsze, a prawda jest taka ze pocichu najpopularniejszy sedan
                              (3 lata z rzedu to Toyota Camry potem Honda Accord wsrod malucho Civik i corolla)
                              Tylko zatwardziali republikanie popieraj aprodukcja krajowa i jezdza Cadimi czy
                              Linkolnami.
                              A wrocmy do audio,
                              Infinity
                              ta firma nigdy moim zdanie nie byl adobra, duzo chalasu zero dzwieku jak JBL
                              ,McIntosch itp)
                              jesli moj drogi mowisz o tej firmi to to jest byl i bedzie highend ale nigdy po
                              przecinku z Infinity w jednej linii, please
                              >,czy moze jest w modzie np snobowanie się dzwiękiem włoskich kolumn ,czy
                              angielskich wzmacniaczy ?
                              otoz moje doswiadczenia (zdobyte w HE w Hiltonie NY i miejscowe studia hifi)
                              ze Amerykanie z powodu przedrogiej sily roboczej maja powazne problemy w
                              wyprodukowaniu konkurencyjych urzadzen w klasnie nisko-sredniej wiec obserwuje
                              raczej ze przoduj a w highendzie.
                              Do niedawna (dane ze Stereophila byl to kraj amerykanskich wzmacniaczy kolum i
                              zrodel) dzis sytuacja wyglada tak, najlepszy zestaw w miejscowym studiu oparty
                              jest o Dunskie Dynaudio Evidence (reszta to Krell + kable z transarent Audio)
                              najlepsze zestawy na HE zarowno wg mnie i recenzentow (zadziwiajaca zbierznosc)

                              to lampa Lamm (firma co prawda w USA, ale prowadzona prezez ruskiego i oparta na
                              ruskich lampach) kolumny JmLab Grand Utopia (Grancja) kolejne zestawy to Hovland
                              (tyz lampa amerykanska) kolumny Audio Phisic (jedyne niemieckie glosniki co
                              widzialem w USA i co robia furrore-notabene czy oni maja cos wiecej
                              interesujacego),
                              a lokalnym studiohifi co 2-gi zestaw oparty jest na B&W mowimy o modelach 803 i
                              wyzej.
                              Wiec jest to rynek dosc hermetyczny (w polsc jest nieporownywalnie wiecej
                              urzadzen do wyboru) i przebijaja sie tu tylko urzadzenia naprawde wybitne a te
                              naprawde wybitne wypieaja amerykanskie. jest to prwdziwe wsrod kolum glownie.
                              Wsrod wzmacniaczy jedynie Linn Klimax jest tu uwazany za wart zainteresowania
                              (ale za to jest otaczany czcia) tak jak monobloki Krella czy ML.
                              Sorry mbl i burmester (form germany) ma tez uznaniea nie nie bije mu sie poklonow
                              jak Klimaxowi ktory jest tu czesto obok Krella punktem odniesienia.
                              Ogolnie jest silna tendencja w kierunku lampy. i mimo ze nie bylem jej
                              zwolennikiem, powiedzmy sobie szczerze lampa za 2k$ to zart, za 8k$ tranzystory
                              za 20k$ graja w porownaniu bezplciowo, lampa za ᡌk$ brak konkurecji w swiecei
                              polprzewodnikow i momo ogromnej promocji TACT (wzmacniacz cyfrowy) na razie mnie
                              to nie zwalilo z nog.
                              Lampy glownie amerykanskie maja tego tak duzo SET pullpush co chcesz ze niewidze
                              miejsca na produkcje z importu.
                              Zrodla to krolestwo angloamerykanskie mowie o LP, duze zamieszanie spowodowal
                              SONY z SACD, krolestwo WADII zatrzeslo sie za sprawa SACD w posadach, i mamy
                              zoltych na scenie hifi (prawde mowiac poza Accuphase i AudioNote nie byli zbyt
                              widoczni)widoczni do tej pory, mowie o high endzie a nie o supermakketach gdzie
                              tylko oni sa widoczni. Teraz na HE prawdziwe proliferation bylo tych SACD z SONY.
                              Najdrozsze zestawy byly oparte na transportach CD i resamplerami i 24/192 DAC z
                              dCS ale to inna bajka.
                              Pytajac o Wloskie to myslisz o sonus faber sa i sa uznawane ale nie widzialem ich
                              w akcji, amerykanie nie doceniaja takiego mellow dzwieku, lubia szybkosc ta to ma
                              JMLAB B&W DYNAUDIO PROAC, wiec rynek kolumn jest w tej chwili bardzo europiejki,
                              wzmacniacze to USA a zrodla to ciezka sprawa, duzo nowinek nowych standartow mamy
                              JAPAN, GB USA nie koniecznie w tej kolejnosci...


                              Co ma dobre ceny (oprócz japońszczyzny ) ?
                              nie wyroby z Europy, wyroby z USA maja tu bardzo korzysne ceny
                              to tak w duzym skrocie, masz pytanie bardziej szczegolowe, wal jak w dym!




                              • Gość: atomski Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 01:46


                                > Infinity
                                > ta firma nigdy moim zdanie nie byl adobra, duzo chalasu zero dzwieku jak JBL
                                > ,McIntosch itp)
                                > jesli moj drogi mowisz o tej firmi to to jest byl i bedzie highend ale nigdypo
                                > przecinku z Infinity w jednej linii, please

                                Kiedyś Infinity robiło dobre głośniki . Nie była to klasa McIntoscha ,to fakt ,a
                                teraz niemal zupełnie nie docierają na nasz rynek. (Znowu wyszło w jednej
                                linii :)))
                                Czasem zdarzy się jakaś recenzja ,brak zachwytu .

                                > >,czy moze jest w modzie np snobowanie się dzwiękiem włoskich kolumn ,czy
                                > angielskich wzmacniaczy ?
                                > otoz moje doswiadczenia (zdobyte w HE w Hiltonie NY i miejscowe studia hifi)
                                > ze Amerykanie z powodu przedrogiej sily roboczej maja powazne problemy w
                                > wyprodukowaniu konkurencyjych urzadzen w klasnie nisko-sredniej wiec obserwuje
                                > raczej ze przoduj a w highendzie.
                                > Do niedawna (dane ze Stereophila byl to kraj amerykanskich wzmacniaczy kolum i
                                > zrodel) dzis sytuacja wyglada tak, najlepszy zestaw w miejscowym studiu oparty
                                > jest o Dunskie Dynaudio Evidence (reszta to Krell + kable z transarent Audio)
                                > najlepsze zestawy na HE zarowno wg mnie i recenzentow (zadziwiajaca zbierznosc)
                                >
                                > to lampa Lamm (firma co prawda w USA, ale prowadzona prezez ruskiego i oparta n
                                > a
                                > ruskich lampach) kolumny JmLab Grand Utopia (Grancja) kolejne zestawy to Hovlan
                                > d
                                > (tyz lampa amerykanska) kolumny Audio Phisic (jedyne niemieckie glosniki co
                                > widzialem w USA i co robia furrore-notabene czy oni maja cos wiecej
                                > interesujacego),

                                W polskich wydawnictwach raczej do niemieckich wyrobów podchodzi się z
                                nieufnoscią . Jak to Niemcy ,twarde granie.Taniochę przedstawia firma HECO
                                (ładne wzornictwo ,nic poza tym) ,wyzszą klasę : np (to chyba niemieckie)
                                ISOPHON EUROPA za 27600 zł .Musiałbym sprawdzić .
                                Te AUDIO PHISIC to są bardzo polecane . Widziałem ,nie słuchałem .Mam za małe
                                pomieszczenia ( co ja mówię ,a skąd kase taką ? Zona by mnie powiesiła za ...)

                                > a lokalnym studiohifi co 2-gi zestaw oparty jest na B&W mowimy o modelach 803 i
                                > wyzej.

                                Nautilus 802 -45500 zł

                                > Wiec jest to rynek dosc hermetyczny (w polsc jest nieporownywalnie wiecej
                                > urzadzen do wyboru) i przebijaja sie tu tylko urzadzenia naprawde wybitne a te
                                > naprawde wybitne wypieaja amerykanskie. jest to prwdziwe wsrod kolum glownie.
                                > Wsrod wzmacniaczy jedynie Linn Klimax jest tu uwazany za wart zainteresowania
                                > (ale za to jest otaczany czcia) tak jak monobloki Krella czy ML.
                                > Sorry mbl i burmester (form germany) ma tez uznaniea nie nie bije mu sie poklon
                                > ow
                                > jak Klimaxowi ktory jest tu czesto obok Krella punktem odniesienia.
                                > Ogolnie jest silna tendencja w kierunku lampy. i mimo ze nie bylem jej
                                > zwolennikiem, powiedzmy sobie szczerze lampa za 2k$ to zart, za 8k$ tranzystory

                                To naprawdę drogie sprzety .Widziałem słuchałem na AUDIO SHOW w Wawie ,ale
                                zejdzmy na ziemię .
                                Takie firmy jak PRIMARE (wzmacniacze ,CD ) ,COPLAND da się tam trafić ? Jakies
                                ceny ?

                                > za 20k$ graja w porownaniu bezplciowo, lampa za ᡌk$ brak konkurecji w swie
                                > cei
                                > polprzewodnikow i momo ogromnej promocji TACT (wzmacniacz cyfrowy) na razie mni
                                > e
                                > to nie zwalilo z nog.

                                W Polsce też się ruszyło ku lampie . Furore robił (nie wiem jak teraz) robiony
                                w garażu ,czy coś wzmacniacz POCAHONTAS wyceniany na ok. 2000 zł . Szajba
                                była ,bo zachodni sprzęt za trzy cztery razy tyle tak nie grał.

                                > Lampy glownie amerykanskie maja tego tak duzo SET pullpush co chcesz ze niewidz
                                > e
                                > miejsca na produkcje z importu.
                                > Zrodla to krolestwo angloamerykanskie mowie o LP, duze zamieszanie spowodowal
                                > SONY z SACD, krolestwo WADII zatrzeslo sie za sprawa SACD w posadach, i mamy
                                > zoltych na scenie hifi (prawde mowiac poza Accuphase i AudioNote nie byli zbyt
                                > widoczni)widoczni do tej pory, mowie o high endzie a nie o supermakketach gdzie
                                >
                                > tylko oni sa widoczni.

                                Ale czad !! AudioNote ,Accuphase w supermarketach ? Moze jeszcze na kilogramy ?

                                Teraz na HE prawdziwe proliferation bylo tych SACD z SON
                                > Y.
                                > Najdrozsze zestawy byly oparte na transportach CD i resamplerami i 24/192 DAC z
                                >
                                > dCS ale to inna bajka.
                                > Pytajac o Wloskie to myslisz o sonus faber sa i sa uznawane ale nie widzialem i
                                > ch
                                > w akcji, amerykanie nie doceniaja takiego mellow dzwieku, lubia szybkosc ta to
                                > ma
                                > JMLAB B&W DYNAUDIO PROAC, wiec rynek kolumn jest w tej chwili bardzo europiejki
                                > ,
                                > wzmacniacze to USA a zrodla to ciezka sprawa, duzo nowinek nowych standartow ma
                                > my
                                > JAPAN, GB USA nie koniecznie w tej kolejnosci...
                                >
                                >
                                > Co ma dobre ceny (oprócz japońszczyzny ) ?
                                > nie wyroby z Europy, wyroby z USA maja tu bardzo korzysne ceny
                                > to tak w duzym skrocie, masz pytanie bardziej szczegolowe, wal jak w dym!


                                W wielki skrócie ,powiadasz :))))))))
                                Dzięki bardzo .
                                Może dodam ,ze monobloki FPB 250 Mc kosztują u nas 52200 złociszy ,a to dopiero
                                początek wydatków .( Tact Millennium -40000 zł)
                                Tak wysoko nie mierzę ,a z Twoich słów wynika ,ze średniaki tam nie
                                docierają .Dzięki

                                • Gość: polonus Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: 198.138.227.* 18.04.02, 15:32
                                  Gość portalu: atomski napisał(a):

                                  >
                                  > Kiedyś Infinity robiło dobre głośniki .
                                  tu musialo byc dawno w czasach gdy Fisher jeszcze robil highendowe wzmacniacze
                                  lampowe :)
                                  > Czasem zdarzy się jakaś recenzja ,brak zachwytu .
                                  bo nie ma czym, to nawet nie klasa srednia!
                                  >
                                  > W polskich wydawnictwach raczej do niemieckich wyrobów podchodzi się z
                                  > nieufnoscią . Jak to Niemcy ,twarde granie.Taniochę przedstawia firma HECO
                                  > (ładne wzornictwo ,nic poza tym) ,wyzszą klasę : np (to chyba niemieckie)
                                  > ISOPHON EUROPA za 27600 zł .Musiałbym sprawdzić .
                                  > Te AUDIO PHISIC to są bardzo polecane
                                  po raz pierwszy spotkalem ta firme n aaudio show, nie byl ami znana a dziek
                                  przebijal o klase konkurecje jak usyszalem ze to nie nieckie mowie do wystawcy,
                                  byc nie moze, to nie jest niemieckie brzmienie, szef firmy na poczatku poprawial
                                  JMLABY (kiedys urzywali nawet ich zmodyfikowanych glosnikow, moze nadal nie wiem)
                                  wiec na poczatku byly to poprawione JMLABY a teraz jako jedyny niemiecki
                                  producent kolumn pojawili sie na rynku w USA i jest o nich coraz glosniej, oj
                                  coraz glosniej, praktycznie juz zadna recezja kolumn z przedzialu 5-10k$ nie
                                  obedzie sie bez porownania do Avanti, tempo czy innych. Zwroc uwge na ta firme, w
                                  Polsce ma dobre centy, tu mimo ze sa przedrozone sa nadal konkurencyje, pamietaj
                                  ze 4-ty zestaw na Home Entertainment byl na nich oparty!!!!!!!!!! I brzmial
                                  cudnie, a mam naprawde bardzo wysokie wymagania!!!


                                  . Widziałem ,nie słuchałem .Mam za małe
                                  > pomieszczenia ( co ja mówię ,a skąd kase taką ? Zona by mnie powiesiła za ...)
                                  to jak dobierales zone, moja w pelni rozumie hobby, choc kosztowalo mnie lata
                                  poszukiwan znalezienie takiej, nawet na wystawy ze mna jezdzi!!!!
                                  >
                                  > Nautilus 802 -45500 zł
                                  za 5k$ urzywany mozna wyrwac w USA!
                                  >
                                  >
                                  > To naprawdę drogie sprzety .Widziałem słuchałem na AUDIO SHOW w Wawie ,ale
                                  > zejdzmy na ziemię .
                                  > Takie firmy jak PRIMARE (wzmacniacze ,CD ) ,COPLAND da się tam trafić ? Jakies
                                  >
                                  > ceny ?
                                  raczej nie widzialem, Copland jest OK, ale w tej klasie najbardziej lubilem
                                  Electrocompanieta, kasowal i Exposure i Coplanda i Audiolaba, Creeka.
                                  Tu tez jest Electrocompanie i nawet ma uznanie, byl na HE, ale jakis totalny
                                  idiota podlaczyl je so Talon-ow takie stasznie grajace kolumny za 15k$ i dzwiek
                                  byl matowy...

                                  >
                                  > W Polsce też się ruszyło ku lampie . Furore robił (nie wiem jak teraz) robiony
                                  > w garażu ,czy coś wzmacniacz POCAHONTAS wyceniany na ok. 2000 zł . Szajba
                                  > była ,bo zachodni sprzęt za trzy cztery razy tyle tak nie grał.
                                  chcialbym tego posluchac jak bede w kraju, bo tu za 2k$ robi furrore Rouge,
                                  sluchalem tego na HE, w porzadku gra OK, ale nie rusza mojego serca
                                  audiofilskiego nie ma tego czegos w sobie, co daje juz Cary czy Hovland...
                                  to poprostu nie jest highend :(
                                  >
                                  > Ale czad !! AudioNote ,Accuphase w supermarketach ? Moze jeszcze na kilogramy ?
                                  zle mnie zrozumales w supermarketach to tu juz nawet technicsa nie ma, jakosc
                                  tych sklepow spada na pysk, tylko bomboboixy

                                  Audionote i Accuphase to jedynie japonszczyzny przed ktorymi chyle czolo i
                                  jeszcze nie widzialem studio w ktorym je sprzedaja, jedynie na wystawie!!!!!
                                  ostantnio dolaczylo SONY za sprawa SACD!!!!!
                                  >
                                  > W wielki skrócie ,powiadasz :))))))))
                                  tak bo to temat rzeka!!!!!!1

                                  > Dzięki bardzo .
                                  > Może dodam ,ze monobloki FPB 250 Mc kosztują u nas 52200 złociszy ,a to dopiero
                                  > początek wydatków .( Tact Millennium -40000 zł)
                                  > Tak wysoko nie mierzę ,a z Twoich słów wynika ,ze średniaki tam nie
                                  > docierają .Dzięki
                                  doceiraja np Arcam, Nad sa, Rega obecna, ale sredniaki to tylko z wysp, a
                                  kontynentu tylko highend!!! Mission glosniki sa i wile innych ale tylko z GB
                                  ja po prostu przestalem sie nad nimi skupiac odkad zmienilem pracodawce z
                                  polskiego na amerykankiego!

                                  W uSA jest tak, 95% ludzi to buraki, reszta to elita, mowiac buraki mam na mysli
                                  prawdziwe biraki, red necki, name it, dla nich technol to highend!!!!

                                  Wiec skupmy sie na tych 5%, mamy kolejne pod grupy 4,x% kupuje japonszczyzne,
                                  pioneery, danony itp reszta to audiofile i wg statystyki przeceitny audiofil
                                  wydaje 11k$ na sprzet, w Stereophilu wzmaciacz za 2-3k$ podsumowano ze jest
                                  idealny jako drugi zestaw do garazu albo dla syna do akademika!

                                  Ale takich gosci jest tu malo, dam ci przyklad na AudioShow w W-wie bylo 12k
                                  odwiedzajacyh!
                                  Teraz na HE w NY, (nie musze cei przekonywac ze w NY area mieszka nascie razy
                                  wiecej ludu) ktory zarabia nascie razy wiecej, wiec powinno byc okolo 120k
                                  odwiedzajacych wiesz ilu bylo 12.5k to zalosne, wiecej ludzi dziennie zaglada do
                                  duzego supermarketu!!!

                                  Highend umiera w USA a burakow przybywa!


                                  • Gość: atomski Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 23:50
                                    No więc Audio Physic to sobie kupie jak zmienię zonę i pracodwacę (może
                                    amerykańskiego ,niemieckie też coś słabo płacą ) ...
                                    ... ale,ale z żoną jestem dopiero po roku od ślubu . Po roku to sie samochodu
                                    nie zmienia :)))
                                    Powiem szczerze ,ze marzył mi się mało highendowy zestaw złozony z PRIMARE
                                    serii 30 ,do tego polskie głośniki firmy ESA (chyba monitory ) .To miał być
                                    zestaw do sypialni . Niestety rynek w Polsce się załamał ,mój miły pracodawca
                                    splajtował więc i Primare i sypialnia poszły sie na razie walić.
                                    Mam sentyment do głosników firmy ESA .Bo posiadam teraz model Ostinato? Jesli
                                    byłeś na Audio Show w Wawie musiałeś tam trafić .tj do sali odsłuchowej ESY.
                                    Ta firma cieszy się w Polsce coraz wiekszym uznaniem (moim zdaniem zasłuzenie).


                                    Tak więc powolutku ,pomalutku ,w polskich realiach na stare lata uciułam na
                                    jakiegos Krella czy Wadię :))))
                                    • Gość: polonus Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: 192.168.0.* 19.04.02, 15:22
                                      Gość portalu: atomski napisał(a):

                                      > No więc Audio Physic to sobie kupie jak zmienię zonę i pracodwacę (może
                                      > amerykańskiego ,niemieckie też coś słabo płacą ) ...
                                      wrecz przeciwnie kilku moich znajomych z roku przacowalo dla IV rzeszy, dobre
                                      pieniadze i 3 razy tyle wolnego co ja!!! Tylko po nimiecku do nich mowia, ciezka
                                      sprawa...
                                      > ... ale,ale z żoną jestem dopiero po roku od ślubu . Po roku to sie samochodu
                                      > nie zmienia :)))
                                      czyba ze to KIA albo Daewoo (az tak zla opinie maja w USA), popracoj nad zone,
                                      wez do studia hifi na AudioShow, wbrew powszechej opini kobieta tez slyszy, tylko
                                      czesto udaje ze nie bo tak jej wygodniej :)

                                      > Powiem szczerze ,ze marzył mi się mało highendowy zestaw złozony z PRIMARE
                                      > serii 30 ,do tego polskie głośniki firmy ESA (chyba monitory ) .To miał być
                                      > zestaw do sypialni . Niestety rynek w Polsce się załamał ,mój miły pracodawca
                                      > splajtował więc i Primare i sypialnia poszły sie na razie walić.
                                      to smutne
                                      > Mam sentyment do głosników firmy ESA .Bo posiadam teraz model Ostinato? Jesli
                                      > byłeś na Audio Show w Wawie musiałeś tam trafić .tj do sali odsłuchowej ESY.
                                      niestety nie trafile, ale firma jest mi dobrze znana, z prasy i entuzjastycznych
                                      recezji, gdy po latach urzywania Radmorow kasprzakow Dior, w koncu kupilem
                                      pierwszego marantza i Arcama raz na zawsze stracilem zainteresowane polskim hifi
                                      moze krzywdzaco,ale stracilem. Mialem jeszcze doswiadczenie ze z dobrze
                                      recenzowany Strussem (odsluchiwalem go w Warszawie ni epamietam juz nazwy studia)
                                      coz za badziew, jak ktokolwiek przy zdrowych zmyslach mogl napisac jedno
                                      pozytywne zdanie o min, potem znoc na AudioShow sluchalem reklamowanego cuda
                                      lapowego Bentley za chyba 8kzl(zdaje sie zwal) alez bubel a tyle szumu bylo wokol
                                      niego. Wiec widzisz za duzo wpadek za duzo pozytywnego szumu wokol niczego.
                                      Z wpadek po stonie wielkich to AudioNote nizsze modele tez byly dla mnie nic nie
                                      warte.
                                      ESA podobno to prawdziwe hifi za grosze, oby tak bylo, nie zrozum mnie zle wcale
                                      nie uwazam ze wszystko co zagraniczne gra dobrze, nie 80% to tez zlom, ale te 20%
                                      to przepasc w stosunku do polskich urzadzen, chocby AudioPhisic, Thiel, JMLAB,
                                      ProAc, AvantgardeAcustic (moi ulubiency) w swiecie glosnikow z tych znanych w
                                      polsce.
                                      Ale powtarzam ESY nie slyszalem i jak bede mial okazje poslucham...

                                      > Ta firma cieszy się w Polsce coraz wiekszym uznaniem (moim zdaniem zasłuzenie).
                                      >
                                      > Tak więc powolutku ,pomalutku ,w polskich realiach na stare lata uciułam na
                                      > jakiegos Krella czy Wadię :))))
                                      oj w Polskich bedzie ci trudno ja na Electrocompanieta (najnizszy model cilalaem
                                      rok :-((((((( )
                                      a Krell, te najnizsze modele sa po prostu fatalne (bardzo hifi zero muzyki), wiec
                                      co najmniej monobloki z serii 250.
                                      A Wadia polecam polecam, ale taniej bedzie SACD z SONY, tylko plyty bedziesz
                                      musial raz jeszcze kupic :)

                                      • Gość: atomski Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 23:44
                                        Jesteś niemożliwy . Chyba zmusisz mnie do odkurzenia moich czasopism ,zaczęcia
                                        odsłuchów . Chyba znowu mnie bierze ...cholera mi Ciebie nadała :)))))))

                                        A tak poważnie ,to moja żonka ma dobry słuch ,chyba nawet lepszy ode mnie (po
                                        szkołach muzycznych i takie tam ) i to ona wybrała głośniki. Ja zasuwałem do
                                        roboty ,a ona (wówczas jeszcze nie żona ) na odsłuchy do AUDIOFILA -A (to był
                                        kiedyś zajebisty sklep w Białymstoku -wspominam a propos co by
                                        popolemizowac ,ze tylko Gdańsk i Warszawa . Inna sprawa ,ze chłopcy już
                                        obniżyli loty).

                                        No i się uparła . Do tego wybrała jeszcze ROTELA . Niestety ja głupi kapucyn
                                        postanowiłem wymusić kompromis i zażądałem ze musi być wzmacniacz kina
                                        domowego . Pan Darek w sklepie skrzywił sie niemiłosiernie ,ale byłem uparty .
                                        Ostatecznie jak wychodzilismy ze sprzętem powiedział : -Ale głośniki to masz
                                        dobre-
                                        Dojrzałem troszkę póżniej . Za późno .

                                        Tak więc moja żona nie jest tutaj akurat specjalnym balastem ,choć samochodu
                                        nie pozwoliłaby sprzedać dla Wadii :))))))))))))

                                        p.s. I ja też uważam ,ze są lepsze głośniki od ESY ,ale zwykle ciut droższe .
                                        • Gość: polonus Re: juz biegne, ufff , jestem, jestem IP: 198.138.227.* 22.04.02, 17:19
                                          Gość portalu: atomski napisał(a):

                                          > Jesteś niemożliwy . Chyba zmusisz mnie do odkurzenia moich czasopism ,zaczęcia
                                          > odsłuchów . Chyba znowu mnie bierze ...cholera mi Ciebie nadała :)))))))
                                          4 osoby w zyciu zarazilem tym hobby, niestety ostatnio zaniechalem dzialalnosci
                                          misionarskiej, wiec nie mam nowych przypadkow nawrocien...


                                          >
                                          > A tak poważnie ,to moja żonka ma dobry słuch ,chyba nawet lepszy ode mnie (po
                                          > szkołach muzycznych i takie tam ) i to ona wybrała głośniki.
                                          taka zona to skarb!!!!!!

                                          Ja zasuwałem do
                                          > roboty ,a ona (wówczas jeszcze nie żona ) na odsłuchy do AUDIOFILA -A (to był
                                          > kiedyś zajebisty sklep w Białymstoku
                                          troche daleko,
                                          -wspominam a propos co by
                                          > popolemizowac ,ze tylko Gdańsk i Warszawa
                                          nie tylko ale to jedyne znane mi miasta co mialy wiecej niz 2 audio sklepy :) w
                                          ktorych stalo cos w realu a nie katalogi i gosc gotowy cos zamowic jak zaplacisz
                                          rate!
                                          I to w gdansku bylo pierwsze w Polsce studio hifi na Wzgorzu 5, teraz jest na
                                          Orlowskiej :) Alez to byl dl anie szok gdy w 91 roku w kraju zalanej Techniksami,
                                          ktore w miom pojeciu byly wtedy hifi, uslyszalem Marantza, Aure, Audio Innovations
                                          po tygodniu moj technil stal w komisie, taka to byla roznica, uslyszec znaczy
                                          uwierzyc...

                                          . Inna sprawa ,ze chłopcy już
                                          > obniżyli loty).
                                          to sytuacja ich zmusila, ludzie kasi nie maja...
                                          >
                                          > No i się uparła . Do tego wybrała jeszcze ROTELA . Niestety ja głupi kapucyn
                                          > postanowiłem wymusić kompromis i zażądałem ze musi być wzmacniacz kina
                                          > domowego .
                                          ouu to bardzo zla decyzja, jak juz chcesz polaczy 2chanell audio i home cinema,
                                          to kup dobry 2kanalowy wzmacniacz do audio i dodatkowo tanszy 3 kanalowy aby
                                          wzocic pozostale kanaly z AC-3.
                                          Ta sama szkola do kolumn. 2 dobre 3 slabsze.

                                          > Dojrzałem troszkę póżniej . Za późno .
                                          nigdy nie jest zapozno, sprzet zmieniam jak Casanowa kobiety :)
                                          Ale nigdy na gorszy, ndgy nie jest zapozno...
                                          >
                                          > Tak więc moja żona nie jest tutaj akurat specjalnym balastem ,choć samochodu
                                          > nie pozwoliłaby sprzedać dla Wadii :))))))))))))
                                          nie zarzekaj sie , jakby uslyszala Wadie w godnym towazystwie, to bys ze studia
                                          wracal z wadia na plecach :)
                                          >
                                          > p.s. I ja też uważam ,ze są lepsze głośniki od ESY ,ale zwykle ciut droższe .
                                          dokaldnie taki wniosek byl w jednej z recenzji z Hifi& muzyka, ze trzeba dac 8kzl
                                          co anjmniej zeby bylo lepiej, bede w kraju dluzej to zworce uwage na ESA ale
                                          cienko wiedze ich szanse miejsceowe zabawki zepsuly mnie dokumentnie :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka