Dodaj do ulubionych

Kluby w Toruniu

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 31.05.02, 22:10
ostatnio bardzo się pozmieniało. przez jakiś czas wychodziłem rzadziej niż
dawniej i jestem lekko zasoczony. po pierwsze, gdzie się bawią ludzie teraz?
chodzi mi o dobre studenckie towarzystwo i te klimaty. w Misiu pustki, w
niedawnej Bazie (Koci, Jazzgod - whatever) też, Aniołek - muza tylko w
weekendy. Gdzie są ci ludzie? Poza tym odwiedziłem Stary młyn - nie wiedziałem,
ze to taka fajna knajpka. pzdrv
Obserwuj wątek
    • Gość: snoop Re: Kluby w Toruniu IP: *.podzegarem.pl 31.05.02, 22:17
      teraz wszystko w wiekszosci sie kreci w Tres Amigos albo Po Aniolem no moze
      jeszcze zielony Wieloryb ale nie bylem juz tam dawno
      pozdrawiam
      • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 12:17
        W piatek zajrzalem do Tres Amigos i bylem troche zszokowany bo juz dawno tam
        nie goscilem i nie wyobrazalem sobie ze mozna tam wygospodarowac jeszcze tyle
        miejsca. Aczkowlwiek tamtejsze towarzystwo nie przypadlo mi do gustu i szybko
        wylazlem. Studenckiej gawiedzi jest zawsze troche w Tratwie i Ptaszarni. A poza
        tym barki i ogrodki na bulwarze odciagaja troche klientow z centrum.
        • Gość: Mario Re: Kluby w Toruniu IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 01:06
          Ja zdecydowanie preferuje Zielonego Wieloryba.Nie miałem jeszcze okazji
          odwiedzić niedawno otwarty Guiness Pub,zajrzałem tam tylko na chwilkę - robił
          nawet niezłe wrażenie.Poza tym podoba mi się w Miles'ie ze względu na fajną
          muzykę.Najgorsze wrażenie mam z Dublin Pubu przy Mostowej.A to ze względu na
          beznadziejną obsługę - kelnerka przychodziła co 10 minut sprzątać popielniczki
          pomimo iż z 6 osób paliła tylko jedna.
        • b3ut Re: Kluby w Toruniu 04.06.02, 01:14
          studenci w ptaszarni? Od kiedy jest się na studiach w wieku 15 lat?
          • Gość: Wiech Re: Kluby w Toruniu IP: 217.97.134.* 04.06.02, 08:16
            b3ut napisał(a):

            > studenci w ptaszarni? Od kiedy jest się na studiach w wieku 15 lat?

            no coo ty, przesadzasz - siedemnastolatki też się tam trafiają...

            A co do studentów - podobno widziano tam jednego na początku marca. Choć z
            drugiej strony ponoć niezaduży był.

            • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 11:03
              Ej znowu sie do mnie przyczepiacie- to tak na marginesie. A wracajac do meritum
              to fakt, jest duzo nastolatkow ale tez nie chrzancie ze studentow nie ma bo
              jest ich tez zawsze duzo. O!
              • b3ut Re: Kluby w Toruniu 04.06.02, 12:05
                ale my nic nie mamy przeciwko nastolatko. Przeciwnie...
                • Gość: Wiech Re: Kluby w Toruniu IP: 217.97.134.* 07.06.02, 09:58
                  b3ut napisał(a):

                  > ale my nic nie mamy przeciwko nastolatko. Przeciwnie...


                  pewnie, pewnie!
                  zwłaszcza jak kwiczą na cały klub z radości po 2 pifkach, głośno dzieląc się swym
                  szcześciem z otoczeniem (dialog w stylu bełkotliwym bądź co bądź: 'ale jestem
                  najebany, a ty?' 'ja też!' 'to super!', 'noo, jest kul!')
                  ;)

                  dobra czepiam się i generalizuję.
                  Fajne i sympatyczne małolaty też się trafiają. I to nawet z Matrixa :)))))
                  • b3ut Re: Kluby w Toruniu 07.06.02, 12:44
                    albo K-Paxa
                  • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 12:48
                    Od mojego towarzystwa takie zachowania sa odlegle. Z reszta czy musze sie
                    tlumaczyc? ;)
                    • Gość: Wiech Re: Kluby w Toruniu IP: 217.97.134.* 07.06.02, 14:09
                      Gość portalu: SDB napisał(a):

                      > Od mojego towarzystwa takie zachowania sa odlegle. Z reszta czy musze sie
                      > tlumaczyc? ;)


                      cóż, skoro masz coś na sumieniu....
                      ;)
                      • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 19:18
                        No wlasnie kurde niepotrzebnie sie tlumacze :)
                        • Gość: Wiech Re: Kluby w Toruniu IP: 217.97.134.* 10.06.02, 09:00
                          Gość portalu: SDB napisał(a):

                          > No wlasnie kurde niepotrzebnie sie tlumacze :)

                          hmm, czy ja wiem....

                          • Gość: NIN Re: Kluby w Toruniu IP: gateway.d* / 10.3.36.* 10.06.02, 11:56
                            Studiowałem w Toruniu w połowie lat 90-tych. Byłem fanem klimaciarskich knajp w
                            stylu "Bar u Stasia" - okolice ulicy Kopernika, gdzieś w bok - oryginalne
                            towarzystwo, browar pity na stojąco, stoliki z dykty, późna jesień - odjazd!
                            Ekstra była też knajpa w piwnicy na uliczce od Rapaka do Krzywej Wieży -
                            rozcieńczone piwo z kufla, cerata, mały paw w kącie czekający na sprzątnięcie.
                            TORUŃ to najbardziej zajebiste miejsce na świecie!
                            PS. Nie wiem czy te knajpy jeszcze istnieją.
                            • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 12:17
                              Tio ostatnie to moze U Kaduka :) bylem tam pare razy i nawet bylo sympatycznie
                              chociaz bez finezji i polotu :)
                              • robert_wl Re: Kluby w Toruniu 10.06.02, 21:13
                                Kaduk jeszcze istnieje, ale chyba już tylko ten u góry. Po Twoim opisie
                                domyślam się, że zachodziłeś do Kodaka po schodkach na dół. To kiedyś były dwa
                                różne światy oddzielone zaledwie stropem. U góry pub czyściutki, z ładnymi
                                panienkami, ludźmi - powiedzmy - z lepszych sfer, ładna muzyczka, a na dole
                                dymu tyle że siekierę z powodzeniem możnaby powiesić, zero krzesełek (jedyne na
                                czym mogły spocząć "4 litery" to jakieś dechy przymocowane do ścian),
                                towarzystwo często zamroczone, żadnych kobitek, w toalecie syf taki, że trzeba
                                tam było przebywać na bezdechu. Różnica między jednym a drugim lokalem była
                                kolosalna, choć i właściciel i nazwa ta sama była. I powiedz NIN co tak do tego
                                Kaduka ciągnęło, bo ja nie potrafię sobie odpowiedzieć na to pytanie.
      • guaranah Re: Kluby w Toruniu 21.06.02, 21:29
        Gość portalu: snoop napisał(a):

        > teraz wszystko w wiekszosci sie kreci w Tres Amigos albo Po Aniolem no moze
        > jeszcze zielony Wieloryb ale nie bylem juz tam dawno
        > pozdrawiam

        Tres Amigos to pizzeria, a nie klub.
        • Gość: Solp Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 23:38
          A co sądzicie o Baranim Łbie ale oczywiście we wtorki i czwartki? Muzyka
          czarnych krążków?? CHoc i w weekend czasami bywa tez całkiem sympatycznie.
          Prawde mówiąc w czwartki chodzi tam troche studnetów. Poza tym toruńskie kluby
          się staczają, upadają. Brak klimatycznych klubów - to ocywiście moje prywatne
          zdanie. Chyba ze ktoś poda mi jakieś argumenty które zaprzecza mojemu
          przekonaniu? Czekam... Tress Amigos - śmiechu warte coraz więcej łatwych
          panienek i barczystych łebków. Ptaszarnia nigdy mnie nie pociągała.. Kiedyś
          uczęszczałam jeszcze pod Anioła i do dawnej Bazy, ale teraz jakos wszystko się
          pozmianiało... Reasumując gdzieś na pewno trzeba się bawić :-)
        • Gość: SDB Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 11:52
          guaranah napisał(a):

          > Tres Amigos to pizzeria, a nie klub.

          To idz i sprawdz- nie wyjdziesz z podziwu.
          • Gość: Yorick Tres Amigos IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.07.02, 13:11
            nie lubię przebywać w towarzystwie kolesi o karkach grubości mojej nogi.
            stresuje mnie to. dlatego Tres odpadają, a szkoda, bo do pizzy super sosy tam
            serwują.
            pzdrv
            • Gość: SDB Re: Tres Amigos IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 13:17
              Gość portalu: Yorick napisał(a):

              > nie lubię przebywać w towarzystwie kolesi o karkach grubości mojej nogi.
              > stresuje mnie to.

              Mnie tez i miedzy innymi dlatego lubie siedziec w Ptaszarni. Tam jak juz sa to
              tylko przelotnie bo rockowa muza ich odstrasza.
              • Gość: Anka Re: Tres Amigos IP: *.jeremi.pl / *.jeremi.pl 02.07.02, 16:14
                Sos czosnkowy w Tres-odjazd. Ostatnio tam byłam w sobotę z siostrą. Dawno nie
                miałam takiej uciechy z niektórych dziewcząt. Oczywiście nie uogólniam. Sa tam
                też ludzie w porządku. Ja lubięmuzykę rockową. ale Ptaszarnia mnie odstrasza.
                • Gość: Yorick Re: Tres Amigos IP: 217.98.241.* 02.07.02, 21:14
                  ja też byłem w Tres Amigos (wszystko inne już było zamknięte) w ostatnią
                  sobotę - i do tego z Anką... i też podziwialiśmy własnie sos czosnkowy... i też
                  nabijaliśmy się z dziewcząt...
                  ale z nami nie było żadnej siostry, najwyżej brat :(
                  pzdrv
    • Gość: Szymek RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: 213.146.61.* 04.07.02, 10:06
      A teraz ranking odwrotny. Co najgorsze na toruńskiej starówce.

      Pierwsza grupa: nigdy tam nie idź:
      1. Tornado [d. Blue Reflex, Stary Browar]: gówno nieprzeciętnych rozmiarów
      EXCLUSIVE: nie ze starówki ale mistrz kategorii: CENTRAL PARK - skandaliczna,
      finansowana i objęta we władanie mafijna knajpa. Nie płaćcie im , bo z waszych
      pieniędzy piorą swoje brudy za narkotyki i zabójstwa.

      Druga grupa: jeżeli lubisz wielkich debili w drogich samochodach i panienki z
      sukienką zakrywającą [czasami] cipke i steropianem zamiast mózgu, to idź:
      1. Szwejk - lider tej grupy. Przez pewien czas wietn miejsce do posiedzenia.
      potem Zaludnione przez troglodytów i idoitki dla których płynne wymówienie
      słowa "akomodacja" stanowi trudność nie do przebicia. w jednym z toruńskich
      ardyjek była reklama głupkoatym głosem prawiąca "ojejku jestem w Szwejku" - nie
      jestem i nie będę, a radyjko [GRA chyba] zareklamuje każdego, kto da im forsę
      2. Barani Łeb - tez kiedyś świetne miejsce. Potem "karkizacja" i "cipkizacja"
      maksymalna. Ww wolnych chwilach można dostac rozwodnione piwo i w ryja.
      3. Hacker - koszmar. W tej knajpie 13latki to emerytki. Chłopcy maj wgłowach
      tyle co na głowach.
      4. warunkowo w tej grupie: Tres Amigos - świetna koncepcja rozbudowy, cieszyło
      mnie to, że z małej knajpki zrobili wielki lokal, b. dobre żarcie i wiele
      wielkich OK. ale w weekend zaczyna wylewać się z TA g... Łyso i "cipkowo" sie
      robi. Chcecie pobrykac z 17tką - dobre miejsce. może dlatego spory obrót mają.

      Grupa trzecia: Ni pies nie wydra, czyli może być, ale nie wiadomo po co i dla
      kogo
      1. Ptaszarnia
      2. Pająk
      3. Dublin Pub
      4. Przepompownia
      5. Czarna Róża
      6. Grota [tylko ogródek OK]
      7. Jadwiga [j.w.]
      8. Stara Fabryka

      Grupa czwarta: smutek upadku, leżących się nie kopie
      1. Pod Aniołem - coraz słabsza muzyka, coraz wiecej nastolatek i karków. Tylko
      wystawy i wystepy ratują knajpę. Ogólnie właściciele - zróbcie coś by nie
      przepić do końca legendy. na razie z Mózgiem z Bydg. nie macie co się rownać.
      Dodatkowy minus za WC: srać za 50 groszy to właściciel może sobie w domu!
      2. Miś - setki skarg na debilnych ochroniarzy, którzy biją po ryju klientów,
      zwłaszcza gdy widzą, że są słabsi lub wyglądają na alternatywnych; muzyka tez w
      dół; Szkoda bo było miło
      3. Kaduk - lepiej już tam nie chodzić

      Grupa piąta: dzięki wam czuję się lepiej
      1. Kotwica - zdecydowanie najbardziej kultowa knajpa starówki. Dla ludzi
      wszelkiej maści. Szkoda że tylko do 22.00
      2. Lokomotywa - nadal miło i miło
      3. Miles - to jest to! miła muzyka, miłe panie, w ryj się nie dostanie
      4. Krzywa Wieża - wciaz miło i spokojnie i najfajniejszy taras w miescie, tylko
      te zakochane pary z bawolim wzrokiem...

      Grupa szósta: Nowa nadzieja
      1. Kuranty - tego brakowało - Boże, byle nie "skarczało"
      2. Jazzgod - oby dalej w tym klimacie
      3. Desperado - może ma szanse?
      4. nie klub, ale restauracja fajna: Napolitana na Mostowej -warto
      5. Stary Młyn - świetna kawa, miłe piwo i jedno z lepszych wnętrz w Toruniu

      grupa siódma: zostało tylko wspomnienie...
      DWA POKOJE - gdzie ten klimat dla ludzi nie chcących wadzić nikomu...
      • Gość: Yorick Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: 217.98.241.* 04.07.02, 13:13
        kuranty?
        a gdzie to - nie znam?
        fakt, zapomnieliśmy o Lokomotywie, a to przecież bardzo fajna knajpka, tylko
        piwo w skąpym wyborze.
        pzdrv
        • robert_wl Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu 04.07.02, 19:40
          Gość portalu: Yorick napisał(a):

          > kuranty?
          > a gdzie to - nie znam?

          Kuranty to knajpa na Chełmińskiej, tuż przy Starym Rynku. Dziwię sie, że znalazła
          się ona u przedmówcy tak wysoko. Kiedyś była to typowo wojskowa knajpa (nie mylić
          z kantyną:)) Kiedy państwo odziało mnie w mundur, właśnie tam chodziłem z
          kumplami z koszar na imprezy. Dawno tam nie byłem.
          • Gość: yorick . IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 01:34
            już chiba kojarzę....

            taka knajpka peerelowska z atmosfery i wystroju... gdzieś tam obok jakieś wino,
            jakieś bilardy itp. byłem tam wszystkiego ze 3 razy (jeżeli to tam, ale skoro
            na Chełmińskiej, to na pewno tam) i jakoś nas nie ciągnęło w to miejsce,
            chociaż i nie narzekaliśmy specjalnie.
            pzdrv
            • robert_wl Re: . 05.07.02, 10:37
              Gość portalu: yorick napisał(a):

              > już chiba kojarzę....
              >
              > taka knajpka peerelowska z atmosfery i wystroju... gdzieś tam obok jakieś wino,
              >
              > jakieś bilardy itp. byłem tam wszystkiego ze 3 razy (jeżeli to tam, ale skoro
              > na Chełmińskiej, to na pewno tam) i jakoś nas nie ciągnęło w to miejsce,
              > chociaż i nie narzekaliśmy specjalnie.
              > pzdrv

              Trafne skojarzenie.

      • doka1 Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu 04.07.02, 16:12
        No no gratuluje znajomosci lokali w Toruniu ale pominąłęś kilka kategorii jak:
        1 dawno zapomniana kiedyś kultowa bananowej młodzieży
        Czarna Oberża,
        2 Sponsorowana przez browar:
        Karczma Tyska w ratuszu czy jak jej tam, (jak właścicielem jest HYBIN to nigdy
        nie bedzie miało klimatu) notabene Tres Amigos też jest sponsorowana przez
        browar,
        A zazowate szczęście jaka to byłaby kategoria?
        A Harley?
        Art cafe?

        • Gość: Szymek Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: 213.146.61.* 05.07.02, 13:39
          doka1 napisał(a):

          > No no gratuluje znajomosci lokali w Toruniu ale pominąłęś kilka kategorii jak:
          > 1 dawno zapomniana kiedyś kultowa bananowej młodzieży Czarna Oberża,
          *** kategoria "wstyd zapomniany"

          > 2 Sponsorowana przez browar: Karczma Tyska w ratuszu czy jak jej tam, (jak
          właścicielem jest HYBIN to nigdy nie bedzie miało klimatu)
          *** brak kategorii dla takich arcydzieł

          > A zazowate szczęście jaka to byłaby kategoria?
          *** zezowata? tam jest OK

          >Harley? Art cafe?
          *** hmmm... dałbym to niestety do ni pies ni wydra, chociąż Art ma konkretny
          profil bardzo. Cięższa sprawa.
          A "Kuranty" są NOWE, na rynku staromiejskim koło "Jadwigi". Zrobiono z nich pub w
          angielskim stylu. Acha - zapomniałem o czymś w kategorii Nowe nadzieje - Guiness
          na Szerokiej. nadzieja w tym, że w niewielkiej ilości knajp w toruniu podaje się
          coś do żarcia, jak to jest przyjęte na zachodzie.
          • Gość: Gosiak Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: *.rasserver.net 06.07.02, 21:51
            Podpowiedzcie co to za knajpy Zielony Wieloryb,Tres Amigos,Ptaszarnia i gdzie
            one sie mieszcza?Trzy lata temu wyjechalam z Torunia i nie jestem w temacie,ale
            w pazdzierniku wracam..Pzdr.
            • Gość: SDB Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 14:19
              Zielony Wieloryb to nowa knajpa otwarta chyba zima tego roku, miesci sie na
              Nowym Rynku chyba w piwnicy obok apteki. Tres Amigos dziala chyba od okolo 3
              lat miesci sie na Strumykowej po tej samej stronie co kino. W miejscu gdzie
              jest Ptaszarnia kiedys byly Trzy Kolory a potem Bogart Club. Potem byla krotka
              przerwa i zmiana nazwy. Ulica Podmurna obok sklepu z komorkami.
      • Gość: brAT Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: 217.96.43.* 14.07.02, 12:22
        Gość portalu: Szymek napisał(a):

        >> grupa siódma: zostało tylko wspomnienie...
        > DWA POKOJE - gdzie ten klimat dla ludzi nie chcących wadzić nikomu...

        Właśnie...W pełni popieram Cie Szymku co do ostatniej "siódmej" grupy. Brak w
        Toruniu takiej knajpki jaką były "Dwa Pokoje". A szkoda.
        Swoją drogą cieszmy sie drodzy Forumowicze, że jest tu jeszcze gdzie pójść!!!
        Byłem ostatnio w Gorzowie-ANI JEDNEJ normalnej knajpki, pubu, klubu!!!!
        Same błyskotrzaski i panny migotki...tragedia
        Pozdrawiam
      • Gość: kot Re: RANKING MÓJ - kluby w Toruniu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 12:32
        Człowieku,kiedy ty widziałeś małolatów pod Aniołem? Tam wciąż sprawdzają
        dowody osobiste. Czasami zapominamy, że to my mamy za dużo lat, a ci którzy
        wydają się małolatami już dawno skończyli 18- naście. Poza tym cieszę się, że
        już koniec wakacji \, bo z tego co wiem "POD ANIOŁEM" znów rozpoczyna się
        sezon konertowy.Pozdrawiam wszystkich, których tam spotykam na jedynych chyba
        w tym mieście sensownych imprezach.
    • Gość: luk Re: kotlownia IP: *.studmat.uni.torun.pl 07.07.02, 15:53
      bylem tam ostatnio w sobote (po dluzszej przerwie)

      trzoda, bydlo, mnustwo lochow, pajacow bez szyi,
      laski - wydumane paniusie (choc nie wszystkie),
      a muzyka do kitu. DJ nie ma pojecia przy czym
      ludzie chca sie bawic, jest tyle swietnych
      rytmicznych
      utworow, a on tylko techno.
      • Gość: SDB Re: kotlownia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 16:12
        Trudno, taka muze gra sie w Kotlowni po prostu.
        • Gość: Szymek Kotlownia - osobny temat IP: 213.146.61.* 08.07.02, 08:17
          Aaaaa... kochanieńka Kotłownia! To gówno juz tylko do śmietnika się nadaje.
          kategoria wspólna z Tornado. to ma być studencka knajpa??? Skandaliczne,
          wstrętne, brudne, śmierdzące, karkowate, z muzyką graną przez przewodniczącego
          związku niedosłyszących DJów. Smuuuuuutne miejsce.
          • robert_wl Re: Kotlownia - osobny temat 08.07.02, 11:04
            Gość portalu: Szymek napisał(a):

            > Aaaaa... kochanieńka Kotłownia! To gówno juz tylko do śmietnika się nadaje.
            > kategoria wspólna z Tornado. to ma być studencka knajpa??? Skandaliczne,
            > wstrętne, brudne, śmierdzące, karkowate, z muzyką graną przez przewodniczącego
            > związku niedosłyszących DJów. Smuuuuuutne miejsce.

            2 tygodnie temu miałem nieprzyjemność odwiedzić to miejsce. W Kotłowni nigdy się
            dobrze nie czułem, z uwagi na brak swobody w poruszaniu się. 2 tygodnie temu
            zauważyłem kolejny brak: 0 (słownie: zero) miłych dla oka dziewczyn.

            • Gość: SDB Re: Kotlownia - osobny temat IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 11:29
              Jak do kotla to zawsze byle nie w piatek albo sobote. W tygodniu nie ma takiego
              tloku jak w weekendy i jest wtedy znosnie.
              • Gość: Wiech Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB IP: 217.97.134.* 08.07.02, 13:41
                Gość portalu: SDB napisał(a):

                > Jak do kotla to zawsze byle nie w piatek albo sobote. W tygodniu nie ma takiego
                >
                > tloku jak w weekendy i jest wtedy znosnie.


                SDB, weź i się nie kompromituj w oczach bliźnich, bo tym razem to i siostra nie
                pomogom...
                Kocioł to syf i opinia publiczna jest co do tego zgodna. Nie przekonasz nas,
                choćby skały s..ły....
                • Gość: SDB Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 16:37
                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                  > Gość portalu: SDB napisał(a):
                  >
                  > > Jak do kotla to zawsze byle nie w piatek albo sobote. W tygodniu nie ma ta
                  > kiego
                  > >
                  > > tloku jak w weekendy i jest wtedy znosnie.
                  >
                  >
                  > SDB, weź i się nie kompromituj w oczach bliźnich, bo tym razem to i siostra nie
                  >
                  > pomogom...
                  > Kocioł to syf i opinia publiczna jest co do tego zgodna. Nie przekonasz nas,
                  > choćby skały s..ły....

                  Hehehehe napisz to takze i do b3uta :)
                  • Gość: Wiech Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB IP: 217.97.134.* 09.07.02, 08:16
                    Gość portalu: SDB napisał(a):

                    > Gość portalu: Wiech napisał(a):

                    > > SDB, weź i się nie kompromituj w oczach bliźnich, bo tym razem to i siostr
                    > a nie
                    > >
                    > > pomogom...
                    > > Kocioł to syf i opinia publiczna jest co do tego zgodna. Nie przekonasz na
                    > s,
                    > > choćby skały s..ły....
                    >
                    > Hehehehe napisz to takze i do b3uta :)

                    Beut po prostu mieszka nieopodal tej mordowni i we własnym interesie utrzymuje
                    dobre stosunki z lokalną żulerką...
                    Takie sytuacje można wybaczyć, ale żeby jeździć przez pół miasta...
                    • Gość: SDB Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 11:17
                      :) no nie znowu najazd na moje preferencje :) do kotla chodze rzadko, zreszta
                      po co ci sie znowu tlumacze? :)
                      • Gość: Wiech Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB IP: 217.97.134.* 09.07.02, 14:00
                        Gość portalu: SDB napisał(a):

                        > :) no nie znowu najazd na moje preferencje :) do kotla chodze rzadko, zreszta
                        > po co ci sie znowu tlumacze? :)

                        mi nie musisz, pytanie jeno, gdzie ty takiego łagodnego spowiednika znajdujesz,
                        żeby winy twe ciężkie wybaczał (potrójnym stuknięciem w konfesjonał)...

                        • b3ut Re: Kotlownia - osobny temat - do SDB 12.07.02, 12:29
                          zapominasz o tym, że SDB jest elitanrym zawodnikiem w piłkarzyki. A ponioeważ w
                          kotłowni dobre stoły są i groźni wrogowie tysz, więc chodzi tam szlifować
                          umiejętności bybnajmniej nie tańczyć (czy pić piwo - przecie to sportowiec)
          • doka1 Re: Kotlownia - osobny temat 08.07.02, 12:11
            NO dobra a wracajac do rankingu, a knajpy poza centrum, byłeś w Tawernie na
            koniuchach ul. św Faustyny? Jaka to kategoria? (o ile jeszcze istnieje)
            • Gość: Szymek Tawerna? IP: 213.146.61.* 09.07.02, 09:52
              A Tawerna jeszcze istnieje. Ale nie byłem nigdy. A jeszce do starówkowych knajp
              dorzucam mała knajpke koło Kobra Tatoo, naprzeciw Jazzgodu. Niestety nie
              pamietam nazwy. Miło tam.
              • Gość: SDB Re: Tawerna? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 11:18
                Czy chodzi o knajpke Alt?
    • Gość: dziwoląg Re: Kluby w Toruniu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 20:43
      jeszcze do niedawna działała w piwnicach ratusza świetna kawiarnia
      sieci "pożegnanie z Afryką", wspaniały, nastrojowy wystrój, bogaty wybór kawy z
      całego świata na dodatek było tam zazwyczaj wieczorami bardzo mało ludzi (i
      żadnych "łysych" ich panienek etc.), niestety wcześnie bardzo zamykali, ale to
      inna historia. Nie był to żaden klub, ale bardzo lubiłem tam chadzać, niestety
      był jednak chyba zbyt, jak na Toruń, elitarny bo jak widać w końcu go zamknęli, a
      szkoda.
      • Gość: Szymek Po[witanie]żegnanie z Afryką! IP: 213.146.61.* 11.07.02, 07:36
        Kawowe "Pożegnanie" pożegnało się ze starym miesjcem w ratuszu [urząd miejki
        wypowiedział umowę właścicielom Anioła, którzy dzierżawią też "Pożegnanie".
        teraz kawiarski raj trafił... do Krzywej Wiezy na parter!! kawa jest taka sama.
        • Gość: dziwoląg Re: Po[witanie]żegnanie z Afryką! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 11.07.02, 14:01
          Gość portalu: Szymek napisał(a):

          > Kawowe "Pożegnanie" pożegnało się ze starym miesjcem w ratuszu [urząd miejki
          > wypowiedział umowę właścicielom Anioła, którzy dzierżawią też "Pożegnanie".
          > teraz kawiarski raj trafił... do Krzywej Wiezy na parter!! kawa jest taka sama.

          wielkie dzięki Szymek za dobre wiadomości, naprawdę bardzo mnie to cieszy;
          co to znaczy "wypowiedział umowę właścicielom Anioła"? czy Anioł też zostanie
          eksmitowany z ratusza? bo to już by była lekka przesada...
          • Gość: Szymek Re: Po[witanie]żegnanie z Afryką! IP: 213.146.61.* 15.07.02, 07:41
            Anioł zostaje gdzie był. Ale "Afrykę" wywalili i tyle. Ot układy, układziki...
            Pozdrowienia
            • Gość: Wiech OdNowa IP: 217.97.134.* 15.07.02, 08:55
              Gość portalu: Szymek napisał(a):

              > Anioł zostaje gdzie był. Ale "Afrykę" wywalili i tyle. Ot układy, układziki...
              > Pozdrowienia

              co do układów - zobaczysz chopie, co wychwalany przez 'GW' 'aktywista' Maurycy
              namiesza ze starą dobrą OdNową...
              W tej chwili rozstrzygają sie (ponoć oficjalnie)losy ajencji baru w tym klubie.
              Oczywiście zwycięży najlepszy oferent.
              Coś mi też podpowiada, że za barem, zamiast przesympatycznego małżeństwa (które
              tam pracuje od lat i jest zaprawdę OK), stanie zupełnie przypadkiem kolega
              kolegi M. z zespołu...
              Syf.
              • Gość: SDB Re: OdNowa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 17:14
                Gość portalu: Wiech napisał(a):


                > Coś mi też podpowiada, że za barem, zamiast przesympatycznego małżeństwa
                (które tam pracuje od lat i jest zaprawdę OK

                Nie zgadzam sie kategorycznie. Nigdy nie widzialem zeby ktorekolwiek z nich
                usmiechnelo sie do klienta, chyba ze to byl ich znajomy. Zawsze robili na mnie
                wrazenie ludzi zmeczonych, zniecierpliwionych, dretwych i zawsze powaznych. :(
                • Gość: undi Re: OdNowa IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 14:25
                  może sobie przypomnicie bar za kadencji Barana i Reszkena albo jeszcze
                  wcześniej - Grzesia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka