babbik
19.04.05, 09:05
minister Andrzej Kalwas: Apelacja w Toruniu
- Trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie: siedziba sądu apelacyjnego dla
województwa kujawsko-pomorskiego w Toruniu, przy ulicy Bydgoskiej - cieszył
się wczoraj toruński poseł Bogdan Lewandowski.
Lewandowski towarzyszył podczas konferencji prasowej w Toruniu ministrowi
sprawiedliwości Andrzejowi Kalwasowi, który zadeklarował, że widzi Toruń jako
siedzibę przyszłego sądu apelacyjnego i prokuratury apelacyjnej. Dziennikarze
otrzymali podpisaną przez parlamentarzystę, skierowaną do Kalwasa
interpelację w sprawie lokalizacji w naszym regionie przyszłych apelacji,
sądowej i prokuratorskiej. Lewandowski napisał w niej, że za wyborem Torunia
przemawia jego centralne położenie w województwie, obecność "jednego z
najlepszych polskich uniwersytetów" (posiadającego "cieszący się
międzynarodową renomą Wydział Prawa") oraz ulokowana w mieście siedziba
samorządowych władz województwa. "Lekceważenie tego istotnego ośrodka
intelektualnego naszego kraju nie służy wymiarowi sprawiedliwości i nie może
być tolerowane" - podsumował.
Interpelacja nosi wczorajszą datę, co prawdopodobnie oznacza, że poseł
napisał ją pod wpływem rozmów z Kalwasem. Panowie wyglądali na
zaprzyjaźnionych ze sobą. Budynek przy ul. Bydgoskiej, w którym mógłby mieć
swoje miejsce projektowany sąd apelacyjny, to obiekt, w którym wcześniej
mieścił się komisariat policji.