Gość: Magda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.05, 13:00
"Stało się tak, ponieważ 30 kwietnia, do którego ustawowo można przynosić
druki, przypada w sobotę, kiedy urzędy skarbowe nie pracują - tłumaczy
Mirosława Kuligowska, zastępca naczelnika I Urzędu Skarbowego przy Szosie
Chełmińskiej. - Dlatego przedłużono termin do kolejnego dnia roboczego, czyli
poniedziałku 2 maja."
I to mówi urzednik skarbowy?
Jakie "przedłużono", jakie "nie pracuje"?
Termin składania zeznań przypada w poniedziałek, 2 maja, zgodnie z przepisami
ordynacji podatkowej a nie na skutek "przedłużania" bo urząd nie pracuje. To
nie jest żadna łaska. Jeżeli termin przypada w sobote lub dzien ustawowo wolny
od pracy, ulego przesunięciu na pierwszy dzień roboczy. Czy urzędy pracują w
ten dzień czy nie, nie ma najmniejszego znaczenia. Gdyby urząd pracował z
jakiegoś powodu w sobotą (zdarza sie tak kiedy urzędy "odpracowują np. długie
weekendy, kolejny chory pomysł) to mimo to termin składania zeznań przypadał
by w poniedziałek 2 maja bo tak stanowi ordynacja.
Doprawdy, i to zastępca naczelnika. Wstyd, taka dyletancka wypowiedź.