Dodaj do ulubionych

Toruń ,a Bydgoszcz.

01.06.05, 10:56
Z planistycznego punktu widzenia Toruń jest w o wiele lepszej sytuacji od
Bydgoszczy.
1.Bydgoszcz stoi w tzw martwym punkcie jest w granicach,kiedy to miasto
wydymało sie do granicy swych możliwości-"Czerwony KOlbrzym".
Nie jest i nie może być tak atrakcyjne jak Gdańsk,Poznan z którymi mogłoby
potencjalnie rewalizować,musiałoby przekroczyć punkt krytyczny w
inwestycjach,który zblizyłby je do obydwu miast,a to jest nie możliwe,bo
tamate też się rozwijają i to duzo szybciej,a samej Bydgoszczy grozi
finansową zapąścią i zamianą w Białego Karła.
Styąd malejaca liczba mieszkańców,odpływ najlepszych kadr itd.

Toruń za to jest w syt. duzo lepszej,do owego pktu krytycznego jeszce mu
daleko ze względu na wielkość.Jednak jest na tyle atrakcyjny,że szybko
przyciaga iwestoró,ludzi,studentów,stąd duży przyrost ludności i dynamizm
rozwojowy,który nie jest zagrozony tak jak u sąsiadów.
łatwość komunikacji,szybki dojad do przeciwległych centrów,obwodnice
miejskie ,Autostrada,planowany nowy most i wile innych rzeczy sprawiaja,że
miast dynamicznie się rozwija.
Przy dobrych inwestycjach w ifrastrukturę ma szanse,aby moment Czerwonego
Karła ominąć iu przejść bezbolesnie.I to Toruń dzieki mądrej polityce ma
szanse w przyszłości zbiżyć się do ościennych ośrodków miejskich,a nawet tak
jak Bydgoszcz ją przescignąć.
Obserwuj wątek
    • babbik Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 11:03
      Na stronie www.torun-bydgoszcz.pl jest mowa o paradoksie B-czy. ogromny rozwoj
      za PRL, na sile inspirowany przez KW PZPR kosztem T-nia, wychodzi teraz bokiem.
      Okazuje sie, ze bloki z 1970 sa gorsze niz przedwojenne wyburzone kamienice. To
      samo rury, instalacje, nawet drogi.
      Konkretna dyskusja o tym jest tu:
      torun-bydgoszcz.pl/forum/viewtopic.php?t=913
      Nowy Rynek w B-czy to po prostu ciag dwupasmowki - wyburzono 2 pierzeje rynku
      dla zbudowania drogi.
      • a_weirdo Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 11:35
        > ogromny rozwoj za PRL, na sile inspirowany przez KW PZPR kosztem T-nia,

        Mam nadzieję, że nikt ci nigdy nie podrzuci książki do historii, albo chociaż
        roczników statystycznych, bo jeszcze twoje życie straci sens... ;)
        • babbik Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 12:34
          a_weirdo napisał:
          > Mam nadzieję, że nikt ci nigdy nie podrzuci książki do historii, albo chociaż
          > roczników statystycznych

          Ja ci moge pokazac roczniki statystyczne, gdzie jasno widac ze sztucznie
          wywoływana migracja do B-czy w 1945-75 przewyższała dwukrotnie naturalny
          przyrost B-czy:
          www.torun-bydgoszcz.pl/duze/174.htm
    • nautile Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowywano 01.06.05, 11:04
      Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowywano go praie wcale. To nie
      zaslugfa wladz, ale przypadek. Teazr latwiej jest dobudowac drogi i obwodnice
      (co sie wlasnie robi) do nietknietego śródmiescia i wokol Starowki, a nie
      wyburzac jakies betonowe kolosy.
      Bydgoszczanie troch ena wlasne zyczenie rozbudowali sie w ogromnym stopniu,
      teraz to im chyba wadzi.
      • Gość: bartosz w B-czy w 1945-75 - wielka budowa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:08
        Te paradoksy doskonale widac na www.torun-bydgoszcz.pl
        Wejdz i zobacz codzialo sie w B-czy w 1945-75 - wielka budowa.
        Tyle ze to byly zle czasy do budowy.
      • ethanak Re: Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowy 01.06.05, 11:23
        Ciekawe jak to Toruń nie zyskał za komuny - naczelny przykład to chyba UMK , co?
        Kaskadę też macie swoją - nie pamiętam jak się nazywa ale straszy w jeszcze
        lepszym miejscu niż nasza - na ruinach murów miejskich...
        • Gość: kerk Re: Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowy IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 15:06
          no!
          wreszcie cie znalazłem!
          cos slabo ostatnio - dlugo szukalem!
      • a_weirdo Re: Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowy 01.06.05, 11:32
        > Torun mial szczescie, ze za PRL nie rozbudowywano go praie wcale.

        Jak to nie rozbudowywano? Zarówno (procentowo) więcej niż w Bydgoszczy budynków
        w Toruniu pochodzi z tego okresu, liczba mieszkańców wzrosła bardziej niż w
        Bydgoszczy, dużych zakładów pobudowano więcej. Oczywiście, jeśli chodzi o
        zabytki, to różnica jest jeszcze większa (w Bydgoszczy postawiono na
        dewastację), ale to nie znaczy, że nie rozbudowywano go.

        > Bydgoszczanie troch ena wlasne zyczenie rozbudowali sie w ogromnym stopniu,
        > teraz to im chyba wadzi.

        Możesz sprecyzować, co masz na myśli?!


    • Gość: ania kierunek dla T-nia wytyczyl Zaleski bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:10
      Jescze sporo przed nami, nadrobic 50 lat nie mozna tak szybko.
      Ale kierunek dla Torunia wytyczyl Zaleski bardzo dobry.
    • ethanak Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 11:20
      Ciekawe , bo wedługa danych GUS Toruń jest również miastem wyludniającym się.Za
      to Bydgoszcz ma dużo szybciej rosnące przedmieścia i jest otoczona bogatszymi
      gminami w ramach zespołu miejskiego.Z tego co piszesz wynika ,że Toruń swój
      rozwój jeśli chodzi o wielkość miasta osiągnie przy jakiej wielkości?Bydgoszczy?
      Ciekawe , piszesz o autostradzie - czy jej budowa już się zaczęła?Nie?Do
      Bydgoszczy od Nowego Marzy będzie prowadzić droga ekspresowa (w tej chwili jest
      bardzo przyzwoita droga "częściowo" ekspresowa) - BEZPŁATNA!Nie rozpoczęto
      budowy A1 - natomiast jej pierwszy odcinek będzie się kończył właśnie w Nowym
      Marzy...Proszę powiedz mi czy ludność Torunia się zwiększyła czy zmniejszyła w
      przeciągu 2 ostatnich lat?Bo z tego co wiem Toruń miał 210tys mieszkańców a
      teraz ma 208 - to jest przyrost ludności?Jaka nowa jakość ma przyciągnąć ludzi
      do Torunia?Bo do Bydgoszczy 1.nowopowstały uniwerek 2.ośrodek szkolenia NATO
      3.nowe połączenia lotnicze 4.choćby Atos Origin które oferuje 80 miejsc pracy
      dla specjalistów w helpdesku Philipsa 5.Park Przemysłowy
      • Gość: gosc www.dwumiasto.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:29
        Wszystko widać na stronach

        bydgoszcz-toruń.org
        oraz

        dwumiasto.pl
      • babbik Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 12:40
        ethanak napisał:
        > Bydgoszcz ma dużo szybciej rosnące przedmieścia

        Zapomniales dodac, ze przedmiescia wiekszej Bydgoszczy sa takie same jak
        Torunia - Osielsko+Biale Blota+Sicienko = Łysomice+Lubicz+ Przysiek, Rozgarty+
        Nieszawki.

        > jest otoczona bogatszymi gminami w ramach zespołu miejskiego

        a co do rankingow dochodow, to B-cz byla chyba na ostatnim 18 miejscu wsród
        miast wojewodzkich, a Torun na 12, przypominasz sobie?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29234&w=23455203
        To samo wskazywało Min. Finansów dwa tygodnie temu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29234&w=24258791
        a pamietasz artykuł bydgoskiej GW "Nasza biedna gmina"?
        o tym ze B-cz jest ostatnia w kraju :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24249807
      • Gość: teka Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:16
        la,la , 80 miejsc pracy to oferuje McDonald w Toruniu na Szerokiej ,natomiast
        tej " bardzo przyzwoitej drogi częściowo ekspresowej " do bycia ekspresowej
        brakuje bardzo dużo. Sprawdź prosze co to jest droga ekspresowa a później
        przejedź sie tym odcinkiem i daj odpowiedź.
      • Gość: kerk Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 15:08
        TAK! :)
    • a_weirdo Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 11:44
      > jest w granicach,kiedy to miasto wydymało sie do granicy swych możliwości

      Co masz na myśli pisząc "wydymało"?

      > do owego pktu krytycznego jeszce mu daleko ze względu na wielkość.

      Jak to się ma do zadłużenia, bo jak rozumiem, w tym upatrujesz problem
      Bydgoszczy - nie można za porzyczki budować, bo się skurczy. Przyznam, że nie
      do końca rozumiem twoją myśl.

      > Jednak jest na tyle atrakcyjny,że szybko przyciaga iwestoró,

      Tu w jednym i drugim mieście jest słabo. W ciągu ostatnich kilku lat nie
      przyciągnęły te miasta znaczących inwestorów. Mniejszych to też jakby Bydgoszcz
      przyciąga więcej (szczególnie to widać w tzw. "nowych technologiach").

      > ludzi,

      Mimo wszystko bardziej "odpycha" ludzi, skoro ich liczba się zmniejsza... ;)

      > stąd duży przyrost ludności

      Ujemny przyrost to spadek. Jak już, to duży spadek ludności (czasami większy
      niż w Bydgoszczy, ale i tak nie jest aż tak duży).

      > który nie jest zagrozony tak jak u sąsiadów.

      Nie bardzo rozumiem, czemu uważasz, by w Bydgoszczy był jakoś szczególnie
      zagrożony? Jestem zdania, że w Bydgoszczy jest jednak mniej zagrożony poprzez
      liczbę średnich firm oraz (a może przede wszystkim) poszukiwanie nowych
      inwestorów (może się mylę i mi powiesz, jak władze Torunia poszukują inwestorów
      i jakie mają sukcesy).

      Postaraj się, proszę, trochę jaśniej pisać.

      Pozdrawiam
      • babbik Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 01.06.05, 12:44
        a_weirdo napisał:
        > Ujemny przyrost to spadek. Jak już, to duży spadek ludności (czasami większy
        > niż w Bydgoszczy, ale i tak nie jest aż tak duży).

        Ech ta zazdrosc bydgoska - Torun jest JEDYNYM DUZM MIASTEM W REGIONIE o
        dodatnim przyroscie naturalnym. Znow zapomniales? Znow nie uwierzysz?
        Znow chcesz dowodow? Prosze:
        GUS za 2004:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29234&w=23464388
        Nowosci na podstawie GUS 2004:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29234&w=23464289
        GUS 2005:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29234&w=23455083
      • Gość: Feliks Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 01.06.05, 22:05
        >>nie można za porzyczki budować

        E_WIEDRO prosze o sprecyzowanie. Chodzi Ci o pożyczki czy porzeczki
        Trzymaj fason E_WIEDRO, do czasu az Bydgoszcz bedzie uniwersytecka prosze o
        kupno slownika ortograficznego. Jak masz problemy z pisaniem unikaj slow ktore
        stwarzaja Ci problemy w pisaniu.
        • a_weirdo Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 02.06.05, 00:16

          > E_WIEDRO

          A_weirdo lub a_weirdzie (jeśli chcesz tworzyć wołacz).

          > prosze

          Po polsku jest "proszę".

          > Chodzi Ci o pożyczki czy porzeczki

          Chodziło mi o pożyczki, przepraszam za ten błąd.

          > Trzymaj fason E_WIEDRO,

          Znów błąd...

          > do czasu az Bydgoszcz bedzie uniwersytecka

          "aż"
          "będzie"

          > prosze o

          "proszę"

          > kupno slownika ortograficznego.

          "słownika"

          > Jak masz problemy z pisaniem unikaj slow ktore
          > stwarzaja Ci problemy w pisaniu.

          "słów"
          "które"

          Interpunkcja też leży...

          Za błąd ortograficzny przepraszam. Zwykle mi mój komputer podkreśla, ale niestety do południa
          muszę korzystać z innego.

          Co skłoniło ciebie, by akurat mi zwrócić uwagę, chociaż błędów na forum nie brakuje? Czy masz jakieś
          uwagi do treści posta na który odpowiedziałeś, czy tylko ten błąd (kolejny raz przepraszam)?
          • Gość: Felix Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 02.06.05, 17:29
            Widzisz roznice miedzy Twoimi porzyczkami a moimi prosze itp?
            Ten tekst mial ci poprawic humor?
            Twoja Porzyczka - trudno jest mi wymyslec wiekszy blad ortograficzny
            Moje prosze - jak zauwazyles nie uzywam polskich liter - to jest wytlumaczenie
            jesli tego nie zauwazyles
            Naswietlilem ten blad nie z powodow o ktorych myslisz. Takie bledy wytykam
            takze toruniakom jezeli jest taka potrzeba
            • Gość: teka Re: Do Felixa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:26
              Jeżeli nie używasz polskich liter to bardzo proszę nie wypowiadaj się na
              forum . Twoje słowa bądź zdania czyta się bardzo trudno , są niewyraźne i
              niezrozumiałe . Daj z siebie więcej serca!
            • a_weirdo Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 03.06.05, 00:09
              > Widzisz roznice miedzy Twoimi porzyczkami a moimi prosze itp?

              Oczywiście, przeprosiłem kilka razy za swój błąd. Niestety nie mogę wrócić do tego posta i poprawić. :-(

    • Gość: darekk To mial byc post o bezsensie rozbudowy blokowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:27
      To mial byc post o bezsensie rozbudowy blokowisk za PRL.
      To oczywiste, ze B-cz wtedy "triumfowała".

      Ale nagle wskoczyło kilku bydgoszczan w jednym i tym samym czasie (moze to
      jedna osoba?) i udowadniac, ze nie rozbudowywali sie za komuny, że w Toruniu
      też cienko...
      I znow zamiast normalnej dyskusji torunian na torunskim forum - bydgoszczanie
      rozpoczynaja pyskowke.

      Bydgoszczanie!
      Załóżcie sobie temat na swoim forum, że najbardziej w PRL rowijał sie Torun, OK?
      I tam sobie piszcie.
      My tu chcemy spokojnie porozmawiac. Nie róbcie z naszej dyskusji agresywnej
      pyskówki. Jesteście gośćmi na torunskim forum.
    • Gość: darekk Oby sie sprawdzilo to, co juz sie zaczyna w naszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:30
      zawacki.and.zawacki napisała:

      > Z planistycznego punktu widzenia Toruń jest w o wiele lepszej sytuacji od
      > Bydgoszczy.
      > 1.Bydgoszcz stoi w tzw martwym punkcie jest w granicach,kiedy to miasto
      > wydymało sie do granicy swych możliwości-"Czerwony KOlbrzym".
      > Nie jest i nie może być tak atrakcyjne jak Gdańsk,Poznan z którymi mogłoby
      > potencjalnie rewalizować,musiałoby przekroczyć punkt krytyczny w
      > inwestycjach,który zblizyłby je do obydwu miast,a to jest nie możliwe,bo
      > tamate też się rozwijają i to duzo szybciej,a samej Bydgoszczy grozi
      > finansową zapąścią i zamianą w Białego Karła.
      > Styąd malejaca liczba mieszkańców,odpływ najlepszych kadr itd.
      >
      > Toruń za to jest w syt. duzo lepszej,do owego pktu krytycznego jeszce mu
      > daleko ze względu na wielkość.Jednak jest na tyle atrakcyjny,że szybko
      > przyciaga iwestoró,ludzi,studentów,stąd duży przyrost ludności i dynamizm
      > rozwojowy,który nie jest zagrozony tak jak u sąsiadów.
      > łatwość komunikacji,szybki dojad do przeciwległych centrów,obwodnice
      > miejskie ,Autostrada,planowany nowy most i wile innych rzeczy sprawiaja,że
      > miast dynamicznie się rozwija.
      > Przy dobrych inwestycjach w ifrastrukturę ma szanse,aby moment Czerwonego
      > Karła ominąć iu przejść bezbolesnie.I to Toruń dzieki mądrej polityce ma
      > szanse w przyszłości zbiżyć się do ościennych ośrodków miejskich,a nawet tak
      > jak Bydgoszcz ją przescignąć.

      Tez tak uważam. Oby sie sprawdzilo to, co juz sie zaczyna w naszym miescie
      dziac od paru lat.
    • Gość: ala Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:48
      a ja się cieszę że bydg się tak rozbudowała za PRL! teraz toruń nie ma szans na
      taką rozbudowę dróg jaką wtedy miała bydg. nie ma na to pieniędzy, a koszty są
      przeogromne. Może i blokowiska straszą trochę, ale są już prawie wszystkie
      odnowione. Poza tym świadczą o wielkości miasta... Jak przejeżdżam przez toruń
      to tak jak przez radom.
      • Gość: darekk Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiejsze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:53
        Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiejsze.
        Porównaj sobie Rondo Fordonskie (naprawiane juz ponad rok) z autostrada A1 czy
        obwodnica S10.
        Nadal się cieszysz z inwestycji PRL-wskich w Bydgoszczy?

        • Gość: ala Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:00
          tak, nadal się cieszę! widziałeś wieżowce na Wyżynach w bydg? wszystkie
          odnowione i prezentują się całkiem nieźle. Dodają miastu wielkomiejskiego,
          trochę industrialnego stylu chrakteryzującego polskie metropolie.
          Oczywiście, że teraz buduje się piękniejsze domy - to nie ulega żadnej
          wątpliwości. W bydg powstaje ich bardzo dużo.
          Powtarzam raz jeszcze: obecnie toruń nie jest w stanie tak się rozbudować jak
          wtedy bydg. Nie ma takiej fizycznej możliwości. Zresztą prawie żadne miasto nie
          ma. dlatego fajne że komuchy wybudowały tyle bloków i ulic w bydg!
          • Gość: darekk Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:06
            Naprawde podobaja ci sie gomułkowskie i gierkowskie bloki?
            Cóż, każdy ma swój gust. Jeśli tak, twoja obecność w tym temacie analizującym
            brzydotę blokowisk nie ma sensu.
            • Gość: Wojtekh Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: 195.117.253.* 02.06.05, 08:41
              A ja jeżdże przez Toruń do Wawy i podziwiam przepiękne bloki toruńskie na
              wylocie z miasta. Cudo mówię Wam cudo. Sykoda e w Bzdgosycyz takich cudnzch nie
              ma :)
              • Gość: Wojtekh Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: 195.117.253.* 02.06.05, 08:42
                ups ctrl i shift mi się wcisnęły i weszła klawiatura maszynistki stąd zamiana y
                z z :)
          • Gość: pkl Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: *.petrus.com.pl 01.06.05, 13:58
            Aluniu,żeby była jasność.W Toruniu również są blokowiska.Jest ich nawet całkiem sporo (też są odnawiane).
            Tylko,że w Toruniu nie popadnięto w megalomanie,i budowano z głową.
            Nie wyburzano w tym celu starówki,czy innych zabytkowych budynków.Szukano innych rozwiązań,wolnych przestrzeni, nawet w znacznym oddaleniu od centrum miasta.
            Bydgoszcz za PRL zachłysnęła się władzą ,i jako uwczesna stolica województwa,chciała się szybko i mocno rozbudować,na wyrost,po to aby przegonić przede wszystkim Toruń.
            W ciągu tych kilku (kilkunastu)lat Bydgoszcz powiększyła się (nienaturalnie)kilkukrotnie.
            Budowano według uwczesnej (w tamtych czasach uważanej za nowoczesną)technologii.
            Dlatego teraz miasto kojarzone jest głównie z betonem.
            Jednym słowem jest proporcje zostały zachwiane.Za dużo jest betonowych straszydeł w porównaniu do tradycyjnej zabudowy.

            Jak widać,teraz, po latach ta sztuczna,szybka rozbudowa okazała się chybionym,najgorszym chyba w historii Bydgoszczy posunięciem.

            Nikt o zdrowych zmysłach nie chce mieszkać w betonowej pustyni,a miasto będzie stopniowo się wyludniać (ten proces można już obserwować)
            • Gość: ala Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:35
              tak naprawde to zazdrościsz że to bydg rozbudowano a nie torun. Betonowa
              pustynia?? Bzdura. Po prostu duże miasto. :)
              • Gość: Wojtekh Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej IP: 195.117.253.* 02.06.05, 08:51
                No tak, ze ślepcem nie pogadasz. Przyjedź i zobacz na własne oczy. Pójdź w
                okolice starego botanika, Filcharmonii, AMuz, zobacz wspaniałe perełki
                eklektyzmu i secesji , budynki słynnych architektów. No ale jak już mówiłem
                ślepcowi nie da się tego pokazać. No, a co do tego, że budowano w śroku miasta
                to tylko powiem hahaha rzeczywiście dzielnica Fordon ma obecnie około 80
                tysięcy mieszkańców. To sypialnia dużego miasta. Gdybyście mieli taką
                dzielnicę, to mieszkałaby tam połowa Waszej ludności. Ale Wy tego nie widzicie,
                bo jest to ukryte za lasem :). Inne blokowiska też leżą poza starą częścią
                miasta. Już koniec, ale jeszcze popoprawiam literówki, bo znów z niemocy
                wystrzelicie z jakimiś błędami tak jak u kolegi
            • bogini_s Re: Porównaj sobie bloki za PRL i budynki dzisiej 10.06.05, 13:31
              Panie Feliksie! Gdzież Pan jest? Zauważyłam w powyższej wypowiedzi błądy
              ortograficzne, a Pan ich jeszcze nie skorygował! Jestem oburzona! Przecież sam
              Pan mówił, że koryguje WSZYSTKIE bez wyjątku błędy. I co? Czekam na korektę
              (wraz z objaśnieniem) błedów w tekście autorstwa Pana/i
              pkt.
              Pozdrawiam.
      • Gość: teka Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 22:34
        Jak przejeżdżam przez Bydgoszcz to tak jak przez Zakopianke ! W szczególności
        kocham odcinek specjalny Fordon - Osowa Góra . O przepraszam z Krakowa do
        Zakopanego jest szybciej.
        • Gość: ala Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:32
          cóż, to jest właśnie urok dużych miast :)
          to jest również to czego nam zazdrościcie, ale nie chcecie się do tego przyznać!
          • Gość: JK Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.petrus.com.pl 05.06.05, 14:46
            Hm!W ostatni piatek jechalem z ul.Szubinskiej do wiaduktu na Fodonskiej 40
            minut w upale.Jesli nazywasz to urokiem duzego miasta to chyba jestes
            zboczona!!!
    • babbik Domy stawiane 20 lat temu wymagaja juz generalnych 01.06.05, 12:55
      Domy stawiane 20 lat temu wymagaja juz generalnych remontów, a niektóre
      rozbiórek. Kamienice sprzed 100 lat stoja do dziś i postoją kolejne 100.
      Stad wyburzanie zabudowy w B-czy wydające sie np. w 1960 roku rozwojem, dziś
      jest bombą z opóźnionym zapłonem.
      A torunskie kamienice na Bydgoskim czy Jakubskim, zachowane, postoją jeszcze
      długo.
      • Gość: ala Re: Domy stawiane 20 lat temu wymagaja juz genera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:02
        to akurat nieprawda. w samej wyborczej był nie tak dawno artykuł że bloki
        powstałe za PRL są w bardzo dobrym stanie i bardzo długo jeszcze będzie można w
        nich mieszkać.
        • Gość: darekk W DDR-rze już je wyburzają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:08
          W DDR-rze już je wyburzają. Jak myslisz, kiedy zaczna wyburzac u nas?
          To kwestia nabliższych lat.
          I kto bedzie mial wiekszy problem - mocno czy słabo rozbudowywane miasto w PRL?
          • Gość: tomas Re: W DDR-rze już je wyburzają. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 20:37
            Tam wyburzaja bo w blokach z wielkiej plyty nikt nie chce mieszkac a u nas to
            ciagle "luksus" zarowno w Toruniu jak i w calej Polsce
    • Gość: GUS ROZBUDOWA OBU MIAST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:25
      ROZBUDOWA OBU MIAST
      rok - Toruń - Bydgoszcz:

      1939 - 81 200 - 143 075 - tu Bydgoszcz stanowi 1,76 Torunia
      1950 - 80 600 - 162 500
      1960 - 104 900 - 232 000 - tu Bydgoszcz stanowi 2,21 Torunia
      1970 - 129 900 - 282 200 - tu Bydgoszcz stanowi 2,17 Torunia
      1975 - 149 200 - 322 700
      1990 - 202 200 - 381 500
      1998 - 206 158 - 386 900
      2003 - 208 936 - 384 537 - tu Bydgoszcz stanowi 1,87 Torunia
      2005 - 209 700 - 367 067 - tu Bydgoszcz stanowi 1,75 Torunia

      Ewidentnie widać, ze czas największej ekspansji B-czy przypada na lata 1945-70.
      Natomiast po usamodzielnieniu Torunia w 1975, a zwłaszcza w ostatnich 10 latach
      wolnego rynku, Torun rośnie a Bydgoszcz maleje.
      • Gość: GUS czas największej ekspansji B-czy to 1945-70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:28
        Ewidentnie widać, ze czas największej ekspansji B-czy przypada na lata 1945-70.
        Natomiast po usamodzielnieniu Torunia w 1975, a zwłaszcza w ostatnich 10 latach
        wolnego rynku, Torun rośnie a Bydgoszcz maleje.
        • Gość: GUS Re: czas największej ekspansji B-czy to 1945-70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:33
          W tej chwili wielkosc Torunia w stosunku do Bydgoszczy nadrobila straty z PRL
          (gdzie róznica była 2,21 T-nia) i wręcz przekroczyła stan sprzed wojny -
          wówczas różnica było 1,76 a teraz jeszcze mniej - 1,75 T-nia (i nadal maleje).
          Możemy powiedzieć, ze 15 lat III RP nadrobiło proporcję ludności zachwianą w
          komunie.

          Czyli gospodarka centralnie sterowana 1945-75 służyła Bydgoszczy, a wolny rynek
          ewidentnie służy Toruniowi.
          • nautile Re: czas największej ekspansji B-czy to 1945-70 01.06.05, 14:36
            Z tego co piszesz wniosek jest prosty: Bydgoszcz sama sobie zrobila kuku, na
            siłe rozbudowując się kosztem innych miast regionu, wykorzystujac dominujaca
            role czerwonej władzy.
            Więkzy garb PRLU = większy problem. Czy to nie paradoks?
          • wilman Re: czas największej ekspansji B-czy to 1945-70 02.06.05, 10:07
            Gość portalu: GUS napisał(a):
            > Czyli gospodarka centralnie sterowana 1945-75 służyła Bydgoszczy, a wolny
            > rynek ewidentnie służy Toruniowi.

            I w tym nadzieja Torunia.
      • Gość: Www Re: ROZBUDOWA OBU MIAST IP: 195.117.253.* 02.06.05, 08:54
        no i nadal różnbica jakieś 160 tysięcy. Życzę powodzenia w gonitwie hihi
    • Gość: Leszek Re: ROZBUDOWA OBU MIAST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:15
      Co wy za bzdury wypisujecie? Kiedy na Nowym Rynku w Bydgoszczy wyburzano dwie
      pierzeje???!!!

    • Gość: Mariusz Bydgoszcz taka słaba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:53
      Tylko że niektóre rankingi mówią co innego. Dziś widziałem ranking pozyskiwania
      funduszy z UE. Bydgoszcz była na 3 miejscu, Torunia nie było wcale :/
      • kuj-pom Re: Bydgoszcz taka słaba? 01.06.05, 21:31
        Mariusz napisał(a):

        > Tylko że niektóre rankingi mówią co innego. Dziś widziałem ranking
        pozyskiwania
        >
        > funduszy z UE. Bydgoszcz była na 3 miejscu, Torunia nie było wcale :/
        Kilka dni temu widziałem ranking w którym Bydgoszcz była najbiedniejszym
        miastem w Polsce ( "Metro" ). Wszystkie rankingi są stronnicze i nie brałbym
        ich poważnie .
        • Gość: Mariusz Do Kuj-Pom :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:37
          www.bydgoszcz.com.pl/bydgoszcz-w-rankingu-miast.html

          link ze stronki bydgoskiej. Zajrzyj na nią i ustosunkuj się do tego rankingu,
          chętnie poznam twoją opinię.
          • kuj-pom Re:Od Kuj-Pom :) 01.06.05, 22:12
            Ranking miast najbardziej korzystających z funduszy Unii Europejskiej plasuje
            Bydgoszcz na 3 miejscu w kraju. To dobrze , bo daje nadzieję na rozwój tego
            miasta. W Toruniu w trakcie realizacji są projekty wodociągowo - kanalizacyjne
            w ramach ISPA , trwa budowa południowej obwodnicy miasta - także dofinansowane
            przez UE. Jeśli Toruń nie został wymieniony w tym rankingu , to znaczy że
            środki pozyskane są mniejsze bo może mniejsze są potrzeby .
            • Gość: Mariusz Re:Do Kuj-Pom :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:22
              Jak zauważyłeś nasze potrzeby są w takim razie dużo mniejsze. Dlatego zdziwił
              mnie ten ranking bo uważałem Bydzie za rowiniętą pod względem infrastruktury
              wod-kan(przynajmniej lepiej od Torunia) a okazuje się że są bardzo zacofani w
              materii.
        • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 01.06.05, 22:11
          Ale w innym poscie piszesz ze to Torun bierzw cala kase a w Bydgoszczy nic.
          No wiec jak to jest. Co watek to inne poglądy zakompleksiony bydgoszczaninie?
          Fakty sa takie Bydgoszcz b. szybko traci mieszkancow bo sztucznie spedzono ich
          do Bydgoszczy za komuny, a teraz oni uciekaja bo miasto nie jest atrakcyjne aby
          zostalo status quo.
          Spojrz jak zmalala liczba mieszkancow u Was a jak u nas. W Toruniu w mniejszych
          okresach czasowych zdarza sie obnizka ale ogolnie miasto rosnie. W Bydgoszczy
          szybko maleje liczba mieszkancow
          To swiadczy tylko o przeludnieniu miejsca zamieszkania z ktorego zawsze
          byliscie dumni i zawsze byl to Wasz jeden z bardzo nielicznych argumentow
          • a_weirdo Re: Bydgoszcz taka słaba? 01.06.05, 23:44
            > Fakty sa takie Bydgoszcz b. szybko traci mieszkancow

            Co w takim razie powiesz o Toruniu, w którym mieszkańcy ubywają. Czasem nawet szybciej. Jak
            rozpatrzyć migrację (czyli odjąć przyrost naturalny), to twoim zdaniem jest już zupełnie tragicznie.

            > bo sztucznie spedzono ich do Bydgoszczy za komuny,

            Jakiś argument, czy jak zwykle? ;)

            > a teraz oni uciekaja bo miasto nie jest atrakcyjne

            Taaa... a dlaczego z Torunia uciekają? Tam proporcjonalnie więcej "sztucznie spędzono" za komuny...

            > aby zostalo status quo.

            Do którego roku chcesz wrócić? Do 1921, gdy proporcje między naszymi miastami były "lepsze" dla
            Bydgoszczy, czy do 1939, gdy, jak to by napisał złotousty wilman, "Toruń już się nakradł" i proporcje
            były takie, jak teraz?

            > Spojrz jak zmalala liczba mieszkancow u Was a jak u nas.

            Spojrzałem. Jakieś wnioski?

            > W Toruniu w mniejszych okresach czasowych zdarza sie obnizka

            Ostatnie kilka lat - wszystkie udostępniane dane GUS mówią o obniżce. To się nazywa czasowa
            obniżka? Czasem spada szybciej niż w Bydgoszczy.

            > ale ogolnie miasto rosnie.

            Rośnie, czyli maleje szybciej niż Bydgoszcz od 2001 roku? Ciekawe...

            > W Bydgoszczy szybko maleje liczba mieszkancow

            Ile to według ciebie "szybko"?

            > To swiadczy tylko o przeludnieniu miejsca zamieszkania z ktorego zawsze
            > byliscie dumni i zawsze byl to Wasz jeden z bardzo nielicznych argumentow

            Argumentem za czym?! Moim to jakoś nie był (przynajmniej nie bezpośrednio). Świadczy zasadniczo o
            kilku rzeczach, o których, jeśli chcesz możemy porozmawiać. W Toruniu liczba mieszkańców spada już
            podobnie, powody też są pewnie podobne...

            Pozdrawiam

            • Gość: maciej Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: 83.238.70.* 02.06.05, 00:15
              Czy Ty nie widzisz, ze to nie ma sensu. Odpusc sobie, chodz do domu!Niech pisza
              i pisza, a tak moga nam co najwyzej skoczyc na ramie.
            • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 02.06.05, 17:54
              Wydawalo mie sie ze pisalem dosc jasno
              jeszcze raz
              Problem wyludniania miast jest w kazdym rejone Polski
              To samo jest z Bydgoszcza, to samo jest z Nowa Huta i wieloma innymi miastami w
              Polsce gdzie powstawaly wielkie pojedyncze fabryki i do nich dopasowywano
              liczbe ludnosci. To samo dot. waszego Fordonu ktory na jego wielkosc dzisiaj
              nie jest cz. miasta a raczej miastem obok miasta z nedzna komunikacja z centrum
              W jakims tam stopniu dot. to kiedys Rubinkowa ale odleglosc Rubinkowa od
              torunskiego centrum pozwolilo na dosc lagodne polaczenie bez negatywnych
              skutkow.
              I dzis poki nie macie nowoczesnego i szybkiego rozwiazania komunikacyjnego z
              Fordonem to Fordon bedzie zawsze na uboczu,, a to dla Bydgoszczy jest duzy
              problem bo w Fordonie jest dosc duzy potencjal ale jedynie ludzki ktory
              przyciaga jedynie hipermarkety
              Nie mozna porownac miast polskich do np amerykanskich gdzie komunikacja
              miejska, podmiejska, regionalna jest rozwinieta, sa drogi i kazdy ma samochod
              Dlatego twierdze ze Bydgoszcz jest i bedzie miastem ktory swoj pulap
              ludnosciowy osiagnela (sztucznie wysoki)dawno i teraz bedzie zmniejszala liczbe
              mieszkancow.
              No bo czy sens jest tworzyc dzisiaj osiedla bydgoskie na prawym brzegu Wisły?
              NIE. To jest moje wytlumaczenie spadajacej ilosci mieszkancow.
              Ludzie uciekaja z duzych miast bo w nich nie zyje sie dobrze. Im wieksze miasto
              tym wieksze ucieczki. W-wa trzyma sie jeszcze bo jest duzy rynek pracy.
              Z tego co czytam forum i bydgoskie wypowiedzi Wy jestescie dumni z tego ze
              Bydgoszcz ma 20 km "dlugosci" czy iles tam, juz nie pamietam.
              Dumny jest ten co moze mieszka w centrum. Ten co mieszka na poczatku tej 20
              kilometrowki albo juz uciekl albo mysli o ucieczce z takiego miasta.
              • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: 83.238.70.* 03.06.05, 07:10
                Piszesz bzdury. Bydgoszcz to nie miasto, gdzie powstawaly wielkie pojedyncze
                fabryki i do nich dopasowywano liczbe ludnosci.
                Wielkie fabryki budowano w Toruniu, nie w Bydgoszczy.

                Bydgoszcz swój potencjał zawdzięcza okresowi 1850-1939, kiedy proporcje Toruń-
                Bydgoszcz były tak, jak na obecnym poziomie. 90% fabryk w Bydgoszczy posiada
                tradycje przedwojenne (np przemysł elkektrotechniczny: Kabel, Eltra, Belma,
                Telfa). Największy zakład w mieście Zachem powstał w 1940 r.

                Po wojnie Bydgsozcz nie była żadną Nową Hutą, tylko raczej dyskryminowana.
                Pokaż gdzie w Bydgoszczy zbudowano Elanę, miasteczko uniwersyteckie, gdzie
                przeniesiono uniwersytet wileński, jaki zabytek odbudowano.

                Rozwlekłość miasta ma wady i zalety. Wielu mieszkańców przenosi się do gmin
                podmiejskich. Po co ? Przecież ma dłuższy dojazd, problemy ze szkołami,
                przedszkolami itp. Przenosi, się aby mieszkać w spokojnym otoczeniu. Mieszkańcy
                osiedli nadwiślańskich Fordonu i Osowej Góry również.
                • Gość: paco [...] IP: *.torun.mm.pl 03.06.05, 17:36
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.06.05, 18:20
                  A gdize ja pisalem ze w Bydgoszczy powstaly wielkie fabryki?
                  Pisalem jakie sa przyczyny wyludniania miast polskich
                  Wyludniaja sie miasta gdzie powstawaly potezne fabryki za komuny a normalna
                  gospodarka z rozwojem zweryfikowala optymalny stan zalogi
                  Wyludniaja sie miasta gdzie upadal dany przemysl czy PGR
                  Wyludniaja sie miasta poniewaz mobilnosc Polakow w pelnym tego slowa znaczeniu
                  jest niespotykana na Zachodzie
                  Wyludniają sie miasta z dziwnym ukladem urbanistycznym w kontekscie tragicznej
                  sytuacji komunikacyjno-drogowej
                  Wyludniaja sie miasta nie atrakcyjne, brudne, brzydkie, "bez duszy"
                  Wyludniaja sie miasta z duzym bezrobociem
                  Odpowiedz sobie sam na pytanie dlaczego wyludnia sie Bydgoszcz
                  • a_weirdo Re: Bydgoszcz taka słaba? 03.06.05, 18:31

                    > Wyludniaja sie miasta nie atrakcyjne, brudne, brzydkie, "bez duszy"

                    To dlatego, twoim zdaniem, wyludnia się Toruń?
                    • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.06.05, 19:35
                      Torun sie nie wyludnia wiec uwazam ze nie ma w miescie wiekszych negatywnych
                      zjawisk wzgledem innych miast.
                      Miasto jest brudne tak jak kazde w Polsce, jest miastem z scislej czolowki
                      jesli chodzi o atrakcyjnosc zamieszkania i jest miastem razem z Krakowem,
                      Wroclawiem Gdanskiem z "duszą"
                      • a_weirdo Re: Bydgoszcz taka słaba? 03.06.05, 20:02
                        > Torun sie nie wyludnia

                        Twoim zdaniem kłamie GUS, czy masz swoją definicję "wyludniania", w której jest wyjątek na Toruń
                        (ewentualnie na Bydgoszcz - zawsze się wyludnia)?

                        > wiec uwazam ze nie ma w miescie wiekszych negatywnych
                        > zjawisk wzgledem innych miast.

                        Wniosek z fałszywej przesłanki, więc nie będę się czepiał samego wnioskowania.

                        > jest miastem z scislej czolowki jesli chodzi o atrakcyjnosc zamieszkania

                        Z tym się nie zgodzę. Gdyby było w czołówce, to by mieszkańców nie ubywało. Przynajmniej mi się tak
                        wydaje. Nie wiem, co miałoby o tej atrakcyjności świadczyć. Nie wiem, co w Toruniu ją powoduje
                        (zwykle są to poziom bezrobocia i zarobki, gdy to jest już zaspokojone można myśleć o innych
                        czynnikach).

                        > i jest miastem razem z Krakowem, Wroclawiem Gdanskiem z "duszą"

                        Bardzo możliwe.
                        • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.06.05, 21:10
                          Podaj statystyki GUS z ostatnich 10 lat dot. ludnosci dot Torunia i Bydgoszczy
                          Jezeli ma wieksze negatywne zjawiska wzgledem innych miast podaj jakie
                          O atrakcyjnosci swiadczy wielkosc miasta (ani za duze ani za male), bezrobocie
                          w stosunku do innych miast tez jest do przyjecia, zarobki porownywalne do
                          innych miast tej wielkosci
                          Nawet o pieknie tego miasta nie potrafisz jako klasyczny bydgoszczanin
                          powiedziec wprost. Ode mnie komentarz. Nie ma obiektywnego czlowieka ktory
                          twierdzilby ze Bydgoszcz jest piekniejsza od Torunia - tak Ci powiem
        • Gość: Www Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: 195.117.253.* 02.06.05, 08:57
          hihih ale wśród 8 w których jako metropoliach wychodzi gazeta Metro :)
          • mavellis Re: Bydgoszcz taka słaba? 02.06.05, 09:10
            Metro ukazuje sie rowniez w Toruniu
          • mavellis inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bokiem. 02.06.05, 09:12
            Prawda jest taka- PRL byl jak na ówczesne warunki wielkim prezentem (nie chce
            mowic kradzieżą) środków, inwestycji instytucji kosztem innych miast.
            Teraz te inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bokiem.
            Wiec wgrywa ten dawniej przegrany - i tyle.
          • wilman Re: Bydgoszcz taka słaba? 02.06.05, 10:07
            Metro wychodzi w 16 miastach, w tym w T-niu oraz B.
    • mavellis inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bokiem. 02.06.05, 09:12
      Prawda jest taka - PRL byl jak na ówczesne warunki wielkim prezentem (nie chce
      mowic kradzieżą) środków, inwestycji instytucji kosztem innych miast.
      Teraz te inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bokiem.
      Wiec wgrywa ten dawniej przegrany - i tyle.
      • Gość: Wojtekh Re: inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bok IP: 195.117.253.* 02.06.05, 09:59
        hej panie kochany ale czemu maja służyć te wszystie posty. Do pewnego momentu
        były zabawne ale teraz są żałosne
        • wilman Re: inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bok 02.06.05, 10:06
          To rozmowa o "urbanistyce blokowisk" - nie musisz tu zagladac, jak cie nie
          interesuje
    • Gość: E,W&F Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:34
      Wszyscy autorzy z Torunia piszą o rzekomym faworyzowaniu przez władze PRL-u
      Bydgoszczy kosztem Torunia i o niesprawiedliwym traktowaniu miasta Kopernika.
      Cóż w takim razie mają powiedzieć bydgoszczanie, którzy po II Wojnie Światowej
      nie doczekali sie chociażby odbudowania ŻADNEGO BYDGOSKIEGO ZABYTKU
      ZNISZCZONEGO W CZASIE DZIAŁAŃ WOJENNYCH! Torunianie deprecjonują obecny wygląd
      Bydgoszczy, ale czy wiedzą, że Bydgoszcz straciła w czasie wojny tak unikatowe
      obiekty i budynki jak m.in. zachodnią pierzeję Starego Rynku z XVIIw. kościołem
      pojezuickim,zabudowę wschodniej strony ulicy Mostowej, rewelacyjną,
      monumentalną i chyba najpiękniejszą w Polsce fontannę"Potop", wspaniały Teatr
      Miejski, o wiele bardziej efektowny od nawiasem mówiąc b.ładnego teatru im.W
      Horzycy w Toruniu,imponującą synagogę,XVIIIw.,jedyne takie w Polsce, spichlerze
      królewskie i wiele innych obiektów. Bydgoszcz przed wojną była jednym z
      najczystszych miast w Polsce i z największą ilością zieleni!
      Najpierw to miasto rozstrzelali Niemcy, a po wojnie wykończyli
      komuniści.Wszystkie miasta w Polsce mają paskudne blokowiska,które tak naprawdę
      powinny zostać wyburzone, w imię ładu estetycznego oraz dbałości o wygląd
      otoczenia i ukształtowanie przestrzeni.Dotyczy to również Bydgoszczy i Torunia,
      ale również Krakowa, Gdańska czy Wrocławia.Tak naprawdę to ładne w Polsce W
      CAŁOŚCI są może Jurata, Lanckorona i Kazimierz Dolny.Pozostałe miasta mają
      ładne tylko fragmenty swojej zabudowy.W Bydgoszczy sa również takie miejsca,
      np. Bielawki,Sielanka,część Starego Miasta,Wyspa Młyńska.Wierzę, że kiedyś
      Bydgoszcz odzyska swój przedwojenny blask, że zrekonstruuje swoje zabytki, że
      powróci do dawnego klimatu. Tak naprawdę to rzeczą wtórną i nieistotną jest
      liczba mieszkańców danego miasta, szczerze mówiąc te licytacje są śmieszne. Dla
      mnie Bydgoszcz może mieć 300 tys.mieszkańców, ale ważniejsze jest to aby
      przywrócono mojemu ukochanemu miastu jego dawny wygląd. Nie zrobili tego
      komuniści, nie zrobiono tego dotychczas, ale wierzę,że kiedyś to nastąpi.
      Muszę kończyć, ale jeszcze się odezwę. Pozdrawiam bydgoszczan i torunian.E,W&F
      • kuj-pom Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 03.06.05, 22:33
        Co było ,minęło. Miło czyta się słowa normalnego bydgoszczanina , kochającego
        swoje miasto.
      • Gość: ja Re: Toruń ,a Bydgoszcz. IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.06.05, 22:52
        Boze, bydgoszczanin mowi ze dla niego wielkosc miasta sie nie liczy!!!
        • a_weirdo Re: Toruń ,a Bydgoszcz. 03.06.05, 23:36
          > wielkosc miasta sie nie liczy!!!

          Dla większości się chyba nie liczy.
          Ja tylko nie bardzo lubię za duże miasta.
    • Gość: Wojtekh Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:38
      a z tym wyludnianiem to wiem jak pan liczył. Nie liczył pan osób migrujących
      tylko do jednego gara wrzuucał przyrost naturalny (nie ma to nic wspólnego z
      atrakcyjnością miasta a raczej chyba z brakiem wieczornej rozrywki hihihi )i
      migrację
    • Gość: ja Re: Bydgoszcz taka słaba? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 03.06.05, 22:49
      Dlaczego statystyka z 2 lat?
      Nie krytykowalbym cie za stwierdzenie Bydgoszcz to piekne miasto bo uwazam ze
      kazde miasto ma cos pieknego w sobie, ale obrona tezy o piekniejszej Bydgoszczy
      od Torunia to bluznierstwo
      • a_weirdo Re: Bydgoszcz taka słaba? 03.06.05, 23:33
        > Dlaczego statystyka z 2 lat?

        Tak najszybciej ;)
        Na stronie, na której sprawdzałem wyniki nie podawali ilości mieszkańców za lata 2000 i 2001. W
        latach 1996 - 1999 w obu miastach ludność trzymała się na podobnym poziomie (bez większych
        spadków / wzrostów). Jestem zbyt leniwy, by szukać brakujących danych oraz informacji, jak GUS się
        zapatruje na dane sprzed spisu (wydaje się, że liczba mieszkańców Bydgoszczy była zawyżana, a
        Torunia zaniżona trochę).

        > obrona tezy o piekniejszej Bydgoszczy od Torunia to bluznierstwo

        Dla mnie to nie jest bluźnierstwo, ale ja tu takiej tezy nie chcę bronić. Nie sądzę, by toruńskie forum
        było dobrym miejscem, by przekonywać o tym, że Bydgoszcz ładniejsza (szczególnie, że to kwestia
        gustów).

        Bronię cały czas tezy, że w Toruniu liczba mieszkańców spada. Wiele osób nie chce w to wierzyć. Nie
        ma w tym nic strasznego, a jednak GUS ich nie przekonuje... I tylko tyle bronię.


    • Gość: mb Re: inwestycje z lat 50 i 60 wyłażą wszystkim bok IP: *.petrus.com.pl 04.06.05, 07:13
      O jakich miastach piszesz?
    • Gość: Trzy grosze wszystko zaczęło się od jaja (Kolumba) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 19:12
      A mnie jest strasznie żal kogoś, kto ten głupi topik otworzył. Nie wiem, kto tu
      jest czerwonym olbrzymem, a kto białym karłem, przypuszczam jednak, że czaszka
      twórcy tego topiku była w chwili tworzenia niczym horyzont zdarzeń, za którym
      już tylko czarna dziura się czai .Urodziłem się w Toruniu, mieszkam w Toruniu,
      pracuję zarówno w Toruniu jak i w Bydgoszczy. Pytam po co te głupie porównania
      i niekończące się wyliczanki? Wystarczy pobyć trochę w Bydgoszczy żeby
      zrozumieć, że to miasto ma zupełnie inny charakter niż Toruń i jego rozwój
      potoczy się inną drogą - wolę na przykład zaznawać rozrywek wszelakich i
      zdobywać informaje (korzystanie z bibliotek itp.) w Toruniu, ale zakupy robić w
      Bydgoszczy - każde z tych miast ma swoje zalety - co w tym złego? Czy aby
      zrozumieć ich odrębność trzeba sięgać do zdarzeń po 1945 roku? Być może. A w
      zasadzie, czy nie lepiej do XIX wieku kiedy Toruń stał się pruską twierdzą I
      stopnia, a bezpieczna Bydgoszcz mogła zamieniać się w "Klein Berlin". A może
      jeszcze wcześniej należy cofnąć się - do momentu gdy załamał się wiślany handel
      zbożem i Toruń zaczął podupadać? Dlaczego się załamał? Bo m.in. spadła wartość
      srebra zwożonego tonami z nowoodkrytej Ameryki - i tu dochodzimy do źródła
      niesnasek toruńsko-bydgoskich - to Krzysztof Kolumb jest wszystkiemu winny!
      Plwać zatem na sabaczego syna.
      Drodzy forumowicze - mamy XXI wiek, późne czerwcowe popołudnie, słońce niedługo
      będzie zachodziło - to samo w Toruniu, co i w Bydgoszczy. Czy rozum wam
      przyćmiła jakaś używka z Nowego Świata, że po raz nie wiem który takie
      bezsensowne dyskusje toczycie?
      • sprytnyserek Re: wszystko zaczęło się od jaja (Kolumba) 09.06.05, 20:15
        A ja się do Kolegi torunianina Trzy Grosze przyłączam. Domyślam się, że jestem przedstawicielem pokolenia młodszego niźli Kolegi. Ale co dziwne doszedłem do tych samych wniosków. Bydgoszcz i Toruń (kolejność alfabetyczna!;p) to miasta rozwijające się w zupełnie innych kierunkach i wszelkie porównania mogą mieć wymiar co najwyżej papierkowy, aby GUS miał sobie czym podetrzeć. Przyszedłem na świat w Bydgoszczy, w Bydgoszczy mieszkam, jakoś w 2 klasie liceum pojawił się we mnie pierwiastek lokalnej tożsamości. Nie zamierzam się wyprowadzać, ale to, co przeze mnie przemawia, jest patriotyzm zgodny z definicją Wielkiego Polaka - "miłość do ojczyzny i miłość do sąsiada"... Moim szczęściem jest możliwość studiowania w Toruniu i nie mam ochoty zmieniać tego stanu (chyba, że będzie to ukończenie;p). W Bydgoszczy fajnie się mieszka (nie wyobrażam sobie mieszkać w Toruniu) i odpoczywa:) W Toruniu można pospacerować po starówce (tylko te wycieczki trochę wnerwiają;p), w Bydgoszczy po jednym z wielu parków (np. w Myślęcinku). W Toruniu najłatwiej wpaść do biblioteki, w Bydgoszczy pograć w tenisa ziemnego...:) Chyba czuć, dlaczego wszelkie generalizujące porównania są bezsensowne! Te miasta mają inne role!
      • Gość: balum Re: wszystko zaczęło się od jaja (Kolumba) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 13:59
        Uważam że to co napisałeś to prawda - masz całkowitą rację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka