IP: 202.93.23.* 13.12.02, 01:07
[']
Obserwuj wątek
    • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 01:08
      eeee tam
      • xant Re: 13 XII 13.12.02, 02:43
        brave-blonde napisała:

        > eeee tam
        >

        Nie ma eeee tam Niejeden dostał pałą w plecy w związku z
        tą datą.
        • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 13:35
          xant napisał:

          > brave-blonde napisała:
          >
          > > eeee tam

          Nie miałam na myśli rocznicy


          > Nie ma eeee tam Niejeden dostał pałą w plecy w związku z
          > tą datą.

          Wiem coś na ten temat z autopsji
      • memune Re: 13 XII 13.12.02, 09:24
        brave-blonde napisała:

        > eeee tam
        >
        Sama jestes "eeee tam"

        "głupi ten co głupie gada" - tez w tym coś jest.
        • telek_ Minuta ciszy i powagi 13.12.02, 10:23
          '
      • slawek__j Re: 13 XII 13.12.02, 12:18
        Naród który traci pamięć traci Ojczyznę.
        • gallagher Re: 13 XII 13.12.02, 12:49
          slawek__j napisał:

          > Naród który traci pamięć traci Ojczyznę.

          Akurat Blondi pamięci nie traci.
          • memune Re: 13 XII 13.12.02, 12:57
            gallagher napisał:

            > slawek__j napisał:
            >
            > > Naród który traci pamięć traci Ojczyznę.
            >
            > Akurat Blondi pamięci nie traci.

            Tym gorzej o niej to świadczy - po prostu lekceważy
          • Gość: davoo Re: 13 XII IP: webcacheP* / 62.29.222.* 13.12.02, 13:09
            hehe, gallagher, zyjesz!
            Sobota w wawie czy w Toruniu?


            co do 13.XII to osobiscie uwazam ze data wazna, powinno sie o tym mowic,
            obchodzic nawet, ale nic histerycznie. najgorsze jest to, ze probuje sie to
            wykorzystywac jeszcze politycznie - jedni do zbierania punktow na przeszlosci-
            inni probujac wyprac sobie sumienie, zafalszowujac historie.
          • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 13:32
            gallagher napisał:

            > slawek__j napisał:
            >
            > > Naród który traci pamięć traci Ojczyznę.
            >
            > Akurat Blondi pamięci nie traci.

            My hero! :O

            Będziesz na piwku?
            • gallagher Re: 13 XII 13.12.02, 13:48
              W weekend wreszcie po kilku tygodniach będę w Toruniu. Niestety jeszcze nie
              wiem czy uda mi się wpaść na browar. Wstyd powiedzieć, ale będę w Toruniu żeby
              pozałatwiać w sobotę różne sprawy, spotkać się z kilkoma osobami i wrócić w
              niedzielę do miasta kaźni (czyli do Wawy). Naprawdę postaram się wpaść choć na
              moment żeby wyłoić choć jednego browara z Wami. Ale jak Was rozpoznam?

              Poprostu wejdę i będę powtarzał: Polococta, Polococta..... Najwyżej wezmą mnie
              za zboczeńca.
              • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 15:15
                Za przykladem Davoo

                czymaj wyborczą w dłoni (ale wyraźnie)
      • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 13:29
        "eeee tam" dotyczyła wyłącznie przesądów!

        broń boże rocznicy!
        • Gość: davoo Re: 13 XII IP: webcacheP* / 62.29.222.* 13.12.02, 13:44
          eee, a mi sie paradoksalnie stan wojenny pozytywnie kojarzy.
          System przegial ostatecznie pale (w sensie doslownym i przenosnym),
          zwiastun przemian dla mnie (mimo nowego porzadku-"dupokracji";) jednak
          pozytywnych:)

          Jestem za to za zdecydowanym zniesieniem wszystkich obchodow i rocznic
          martyrologicznych, zwiazanych z kleskami, porazkami, ofiarami!!! precz z tym
          wszystkim- pamietac, ale nie zyc tym

          • slawek__j Re: 13 XII 13.12.02, 15:01
            Po 35 latach komunistycznej bidy i przebłysku nadzieji to
            niepotrzebne "przegięcie" dołożyło następnych kilka ciemnych lat, ofiary, falę
            emigracji, nie zawsze z wyboru...
            Dla mnie pozytywne wspomnienie to sierpień'80.
            Stan wojenny zdecydowanie nie - również ze względu na przeżycia osobiste.

            Nie potrzebne jednak są szumne obchody. Wystarczy pamięć.
            Choć różnie pamiętamy.
            A historycy niech robią swoje.
            • brave-blonde Re: 13 XII 13.12.02, 15:12
              nic dodać nic ująć

              podpisuję się pod każdym słowem
              (oprócz podpisu, rzecz jasna)
            • Gość: krotki Re: 13 XII IP: proxy / 217.96.43.* 13.12.02, 15:49
              każdy pamięta swoje, czasem bardzo dziwne rzeczy. Ja np. pamiętam jak
              umundurowany Tumanowicz ( to nie przezwisko to nazwisko) z drugim czytali
              dekret z 1 egzemplarza w TV przesuwając sobie tekst - rozumiecie oni mieli
              jeden egzemplarz!!!.
              Pamietam poniedziałek, szukanie kogo internowali i kilka szoków, ten siedzi a
              ten nie!! Pamiętam jak jeden wybitny działacz Solidarności z Torunia oświadczył
              w drzwiach firmy "stan wojenny był koniecznością" ścieło nas ale on wiedział co
              robi, zaszedł bardzo wysoko, naprawde najwyżej jak można i to w latach 90-tych.
              I wielu znajomych, z opornikami w klapach i plecakami (pamiętacie wezwanie do
              ich noszenia!!).
              A potem coraz gorzej tysiące za granicą , wyalienowanych z życia czy wreszcie
              siedzących, ale było też wesoło - były enklawy; spółdzielnie studenckie, kluby
              a także 1 majowe antypochody - czasem ze ścieżką zdrowia (niestety) czy nawet 3
              miesiące aresztu .
              Wiecie co dzisiaj patrzę na to niby inaczej ale jak myśle, że ta gnida
              Jaruzelski żyje i ma się dobrze a paru naszych nie to mnie trzaska. NIe ma
              sprawiedliwości. I wówczas zadaję sobie pytanie czy warto było, czy nie
              należało razem z 700 tysiącami wiać razem z wiatrem ze Wschodu. Ułożyć sobie
              życie gdzieś indziej nie tracąc tych jak sie okazało 10 lat a mogło to byc całe
              życie bo kto spodziewał się że komuna tak łatwo padnie , ja nie moze inni tak!!.
              Trzeba strzepnąc z siebie te lata i życ ale pamiętac trzeba!!
              Pozdrawiam
              • Gość: Wiech Re: 13 XII IP: 217.97.134.* 13.12.02, 16:39

                Ja wtedy niestety (albo raczej stety!) byłem dość małym grzdylem i niewiele
                jeszcze rozumiałem z tego co się dzieje w świecie dorosłych.
                Pamiętam, ze tak na prawdę, to udzielił mi się klimat nerwowosci i niepokoju o
                to co będzie dalej, od starszych (głownie od rodziców, choć i sąsiadów oraz
                dalszej rodziny).
                Tak sie zlożyło, że akurat w chwili ogłoszenia stanu wojennego gościła u nas
                rodzina z południa Polski i nie było wiadomo jak i kiedy mają wracac do siebie.
                wszyscy mówili tylko o czołgach i o tym że 'bedzie wojna', że Ruscy wkrocza...
                Czołgi, godzina milicyjna, strach o to, co bedzie dalej - nieciekawie było,
                nawet jak sie miało kilka latek i wielu rzeczy nie obejmowało rozumkiem.

                I - mówię zupełnie najpoważniej, bez ściemniania - to co lepiej pamiętam z
                tamtego czasu, to 'kasza' w telewizorze, kiedy zasiadłem przed nim w niedzielę
                rano.
                Strasznie byłem wtedy rozczarowany i czekałem z dobrą godzinę na to
                aż 'naprawią', bo Teleranek był jednym z nielicznych programów dzieciecych w
                tamtych czasach. W tygodniu dobranocki miały po 10 minut i pochodziły 'ze
                słusznego obozu' (jakieś takie często dretwawe, zwłaszcza radzieckie), a jedyna
                inna propozycja dla dzieci to był 'Pankracy' (co to potem sie kazał wiadomo
                gdzie całowac :))

                Nie powiem, żebym akurat ten okres dzieciństwa wspominał z jakimś szczególnym
                sentymentem - było zdecydowanie 'niefajnie'...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka