Dodaj do ulubionych

Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty

    • Gość: nauczyciel praktyczne rady IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 15:13
      Minister Łybacka jest niebezpieczna. Tworzy naiwnie dekretujące akcje,
      które tylko dociążają nauczycieli demoralizującą bezsensownością
      biurokracją. W 3ce pochwaliła się, że chciała dodać nauczycielom
      2 godziny na osobiste kontakty z uczniami, pewnie i pisać
      sprawozdania z tego. Ta księżycowość pomysłów- pozwolę sobie
      zauważyć- pasuje nawet do pretensjonalnego wyglądu zewnętrznego,
      fryzury itd. Ile czasu nauczyciele potracili na te legendarnie
      tłuste tomiska dokumentacji awansu zawodowego- na pewno kosztem
      uczniów.

      Nauczyciel jest obrońcą praw ucznia w czasie lekcji a nie kiedy
      tworzy fikcyjną górę papierów.

      a propos torunia, znęcania się nad nauczycielem

      1. ZLIKWIDOWAĆ PLANY WYNIKOWE I INNĄ KŁAMLIWIE DEMORALIZUJĄCĄ
      FIKCJĘ, WYMAGANIA
      EDUKACYJNE TEŻ NIĄ SĄ
      powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w
      normalnym przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

      pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną
      biurokracją

      2. PRZYWRÓCIĆ OBOWIĄZEK ZWOLNIEŃ LEKARSKICH JAKO USPRAWIEDLIWIEŃ
      NIEOBECNOŚCI
      3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się
      uczniów- to jest
      uwłaczające dla nauczycieli
      4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za
      uczniem idą
      pieniądze z powiatów
      a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki
      ze szkoły
      średniej

      5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych

      nic się nie zmieni: pani Łybacka będzie tylko dostosowywać do UE
      i pilnować z charyzmą urzędasa kuratorium aby "nie umoczyć"
      NAUCZYCIELE UWAŻAJĄ, ŻE KURATORIA I MINISTERSTWO W OGÓLE NIE
      CZUJĄ PRAKTYKI ŻYCIA SZKOŁY
    • Gość: agata Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 17:10
      SKANDAL!!!!!!!!!
      • Gość: cysorz Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.chem.cornell.edu 10.09.03, 19:30
        Dyrekcja moze wszystko. Na przyklad wyrzucic pod byle pretekstem dziecko ze
        szkoly. Moze, bo takie mamy prawo Lybackiej, ze dyrekcja, stara gwardia
        nauczycielska moze wszystko. A o reszte zadba nasza wspaniala policja [
        przynajmniej jeden OFICER policji: dlaczego synek tak sie zachowywal? Bo -
        uwazajcie!- w powszechnym spolecznym uwazaniu skoro tata policjant to wszystko
        odkreci, "zalatwi" i g... synkowi zrobia, najwyzej do innej szkoly przeniosa
        (co to za tragicznie surowa kara?!). Sam mam w moim otoczeniu kilku
        policjanotw-rodzicow i dzieci (8-16 lat) czuja sie zupelnie bezkarne ], nasza
        wspaniala prokuratura, rajcowie-samorzadowcy wybrani w patyjnie wolnych-
        dowolnych wyborach itp itd.
        W systemie tak demokratycznym jak amerykanski, nadzor nad szkola
        publiczna jest tylko MERYTORYCZNY. Co to znaczy? To znaczy, ze nadzor jest
        nad tym, czy program jest realizowany. Jak sprawdzany? Centralnym testem
        pisemnym wiedzy uczniow (usmiejecie sie Polacy: nikt nie sciaga, bowiem
        narazilby sie na taki ostracyzm spoleczny, ze lepiej zle napisac niz zostac
        przylapany na sciaganiu)
        Angazowanie nauczycieli, organizacja nauczania jest w rekach lokalnych wladz
        (wybieranych bezposrednio:
        John Kovalski na szeryfa/radnego/dekretarza gminy/dyrektora szkoly
        <niepotrzebne skreslic>) a nie w/g koligacji partyjnych: wy wybierzecie partie
        a ona Wam juz przysle najlepszego kandydata)
        oraz Komitet Rodzicielski (skrupulatnie rozliczany ze swojej dzialalnosci:
        usmiejecie sie Polacy: nikt nie robi zadnych przekretow, kumoterstwa, bowiem
        narazilby sie na taki ostracyzm spoleczny, ze nie warto) a nawet
        przedstawicieli uczniow. To oni decyduja kto uczy dzieci, kto moze do szkoly
        chodzic (uczniom-awanturnikom mowi sie baj-baj). Z zastrzezeniem: nie wiem jak
        to wyglada w szkolach w duzych miastach z duzym procentem afro-amerykanow.

        Czy w Polsce jest to mozliwe. Tak, ale to moze troche potrwac zanim sie ludzie
        naucza nie robic sobie na zlosc (... choc przyslowie mowi, ze polak nawet po
        szkodzie glupi). Ale najpierw potrzebna niestety krwawa rewolucja, bo zadna
        polska partia nie odda DOBROWOLNIE udzialu we wladzy (... trawersujac: polska
        partia i po szkodzie glupia. A moze i nie glupia bo czy to aby jej szkoda? -
        vide: "rzad sie sam wyzywi")). Nie podoba sie wielu Samoobrona, ale oni tylko
        sprawdzaja jak daleko mozna sie posunac w jawnej glupocie, ile polski ludek
        wytrzyma. Kto glupi to wytrzyma. Madry nauczy sie jezyka zaberze sie stad jak
        tylko bedzie mozna. Zeby to zmienic, trzedba miec przyslowiowe "jaja" a w
        Polsce tylko kurze w nadmiarze.
        Chocby dla swoich dzieci.
    • Gość: zyczliwy co dalej? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 19:38
      nie zdziwie sie, jezeli niedlugo w playboyu lub ckm-ie zobaczymy
      sesje zdjeciowa wiadomej dziewczyny, "niepokorny glos
      pokolenia", "legenda mlodziezowego undergroundu" Filut wyda
      plyte, a zgnebiony nauczyciel napisze bestsellerowe wspomnienia.
      dzis trzeba zarabiac na takich wydarzeniach. nikt nie powinien
      zmarnowac swojej szansy.
      • Gość: masala dosa nie wierze ze to odosobniony przypadek IP: *.teleton.pl / 213.136.231.* 10.09.03, 21:07
        mysle ze sprawa ta wskazuje na chorobe calego systemu edukacji jako pochodna
        choroby spoleczenstwa jako takiego-co mozna oczywiscie powiazac z ogolna
        sytuacja gospodarcza kraju bezrobociem itp (tu miedzy innymi widzialbym zrodlo
        biernosci nauczyciela-bo nie ma miejsca na analize psychologiczna jego osoby co
        jest ciekawe) ale sadze ze innym prawdopodobnie waniejszym aspektem calej afery
        jest obecny model spoleczno-kulturowy lansujacy konsumpcyjny stosunek do swiata
        pseudoindywidualizm oparty glownie na agresji i podkreslajacy czy wrecz
        rozwijajacy i pielegnujacy narcystyczne elementy osobowosci oraz bezwzgledne
        dazenie do szybkiej i maksymalnej przyjemnosci a z drugiej strony pauperyzacje
        wartosci kiedys uznawanych za pozadane-jak chocby uczciwosc wobec siebie czy
        odwaga w przeciwstawianiu sie zlu-stad postawa tej 'niemej' reszty-jest to
        zreszta nb zjawisko psychologiczne znane w skali makro chocby z krajow gdzie
        pojawialy sie totalitarne rezimy-tam tez nieliczna agresywna i brutalna grupa
        dokonywala czystek wobec niemego przyzwolenia spoleczenstwa-ale wracajac do
        mojej mysli: sprawa torunska nie jest na pewno jakims odosobnionym w skali
        kraju przypadkiem brutalnosci w szkole-nie wierze ze wobec przenikania
        elementow subkultury wieziennej do postaw mlodziezy co widac na ulicach i
        brutalizacji relacji miedzyludzkich-i tu znow pojawia sie obecnie propagowana i
        modna postawa spoleczno-kulturowa tak chetnie podchwycona przez srednie
        pokolenie i rownie ochoczo przekazywana dalej i zachlysniecie sie sila-
        obojetnie czego-miesni czy pieniedzy czy wladzy (i tu wchodzi wiadomy pan
        komisarz) takie sytuacje ograniczaja sie do jednego technikum w jednym miescie-
        dlaczego akurat torun mialby byc epicentrum uczniowskiej agresji? to ze tam
        sprawa ujrzala swiatlo dzienne to czysty przypadek-mysle ze jest wielu
        dreczonych pedagogow ktorzy przez splot rozmaitych okolicznosci wola nie
        ujawniac swojej sytuacji-podobnie zreszta jak wielu dreczonych uczniow ale to
        juz inny temat...
    • Gość: uczennica Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.iscnet.pl 10.09.03, 21:17
      to zachowanie jest chore! szczerze mówie, że nauczyciele
      wiedzieli o tym wcześniej bo chodze do szkoły i wiem jak szybko
      wszystko sie roznosi! wine ponoszą nie tylko nauczyciel,
      uczniowie ale głownie dyrekcja!
      • Gość: ksi Czy ktoś czyta te wszystkie wypowiedzi????? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 22:23
        Czy ktoś czyta te wszystkie wypowiedzi?????
    • Gość: pilsko Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 23:20
      Dobrze napisał p. Andrzej Wajda, ale źle mu odpisał p. red.
      Pacewicz: to nie są "łobuziaki", to są zaspermione gnojki i
      takich trzeba batożyć raz dziennie na rynku po grzbiecie i tępic
      jak bolszewickie śmierdzące robactwo!
    • Gość: matka Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 12:01
      Pani Minister niech Pani trzyma z godnoscia swoje stanowisko niech Pani nie
      slucha "BAJECZEK" o "nieszczesliwym" dziecinstwie tych lobuzowani ani o tym ze
      mlodzi i nie wolno ich za bardzo "skrzywdzic" rowniez o calym tym zespolem
      szkolnym/nauczycielami/to jedna banda z Hersztem na czele tz: pani
      dyrektor.Zycze Pani duzo sukcesow. matka
      • Gość: Anusia Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: 195.117.239.* 19.09.03, 13:14
        Mam zawodowo do czynienia z prawem, więc powiem krótko - to są przestepcy i tak
        należy ich traktować. Ządnych ulg, pobłażania, bo za parę lat wyjdą na ulicę
        jako zdemoralizowani bandyci bez żadnych skrupułów i ktos może na tym bardzo
        ucierpi.
        Wszelkie patologie należy karać przy pierwszej takiej możliwości, bowiem tylko
        w ten sposób dajemy odczuć przestępcom, że nie są i nie będą bezkarni
        • Gość: bodo Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.rtk.net.pl 19.09.03, 22:47
          Gość portalu: Anusia napisał(a):

          Wszelkie patologie należy karać przy pierwszej takiej
          możliwości, bowiem tylko w ten sposób dajemy odczuć
          przestępcom, że nie są i nie będą bezkarni

          100% poparcia! I nie zapominajmy o tej sprawie.
          na zdrowy rozum ta sprawa MUSI zakończyć się przykładnie,
          bo inaczej... szkoda gadać. młodociani bandyci poczują
          się kompletnie bezkarni.
          opinia publiczna MUSI domagać się surowego i
          sprawiedliwego wyroku. rzeczywiście - wyroki z
          zawieszeniem i grzywny (dotkliwe, ale do udźwignięcia)
          byłyby najskuteczniejszym rozwiązaniem.
          dlatego: nie dopuszczajmy, by ten wątek zniknął z
          forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          "BUDZIK" MUSI SIĘ OBUDZIĆ Z RĘKĄ W NOCNIKU!
          • Gość: olo Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 23:31
            A JA WAM MÓWIE WSZYSTKO PRZYSCHNIE I BEDZIE JAK DAWNIEJ. mOŻE TYLKO PANI
            DYREKTORKA ZDEJMIE OKULARY PRZECIWSŁONECZNE ZE ŁBA JAK NA NOSIE MA INNE.
            TO TAKA WIEJSKA MODA LATO 2003.
    • Gość: gość Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 01:07
      Sprawa juz przysycha. Podobno słynnego policjanta maja awansować.
      • Gość: bodo Re: Nauczyciele wiedzieli o poniżaniu anglisty IP: *.rtk.net.pl 25.09.03, 00:07
        nie żartuj! skąd to wiesz?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka