Dodaj do ulubionych

Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów

07.10.08, 19:09
Polowanie to ciekawa sprawa. Ale zwierzyna łowna upolowana to zwierzyna
martwa, a ta nieupolowana to jednak niedostępna bo na wolności;)
Obserwuj wątek
    • uszaty25 Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 07.10.08, 19:18
      Władczy i arogancki styl sprawowania wladzy przez zaleskiego powoduje ze coraz
      mniej osob chce z nim pracowac, w koncu kto normalny wydal by 100 mln zlotych na
      projekt czegos co nigdy nie powstanie!!!
      • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 13:16
        zdarzają się kosztowniejsze pomyłki.

        Najgorsze, że im dłużej czekamy, tym więcej nas to kosztuje i tym
        później będziemy mieli most po którym da się jeździć

        (a nie most z jednojezdniowym tunelem którym ma iść rzekomy tranzyt -
        choć tunel ten będzie prowadził na ulicę wschodnią do Curie i
        nigdzie dalej - tyle dostaniemy za 600mln. A drugie tyle trzeba na
        to by ten tranzyt ruszył dalej przedłużeniem wschodniej do
        grudziądzkiej. Zapraszamy Czerniewice i Rudak by pchali się do
        centrum razem z Rubinkowem Lubicką (wprost na Warszawską do
        centrum), na Żółkiewskiego (korek na wiadukcie) i Kościuszki (korek
        na skrzyżowaniu z Grudziądzką)). No i w tym wariancie nigdy nie
        powstanie trasa z Lubickiej przez park Glazja wprost do Przy
        Kaszowniku, Kraszewskiego i Broniewskiego - obwodnica dla
        Warszawskiej i Mickiewicza - czyli dla starówki - na Bydgoszcz)

        Za to zapłaciliśmy już 100 i jeszcze zapłacimy 600. A w korku na
        moście Pilsudskiego dalej będziemy stali.

        Nikt rozsądny nam nie da na to kasy, tym bardziej gdy prokuratora
        przegląda KABO. Niech PO pozwoli mu jakoś odejść, bez fajerwerków. I
        niech Rydzyk go ratuje.
        • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 13:25
          a tranzyt i tak pójdzie A1 jak tylko zakończy się budowana obwodnicy
          Torunia: Czerniewice - Lubicz - Łysomice... I budowa A1 na odcinku
          Toruń - Gdańsk ktora juz sie zaczęła od Nowych Marz (Grudziądz).

          Na razie A1 to:
          pl.wikipedia.org/wiki/Autostrada_A1_(Polska)
          łacznie 40km, w tym obwodnica Piotrkowa, Częstochowy, Torunia... i
          tak naprawdę tylko 20km odcinek między Pruszczem Gdańskim a Tczewem
          który kończy się w szczerym polu (10km od DK 1 w Tczewie).

          A my budujemy "obwodnicę dla autostrady" idącą przez środmieście z 1
          jezdniowym tunelem w miejscu krzyżowania się tranzytu z ruchem
          miejskim.

          ...i nasz wniosek o finansowanie 600mln nie obejmuje łącznika od
          Wschodniej do Grudziądzkiej, więc nawet nie będzie ten tranzyt
          przejezdny, będzie miał 10km dziury...

          ...koszt waryńskiego - 430mln na 99 rok. Na dziś: jakieś 650mln

          (gdyby Zaleski zabrał się za ten wariant od jesieni 2002 roku, to
          skończyłby drogę w 2005 po cenach z 2005 a nie z 2008 roku... a w
          tym okresie najbardziej podrożały ceny mieszkań - dwu-trzy krotnie.)
          • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:19
            www.kujawsko-pomorskie.pl/files/publikacje/region/10/region_10.pdf
            • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:35
              to jest 29 maja 2006 roku, Informator Samorządowy Pomorza i Kujaw:

              "8 maja Piotr Stomma dobił swoich toruńskich słuchaczy stwierdzając,
              że Toruń miał szanse na pieniądze z wyczerpanego już Sektorowego
              Programu Operacyjnego Transport (SPOT). Gdyby zlożył wniosek o
              dofinansowanie w 2004, kiedy do SPOT trafiło niewiele projektów,
              sprawa byłaby przesądzona. Przegrał, bo nie miał przygotowanej
              dokumentacji (nie ma jej do dziś). Gotowa była tylko dokumentacja
              mostu w przebiegu Waryńskiego, ale tę magistrat odrzucił. -
              Straciliście dwa lata - ocenił reprezentant ministerstwa transportu.
              Spora część uczestników spotkania uznała, że ma rację."

              Potem oczywiście pozytywnie szalony Mężydło zaczął z nim biegać
              maratony i załatwił pieniądze na most w ciagu A1, jako bezpłatna
              alternatywa.

              Wtedy Zaleski też przeprojektował wariant Wschodnia, na most w ciągu
              A1, dobudowując odcinek Wschodnia - Grudziądzka (wcześniej miał być
              w ciagu drogi nr 15 Poznań - Olszyn).

              I z szalonego Mężydły zrobił lokalnego terrorystę.

              ...i do dziś tkwimy w tym samym punkcie. Na starcie. W martwym
              punkcie.


      • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 13:49
        uszaty25 napisała:

        > Władczy i arogancki styl sprawowania wladzy przez zaleskiego
        powoduje ze coraz
        > mniej osob chce z nim pracowac, w koncu kto normalny wydal by 100
        mln zlotych n
        > a
        > projekt czegos co nigdy nie powstanie!!!


        100 milionów strat???

        Dużo więcej.

        Na most Waryńskiego dokumentacja i kosztorys były gotowe w 2001 roku
        (14.11.2001 decyzja lokalizacyjna).

        Koszt po cenach z 99 roku to 430mln.

        Koszt po cenach w 2003/4 roku - około 440mln

        (inflacja ponizej 2%)

        Koszt po cenach z 2005 roku - około 450-460mln

        (przyjęcie do UE i czasowa presja inflacyjna 4%)

        koszt po cenach z 2006 roku - okolo 500-550 mln

        (szybki wzrost cen mieszkań)

        koszt po cenach z 2007 roku - około 650mln

        (galopujące ceny mieszkań)

        .... już jesteśmy 200mln w plecy na robociźnie i cenach materiałow
        budowlanych. I to przy najbardziej konserwatywnej wycenie.

        100mln - koszt przygotowań wariantu który nie powstanie.

        30 tys - działania lobbystyczne...

        --------------------------
        a korek rośnie....
        -----------------------

        W pewnym momencie akcjonarjusze muszą stracić zaufanie do managera i
        prostu się wyprasić. I ten moment się zbliża.
        -----------------------
        Wystarczy że prokuratura zwróci uwagę, że do zmiana lokalizacji
        mostu została zrobiona w 2004 roku - wbrew istniejącym analizom
        ekspertów z ATR w Bydgoszczy które zostały zawarte jako uzasadnienie
        do przyjętej przez ekipę Boćka strategii miasta. Zaleski nie miał
        żadnych dokumentów rewidujących dokumentację ekspercką a podjął
        decyzję o zmianie lokalzacji. Dokumenty uzasadniające Wschodnią
        pochodzą z 2007 roku - wtedy dopiero konsorcjum firm zrobiło taką
        analizę porównowacza z ktorej wynikło im że Wschodnia jest lepsza.
        Ale ta analiza była i tak słabsza niż dokumenty zebrane przez Boćka.

        Liczy się to, że ważna decyzja o wielkich konsekwencjach została
        podjęta bez dochowania "należytej staranności" - czyli przygotowania
        przez ekpertów rewizji strategii dla torunia pozostawionej przez
        Boćka.

        "Brak dochowania należytej staranności przy podejmowaniu decyzji o
        rozległych skutkach". To najmniejszy z zarzutów które prokuratura
        postawi - od razu. To już formalność.

        A "niegospodarność" i "działanie na szkodę" miasta to kolejne, np:

        - lokalizacja Parku Technologicznego w miejscu uniemożliwiającym
        przebieg trasy wschodniej po linii prostej do Łodzkiej na lewym
        brzegu Wisły, przez co miasto musi wywłaszczyć za odszkodowaniem
        KABO.

        Jeśli prokuratora będzie przygotowywała listę zarzutów - to
        postępowanie będzie trwało długo zanim pojawi się akt oskarżenia.

        I tak powinna działać prokuratura - wszystkie zarzuty powinny być
        postawione łącznie...

        Ja uważam że facet już tyle nabroił że powinien odejść jak
        najszybciej i wolałbym te zarzuty widzieć częsciowo, mniejsze,
        byleby można było zabrać się za most.

        Ale teraz wchodzi w to Rydzyk... I będziemy się tak bujać jeszcze
        długo. Ale już teraz widać że to i tak skończyć się może tylko w
        jeden sposób. Zauważyłem że malo kto jeszcze kuma, że to już
        koniec... A mi się wydaje że tak na 80% to jest koniec.
        • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:00
          updejt: inflacja w 2000 i 2001 to 10% i 7%, dopiero w 2002 schodzi
          ponizej 2%...

          ale pamietajmy ze 2000/2001 to stopy procentowe 20% ktore nie tylko
          schlodzily rynek mieszkaniowy - kompletnie go zahamowały. Przy tych
          stopach nic sie nie buduje, bo żaden developer nie weźmie kredytu,
          żaden człowiek nie obciązy sie hipoteką za taka lichwe. Wtedy się
          bieże takie publiczne roboty z pocałowaniem ręki.

          Rozpoczęcie budowy (wjazd ekipy budowlonej na plac budowy), było
          możliwe już pod koniec 2004 roku. Za jakieś 450-480mln.

          W marcu weszliśmy do UE. Nie było problemu z kasa. Mieliśmy
          wszystkie dokmenty. Wystarczyło w 2002/3 zmienić granice Rezerwatu
          Kepa Bazarowa (na google maps na lewo od mostu jest polana, nawet
          drzew nie ma). I ścinać drzewa w Parku Glazja. Początek 2005,
          najdalej połowa 2005 to początek budowy. Dziś można by ją było
          otwierać.
          • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:04
            i komu ten most by szkodził? Rubinkowo by się rozpłakało gdyby nie
            mogło jeździć na Rudak? "Bo Toruń się powiększył, Rubinkowo to 80
            tys mieszkańców". A może jakiś dokument, analizę ekspertów pokazać a
            nie tak na chłopski rozum? I dlaczego nie pozwolić by Rubinkowo na
            most jeździło Lubicką a potem na Podgórz? I tak jeździmy Lubicką na
            most.
            • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:14
              gupio napisałem - przecież rubinkowo na rudak mogłoby jechać tak
              samo dobrze. I tak samo ja teraz Lubicką - tylko most byłby bliżej
              niż Piłsudskiego.

              A jaki to problem, dla chcącego jechać na Rudak, pojechać kawałek
              dalej Lubicką na most Waryńskiego, zamiast przy płatkach?

              A na Rudaku na most Waryńskiego mieliby bliżej niz na Lipnowską czy
              Rypińską aż przy działkach.

              Zostaje ostatni argument - zapchanie się Grudziądzkiej. Ale czemu ma
              jechać Grudziądzką więcej aut niż jeżdzi? Te same auta, tylko inną
              trasą.

              A nawet mniej, bo tranzyt spadnie jeszcze bardziej gdy między
              Lubiczem/Grębocinem a Łysomicami zostanie zbudowana A1 - a nie ta
              polną drogą.
              • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 14:58
                "gupi jestem" że tak piszę słowo głupio:)
    • vauban Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 00:09
      Nie dziwi mnie to, że zwierzyna kryje się po chaszczach. Wyjść na strzał - rzecz
      ryzykowna. Czasy takie niepewne. Myśliwy nerwowy i strzela coraz bardziej na
      oślep. We własną stopę strzelił już kilka razy... I stoi ! Czy długo jeszcze ?
    • gumka7 Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 00:12
      Zaczyna się wielka reanimacja trupa.
      • zly_smak Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 09:48
        Nikt nie będzie chciał takiej pracy.
        • zly_smak Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 12:08
          Dzis: Autorytarny styl zarządzania miastem, katastrofalny stan przygotowań do ESK.

          2005-01-19: "Możemy i potrafimy być Europejską Stolicą Kultury. Nie porywamy się
          z motyką na słońce - mówi prezydent Torunia Michał Zaleski"
    • hecer Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 12:52
      "Na swojego szefa czeka także nowo powstały wydział współpracy
      zewnętrznej i informacji magistratu, który przejął część obowiązków
      wydziału informacji, promocji i turystyki oraz organizacyjnego,
      m.in.: obsługę medialną prezydenta i Urzędu Miasta, tworzenie
      serwisów informacyjnych i redakcję internetową oraz organizację
      wizyt zagranicznych i spotkań prezydenta i jego zastępców"

      Nie powinno być tak, że urząd promujący miasto, jest zarazem
      rzecznikiem prezydenta.

      Choćby dlatego, że dochodzi do sytuacji że te same usta odpowiadają
      na zarzuty stawiane prezydentowi (np w sprawie mostu) a potem
      promują miasto wśród inwestórów, turystów.

      A także dlatego, że rzecznik prezydenta to niemal zawsze osoba która
      również prowadzi jego kampanię wyborczą. To naturalne, że osoba
      która odpowiada za wizerunek kandydata potem ten wizerunek tworzy i
      podtrzymuje gdy zostaje on wybrany na urząd.

      Dlatego rzecznik powinien mieć osobny, mały budżet. A nie sięgać po
      budżet promocji miasta.

      W tej sytuacji sporządzanie oświadczeń prezydenta, wysyłanie ich do
      gazet, przygotowywanie reakcji na zarzuty medialne, etc, etc, etc -
      to wszystko jest "budżet promocji dla miasta".

      • gumka7 Prezydent Zaleski okradł nas ze złudzeń 08.10.08, 17:30
        dzisiaj już wiemy że powinien być zwykłym zarządca parkingu.
    • zly_smak Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 08.10.08, 17:53
      W dodatku najlepiej parkingu podziemnego, żeby nie było często widać.
      • wie1970 Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 09.10.08, 15:23
        chyba się wszyscy zagalopowaliście
        • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 09.10.08, 17:00
          doceniamy też sukcesy. Ładne latarnie na Bulwarze Filadelfijskim.
          Ładne śmietniki na starówce. Położony bruk na ulicach obok deptaka
          (Mostowa).

          To są takie rzeczy które ja bym określił tak z
          amerykańska "housekeeping".

          Housekeeping to jest utrzymywanie w czystości i porządku. Pracowałem
          kiedyś w hotelu jako cleaner, to był własnie housekeeping. Wymiana
          ręczników, pościeli, przyniesienie lodu.

          Ale miasto potrzebuje też "managment". A to nie polega na tym by
          podlać kwiatki. Tylko na tym by np wybudować most.

          A także na uczestniczeniu wraz z władzami regionu w budowie
          metropolii z Bydgoszczą i koordynowaniu postępów w tym zakresie w
          Toruniu. Wykorzystywaniu potencjału uniwersystetu do rozruszenia
          gospodarki, korzystając z funduszy UE innych niż strukturalne i
          infrastrukturalne. Zatrzymywaniu absolwentów UMK w Toruniu, poprzez
          ułatwianie im zakładnie biznesów, korzystania ze srodkow UE,
          faworyzowania ich w przetargach.

          Od podlewania kwiatków to jest dozorca. Nie manager.

          "Dobry gospodarz" za swój sukces nie będzie uznawał
          otwarcie "śpiewającej fontanny". Czy otwarcie Parku Technologicznego
          na kompletnym, maksymalnym zadupiu na Łódzkiej.

          Przesada? Może po prostu powrót do równowagi, po tym jak przecinanie
          wstęg było oznaką sukcesu. A licytacja ile kasy wzieliśmy z UE miała
          być dowodem na sensowność pomysłów w które finansowo się angażujemy.
    • hecer Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 09.10.08, 20:45
      a co to?
    • uszaty25 Nikt nie chce być dyrektorem w magistracie 26.10.08, 21:23
      Ciekawe jak dlugo jeszcze mieszkancy Torunia beda glosowac na Zaleskiego,
      jednoczesnie narzekajac na brak mostu. Te dwie sprawy sie wykluczaja, to ze w
      msm-ie zawsze miala racje i nikt mu sie nie przeciwstawial, zeby nie stracic
      roboty to nie znaczy ze tak musi byc.
    • swinton Trudno, nie chce ale dla dobra Torunia musze 27.10.08, 09:29
      Zglaszam sie. Za marne 6 patykow.
    • tryg.sk Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 27.10.08, 11:20
      Jeśli jakaś partia nie wykreuje silnego lidera, ludzie znów zagłosują na Szreka.
      Teksty o tym, że Szrek jest dyktatorem wcale nie odstraszają... Polacy chcą
      dyktatora zawsze, gdy demokrację odzyskają już.
    • j.an Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 27.10.08, 18:53
      Myślę,że Prezydentowi została jeszcze jedna droga zwrócić się do Ojca Dyrektora
      i on już prześle swoich specjalistów.
    • muvon200 Re: Prezydent Zaleski poluje na dyrektorów 29.10.08, 09:34
      Torunianko masz rację dosłownie i w przenośni. Taki upolowany
      urzędnik będzie martwy tuż po rozpoczęciu pracy. Po pierwsze będzie
      musiał porzucić obecne miejsce pracy (zapewne bez możliwości
      powrotu) a po drugie pracę będzie miał góra do wyborów. Tak więc
      martwy w momencie podjęcia pracy. W naszym kraju niestety tak jest,
      że nowa miotła wymiata wszystko, bez selekcji i oceny. Wygrali czyli
      dorwali się do koryta. Wszyscy, którzy się zasłużyli i sa w partii
      dostają intratne posady. No i praca zaczyna się od nowa. Pół roku
      zapoznanie ze stanem obecnym, rok opracowanie koncepcji, rok na
      szukanie finansowania i pół roku na szukanie inwestora itp, a potem
      WYBORY i apiać od nowa. To nasza rzeczywistość. A zapomniałem
      jeszcze o energii i kasie na rozliczenie poprzedników :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka