washner 31.03.09, 07:16 KAPUCYN I WSZYSTKO JASNE Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kluska11 [...] 31.03.09, 07:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:30 Wyższość penetracji nad orgazmem, tym mnie rozwalił. Widać wyraźnie perspektywę, orgazm to może sobie sam zafundować a penetracja pochwy pozostaje w sferze marzeń i z tej perspektywy faktycznie urasta do rangi największej wartości (dla mnie jedno nie wyklucza drugiego:). Ale przynajmniej był szczery Odpowiedz Link Zgłoś
presentation.1 Instruktaż powinna prowadzić Sobecka z Gosiewskim. 31.03.09, 10:30 Doświadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
13ronin Re: Instruktaż powinna prowadzić Sobecka z Gosiew 31.03.09, 12:22 presentation.1 napisał: > Doświadczenie... Gosiewski ma doświadczenie w pier*doleniu głupot, ten Nielot krótkoskrzydły. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Instruktaż powinna prowadzić Sobecka z Gosiew 31.03.09, 18:51 13ronin napisał: > presentation.1 napisał: > > > Doświadczenie... > > Gosiewski ma doświadczenie w pier*doleniu głupot, ten Nielot krótkoskrzydły. Podobno jest rewelacyjny w SM i 69. Anal musi jeszcze poprawić ! Odpowiedz Link Zgłoś
88i88 Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 07:29 No proszę... a myślałem że OjDyr sam potrafi stymulować .... Odpowiedz Link Zgłoś
slrm78k Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 14:35 To jest pewnie jeden z modernistów kościola katolickiego który znalazł prace po zniesieniu ekskomuniki w 1983 roku nałożonej na nich prze Papierza Filipa VI w 1738 roku. Od tego czasu masoni dość powszechnie jako kapłani znajdują się w Watykanie i rozsadzają kościół katolicki od wewnątrz szerząc powszechne zgorszenie w kościele. To nazwisko dużo daje do myślenia i można by przypuszczać ze to jeden z prowokatorow masonskich. O.Ryzyk nie budzi swoim zachowaniem dużego zaufania tak że nie wiadomo czy nie jest zwolennikiem tego demontarzu kosciola katol. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 07:36 "Akt małżeński - szansa spotkania z Bogiem i ze współmałżonkiem". ****************************** A kto towarzyszy osobom stanu wolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski +++ 31.03.09, 08:41 chuck.norris napisał: > szatan. towarzyszy on kapucynom przez cale seminarium Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:33 chuck.norris napisał: > szatan. ******************************* Dlaczego? Czy ich miłość jest gorszej jakości, a penetracja pochwy mniej skuteczna? Odpowiedz Link Zgłoś
jendrek121 Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 07:47 no jakby nie ten wykład u Rydzyka to Wyborcza by go pochwaliła. Kapucyn jest niezły podoba mi się Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:21 Może ty też byś mu się spodobał, Odpowiedz Link Zgłoś
michotek "Najważniejszy jest moment penetracji w pochwie 31.03.09, 07:47 kobiety" - co za bezbożny heretyk, najważniejsze jest poczęcie! Odpowiedz Link Zgłoś
peterliberty Witamy ojca Rydzyka w szeregach liberałów 31.03.09, 07:51 liberalnydemokrata.blox.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
trup [...] 31.03.09, 07:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: Kapucyn. Dobrze wytrzepany kapucyn i gitara. 31.03.09, 08:00 Oj, ROTFL, będę miał dobry humor przez cały dzień. Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: Kapucyn. Dobrze wytrzepany kapucyn i gitara. 31.03.09, 09:23 Przyłączam się do ROTFL. Szkoda, że tu nie można plusików dawać, miałbyś już trzycyfową liczbę kolego:) Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: Kapucyn. Dobrze wytrzepany kapucyn i gitara. 31.03.09, 09:29 udlawilem sie ze smiechu kanapka :D Odpowiedz Link Zgłoś
kamil922 Re: Kapucyn. Dobrze wytrzepany kapucyn i gitara. 31.03.09, 22:39 A co trup powiedział, bo niestety GW usunęła :((( ? Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek cenzura dziala sprawnie w gw jak widze 31.03.09, 22:41 moze to ktos tu wkleic jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 07:58 Typowy konsultant - taki co zna 1000 pozycji i ani jednej kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:30 Idealny kandydat na męża i idealna kandydatka na żone poćwiczyli przecież wcześniej z 1000 partnerów. Co najwyżej nie znają ani jednej pozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_glosny Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sprawac 31.03.09, 08:09 Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sprawach, o których nie ma zielonego pojęcia (przynajmniej oficjalnie ;-) ) Może niech zajmą się ubogimi, narkomanami, bitymi i molestowanymi dziećmi, a nie życiem łóżkowym Polaków. Przynajmniej byłoby to więcej warte. Odpowiedz Link Zgłoś
devil1488 kośćiół interesuje się tylko d.pą 31.03.09, 08:44 Dokładnie! Są problemy poważne, którymi mogli by się zająć. Może to z zazdrości że oficjalnie nie mogą ru...? Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sp 31.03.09, 08:46 > Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sprawach, o których > nie ma zielonego pojęcia (przynajmniej oficjalnie ;-) ) > Może niech zajmą się ubogimi, narkomanami, bitymi i molestowanymi dziećmi, a > nie życiem łóżkowym Polaków. A na ubogich, narkomanach i bitych dzieciach to skąd się mają niby znać? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sp 31.03.09, 09:12 Jak może zająć się narkomanami, skoro sam nie jest narkomanem? Przeciez nie ma o tych sprawach zielonego pojęcia. Mnie tez próbował leczyć na płuca lekarz, który nigdy nie chorował na płuca. Nie da się! Prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sp 31.03.09, 09:26 Zgodnie z tą logiką księża nadają się do tego, żeby wyleczyć ludzi z seksu. Co zresztą starają się czynić- jawnie, lub jak ten kapucyn podstępnie Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sp 31.03.09, 09:32 > > Kościół ma zwyczaj zawsze wypowiadać się w sprawach, o których > nie ma zielonego pojęcia (...) > Może niech zajmą się ubogimi, narkomanami, bitymi i molestowanymi dziećmi, ksieza nie cpaja i nie maja dzieci takze ich nie molestuja i nie bija (przynajmniej oficjalnie). wiec pojecia o tym tez nie powinni miec. Odpowiedz Link Zgłoś
mbizigazeta Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 08:09 Żaden zakonnik nie pobije PAŃ wykładających nauki przedmałżeńskie i uczących jak stosować ... i co jest dobrym a co złym .... Zakonnik jest jeden a PAŃ tysiące i o czym tu mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:31 A ty pobijesz te panie? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 08:23 >Najważniejszym i szczytowym momentem jest moment penetracji w >pochwie kobiety Najwaznieszym dla kogo? Albo dlaczego? Gó... prawda - doskonała wiekszosc kobiet odczuwa penetracje jako ból lub jako kompletny brak zaspokojenia z brakiem orgazmu, dlatego, ze klecha opoaiwada podobne dyrdymały, w jakie wierzy wiekszosc factów - neistety. Nie - najwaqzniejszy dla kobiety nie jest długi, gruby i wsadzony - najwazniejsza JEST GRA WSTEPNA , dzieki której penetracja DAJE ORGAZM , a nei daje spust TYLKO facetowi. O tym juz klecha zapomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
miken1200 Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:21 Najważniejszym dla przetrwania gatunku, dla reprodukcji, bo to jest głównym celem seksu. Tak proste, a tak przez was negowane. "Klecha" nie zabrania czerpania przyjemności z seksu, lecz zwraca jedynie uwagę na to, co istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 01.04.09, 17:34 >Tak proste, a tak przez was negowane Przez jakich WAS? My tu nie mówimy o celu , a o nawazniejszym MOMENCIE - nie widzisz róznicy? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:25 Głupia jest ta nazwa: gra wstepna. Wartość stosunku polega właśnie na tym kontakcie dwóch osób, jaki jest między nimi póki jest "na trzeźwo", jeszcze z niedużym podnieceniem. Gdy wpadną w amok dążenia do orgazmu, to jest już tylko fizjologia, jak u każdego zwierzaka. Owszem, fizjologicznie to potrzebne, ale ostatecznie odczucia miłości, poszanowania, spełnienia, zależą od jakości tej głównej fazy spotkania osób, zwanej niesłusznie grą wstępną. Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski :) 31.03.09, 09:30 Czyli podczas zbliżenia są fazy dobre i niedobre. Gra wstępna jest niedobra. Ale naprawdę można z niej zrezygnować, to nie jest wymagane. Można od razy pory w dół, naturalnie bez buzi, to wzmaga wartość stosunku. I poszanowanie większe :) Odpowiedz Link Zgłoś
full_color Kosciol ma i mial obsesje na punkcie seksu 31.03.09, 08:30 Ten ich Bog rowniez. Wszystko kreci sie tam wokol seksu....... Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski Seks jakiego nie znacie. Kapucyn zna z autopsji. 31.03.09, 08:38 "Konsumpcyjna kultura lansuje orgazm jako szczyt aktu seksualnego". Cóż w tym dziwnego, orgazm to właśnie szczytowanie. "Najważniejszym i szczytowym momentem jest moment penetracji w pochwie kobiety". Hmm. Jak mawiał John Cleese można też pocierać łechtaczkę, albo dać buzi. Kapucyn będzie wyświetlał slajdy z pozycjami a wierni będą krzyczeć "Amen". I to wszytko z jedyne 5 dych. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Mike prorokuj dalej 31.03.09, 09:14 Nie mam szans być w Toruniu w tym czasie, więc chetnie posłucham o tym co tam bedzie sie działo od proroka mikewodowskiego. No wal dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski za 5 dych chętnie napiszę 31.03.09, 09:17 za wiedzę trzeba płacić :) Odpowiedz Link Zgłoś
think-tank-tonk Mmmmmh, You sexy priest1 31.03.09, 08:56 Rekolekcje będą miały charakter "dochodzący". Yeah!!! Odpowiedz Link Zgłoś
flyb52 Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:09 Brzmi niezle. Ale dzieci lepiej zostawic w domu. Pod "opieka" tak doswiadczonych zakonnikow moga sie rzeczy nauczac i na patrzec, ze beda przemadrzale. Ciekawy zakon ci kapucyni. No i jaka wiedza i jakie doswiadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ml73 Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:12 "Kapucyna ciął z radości..." Odpowiedz Link Zgłoś
scher1 Seks u redemptorystów... 31.03.09, 09:18 niech się wreszcie chłopaki żenią, porządnie,pragmatycznie i praktycznie ponoszą wszystkie koszty bycia jawnym mężem,ojcem, kochankiem, zięciem...itp. Teraz muszą się...konspirować! Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Seks u redemptorystów... 31.03.09, 09:33 To samo mówi znajomy pijaczek o abstynentach. Odpowiedz Link Zgłoś
scher1 Re: Seks u redemptorystów... 31.03.09, 09:43 Ty <toksol> co, ich kumpel czy kapucyn co noc trzepany przez bernardyna ??? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Seks u redemptorystów... 31.03.09, 16:13 Podziwiam pojemnośc umysłu, że poza seksem już nic sie właściwie nie mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
gresiek Re: Seks u redemptorystów... 31.03.09, 22:40 toksol napisał: > To samo mówi znajomy pijaczek o abstynentach. z tym ze seks jest naturalna czescia natury czlowieka a konsumpcaj alkoholu raczej nie, he? Odpowiedz Link Zgłoś
alpherbethe Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:19 A dlaczego ten gość milczy o naukach kościoła np. nt. grzechu ciężkiego pt. "onanizm małżeński", cokolwiek to zresztą jest? Odpowiedz Link Zgłoś
alpherbethe Re: Seks na rekolekcjach u redemptorystów 31.03.09, 09:20 Przecież z tego trzeba się spowiadać! Odpowiedz Link Zgłoś
norymberga3 rozczulające... 31.03.09, 09:26 jest "odgórne" zarządzenie ex cathaedra, co mianowicie jest najważniejsze w stosunku - penetracja pochwy... a to ci znajomość kobiecej fizjologii... ciekawe czy posuwa się ten ekspert do sugestii, aby odkryć punkt G? Zapewniam: efekt oszałamiający! Szanowni znawcy tematu (sorry, oczywiście każdy facet uważa się za Paganiniego w łóżku) - dla kobiet Alfa i Omega to dobra gra wstępna - rozbudowana, w odpowiednim tempie, zawierająca ulubione formy stymulacji. Bez niej wszelkie penetracje są jak sałata bez dressingu.... I tu ma rację nasz ekspert w sutannie... Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 A filmiki instruktażowe w "Trwam" też będą ? 31.03.09, 09:32 to baaardzo dobry pomysł !.. powiadomie moją babcię, bedzie miała radoche ! Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: rozczulające... 31.03.09, 09:44 > (sorry, oczywiście każdy facet uważa się za > Paganiniego w łóżku) znaczy co? napier$$laja cie skrzypcami czy smyczkiem w tym lózku? nie bardzo rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczyjar Re: rozczulające... 31.03.09, 09:54 Ciekaw jestem czy robił wyklady w zakonach zenskich i co na ten temat mialy do powiedzenia - szczegolnie na temat orgazmu.Jak by orgazmem objawial sie bolem to wtedy oni byli by za orgazmem. Tylko kretyn Bog wymyslil sobie ze w trakcie stosunku ma sie odczuwać przyjemnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
seahorse1 Re: rozczulające... 01.04.09, 15:19 malepiffko napisał: > > (sorry, oczywiście każdy facet uważa się za > > Paganiniego w łóżku) > > znaczy co? (...) > nie bardzo rozumiem. Znaczy wirtuoz. Metafora taka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: rozczulające... 31.03.09, 09:46 > (sorry, oczywiście każdy facet uważa się za > Paganiniego w łóżku) zmien faceta. do tego nie uzywa sie smyczka ani skrzypiec. stad pewnie bole i brak orgazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
norymberga3 Stary, jakie bóle i brak orgazmu? 31.03.09, 10:49 Gdzie to wyczytałeś w moim poście? Czyżbyś mnie mylił ze swoją partnerką?... Łopatologicznie wytlumaczę: Paganini to symbol mistrzostwa. Znasz kogoś o chromosomie XY, kto nie uważa się za eksperta w tej dziedzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko Re: Stary, jakie bóle i brak orgazmu? 31.03.09, 12:47 tak ale gry na skrzypcach a nie je#ania. bardziej pasjuje casanova czy chocby de sade :P > Znasz kogoś o chromosomie XY, kto nie uważa się za > eksperta w tej dziedzinie? znam. Odpowiedz Link Zgłoś