Gość: gosc portalu
IP: *.52-79-r.retail.telecomitalia.it
05.12.10, 11:12
hej...
chcialabym sie dowiedziec czy ktos z was mial podobna sytuacje i jak zostala ona rozwiazana....
mialam wykupiony bilet na terenie wloch przewoznikiem alitalia,pozniej okazalo sie ze mam bilet od Air one.
przelot zostal wykasowany (niby warunki pogodowe) i "zapakowali" mnie do samolotu po 48 godzinach.
zgodnie z prawem nalezy mi sie odszkodowanie.
napisalm do ULC i dostalam decyzje nakazujaca wyplate Air one odszkodowania .
Air one ( siedzibe ma we Wloszech) milczy....minely juz 3 miesiace od decyzji....
napisalam dzisiaj skarge do Europejskiego Centrum konsumenckiego.....
i moje pytanie...
czy ktos mial podobna sytuacje z air one lub z przewoznikiem nie majacym siedzby na terenie Polski, jesli tak jak ona zostala rozwiazana...
dziekuje za info