Gość: ??
IP: *.devs.futuro.pl
08.05.05, 05:26
wiecie jak z tym jest? lecę w czerwcu lufą do San Francisco i mam lądować ok.
południa. muszę do 13ej dostać sie na dworzec greyhounda, żeby oderbać bilet
na autokar. czy nawet jesli zdarzy się opóźneinie we frankfurcie albo
monachiu, to po drodze je odrabia? w końcu spory kawałek ;)
jaie macie doświadczenia z LH?
dzieki za pomoc.