Gość: elmo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.10.05, 17:28
15-letnia córka leciala sama do Toronto. Specjalnie wybrałam LOT, bez
przesiadek, bilet kilkaset zł. droższy - i same problemy. W tamtą stronę
zamiast LOT-u i polskiej załogi był samolot portugalski. Z powrotem lot był
opóźniony 16 godzin. Córka w samochodzie przepakowywała się, aby zdążyć na
pociąg na obóz, zdążyła w ostatniej chwili. Na moje reklamacje LOT odpowiada,
że to się zdarza, że kłopoty techniczne itp. A przepisy mówią, że za tak duże
opóźnienie należy się odszkodowanie - nie płacą, gdy przyczyny są techniczne,
pogodowe - to co musi się zdarzyć, aby zapłacili?! Czy ktokolwiek dostał
odszkodowanie od linii lotniczych za opóźnienie samolotu?