16.01.06, 13:39
Ciekawe ile ten idiota zapłaci:

Interia.pl:"Lądowali z powodu Polaka
16.01.2006 11:41
Niestosowne zachowanie 32-letniego Rafała Krawczyka wymusiło przymusowe
lądowanie samolotu brytyjskich linii Thomsonfly na lotnisku Sanford w Orlando
na Florydzie - donosi BBC. Samolot leciał z Cancun w Meksyku do Manchesteru.

Nazwisko Krawczyka zamieszkałego w Belfaście, stolicy Irlandii Północnej,
zostało ogłoszone z inicjatywy FBI. Posiadacz polskiego paszportu we wtorek
stanie przed sądem.

Amerykanie oskarżają go o utrudnianie pracy personelowi pokładowemu. Krawczyk
zaatakował trzech podróżnych i współpasażerowie musieli go obezwładnić. Polak
był też agresywny wobec załogi samolotu.

Po przymusowym postoju na Florydzie samolot odleciał do Birmingham w
środkowej Anglii, ale z powodu zwłoki, do docelowego punktu podróży -
Manchesteru - pasażerów odstawiono autobusem.

Cytowany przez BBC rzecznik linii Thomsonfly powiedział, że pilot zdecydował
się na nieprzewidziane lądowanie w Sanford ze względu na bezpieczeństwo 232
pasażerów i załogi. Pasażerowie zostali zakwaterowani w hotelu i nakarmieni
na koszt przewoźnika.

(PAP)"
Obserwuj wątek
    • pariss1 Re: Idiota 16.01.06, 15:07
      Ja leciałam w listopadzie Wizz Air do Londynu i było podobnie. Jeden facet
      wypił za dużo i zaczął śpiewać itp. W samolocie była również niezrównoważona
      psychicznie (tak podejrzewam i tak wyglądało) Pani, która wyzwała na lotnisku
      przy odprawie. Później owa Pani była dość spokojna, ale pech chciał, ze pijany
      Pan nadepnąl jej na nogę. No i się zaczęło. Pani użyła łaciny jakiej świat nie
      słyszał, rzuciła się na delikwenta on na nią. Stewardessy były wyzwane od
      najgorszych (w dosłownym tego słowa znaczeniu). Po jakimś czasie się uspokoili
      ale po wylądowaniu , stoimy i stoimy do wyjścia. W końcu obsługa powiedziała,
      że czekamy na policję, która zabierze wesołych pasażerów ze sobą. MAm nadzieję,
      że dostali niezłe mandaty :)))
    • iberia29 Re: Idiota-no coz polak potrafi.....n/c, n/t 16.01.06, 15:08
      • martica nie tylko polak... 16.01.06, 19:51
        jakis czas temu dunska tania linia sterling musiala sobie poradzic z kilkoma
        dziwnie zachowujacymi sie pasazerami. lot byl do malagi, ale nie jestem pewna
        czy ze sztokholnu czy z kopenhagi. w kazdym razie kilku mlodych ludzi,
        wygladajacych na arabow, mowilo ze ma bombe i ja zaraz zdetonuja.
        podziwiam, szczerze mowiac, opanowanie zalogi, bo dolecieli do portu docelowego
        i tam pozbyli sie tych pasazerow. sceny na lotnisku byly jak z filmow
        amerykanskich.samiolot otoczony przez policje, a tych idiotow w kajdankach
        zabrano do aresztu. co wiecej, wszystkie bagaze zostaly poddane szczegolowej
        dodatkowej kontroli jeszcze w hiszpanii. oczywiscie nikt nie mial zadnego
        ladunku, ale co przezyli pasazerowie i zaloga, to wspolczuje...niestety nie
        wiem co stalo sie z tymi psychicznymi dzieicakami (najstarszy mial chyba 21
        lat...). na roboty tzreba takich skazywac.

        co do takich zachowan, to typowe przyklady air rage. mnostwo jest info na ten
        temat na necie i niektore przyklady sa duzo bardziej szokujace niz te opisane.
        ja osobiscie bylam swiadkiem niezamierzonego napadu air rage, kiedy stewardessa
        budzila przed ladowaniem pasazera. najwyrazniej mu sie to nie podobalo i
        niestety biednej stewie sie dostalo :). od razu zaczal serdecznie przepraszac.
        kazali mu zostac w samolocie, wiec nie wiem jak sie to dla goscia skonczylo...

        pozdr,
        mh
        • bebiak Re: Polacy wracali z wakacji... 19.01.06, 01:36
          z Halkidiki w Grecji (jeśli dobrze pamiętam czterech młodych chłopaków, może
          średnio ok. 22 lat każdy). Już w autokarze zachowywali się dość dziwnie ale
          było to jeszcze w ramach radosnego nastroju: popijali, coś tam śpiewali. Kiedy
          przed Salonikami kazali Grekowi się zatrzymać przed sklepem (chcieli kupić
          alkohol) przestało być to - przynajmniej dla mnie - zabawne.
          Odlecieliśmy z Salonik do Warszawy. Nie wiem jak to się zaczęło bo drzemałam,
          ale obudziła mnie pobliska szamotanina, jakieś krzyki itp. Sytuację na
          pokładzie samolotu jakoś stewardessy opanowały, ale na lotnisku samolot
          zatrzymał się na środku płyty i natychmiast podjechały samochody bodajże
          żandarmerii wojskowej i panów zdecydowanie wyprowadzono.
          Ot, taki strasznie zabawny koniec wakacji panów na Halkidiki.
    • jule Lagodny opis 19.01.06, 11:24
      fuzzy69 napisał:


      > Niestosowne zachowanie 32-letniego Rafała Krawczyka ...

      > Amerykanie oskarżają go o utrudnianie pracy personelowi pokładowemu.

      Polskie media opisuja to bardzo lagodnie.
      Ten pan probowal otworzyc drzwi samolotu krzyczac, ze wszystkich zabije.
      Interweniujaca stewardesse uderzyl i popchnal na sciene samolotu.
      W USA grozi mu do 20-tu lat wiezienia, poniewaz jest oskarzony o spowodowanie
      zagrozenia zycia zalogi i pasazerow.
      O wydarzeniu informowalo wiele agecji brytyjskich i amerykanskich, ale opisy
      byly mniej lagodne niz opisy polskich mediow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka