Dodaj do ulubionych

Centrawings upada?

IP: 83.238.7.* 27.04.06, 16:22
Co się dzieje z tymi liniami, mam zarezerowane bilety na czerwiec, boję się,
że nici z mojego wylotu.....
Obserwuj wątek
    • Gość: xsad Re: Centrawings upada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 17:58
      Na jakiej podstawie gdybasz że upada ? Bo się spóźnia ? Każdy low coast tak
      mały jak C0 miewa spóźnienia dość często. Bo ma kłopoty finansowe ? Prawie
      każda mała linia ma takie problemy. Osbiście C0 nie darzę sympatią ale Ty ich
      poprostu oczerniasz bezpodstawnie.
      • Gość: gość Re: Centrawings upada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 19:26
        Nie oczerniam tych linii. Moje obawy są uzasadnione, mam zarezerwowane
        (zakupione) bilety na wylot w czerwcu do Mediolanu, dzisiaj otrzymałam
        telefoniczną inf, że po 10 maja będzie wiadomo czy wylot się odbędzie, sprzedaż
        biletów jest wstrzymana na te rejsy, to jest normalne?, wydaje mi się, że nie,
        poza tym nikt z informacji nie jest w stanie udzielić żadnych konkretnych
        infomacji, tak się nie postępuje!
        • Gość: xsad Re: Centrawings upada? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 08:49
          Zawieszenie czy wycofanie jednej destynacji a upadek linii to coś zupełnie
          innego.
    • bajlandia1 centralwings miał 40mln zł straty w 2005r. 29.04.06, 08:00
      W 2006 to będzie 60ml zł - podano to niedawno. Ale LOT nie zamierza ugłosić
      upadłości centralwings. Oby!! Jak znajdę linka to wkleję
      • bajlandia1 Re: centralwings miał 40mln zł straty w 2005r. 29.04.06, 08:07
        A tu jest napisane , ze nie mają żadnych kłopotów finansowych :O. Rety - niech
        nie znika połaczenie W-wa - Bolonia!

        ":: Centralwings bez kłopotów
        Wiadomość dodana przez: kox (2006-04-28 09:02:29)

        Centralwings odwołują loty, nie dlatego, że mają kłopoty
        Poruszenie wśród pasażerów taniej linii lotniczej Centralwings należącej do PLL
        Lot. Powodem są odwołane połączenia między Warszawą i Leeds w Wielkiej Brytanii.


        Pracownicy linii nieoficjalnie przyznają, że od przełożonych dostali niedawno
        informację, by szukać sobie innej pracy, bo Centralwings mogą zakończyć działalność.

        Zaniepokojeni są również podróżni. – Linie Centralwings, z których często
        korzystałem do tej pory, odwołują loty, które mnie interesowały. Nie chcą podać
        żadnych przyczyn. Telefonicznie udostępniają jedynie informacje w stylu: „wiem
        tylko, że lot jest anulowany”. Z trudem można przebukować bilet na inny termin –
        napisał do naszej redakcji w e-mailu Polak, który mieszka i pracuje w Anglii.

        Jednak, jak przekonuje Iza Bogus, rzecznik Centralwings, pasażerowie nie mają
        najmniejszych powodów do niepokoju, bo Centralwings nie zamierzają zakończyć
        działalności. – Nie mamy żadnych problemów finansowych. Po prostu od maja
        zwiększamy liczbę rejsów do Hiszpanii, która otwiera dla Polaków rynek pracy. Na
        Wyspy Brytyjskie będziemy utrzymywać cztery połączenia, z Leeds zrezygnujemy.

        Nie mamy na razie aż tylu samolotów, by obsługiwać pięć kierunków – mówi.
        Centralwings zakończyły 2005 r. ze stratą kilkunastu mln zł. Zysk mają osiągnąć
        w 2008 roku.

        źródło: Życie Warszawy"
        • Gość: Obserwator juz 70 mln zł straty IP: *.eranet.pl 29.04.06, 11:34
          Propaganda sukcesu w wykonaniu pani rzecznik przekonac moze tylko naiwnych.
          Realna strata przekracza 70 mln PLN i rosnie z kazdym tygodniem, a najszybciej
          tam, gdzie Central lata najwiecej. LOT do interesu dokladac juz nie dalej nie
          bedzie i nie pozwoli tez na dublowanie polaczen, jak na trasie do Mediolanu,
          Rzymu czy Londynu. Personel szuka roboty, co tez swiadczy o perspektywach.
          • Gość: eheu powtarzasz się na kilku wątkach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.06, 22:34
            Wiec, ja też powtórzę: Kolego, pisujesz te same bzdury na kilku portalach pod
            różnymi nickami (zawsze z IP; eranet.pl. Nie pisz o kanibaliźmie, bo Lotem na
            tej trasie lata kilkanaście osób i pasażerowi Centrala się do Was nie
            przesiądą. Tu jest dowód:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=531&w=38581496&a=41048733
      • alafa Re: centralwings miał 40mln zł straty w 2005r. 05.05.06, 09:06
        Rzecznik prasowy LOT w Pulsie Biznesu stwierdził, że w achunku wyników
        Centralwings miał 57,7 mln PLN straty, w tejże samej gazecie ten sam wynik
        potwierdził członek Rady Nadzorczej C0, Pan Grabowski. Dodatkowo w bilansie
        ma "ukryte" jeszcze ok. 12 mln PLN strat. Z oświadczenia po. prezesa Pana
        Polanieckiego wynika, że C0 w 2006 będzie miał także 60 mln PLN straty.

        Ala F/A
        • Gość: Dr Yes Air Berlin ma wielokrotnie większą stratę IP: 80.51.237.* 05.05.06, 11:27
          i co z tego ? Czy miasto Berlin z tego powodu gardłuje o upadku ? Na LCC w
          pierwszych dwóch latach jeszcze nikt nie zarobił. W ub. roku FAP chwalił się
          zyskiem na czarterach, ale ich stare (i tanie w leasingu) maszyny teraz się
          rozsypały (tak jak poLotowskie rzęchy Centralwings) więc ten rok też zakończy
          ze stratą. Centralwings potrzebuje spokoju, stabilnego zarządzania i stabilnej
          siatki lotów, z sensownymi godzinami, a nie lądowaniem w środku nocy w Leeds.
          • Gość: Czytelnik Re: Air Berlin ma wielokrotnie większą stratę IP: *.eranet.pl 05.05.06, 12:30
            Rownie dobrze porownanc mozna malucha z mercedesem. Doktorku, kup Pan Centrala
            razem z jego stratami i baw sie sam w ten biznes, jesli uwazasz Pan to za tak
            wspanialy przyszlosciowy interes. Konkurencji nie ma i nie bedzie. Jaka decyzja?
          • alafa Re: Air Berlin ma wielokrotnie większą stratę 05.05.06, 15:51
            Air Berlin ma i większą stratę, ale także ma większy kapitał, więcej samolotów,
            większe przychody..... a Centralwings ma kapitału 5 mln PLN, sprzedaż za rok
            2005 - 250 000 000PLN (za Pulsem Biznesu - wywiad z p. Grabowskim, członkiem
            RN). Jakie ma szanse C0 aby w 2008 roku wyjść na 0? Żadne. W jaki sposób można
            odrobić co najmniej 120 000 000 strat w dwa lata? Przy jakiej flocie? 20, 30
            samolot? Ile baz? 3, 4 a może 5? Jaki to będzie miało wpływ na LOT? Ile ludzi
            chce C0 przewieść w 2007 i 2008 roku - 3 mln, 4mln, czy może 5mln PAX? Czy
            będzie do tego wystarczająca infrastruktura lotniskowa? Jaki będzie w tych
            latach rynek przewozów w Polsce - 30 mln, 40 mln, 50 mln PAX? (jak wyżej o
            infrastrukturze) Czy będzie wsytarczająca ilość wyszkolonych, polskich pilotów
            aby mieć we flocie np. 30 samolotów. Jak obniży się rentowność firmy w
            przypadku rozowju ilość baz - a to kosztuje. Jaki jest koszt rozwoju floty?
            Większość tych pytań jest i będzie bez odpowiedzi dlatego, że chyba nikit o
            zdrowych zmysłach nie wieży, że C0 w 2008 roku wyjdzie na zero - sądzę, że
            raczej koniec nastąpi w tym roku, napierw chartery wrócą do LOTu, następnie
            niektóry trasy zostaną przejęte przez LOT a oferta na sezon Zima 2006/2007
            będzie znacznie ograniczona i rejsy będą wygaszane aż do zamknięcia firmy.
            Oczywiście LOT pokryje wszystkie długi, no może nie bezpośrednio ale pośrednio,
            zresztą już to robi. C0 emituje obligacje, które wykupuje LOT a taka operacja w
            przypadku LOT "ląduje" w bilansie w pozycji: obce papiery wartościowe oraz
            pomniejszenie ilości pieniędzy w banku - ale nie ma to przełożenia w rachunku
            wyników, czyli nie ma wpływy na zysk/stratę. Po upadku C0, LOT przeszacuje
            wartość papierów wartościowych do zera i do czasu zamknęcia procedury
            upadłościowej będzie trzymał to w bilansie.


            Ala F/A LOT
            • Gość: Ktoś Re: Zlikwidować RP! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 20:03
              Kolejny wątek wylewający żale do dzieci garbatego, że mają proste plecy... Czy
              związkowcy LOT nie pogą się odwalić od CO? Może podasz lepiej stratę LOT za
              kolejne lata? Może podasz ile razy był dokapitalizowany i jakimi kwotami (jak
              by nie patrzeć także z moich pieniędzy)...
              Do tego na wieŻy to możesz sobie tylko postać i popatrzeć na samoloty... UwieRZ
              mi!
              Na koniec postuluję zlikwidować RP (Rzeczpospolitą Polskę żeby nie było
              wątpliwości)! Tożto ta instytucja od zawsze generuje straty ;D
            • Gość: ortograf Wierzy a nie "wieży" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.06, 23:41
              Dlaczego jesteś jeszcze F/A a nie członkiem zarządu Lot a może nawet jeszcze
              lepiej Lufy. Komu odda czartery - Lotowi ? A jak lot wykorzysta te samoloty w
              sezonie zimowym ? I tak nie ma dla nich tras czarterowych na pełne dni. Nie
              będzie tez przejmował tras, bo za taryfy Lotu to Benek będzie zapełniony może
              góra w 10%. Model biznesowy C0 własnie przypomina najbardziej Air Berlin, czyli
              czartery i City Shuttles. Na razie niech obniżą koszty i niech nie przejmują
              wraz z samolotami pracowników Lotu z ich wysokimi pensjami. Strat w 2 lata nikt
              nie odrabia, tylko co najmniej trzy. Ty i kolega z IP: eranet.pl straszycie
              potencjalnych pasażerów. To mi śmierdzi lotowskimi związkami zawodowymi.
              • Gość: Realista LO i C0 musza sie zmienic IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.06, 10:56
                Jak ktos slusznie zauwazyl, w biznesie lotniczym nie ma miejsca dla malych i
                nieefekywnych. Dotyczy to i LO i C0. Pytanie, jak maja stac sie duze i
                efektywne? Kto bedzie dokladal do interesu przez nastepne dwa/tzry lata, bo
                tyle minimum trzeba, zeby i Lo i C0 mogly trafic na gielde i tam zaczac
                gromadzic kapiatal na rzxowoj. Obie linie nie maja strategii na przezycie
                ciezkich czasow, a potem na rozwoj. Obie maja za wysokie koszty. Bez
                reskturyzacji i prawdziwej prywaztyzacji nic z tego na dluzsza mete nie bedzie.
                Dopiero wtedy zarzadzanie bedzie profesjonalne, a cele jasne, czyli zysk i
                rozwoj, bo tego oczekuja prywatni inwestorzy. Dzis celem zarzadow i duzej
                czesci managementu jest zyskanie dobrych ocen u politykow roznej masci, bo od
                tych ostatnich zalezy przyszlosc i zarzadu i duzej czesci pozostalego
                kierownictwa. Wynikami i rozwojem malo kto sie przejmuje, czego najlepszym
                dowodem jest ob ecna sytuacja w obu liniach. Oczywiscie dochodxzi do tego watek
                powiazan LO z C), dodatkow zamazujacych obraz. Nie bardzo wiadomo, dlaczego LO
                milaby utrzymywac przy zyciu C0, skoro wynik C0 ciagle sie pogarsza. a sam LO
                ma coraz wieksze klopty na rynkach europejskich.
    • bajlandia1 ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do 06.05.06, 11:57
      Bolonii? Tak z ciekawości.
      Moi znajomi bardzo często korzystają z tego połączenia (ja sporadycznie :( i
      zawsze na pokładzie jest komplet pasażerów. Które trasy nie mają obłożenia?
      • Gość: Czytelnik Re: ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do IP: *.eranet.pl 06.05.06, 12:28
        Zaladowanie samolotow jest wazne, ale jeszcze wazniejsze sa wplywy, szczegolnie
        skonfrontowane z kosztami. Mozna miec pelne samoloty i tracic na dzielnym
        wozeniu pasazerow i cargo. Tak bylo kiedys w Locie na trasach atlatyckich i
        dalekowschodnich. Tak jest teraz w C0 na praktycznie na wszystkich trasach, bo
        zadne polaczenie nie pokrywa pelnych kosztow.
        • Gość: LeKi Re: ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.06, 15:37
          Czytelniku, skąd wiesz że żadne połączenie C0 nie pokrywa pełnych kosztów? O,
          chyba uprawiasz czarny PR i siejesz demagiogię - przypomina mi to pewnego
          pilota z FAP, który s..ł we własne gniazdo. Co do obiektywnej (w miarę) oceny
          obecnej sytuacji C0, to zgadzam się całkowicie z Alą (alafa) i aby jeszcze
          dodać cośod siebie: Air Berlin, tym się różni od Centralwings (część wspólna to
          max charter-LCC) że Air Berlin nie ma pępowiny do żandej innej linii lotniczej
          i znajduje się w prywatnych rękach a w dodatku jest zarządzany przez
          specjalistów.

          LeKi
          • Gość: Czytelnik Re: ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do IP: *.eranet.pl 06.05.06, 16:16
            Nie jest tajemnica, ze C0 nie pokrywa kosztow pelnych na zadnym polaczeniu
            rozkladowym. Co gorsza, tam, gdzie najwiecej lata, tam straty sa najwieksze.
            Dane dostepne sa m.in. w ULC. Wynik minus 70 mln przy wplywach ca 250 mln z
            czegos sie bierze.
            • Gość: Ktoś Re: ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 18:36
              A możesz LOTowcu podać konkretnie połączenia przynoszące starty? Z kwotami
              przychodów i kosztów? Czy tyko tak sobie fantazjujesz???
              • Gość: Czytelnik Re: ilu lata ppasażerów na innych trasach niż do IP: *.eranet.pl 06.05.06, 18:47
                Drogi Ktosiu, nie pracuje w Locie i wcale nie uwazam, ze w Locie dzieje sie
                dobrze. Dzieje sie rownie zle, jak w Centralu. Co do danych, to zadaj sobie
                troche trudu i zadzwon w poniedzialek do ULC. Dane nie sa tajne, wiec na pewno
                sie dowiesz.
          • Gość: eheu czytelnik, obserwator i realista to ta sama osoba IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.06, 21:06
            Nawet nie trzeba czytac jego postów, bo z góry wiadomo, co w nich jest. i może
            zaklinac się że nie pracuje w Locie, bo skoro nie ujawnia swoich danych to ine
            jest do zweryfikowania. Zaś co do obłożenia, to z mojego doświadczenia słabe
            było do pragi (mimo promocji). Największe z moich lotów to Londyn (niemal 100%
            w obie) i Edynburg (100% tam, z powrotem ok 70%) oraz niestety zlikwidowany
            Hanower też ok. 100% (lecieliśmy tylko w jedną stronę, nie wiem jak z
            powrotami). Inne - nie wiem.
            • Gość: Autor Ad rem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.05.06, 11:27
              Panie kolego Eheu, dlaczego sadzisz, ze jak ktos ma swoje zdanie na temat
              Centralwings to musi pracowac w Locie? Dlaczego sadzisz, ze pelny samolot
              gwaranuje pkrycie kosztow, skoro nie znasza ani kosztow, ani wplywow z danego
              rejsu? Pytan mozna by zadac jeszcze sporo. Polskie chciejstwo nie wystarczy, by
              miec rentowne linie lotnicze.
              • Gość: eheu Re: Ad rem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.05.06, 21:08
                Gosc pisujacy z IP eranet.pl pod różnymi nickami płacze, że Lotowi dzieje się
                krzywda, bo Centralwings "kanibalizuje" go latając taniej do tych samych miast.
                Prezentuje przy tym argumenty prezentowane publicznie przez wiązkowców
                z "naszego" państwowego przewoźnika. Inne jego argumenty sa tego samego rodzaju
                i nie warto z nimi polemizowac, bo wiara, że pasażerowie centrawlings wyciągną
                z portfela dwa razy tyle by poleciec Lotem, a nie za ta samą cenę Wizzem czy
                Sky lub Ryanem jest równie uzasadniona jak wiara w to, że słońce krązy wokół
                ziemi. Nie napisałem nigdzie, że pełny samolot gwarantuje pokrycia kosztów. Na
                pewno 14 foteli w lotowskim E145 (w tym pustka w klasie business) takich
                kosztów nie pokrywa, a to widziałem osobiście. Czytaj posty ze zrozumieniem,
                znim zabierzesz się do krytyki. Kolega z eranet.pl po prostu zaśmieca kilka
                forów tymi samymi bzdurnymi argumentami o "kanibaizowaniu". Polskich rentownych
                linii lotniczych nie ma, bo Lot gdyby nie państwowe dotacje przez lata komuny i
                później (różne gwarancje i dofinansowania, nakay latania Lotem dla różnych
                instytucji) też nie jest i nie byłby nigdy rentowny. Nie ma więc w tym kraju
                ludzi, którzy umieją zarzadzac linią lotnicza tak, by była rentowna. Ale to nie
                znaczy, że nie należy próbowac. I łatwiej jest w segmencie LCC, niż w
                tradycyjnym, bo ten ostatni zarabia głównie na klasie biznes, a w Polsce
                zapotrzebowanie na bilety w tej klasie jest nikłe, niestety i jeszcze długo tak
                będzie.
            • Gość: LeKi czytelnik, obserwator, JdR, realista.....itd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.06, 13:00
              Dokładnie tak, to ta sama osoba pisząca także z *.ulc.gov.pl a także z
              neostrady. Pracuje w ULC jako inspektor oraz lata jako pilot w FAP. Dziw, że
              Wychowaniec trzyma go jeszcze w FAP. Najpierw facet opluwał swoją firmę, teraz
              atakuje C0 - może chce skłócić obie polskie linie lotnicze?
    • iberia30 Re: Centrawings upada? 06.05.06, 22:08
      nie straszcie bo chce z nimi w czerwcowy weekend do Dublina zawitac :-)
      • Gość: ann Re: Centrawings upada? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.05.06, 11:58
        Nic sie nie martw!!! Ja cały czas latalam Centralwingsem do Dublina i mam
        zamiar latac dalej, min. w czerwcu tez! Jestem zadowolona z ich uslug, oby tak
        dalej:)
        pozdrawiam!!
        • iberia30 Re: Centrawings upada? 07.05.06, 13:21
          nie orientujesz sie moze, czy w najblizszym czasie beda mieli jakies promocje
          na tej trasie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka