dorotka1olka
16.07.06, 00:03
zlozylam reklamacje i minely 2 doby i nic. Lecialam do Madrytu z przesiadka
w Monachium Niestety samolot sie spoznil i zamiast w Madrycie wyladowalam w
Zurychu i stamtad do Madrytu liniami Iberia Uwienczeniem tej podrozy byl brak
bagazu. Jestem teraz z dwojka dzieci w Madrycie (5 lat i roczek)Mam to co na
sobie i 2 pampersy dla mlodego. W Iberi kazdy mowi cos innego, Moze ktos byl
w podobnej sytuacji i wie co mozna i nalezy zrobic w tej sytuacji oprocz
nekania przewoznika telefonami. Dodam jeszcze ze bagaz na pewno by wyciagany
z samolotu w Monachium bo widzialam to na wlasne oczy