Dodaj do ulubionych

okradanie bagażu

IP: 217.96.29.* 03.10.06, 09:34
Ostatnio wracałam z Włoch, samolot był opóźniony, czas oczekiwania na bagaż
na Okęciu- 1 godzina. Po otwarciu bagażu w domu okazało się że brakuje kilku
drobiazgów: perfum kupionych na lotnisku i butelki alkoholu- oczywiście
zauważyłam to dopiero w domu- poza tym znikoma szkodliwość i wartość
przedmiotów. Piszę to ku przestrodze- zamykajcie jakkolwiek swoje walizki.
Może ktoś ma podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 09:42
      ostatnio kupowalam walizke i akurat inna klientka opowiadala jak jej siostra
      skads tam wracala i tez okradli jej bagaz-zwrocila uwage, ze jesli ktos ma
      walizke z takimi kieszeniami na zewnatrz to zeby je przy odbiorze bagazu
      otworzyc bo wlasnie tamten bagaz zostal w ten sposob okradziony-ktos otworzyl
      te zewnetrzna kieszen i przez nia dostal sie do zasadniczej czesci bagazu skad
      sobie zabral kilka rzeczy.
    • g1233 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 13:33
      mi ukradziono pieniadze z walizki, byly schowane w okladce notesu na samym dnie
      walizki, lecialam z etiudy do londynu, samolot byl opozniony, zglosilam sprawe
      liniom lotniczym (wizzair) ale nawet nie dostalam maila zwrotnego. wiem ze nie
      wklada sie pieniedzy do walizki ale poniewaz bylam sama i mialam dosyc duzo
      bagazu nie chcialam sie martwic jeszcze o to ze ktos na lotnisku/dworcu wyrwie
      mi torebke kasa.
      • Gość: Staruszek Re: okradanie bagażu IP: *.sympatico.ca 03.10.06, 18:38
        Przepchane walizki ( mala walizka - za duzo towaru ) rozkladaja sie same na
        tasmach w drodze do .....samolotu , latwo cos w tym czasie zgubic . Szanujace
        sie lotniska zatrudniaja ludzi juz sprawdzonych i kontroluja ich przez caly
        czas zatrudnienia , wiadomo nie ma 100% pewnosci , lecz jest to wymog
        bezpieczenstwa i higieny pracy . Czy mozna liczyc na uczciwosc pasazera ????
        Jak sa zabezpieczane ich przedmioty w walizkach , co jest pakowane w tych
        walizkach ....jaki jest ich ciezar....etc , to wszystko stanowi pelny obraz
        podroznego !!!!! Pracownik lotniska , ktory zarabia grosze tez nie bedzie sie
        przykladal do swoich obowiazkow......bo za co ....popcha waliche , rzuci o
        podloge jak nie wytrzyma jego kregoslup , zostawi na uboczu ....deszcz poleje ,
        snieg zawali ,slonce dogrzeje !!!!! a potem zapomni ja wrzucic do samolotu lub
        jakiegos tam kontenera .
        • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 19:41
          Zapytam z ciekawości: co zwykle kradną? Tzn. co w miarę możliwości warto mieć
          jednak w bagażu podręcznym? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
          • iberia30 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 20:14
            nie wiem co jest najbardziej chodliwe ale zapewne elektronika itd, choc tej
            kobiecie o ktorej pisalam w poprzednim poscie ukradli...ciuchy i nie byly one
            bynajmniej od Armaniego....
            • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 20:22
              wielkie dzieki za odpowiedź, to nie jest dobra wiadomość :), miałam ogromną
              nadzieję, że jeśli w bagażu głównym będą tylko ciuchy, ręczniki, kosmetyki (nic
              nazwyczajnego), to mogę mieć pewność, że nie będzie na to amatorów...
              • iberia30 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 20:25
                loteria i lut szczescia-znam osoby , ktore niemal co tydzien lataja (po
                Europie) i nie zdarzylo sie aby cokolwiek im zginelo z bagazu, a czasem
                wystarczy raz w roku na urlop leciec i....
            • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 20:26
              Będę wdzięczna za jeszcze jedną informację. Czy dozwolone jest zamykanie bagażu
              np. na zamek szyfrowy lub kłódkę? (lecę do Indii przez Mediolan jeśli to ma
              jekieś znaczenie). Wydaje mi się, że od czasu do czasu ktoś pisze o tym
              zamykaniu. Jednocześnie logika podpowiada, że bagaże powinny móc być
              skontrolowane więc zamykanie by odpadało... Jak to właściwie jest?
              • Gość: lorek Re: okradanie bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 20:47
                mozesz miec zamkniety. ja kupowalem w USA tak klodeczke do walizki, otwierana
                jest na szyfr, ale ma teraz wjescie na kluczyk, w instrukcji bylo napisane, ze
                w razie potrzebny skontrolowania/otwarcia mojego bagazu, lotniska posiadaja
                takie speicialnie klucze i otwieraja klodki bez psucia jej.
                a wracajac do tego co kradna, to mojego wujkowi ukradli kiedys cala kosmetyczke
                z zestawem do golenia, perfuami itp.
                chyba najlepsze sa te plastikowe, tware walizki zamykane na szyfr, bo chyba nie
                da sie do nich dostac bez znajomosci tego kodu
              • lorek6 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 20:49
                mozesz miec zamkniety. ja kupowalem w USA tak klodeczke do walizki, otwierana
                jest na szyfr, ale ma teraz wejscie na kluczyk, w instrukcji bylo napisane, ze
                w razie potrzeby skontrolowania/otwarcia mojego bagazu, lotniska posiadaja takie
                specialne klucze i otwieraja klodki bez psucia ich.
                a wracajac do tego co kradna, to mojego wujkowi ukradli kiedys cala kosmetyczke
                z zestawem do golenia, perfumami :D slyszalem tez czesto kradna jakies pozadne,
                firmowe ciuchy albo ubrania, ktore nie sa jeszcze rozpakowane...np. koszule
                chyba najlepsze sa te plastikowe, tware walizki zamykane na szyfr, bo chyba nie
                da sie do nich dostac bez znajomosci tego kodu...
                • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 21:03
                  Bardzo dziekuję. Czyli co lepsze ciuchy należy mnieć na sobie..., co sie tylko
                  da wcisnąć do bagażu podręcznego..., ja lecę z plecakiem więc szanse na
                  skuteczne zamknięcie go mam marne...
                  • lorek6 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 21:40
                    sory za out topic, lecisz do Indii, tak?
                    Czy moglabys odezwac sie do mnie na maila gazetowego (lorek6@gazeta.pl)
                    chcialbym Cie zapytac o pare spraw :)
                    • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 22:08
                      Odezwałam się.
                      • lorek6 Re: okradanie bagażu 03.10.06, 22:08
                        odpisalem :)
                        • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 03.10.06, 22:23
                          ja też :)
                          • cagligostro Re: okradanie bagażu 04.10.06, 09:24
                            uprzejmie informuje ze otwarcie jakiejkolwiek klodeczki zajmuje chlopakom od
                            bagazy kilka sekund,ale tak czy inaczej warto je zamykac.na stansted swego
                            czasu jeden z kolesi kradl damska bielizne bo byl fetyszysta i znaleziono u
                            niego kilkadziesiat par tych trofeow.ale generalnie chyba zasada jest taka ze
                            im biedniejszy kraj tym latwiej o zlodzieja.w uk nikt dla aparatu cyfrowego nie
                            bedzie ryzykowal pracy bo to groszowe sprawy.
                            a tak poza tym to najbezpieczniejszy jest plecak jesli chodzi o te sprawy,z
                            grubej cordury bez kieszeni i wlazu od dolu.
                            pozdr
                            • Gość: ociupinkę bywały Re: okradanie bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 14:41
                              Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, żeby nie wolno było zamknąć bagażu
                              glównego. Ja zamykam na kłódki patentowe (małe) Chodzi o to, by już na lotnisku
                              wiedzieć, czy ktoś nie grzebał. Sprawdzam też czy torba nie jest pocięta, nożem
                              żyletką. Kiedyś dodatkowo owijałem torbę taką przeźroczystą folią samoprzylepną
                              (taką jak śniadaniowa). Całą elektronikę: aparat, obiektywy, databanki, laptopa
                              wszystko pakuję do ręcznego. Perfum mi nie ukradli, ale raz potłukli chanel
                              piątkę. Wszystkie szmaty włącznie z torbą musiałem wyrzucić, ale to były
                              głównie stare tszorty i na szczeście w drodze powrotnej. Aha, w hotelach też
                              lubią kraść. Ja swoją elektronikę przed wyjściem na miasto zawsze szczelnie
                              zamykam i do tego przypinam linką do roweru do czegoś ciężkiego np. ramy do
                              łóżka.
                              • Gość: marti-78 zabezpieczenie a szanse okradzenia IP: *.stb.ubr08.uddi.blueyonder.co.uk 04.10.06, 19:11
                                WITAM WAS..a nie wydaje sie wam ten sposob najpewniejszy? pracuje w magazynie i
                                codziennie mam do czynienia z foliowaniem palet ( widzialem foliarki na
                                lotniskach i nawet przy przechowywalni bagazy na stacji roma termini)
                                lece w listopadzie madryt-buenos aires i mam zamiar przypiac do plecaka taka
                                cienka( by duzo nie wazyla) rolke z folia i profesjonalnie obfoliuje moj
                                plecak..nie pobrudzi sie potem w drodze i powinien byc zabezpieczony..co o tym
                                myslicie..klodki wydaja mi sie polsrodkiem..a tak obfoliuje i nie zajrza do
                                srodka sprytne raczki zlodziei lotniskowych.
                                POZDRAWIAM NIESPOKOJNYCH PODROZNIKOW
                                papapa
                                m
                                • Gość: magda Re: zabezpieczenie a szanse okradzenia IP: *.tkdami.net 04.10.06, 20:49
                                  a nie jest tak, ze im marniej bagaż zabiezpieczony tym wieksza szansa na to, że
                                  potencjalny złodziej pomyśli "jak nie ma zabezpieczeń to w środku nic nie ma"? -
                                  naiwnie pyta właścicielka plecaka, którego niestety zamknąć na kłódkę się nie
                                  da....
    • nurek99 Re: okradanie bagażu 05.10.06, 21:37
      Jezeli cokolwiek ukradna z bagazu, czas na zgloszenie reklamacji wynosi 7 dni
      na lotnisku docelowy. nawet, jezeli bagaz byl w domu.
      • jersey.girl Re: okradanie bagażu 06.10.06, 04:00
        Moj bagaz przy ostatnim locie do USA byl otwierany - klodki zostaly otwarte, a
        nieprzeciete, bo mam te specjalne, TSA-approved. Walizki dotarly z
        opoznienieniem, bo trasa lotu sie niezle skompliowala. Nic nie zginelo, za to
        okazalo sie, ze dostalam czyjsc notatnik i 2 mieskie kosmetyczki ;). Poszlo
        wszystko na smietnik, bo wartosc na pewno byla mniejsza niz proba odnalezienia
        wlasciciela.Jak widac, nie tyle okradaja, ile przepakowuja :)
        • cagligostro Re: okradanie bagażu 06.10.06, 04:06
          nie przepakowuja tylko celnicy sprawdzaja co masz w srodku.wykladaja zawartosc
          bagaze na dlugie stoly i sprawdzaja zawartosc.zapewne przy okazji pakowania
          twojego bagazu spowrotem ktos przy okazji zrobil ci prezent.
          • vanilla_coke Re: okradanie bagażu 06.10.06, 20:50
            cagligostro napisał:

            > nie przepakowuja tylko celnicy sprawdzaja co masz w srodku.wykladaja zawartosc
            > bagaze na dlugie stoly i sprawdzaja zawartosc.zapewne przy okazji pakowania
            > twojego bagazu spowrotem ktos przy okazji zrobil ci prezent.

            Wlasnie ten proces ujelam slowem "przepakowywanie" :). Chodzilo mi o, ze nie
            zawsze rzeczy gina, bo sa kradzione.
            • uyu Re: okradanie bagażu 06.10.06, 22:21
              Na lotnisku w Montevideo ofoliowali nam walizki ktore dotarly do Paryza przez
              Madryt bez problemu. Za to widzielismy jedna nieofoliowana walizke nalezaca do
              pasazera ktory lecial z nami i byla kompletnie wybebeszona.
              Compa wozimy w podrecznym plecaku, aparaty fotograficzne, dyktafony i inne
              takie tez. Takze wszystkie wazne dokumenty leca w kabinie. Na pieniadze
              uszylismy specjalne kieszenie na rzepy. Te na dolary i euro sa przyszyte
              wewnatrz do paska od spodni na plecach; te na karty kredytowe przyszyte sa
              ponizej kolan na wewnetrznych szwach. Nawet na szczuplej osobie nic nie widac.
              Paszporty po wyladowaniu laduja w "dolarowej" kieszeni.
              W portfelach i kieszeniach zawsze mamy troche gotowki na odczepnego.
              Zjechalismy prawie caly swiat z duza gotowka i nic nam sie nie przytrafilo ale
              lepiej na zimne dmuchac :))
    • Gość: Lena Re: okradanie bagażu IP: *.jachpol.net 08.10.06, 00:07
      Rany boskie, ludzie jak można nawet pomysleć,że ktoś ma prawo kontrolować MÓJ
      BAGAŻ beze mnie. Bez mojej wiedzy nikt nie ma prawa zaglądać do mojego bagażu
      (ktoś, kto pisze,że logicznym mu sie wydaje możliwość skontrolowania to chyba
      ma komunistyczną logikę!!!!!!!!!!!!!!)
      Latam często os wielu lat, czarterami i rejsowymi samolotami, byłam na
      wszystkich kontynentach. Owszem, z plecaka w Indiach skradziono mi kasety
      (takie małe jak to magnetofonu) i ładowarkę do kamery - taką wtedy miałam
      kamerę, nie mogłam jej używać po wyładowaniu baterii, nie miałam kaset i
      nauczyło mnie to niczego wartościowego ani ważnego nie wkładać do niezamniętego
      na kilka zamków bagażu. Mam walizki (różnych rozmiarów i twarde) z zamkami na
      kluczyk, szyfrem i jeszcze zabezpieczam taśmami z szyfrem oczywiście
      równocześnie. Na niektórych lotniskach foliują bagaże lub wielokrotnie taśmują
      taśmami trudnymi do przecięcia. Wkładam do bagażu laptopa, obiektywy do
      apatatu, czasem kilka aparatów nie mówiąc już o suwenirowym alkoholu, perfumach
      i pamiątkach i nic mi nie zginęło.
      Złodziej bierze z bagażu to co moze ukryć we własnym ubraniu i otworzy to co da
      się szybko otworzyć.
      Zamykajcie wszystkie wasze bagaże na wszytkie możliwe zamki, kłódeczki i
      kłódki, nawet owijajcie taśmą przylepną (ja wożę zawsze taśmę scotcha) to co
      mógłby ktos otworzyć - problem jest już przy odwinięciu taśmy,nie da rady taką
      taśmą owinąć na nowo tak samo dokładnie, złodziej nawet nie ma na to czasu więc
      na pewno odpuści.
      • Gość: magda Re: okradanie bagażu IP: *.tkdami.net 08.10.06, 08:35
        Mimo wszystko, jak wynika z kilku powyzszych postow, bagaze BYWAJĄ
        kontrolowane. Wydaje mi sie to zupelnie normalne przede wszystkim ze wzgledow
        bezpieczenstwa. Jasne, idealnie byloby gdyby to sie odbywalo w obecnosci
        wlasciciela ale zapewne szalenie wydluzyloby to cala sprawe (szczególnie w
        przypadku lotów z przesiadkami).

        "Rany boskie, ludzie jak można nawet pomysleć,że ktoś ma prawo kontrolować MÓJ
        > BAGAŻ beze mnie. Bez mojej wiedzy nikt nie ma prawa zaglądać do mojego bagażu
        > (ktoś, kto pisze,że logicznym mu sie wydaje możliwość skontrolowania to chyba
        > ma komunistyczną logikę!!!!!!!!!!!!!!)"

        Ktos, kto tak pisze (czyli ja) po prostu prosi o rady i informacje, nie o
        niemile uwagi pod swoim adresem.
        • Gość: marcin Re: okradanie bagażu IP: *.proxy.aol.com 08.10.06, 09:06
          to chyba kotku komunistyczna logike wyznaja wszystkie sluzby celne na calym
          swiecie.dla przykladu angielski customs wraz z policja wyrywkowo kontroluja
          bagaze z wybranych lotow.bagaze sa przeswietlane,biegaja po nich pieski do
          wykrywania narkotykow a poza tym sa otwierane.jesli bagaz jest znacznie
          opozniony to zazwyczaj jest wina sluzb celnych.szczegolnie czesto dotyka to
          rodakow lecacych do uk z walizami pelnymi papierochow.
          • Gość: Lena Re: okradanie bagażu IP: *.jachpol.net 08.10.06, 11:36
            Wiesz piesku, te bagaże są kontrolowane w obecności właściciela - otwiera je
            właściciel!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i przy nim są one sprawdzane !!!!!!!! To nie
            tak,że ktokolwiek chce na lotnisku może sobie otworzyć MÓJ czy TWÓJ bagaż i
            sprawdzić co w nim jest. Wiadomo co wolno przewozić a czego nie, przelatujący
            powinien się temu podporządkować i jeśli ma coś podejrzanego w bagażu (lub
            wyglądającego podejrzanie) musi liczyć się z tym, że zostanie poproszony o
            otwarcie bagażu i pokazanie jej zawartosci. Ale to otwiera właściciel.
            Otwierałam kiedyś walizkę, miałam kilka długopisów w etui a w ekranie
            prześwietlającym wyglądały jak naoboje. Wyrzacane do koszów są na lotnisku
            nożyczki, pilniki do paznokci ludzi którzy zapominają lub nie zapoznają się z
            informacją czego w bagażu podręcznym nie wolno wozić. Masz coś podejrzanego lub
            zabronionego, ty wyciągasz to z własnego bagażu - nikt po twoA
            im bagażu podręcznym nie grzebie . Wystarczający opis?
            • sanyu Re: okradanie bagażu 08.10.06, 12:14
              ale my chyba nie mówimy o bagażu podręcznym tutaj tylko o głównym
              • Gość: Lena Re: okradanie bagażu IP: 80.48.96.* 08.10.06, 14:00
                Na lotniskach prześwietlane są wszsytkie bagaże, podręczne również. I ten i ten
                jeśli zawiera coś podejrzanego obsługa poprosi o otworzenie. Czasem - czego
                byłam świadkiem - potrafą poprosić wszystkich innych pasażerów o odsunięcie się
                na "bezpieczną odległość" i właściciel walizki otwiera ją w asyście
                uprawnionych do kontroli osób. Walizka oddana na bagaż jest oznaczona nalepką z
                numerem której drugą część (z tym samym numerem) naklejają klientowi na
                spodniej stronie biltetu lotniczego. I w komuterze od razu zanjdą do kogo
                walizka (jeśli np.zaginie, zawieruszy się gdzie indziej) ta należy. Nie ma
                żadnego racjonalnego powodu by pozostwiać walizki otwarte chyba,że prosimy się
                o to by nas ktoś okradł. Walizki powinny być maksymalnie pozamykane i to tak
                byśmy tylko my mogli je otworzyć. Gdziekolwiek ktokolwiek jeśli ma prawo do
                zaglądania do naszej walizki (służby graniczne, celne) mogą to robić wyłącznie
                w naszej obecności.
                • Gość: marcin Re: okradanie bagażu IP: *.proxy.aol.com 09.10.06, 08:11
                  wiesz najwyrazniej nie miesci ci sie to w glowie ale bagaz glowny otwierany
                  jest przez sluzby celne bez twojej obecnosci.nie bede sie tutaj
                  rozpisywal,wystarczy jeden przyklad:
                  na kazdym lotnisku mozesz kupic klodeczki do walizek dla ludzi lecacych do usa-
                  i sa one opatrzone specjalnym certyfikatem ktory oznacza mnie wiecej to ze taki
                  sam jak twoj kluczyk maja sluzby celne usa po to zeby nie rozwalac twojej
                  klodki tylko normalnie ja otworzyc a pozniej zamknac.
                  wystarczy?
                • andywaw Re: okradanie bagażu 09.10.06, 14:09
                  Lena poleć do USA i jeśli TSA otworzą ci bagaż to zapewniam cię, że zrobią to
                  bez twojej obecności i nie pomogą twoje wszystkie zamki i szyfry. A potem
                  powiedz im, że są komunistami. A najlepiej od razu im to napisz: TSA-
                  contactCenter@dhs.gov
            • Gość: unk Re: okradanie bagażu IP: *.devs.futuro.pl 09.10.06, 18:56
              >>Rany boskie, ludzie jak można nawet pomysleć,że ktoś ma prawo kontrolować MÓJ
              BAGAŻ beze mnie. Bez mojej wiedzy nikt nie ma prawa zaglądać do mojego bagażu
              (ktoś, kto pisze,że logicznym mu sie wydaje możliwość skontrolowania to chyba
              ma komunistyczną logikę!!!!!!!!!!!!!!)<<

              Obejrzy te stronke - www.tsa.gov/index.shtm

              W USA wszystkie bagaze ktore sa otwierane sa otwierane bez obecnosci pasazera(tak naprawde na calym swiecie panuje taka zasada), wiec najpierw sie dobrze poinformuj, a dopiero potem pisz takie rzeczy
              Pozdrawiam

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka