syf w samolocie wizzair

IP: *.centertel.pl 01.05.08, 09:00
lecialam ostatnio wizzairem i to co zobazylam w samolocie to byl
szok! co trzeci fotel nie udalo sie ustawic do pozyci pionowej, w
kieszeniach na gazety syf i kurz. na scianie obok pokretel do
ustawiania klimy az czarno-brud paro miesieczny to samo z szafakmi
na bagaz podreczny oblane cola. naglowki na oparciach tylko w 3
rzedach. ja rozumiem-tanie linie ale bez przesady jak mozna w takim
syfie latac. ten samolot z pare miesiecy nie byl porzadnie sprzatany
    • iberia.pl Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 09:42
      na jakiej trasie lecialas?
      Czy napisalas maila do nich z tymi uwagami?Pewnie nie bo po co ?
      Lepiej na forum pisac....
      • Gość: Tomo Re: syf w samolocie wizzair IP: *.merinet.pl 01.05.08, 10:53
        Iberia ma 100% racji. Jeżeli taka sytuacja miała miejsce to
        oczywiście jest skandal. Ale z każdą firmą można się skontatować i
        przekazać im swoją opinię. Czas, który poświęciała autorka wątku na
        jego stworzenie wystarczyłby na napisanie skargi do Wizzair. I żeby
        nie było, że bronię tej konkretnej firmy - dotyczy to każdego
        rodzaju działalności. A na marginesie: syf robią pasażerowie, oblane
        Colą schowki na bagaż to nie wina linii lotniczej, ale bydła na
        pokładzie. Oczywiście nie usprawiedliwia to nie sprzątania, ale
        powlepiane w fotele gumy (sandart), etc. świadczą o pasażerach...
      • zwirekiwigura Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 12:12
        A nie mozna napisac i na forum i do przewoznika? Wydaje mi sie ze duza ilosc
        negatywnych opinii na tego typu forach bardziej ich zmobilizuje do lepszej
        pracy, niz same tylko listy od wkurzonych pasazerow.
    • nastka72 Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 10:59
      mialam wiecej szczescia zatem bo lecialam bardzo czystym samolotem
      wizz air ale nie o tym ,
      nie bardzo rozumiem dlaczego autorka nie ma prawa napisac takiego a
      nie innego posta ?? byc moze napisala rowniez skarge do wizz air ,
      forum sluzy wymianie pogladow ( ?? ) pozytywnych i negatywnych ,
      jesli ma byc miejscem wychwalania kazdej z linii to lepiej sobie
      glowy nie zawracac.Jak widac forum jest odwiedzane przez stewardessy
      i innych pracownikow linii lotniczych i byc moze jest to rowniez dla
      nich nowa i pomocna informacja ( o ktorej nie dowiedzieliby sie li
      jedynie ze skargi )
      wielka umiejetnoscia jest przyjecie krytyki a jeszcze wieksza
      skorygownie bledow

    • myniek1 Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 13:52
      Nagłówki na oparciach tylko w 2 rzędach, a nie w 3 służą ich
      wyróżnieniu, z powodów których nie chce mi się tłumaczyć. Na reszcie
      foteli nigdy nie było zagłówków.
      Samolot jest sprzątany każdego wieczora przez firmę sprzątającą:
      odkurzają, myją półki, czyszczą fotele, kieszenie itd.
      Jeśli widziałaś syf to kilku bardzo kulturalnych paxów musiało
      zostawić po sobie pamiątkę. To niestety standard, w samolocie pax
      zachowuje się jak w zoo. Ciekawe czy w domu też przyklejają gumy na
      podłokietniki, zostawiaja pieluchy w kieszeniach lub co lepsze
      próbują je spuścić w toalecie, ich dzieci rysują kredkami po
      ścianach, rozdeptują chipsy, paluszki, a nawet potrafą nasikać do
      torebki chorobowej i zostawić ja na siedzeniu!?!
      • lccfly Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 14:15
        Proponuję zmianę firmy sprzątającej...
        • myniek1 Re: syf w samolocie wizzair 02.05.08, 14:04
          Właśnie niedawno została zmieniona. Rano przed pierwszym lotem
          samolocik się błyszczy. Potem przewija się przez niego ok. 900 pax i
          na swoim ostatnim locie wygląda na mocno zmęczony...
          • lccfly Re: syf w samolocie wizzair 16.05.08, 20:50
            myniek1 napisała:

            > Właśnie niedawno została zmieniona. Rano przed pierwszym lotem
            > samolocik się błyszczy. Potem przewija się przez niego ok. 900 pax i
            > na swoim ostatnim locie wygląda na mocno zmęczony...
            Dobre posunięcie,parę dni temu leciałem Wizzem,godziny popołudniowe -ale to
            był chyba pierwszy lot w tym dniu i samolot był czyściutki,załoga super
            miła,ehhh... tak to mogę latać.
      • nastka72 Re: syf w samolocie wizzair 01.05.08, 20:16
        myniek1 napisała:

        To niestety standard, w samolocie pax
        > zachowuje się jak w zoo

        no coz myniek jesli takim wlasnie kierujesz sie stosunkiem do
        pasazerow to nie dziwie sie ze tak a nie inaczej pracuja polskie
        stewrdessy
        • myniek1 Re: syf w samolocie wizzair 02.05.08, 13:41
          Wyciągasz pochopne wnioski bo dla moich pasażerów, nawet gdy
          zachowują się poniżej krytyki, staram się być uprzejma i
          profesjonalna. W końcu nie tylko te "okazy" lecą samolotem.
          Smutna prawda jest jednak taka, ze większości wydaje się, za jak
          kupili bilet to mogą zachowywać się jak bydło i robić syf.
          Myślisz, za nam, stewardessom, jest przyjemnie lecieć w następny
          rejs samolotem totalnie zasyfionym bo akutat paxy mieli ochotę
          porzucać w siebie paluszkami? Co zrobiłabyś, gdybyś rozsypała
          przypadkiem paczkę chipsów na podłogę? Ja posprzątałabym po sobie w
          miarę możliwości lub np. poprosiła stewkę o szufelkę i zmiotkę. Ale
          niestety większość pax nic z tym nie zrobi, raczej rozdepcze nogani,
          lub zagarnie po siedzenie.
          My za każdym razem podczas postoju staramy się w miarę ogarnąć
          kabinę ale nie jesteśmy serwisem sprzątającym i ogranicza nas czas -
          mamy 30 min. na wyładowanie pax, ogarnięcie kabiny i załadowanie
          pax - taka polityka tanich linii, czas nas goni.
          • Gość: wsx Re: syf w samolocie wizzair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 23:53
            "Co zrobiłabyś, gdybyś rozsypała przypadkiem paczkę chipsów na
            podłogę? Ja posprzątałabym po sobie w miarę możliwości lub np.
            poprosiła stewkę o szufelkę i zmiotkę. Ale niestety większość pax
            nic z tym nie zrobi, raczej rozdepcze nogani, lub zagarnie po
            siedzenie. "

            Kpisz sobie ? Rzędy są tak ciasno ustawione ze zwykłe podniesienie
            czegoś z podłogi jest sporym wyczynem. No moze gdyby cały rząd był
            pusty byłoby łatwiej, ale tylko trochę.
    • iberia.pl do Nastki i Zwirka 01.05.08, 14:38
      Nie chodzi o to, zeby na forum nie poruszac takich tematow, tylko o
      to by zrobic cos konstruktywngo niz samo bicie piany tutaj.
      Nie sadze aby ktos z Dyrekcji przewoznikow czytal i przejmowal sie
      tym co napisze tutaj jakis anonimowy ludek.Co innego pismo do nich
      czy chocby mail.
      • zwierze_futerkowe Re: do Nastki i Zwirka 01.05.08, 17:46
        iberia.pl napisała:

        > Nie chodzi o to, zeby na forum nie poruszac takich tematow, tylko o
        > to by zrobic cos konstruktywngo niz samo bicie piany tutaj.
        > Nie sadze aby ktos z Dyrekcji przewoznikow czytal i przejmowal sie
        > tym co napisze tutaj jakis anonimowy ludek.Co innego pismo do nich
        > czy chocby mail.

        A myślisz, że pismami i mailami się przejmują?
        Moje pismo akurat nie było do linii lotniczej, tylko do przewoźnika
        autokarowego, dotyczyło zachowania się kierowców wobec pasażerów na trasie. Rok
        minął i jakoś nie doczekałam się odpowiedzi. Czy sytuacja się poprawiła, to nie
        wiem, bo przestałam z nimi jeździć. I jakoś straciłam wiarę w skuteczność pism.
        A na forum można sobie chociaż "ulżyć".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja