Dodaj do ulubionych

Air Italy czy Nouvelair?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:16
jakie macie doswiadczenia z tymi przewoźnikami?mam mozliwość
dopasować sobie dzień wylotu do przewoźnika i ten Nouvelair ma chyba
trochę lepsze opinie.I nie wiem co zrobić czy wykupić wycieczkę z
wylotem pare dni poźniejszym ale z Nouvelair czy jechać troche
wcześniej (ten wcześniejsz termin bardziej by mi pasował w pracy)ale
z Air Italy.Zaznaczam że chodzi o lot do Tunezji.Co radzicie? Są
między tymi przewoźnikami jakieś istotne różnice czy właściwie to
bez znaczenia którym sie pojedzie? Chodzi mi tu przede wszystkim o
opóźnienia na lotniskach,oczekiwania,jakość
sprzętu,awaryjność.Poradźcie bo nie mam o tym zielonego pojęcia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaja Tylko nie Air Italy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 18:50
      Bez zastanowienia ja bym wybrała Nouvelair! Air Italy ma wieczne
      usterki, awarie, opóźnienia itd. Latają jednym samolotem a dwa
      kolejne wypożyczyli. Samoloty mają po 18 lat więc nie są nowe:( Mało
      kto ma pozytywne doznania po locie z Air Italy Polska. Z własnych
      doświadczeń jak i z doświadczeń wielu znajomych odradzam. Natomiast
      jeszcze nie słyszałam o awarii/usterce w PL samolotu Nouvelair a po
      lecie z nimi byłam zadowolona z podróży:)
      Życzę udanych wakacji
      K
      • Gość: ewcia Re: do kaja IP: *.chello.pl 27.05.08, 21:57
        Skąd wiesz, że Air Italy ma "wieczne usterki, awarie opóźnienia
        itd." ?
        Ja słyszałam i czytałam o "aferze" z lotem z Tunezji i do Turcja,
        ale to było chyba 5 maja - od tamtej pory cisza.
        Wydaje mi się,że jakby się coś poważniejszego wydarzyło to chyba
        znów by był o tym głośno ?
        JA zarezerwowałam wczasy na początku kwietnia nieświadoma, że
        będziemy lecieć Air Italy.
        Po lekturze forum i watków dot. AI jestem załamana :(
        Miałam już w głowie wiele opcji: zmina kierunku wczasów z Tunezji na
        Turcję ( tu Sun Express- bardzo chwalony na forum, ale w Turcji już
        7 lat temu byliśmy), zmianę miejsca wylotu do Tunezji (z Warszawy na
        Łódź- ale stąd lecący Karthago też nie ma najlepszych opinii).
        Nadal stoję w miejscu a wylot już za miesiąc.
        Lecimy z 6 letnim dzieckiem, więc tym bardziej się martwię, ale
        zastanawiam się czy my tu wszyscy na wzajem się nie nakręcamy ?
        Przecież samoloty Air Italy latają prawie codziennie do kilku krajów
        i współpracują z kilkoma biurami podróży.
        Czy od 5 maja nikt by nic nie napisał na jakimś forum? Minęło już 3
        tygodnie, mnóstwo osób gdzieś leciało.
        Tak się pocieszam , bo co mam zrobić?
        Nie stać mnie by ponieść koszty rezygnacji w wysokości 1,5 tyś,
        zresztą oferty już mocno przebrane, zostały takie po 8-9 tyś.
        Sama już nie wiem co robić.....
        • Gość: mirco Re: do kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 22:43
          "Sama już nie wiem co robić..."
          Proponuję otrzeźwieć, przestać lamentować i wyszukiwać sobie problemów. Nie masz
          innych zmartwień? To takie istotne, w jakim samolocie spędzisz 3 godziny?
          Ciesz się zbliżającym urlopem, głowa do góry!
          • Gość: ewcia Re: do mirco IP: *.chello.pl 27.05.08, 23:07
            To zupełnie nie ma znaczenia w jakim samolocie spędzę 3 godziny- pod
            warunkiem, że będzie bezpiecznie.
            A czy 18-letnie zużyte maszyny mi to zapewniają ?
            Jeśli jakiś expert powie mi że tak, to od jutra śpię spokojnie.
            Skoro jednak AI ma usterki i awaryjne lądowania, a o innych liniach
            się tego nie słyszy to jest to chyba powód do "lamentowania" ?
            • Gość: mirco Re: do mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 23:32
              Lepiej będzie, jak zostaniesz w domu.Takie osoby jak ty nie powinny wychodzić za
              próg. Może cię przecież przejechać jakiś stary samochód, np. 18 letni.
              Poza tym na takim urlopie to możesz dostać udaru słonecznego, oparzy cię meduza,
              zatrujesz się sałatką, skręcisz nogę w kostce i tak dalej. Zapytaj zresztą na
              innych forach, co ci się może przytrafić...
              Apeluję o zdrowy rozsądek, przyda się.
              • Gość: ewcia Re: do mirco IP: 83.238.13.* 28.05.08, 09:33
                Piszesz: "takie osoby jak ty" czyli jakie?:
                Martwiące się kiepskimi liniami lotniczymi i tym że lot może
                zagrażac mojemu bezpieczeństwu a nawet życiu?
                Nie napisałam, że boję się latać i nie panikuję w związku z tym.
                Boję się natomiast leciec Air Italy, bo nie znalazłam jeszcze
                jednego pozytywnego postu na ich temat: wszyscy straszą, odradzają,
                opisują swoje lub znajomych negatywne przeżycia, a poza tym czytam
                prasę i oglądam telewizję i te informacje nie są przecież plotkami
                tylko faktami.


                Piszesz: "Apeluję o zdrowy rozsądek, przyda się."-
                Mam go wystarczjąco dużo i dlatego nie boję się rzeczy, które
                wymieniasz,a które ew. mogą spotkać mnie na wczasach, bo mogę
                przynajmniej spróbować się przed nimi chronić lub im zapobiec,
                natomiast lecąc "usterkowym" samolotem nie mam żadnych szans.

                A Ty pewnie spoko latasz Air Italy i masz 200% zdrowego rozsądku ?
                • Gość: Gość Re: do mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:18
                  Ludzie, po co się tak bez potrzeby nakręcacie ?
                  Przecież każde linie lotnicze muszą mieć odpowiednie certyfikaty i zezwolenia na
                  prowadzenie swojej działalności. Samoloty zawsze są bardzo dokładnie sprawdzane
                  przed każdym lotem i także muszą spełniać bardzo rygorystyczne warunki
                  bezpieczeństwa, szczególnie jeśli lądują na lotniskach UE. Jest lista linii
                  lotniczych, których samoloty mają zakaz lądowania na lotniskach UE, a na niej
                  nie ma ani Air Italy ani Nouvolair (czy jak tam to się pisze), więc bezpiecznie,
                  moim zdaniem, można latać każdą z tych linii.
                  Trochę zdrowego rozsądku proszę. A spaść może zarówno samolot-nówka jak i
                  40-letni wrak.
                  • Gość: Gość Re: do mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:54
                    Wszystkie linie mają/miały odpowiednie certyfikaty a jednak awarie i
                    katastrofy się zdarzały i zdarzać będą, chociaż by dla tego, że
                    istnieje coś takiego jak "czynnik ludzki". Maszyna może zawieść ale
                    człowiek/pilot powinien nią wylądować ale jak wiadomo, nie zawsze
                    takie przypadki kończą się dobrze. A chyba logiczne jest, że im
                    starszy samolot tym bardziej wyeksploatowany i tym większe
                    prawdopodobieństwo że zawiedzie a te z Air Italy nowe nie są...
                    • Gość: Gość Re: do mirco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:08
                      Info z innego forum przedstawiające bezmyślność pilotów i
                      nastawienie na zysk za wszelką cenę!:
                      "Ja wczoraj leciałem właśnie AIP i był to bardzo atrakcyjny
                      lot.Podejście do lądowania w Katowicach a następnie poderwanie
                      maszyny gaz w górę rundka wokół Pyrzowic i tak 4 razy aby w końcu
                      wylądować w Balicach "
                      Czy normalne jest, żeby podczas prawie zerowej widoczności
                      podchodzić aż 4 razy do lądowania i narażać ludzi, ja już pomijam
                      strach pasażerów ale w tej chwili mówię o konsekwencji uderzenia o
                      pas! No dla mnie to już mówi samo przez się. Woleli wylądować w
                      Katowicach i narażać ludzi zamiast polecieć na lotnisko zapasowe i
                      wylądować bezpiecznie? Ważniejsze było ryzykowne lądowanie tylko po
                      to, żeby nie komplikować kolejnym pasażerom lotu na Kretę z Katowic
                      i ne zaburzać rozkładu lotów ale biorąc pod uwagę okoliczności, ten
                      lot mógł być ostatni dla wielu ludzi...
                      • Gość: Piotr Re: do mirco IP: *.compower.pl 28.05.08, 21:20
                        Nie dramatyzuj.
                        • Gość: jaro Re: do piotr IP: *.chello.pl 28.05.08, 21:42
                          a dla ciebie to normalka ?
                          Ty pewnie nie dramatyzujesz bo albo w ogóle nie latasz albo jesteś
                          członkiem załogi...
                          • Gość: pilot Re: do piotr IP: *.piaseczno.robbo.pl 30.05.08, 19:53
                            No dobra, licznik mi się już trochę przekręcił czytając te bzdury to
                            się zmobilizuję i napiszę.

                            Przyznaję się bez bicia, że jestem pilotem w AirItaly Polska i latam
                            na tym złomie jak to niektórzy określają. W zwiazku z tym, że tam
                            pracuje zdaża mi się latać tym samolotem statystycznie więcej niż
                            każdemu z mądrali na tym forum. Więc jestem najbardziej zagrożony
                            śmiercią. Panowie i Panie zapewniam Was, że ja również mam rodzinę,
                            dwójkę dzieci i psa i nie jestem samobójcą. I jesli naprawde ten
                            sprzęt byłby w stanie zagrażającym bezpieczeństwu to bym nim nie
                            latał. Powiecie, że sytuacja mnie zmusza bo muszę zarobić na chleb,
                            mleko i karme dla psa. I to jest prawda, ale nie jestem zmuszony
                            pracować w tej firmie. Aktualnie sytuacja na rynku pracy w
                            lotnictwie jest dobra i pozwala wybrać sobie pracodawcę.
                            Teraz o samolocie; 757 to naprawdę udany typ i moim skromnym zdaniem
                            bezpieczny (ale cóż to znaczy w ustach ryzykanta samobójcy :)
                            Samolot ma 18 lat to prawda, ale nie jest to wiek który powodowałby
                            drastyczny spadek bezpieczeństwa (np.flota Lotowskich Benków i ATRów
                            jest w podobnym wieku). Samoloty i stare i nowe się psują i to jest
                            fakt. Piloci są po to, żeby bezpiecznie doprowadzić ten samolot gdy
                            coś sie stanie w powietrzu, a mechanicy żeby naprawić usterkę na
                            ziemi. 99% usterek jakie się zdarzają pojawia się na ziemi podczas
                            różnego rodzaju testów systemów i są na bieżąco usuwane (skutkuje to
                            tylko ewentualnym opóźnieniem), 0,999999% pojawia się w powietrzu
                            ale nie wpływa w istotny sposób na bezpieczeństwo, ponieważ
                            krytyczne systemy samolotu są co najmiej zdublowane. No a 0,000001%
                            może sie pojawić w powietrzu i zagrażać bezpieczeństwu (mnie jeszcze
                            taka się nie zdażyła, chociaż co pół roku ćwiczymy to na
                            symulatorach)a to jeszcze nie oznacza tragicznego końca.
                            A co do sytuacji z Katowic, jak któryś z moich kolegów próbował
                            podchodzić 4 razy to proponuję przyjąć, że to miało sens i nie
                            domniemywać zamachu na swoje życie (nie znam sytuacji ale
                            prawdopodobnie pogoda była na granicy minimum i może się poprawiała,
                            pilot spróbował tyle razy na ile mu paliwo pozwalało i poleciał na
                            lotnisko zapasowe, i od razu uprzedzam pytanie co madrzejszych, nie
                            lądował z pustymi zbiornikami w Krakowie) Aha jeszcze jedno, od
                            miejsca gdzie sie zaczyna procedurę nieudanego podejścia w
                            Katowicach do ziemi jest jeszcze około 150m więc uderzenie o pas
                            nikomu nie groziło.
                            A więc podsumowując, nie twierdzę, że AIP jest najbezpieczniejszą
                            firmą lotniczą na świecie, ale że spełnia ogólnie przyjete normy
                            bezpieczeństwa w Europie. I myślę, że jak wsiądziesz do samolotu AIP
                            czy Nouvelair czy jakiegos innego to będziesz bezpieczniejszy niż w
                            samochodzie który Cię wiezie na lotnisko.
                            I tak jak ktoś już tu mówił, nie nakręcajcie się bo to tylko może
                            Wam zepsuć wakacje. Decydując sie na wycieczkę lotniczą trzeba po
                            prosu zaufać nam jak i mechanikom i innym służbom i nie podejrzewać
                            zamachu na własne życie. Temat lotnictwa jest naprawdę
                            skomplikowanym tematem i nie jest się w stanie go poznać na forum,
                            to co Tobie jako laikowi wydaje się niebezpieczne wcale takie być
                            nie musi i odwrotnie, czasami możesz nie zauważyć naprawdę
                            niebezpiecznej sytuacji. Ja jak jadę tramwajem nie zastanawiam sie
                            czy płynie dobry prąd w silniku, czy hmulce są wystarczająco sprawne
                            i jak działają zwrotnice, jak kupuję ciastko w Kawiarni nie pytam
                            się, czy jest dobrze zrobione, czy wszystkie składniki mają atest
                            itp. A czemu? Bo się na tym nie znam i mam zaufanie do kogoś kto to
                            robi i się na tym zna.

                            Życzę udanych wakacji

                            • togo.2 Re: do pilot 31.05.08, 15:36
                              Dziękuję.Lecę AEI 23.06. z Pyrzowic do Agadiru.Może to właśnie pan
                              będzie pilotował.
                              Pozdrawiam - liczę na bezpieczny i punktualny lot.
                          • Gość: Piotr Re: do piotr IP: *.compower.pl 31.05.08, 17:39
                            Latam dużo i nie pracuję w lotnictwie.
            • Gość: Al Re: do mirco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 12:11
              18-letni samolot ani nie jest zużyty, ani nie jest staruszkiem,
              niepotrzebnie panikujesz i negatywnie się nakręcasz. Nie tylko o
              awariach Air Italy Polska piszą na forum, poczytaj o Prima Charter,
              Centralwings i innych. Ludzie uwielbiają nakręcać się takimi
              historiami, podczas gdy awarie samolotów nie są niczym wyjątkowym.
              Odpowiedz sobie na pytanie jaką masz pewność, że samolot świetnej
              linii, nowy nie spadnie??? Żadną, więc po co gdybać.
              • Gość: gosiaa Re: do mirco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 15:02
                Masz w 100% rację. Tydzień temu wracałam z Tunezji. Nowiutki Airbus (jeszcze
                pachniał plastik), a pilot informuje nas, że mamy awarię silnika i nie możemy
                wystartować. Po wymianie jakiejś części ruszyliśmy i na szczęście wszytko było
                już w porządku. Tak więc nowe też psują się.
                • Gość: Gość AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:13
                  O opóźnieniach wiem ze strony Okęcia "on line". Nie trzeba być na
                  lotnisku czy kupować biletu. Stąd właśnie wiem, że mało który rejs
                  Air Italy Polska jest o czasie:)

                  www.lotnisko-chopina.pl/
                  Zakładki "odloty" i "przyloty"
                  • Gość: Karol Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 23:40
                    No tak... Rzeczywiście opóźnienia rzędu 15-60 min. to tragedia!
                    Śledzę loty AEI od jakiegoś tygodnia, bo niedługo z nimi lecę. Nic specjalnego
                    się nie działo.
                    Obserwując dane z lotniska, zdecydowanie bardziej należy się bać CO i LO...
                    • Gość: ktos Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: 83.238.13.* 29.05.08, 16:24
                      no ja też obserwuję ..... i dzisiejszy AEI o 14:30 do Monastiru
                      jeszcze nie wyleciał :(
                      • Gość: Tomo Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.merinet.pl 31.05.08, 19:41
                        Gość portalu: ktos napisał(a):
                        > no ja też obserwuję ..... i dzisiejszy AEI o 14:30 do Monastiru
                        > jeszcze nie wyleciał :(

                        Ale to co napisałeś nie jest powodem aby negować bezpieczeństwo w
                        danej linii lotniczej, tudzież skreślać wycieczkę tylko dlatego
                        zapewnia przelot daną linią. Nie jestem związany z branżą lotniczą,
                        ale latam dość sporo i uważam że głównym (a może jedynym problemem)
                        AIP jest szczupłość ich floty. Gdy realizuje się tak dużo lotów i na
                        tak różnych kierunkach (zarówno krótkie jak i długie trasy) jednym,
                        bądź dwoma samolotami to niestety opóźnienia są nieuniknione. I
                        najczęściej nie są one winą przewoźnika. Wystarczy, że od pierwszego
                        rejsu w danym dniu "samolot będzie miał pecha" i na pierwszych
                        dwóch, trzech lotniskach załapie po godzinie spóźnienia i cały
                        rozkład na dany dzień bierze w łeb. A wiek samolotu? Poszperaj w
                        sieci i sprawdź wiek B767 służących w LOT. Niektóre są starsze niż
                        757 AIP, zaliczyły po kilka, kilkanaście różnych linii lotniczych i
                        jakoś nikt nie robi z tego tragedii... A do autorki wątku: to że
                        teraz, w momencie wykupu wycieczki ktoś w biurze podróży powie Ci,
                        że lecisz np. Nouvelair nie gwarantuje niczego. Tak naprawdę
                        przewoźnik może się zmienić w każdym momencie i nic na to nie
                        poradzisz...
                        • Gość: Do Tomo Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 12:04
                          Możesz mi powiedzieć, skąd masz takie informacje na temat floty LOT?
                          Piszesz, że niektóre LOToskie maszyny są starsze niż w AEI...
                          Mianowicie tylko 2 767-200 (SP-LOA i SP-LOB) są starsze...o rok.
                          Wyjaśnij mi/nam jeszcze, proszę, skąd informacja o tym, że samoloty
                          LOT zaliczyły po kilka, kilkanaście linii lotniczych?
                          Jeżeli nie wiesz, to nie wprowadzaj ludzi w bąd a poza tym jak to
                          czyta ktoś "z branży" to śmieje się w głos...
                          Myślę, że będzie lepiej jak tacy specjaliści jak ty, nie będą
                          zabierali głosu i przekonywali ludzi do swoich mylnych racji.
                          • Gość: Magdalena Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:48
                            Wróciłam z Krety liniami Air Italy Polska.. to co tu ludzie piszę to jakas
                            paranoja! Skad sie Wam biorą takie informacje?
                            Samolot mimo że stary zadbany, opóźnienia nie było, załoga fantastyczna i
                            usmiechnięta. POLECAM
                          • Gość: Tomo Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.merinet.pl 02.06.08, 19:05
                            Mówisz - masz:
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1990-08-21
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air New Zealand 1995-11-15 lsd
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1996-04-06 ret
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air Europe SpA 1996-11-25 lsd
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1997-04-29 ret
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) Air New Zealand 1999-11 lsd
                            SP-LPA Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2000-03-29

                            Idźmy dalej:
                            SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 1995-05-12
                            SP-LPB Boeing 767-35D(ER) Universal Airlines 2001-12-10
                            SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2003-05
                            SP-LPB Boeing 767-35D(ER) Air Caledonie International 2005-11-07
                            SP-LPB Boeing 767-35D(ER) LOT - Polish Airlines 2005-11-25

                            Nie chce mi się wklejać całej floty.
                            A statystyki te nie uwzględniają tzw. Wet Lease kiedy samolot jest
                            wynajmowany np. na pół roku wraz załogą. LOT-owskie 767 latały już w
                            Wenezueli, dla Air Italy, .... I część z nich jest wynajmowana co
                            roku, w martwym, zimowym sezonie.

                            • Gość: Gość Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 21:25
                              No już teraz to się maksymalnie ośmieszyłeś...
                              Jeżeli dla Ciebie zmianą właściciela jest wet leasing dla obcej
                              linii to ja już nie mam więcej pytań.
                              Albo nie, pokuszę się o jeszcze jedno a mianowicie o daty produkcji
                              767/200/300. Piszesz, że mają więcej niż 18 lat. Czy coś oprócz 2 X
                              762 jeszcze coś?
                              • Gość: Tomo Re: AEI opóźniony będziesz Ty:) IP: *.merinet.pl 02.06.08, 22:50
                                Naucz się czytać ze zrozumieniem. Oprócz tego co wymieniłem
                                regularnie jest grany wet lease przez te wszystkie lata. A co do
                                reszty to wykaż się i poszukaj sobie sam.
                                • majahi4 Gość pracuje w LOT-cie!! 08.06.08, 15:16
                                  Mnie sie wydaje że kolega Gość pracuje w LOT, tylko wstyd mu się do tego przyznać.
      • Gość: Madzia dzieki za info ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 17:48
        dzieki za info bo lece za tydzien do tunezji nouvelair'em po tym
        opisie troche mniej sie boje . Wprawdzie lecialam juz samolotem ale
        naszym LOT bylo fajnie i spokojnie takze bede pewniejsza co do tych
        linii
      • Gość: sowin Re: Tylko nie Air Italy IP: 212.2.115.* 25.05.09, 08:14
        Tylko nie te linie 2008r opóźnienie do Turcji 4h
      • Gość: misiek Re: Tylko nie Air Italy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 11:42
        A ja słyszałem o usterce nouvolair. Nawet siedziałem w tym
        samolocie. To był sierpień 2006 - 8 godzin opóźnienia :). Ale w
        sumie było spoko - taka atreakcja na koniec wakacji :)))
    • djerba Re: Air Italy czy Nouvelair? 09.06.08, 12:14
      w sobote wróciłam z Włoch.Przelot liniami Air Italy Polska.
      Punktualnie, grzecznie, sprawnie.
    • Gość: gość Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: 83.238.13.* 12.06.08, 15:11
      ..... z Warszawy leciał najpierw do Krakowa. Wylot do Monastiru
      miałbyć o 14:30, a do Krakowa był 12:50 , więc ponad 1,5 godziny
      dłużej w podróży no i jedno startowanie i lądowanie więcej :(
      • czarna.kotka.psotka Re: Air Italy dziś do Monastiru .... 12.06.08, 15:25
        cyt. jedno startowanie i lądowanie więcej :(
        Chyba gorzej byłoby mieć tylko 1 startowanie więcej, nie uważasz?
        • Gość: gość Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: 83.238.13.* 12.06.08, 15:31
          nie - nie uważam !!!!!!
          • czarna.kotka.psotka Re: Air Italy dziś do Monastiru .... 12.06.08, 16:01
            Naprawdę wolałbyś tylko wystartować?
            • Gość: gość Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: *.chello.pl 12.06.08, 23:01
              Na prawdę to wolę lecieć bez zbędnych przygód i niepotrzebnych
              nerwów.
              I mam nadzieję, że będzie mi to dane :)
              • majahi4 Re: Air Italy dziś do Monastiru .... 14.06.08, 11:05
                Ale przecież to była zaplanowana zmiana, nie szukaj dziury w całym.
                • Gość: gość Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: *.chello.pl 14.06.08, 22:23
                  ZAPLANOWANA zmiana?
                  a wiedziłaś o tym jak kupowałaś wczasy ?
                  czy to taka normalka???????
                  • Gość: gość Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: *.piaseczno.robbo.pl 15.06.08, 09:24
                    Może i nienormalka ale pretensję należy kierować do biur podróży a
                    nie do lini lotniczej

                    Pozdrawiam
                    • Gość: lidiasz1 Re: Air Italy dziś do Monastiru .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 19:18
                      26 czerwca leciałam do Monastiru z W-wy. W jedną stronę opóźnienie 6 godzinne w
                      drugą 3 godzinne.Nie polecam tych linii, latam często, ale coś takiego mi sie
                      nie przytrafiło...
                      • glos_z_sali_obok Re: Air Italy dziś do Monastiru .... 05.07.08, 20:23
                        Widocznie tylko nas bujasz, że latasz często, bo takie opóźnienia to w sezonie
                        letnim to chleb powszedni.
                        • ewatr Re: tylko nouvelair !!!! 15.07.08, 12:40
                          też leciałam 26.06 :((
                          i już rano obserwując stronę on-line lotniska wiedziałam, że będzie
                          opóźnienie, ale nie sądziłam, że aż tyle godzin (zamiast o 14:30
                          samolot wystartował ostatecznie o 21:00)
                          Wiem, że to charter i nie mogę wymagać zbyt wiele, ale Nouvelair też
                          lata jako charter a jest punktualny (wszystkie odloty 26.06 miały
                          max. 0,5 godz. opóźnienie, powroty 10.07 również)
                          • Gość: g Re: tylko nouvelair !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:51
                            kazda linia może mieć opóźnienie... mój pierwszy lot samolotem do tunezji z
                            katowic 24.07 o godzinie 7.15, wylecielismy o godiznie 13.15 :) a dlaczego?
                            miala byc zla pogoda, tak mowili, a jedna baba wygadala sie ze podwozie nawalilo
                            i je naprawiali. O czym przekonalismy sie w powietrzu, trzeszczalo, skrzypialo
                            ze szok, no ale ja siedzialam i podziwialam widoki bo pierwszy lot smaolotem to
                            skad moglam wiedziec ze to nie normalne przy chowaniu albo wyciaganiu podwozia hah
                            Z powrotem lot samolotem, nowka sztuka! bez problemow, zero opoznienia, ba!
                            bylismy nawet szybciej :D
                            Tym razem lece 11.09 z nouvelair i oby bez przygód pliss
    • Gość: synox Re: Air Italy czy Nouvelair? IP: *.net.euron.pl 25.07.09, 23:13
      Polecam Nouvelair mialem przyjemność lecieć tymi liniami do Tunezji i na
      szczęście z powrotem bardzo mila obsluga , calkiem smaczne przekąski na
      pokladzie lot punktualnie i bez żadnych problemów.
      • maggie_mi Re: Air Italy czy Nouvelair? 01.08.09, 00:51
        Tak, ja też leciałam do Tunezji z Nouvelair. W pełni zgadzam się z
        przedmówcą :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka