norwegian ma psujące się samoloty

07.09.08, 12:15
w tym tygodniu miałem okazję 2x lecieć z liniami Norwegian na linii Warszawa -
Sztokholm;

wylot w ostatni poniedziałek, godzina 14:45, już jedziemy tym autobusem pod
samolot, ale po zatrzymaniu nas nie wypuścili tylko zawrócili na terminal i
dali bus pass'y. zero informacji co i jak. przez głośnik: informacja za 15
minut; minęło 20 kiedy podali - kolejna informacja za 30 minut i tak
dwukrotnie (po kiego mi informacja o kolejnej informacji); suma sumarum wylot
opóźnił się o ponad 2h; dopiero w trakcie poinformowali (a konkretnie pilot
podczas przywitania z pasażerami) o tym, że tuż przed odlotem zauważyli wyciek
płynu hydraulicznego i stąd to opóźnienie (naprawa);
sam lot już generalnie ok :)

powrót był w piątek, planowany odlot godzina 17:40, pojawiam się na lotnisku
kilka minut po 16ej, idę do odprawy a tu niespodzianka "wie Pan że odlot jest
o 21:30 - samolot jest opóźniony"; na pytanie dlaczego otrzymałem informację,
że ten z Warszawy się opóźnił;
no i koczowałem na Arlandzie przez 4H! (grunt że chociaż było gdzie normalnie
i wygodnie usiąść a i prąd do laptopa się znalazł to mogłem popracować)
podobno była jakaś mgła w Wawie i wszystko było opóźnione (takie info dostałem
od rodziny w PL) ale jakie było moje zdziwienie, kiedy na tablicy lotów i
odlotów Norwegian do Wawy był praktycznie jedynym przesuniętym lotem, a
samolot LOTu na tej samej trasie lądował 18:10 i wylatywał 18:50 zgodnie z
rozkładem. Mój wylot był przesunięty na sam koniec - był ostatnim z całego
lotniska w tym dniu.
Tym razem kapitan poinformował o AWARII i że ten samolot którym leciałem był
jakimś specjalnie podstawionym, bo tamtego się nie udało naprawić. I widać
było że jakiś rezerwowy, bo stewardessy tylko szwedzkie, brud w tych schowkach
co się ma przed sobą (w moim były jakieś rozmaślone kawałki czekolady) no i
nie raczyli nawet rozdać kart menu nie mówiąc o tym, że nie przyjmowali PLNów.
Lipa i tyle.
    • Gość: Tomo Re: norwegian ma psujące się samoloty IP: 193.239.80.* 07.09.08, 13:29
      Widać miałeś pecha. Ja z Norwegianem mam wyłącznie dobre
      doświadczenia. Samoloty nie najnowsze, ale bardzo dobrze utrzymane
      (w porównaniu np. do LOT-owskich 737, o C0 nawet nie wspominając).
      Drobne awarie zdarzają się każdemu, najważniejsze że zostały wykryte
      przed startem.
      Proponuję więcej luzu. Z każdym kolejnym lotem nabierzesz więcej
      dystansu do takich zdarzeń...
    • iberia.pl Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 14:06
      patrz rownie dobrze moglabym napisac, ze Ryanair tez ma psujace sie
      skoro awaryjnie ladowalismy w Hahn, sp. Fischer Air tez mial psujace
      sie bo z powodu awarii wylot byl opozniony o 7h.

      Ale tak to jest jak laik wypowiada sie na temat stanu technicznego
      samolotow.Na drugi raz kup sobie bilet LO czy SAS to nie bedziesz
      mial powodow do marudzenia.
      • Gość: Tomo Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? IP: 193.239.80.* 07.09.08, 14:19
        To nie było do mnie iberio?
        To drzewko dziwnie się czasem układa...
        • nie.zdecydowana Rosyjskie samoloty nie psuja sie nigdy. 07.09.08, 15:39

          Lataja, lataja i spadaja. Moj do Wladywostoku wlasnie spadl.
          I pisze juz z czyscca... Maja dostep do internetu.
        • iberia.pl Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 15:53
          Gość portalu: Tomo napisał(a):

          > To nie było do mnie iberio?
          > To drzewko dziwnie się czasem układa...

          nie bylo do Ciebie a do autora watku :-).
          • m4ciek Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 16:02
            do iberia.pl:

            dlaczego od razu laik? ja tylko podałem informację za tym co przekazywano mnie
            jako pasażerowi...
            fakt jest faktem, że straciłem kupę czasu, co prawda leciałem norwegianem po raz
            pierwszy i drugi i może to przypadek, ale dość irytujący musieć czekać tyle
            godzin a potem trafia się podstawiony bubel; finalny efekt jest taki, że
            norwegian mi się zwyczajnie w świecie nie spodobał... więc pierwsze wrażenie
            jest fatalne
            • Gość: lulu Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 16:44
              pokaż mi firmę, której samoloty się nie psują. dam Ci całe złoto tego świata i
              nieśmiertelność :)
            • iberia.pl Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 17:17
              m4ciek napisał:

              > do iberia.pl:
              >
              > dlaczego od razu laik?

              no a przepraszam kim jestes? Fachowcem od samolotow??

              > ja tylko podałem informację za tym co przekazywano mnie
              > jako pasażerowi...
              > fakt jest faktem, że straciłem kupę czasu, co prawda leciałem
              norwegianem po raz pierwszy i drugi i może to przypadek, ale dość
              irytujący musieć czekać tyle godzin a potem trafia się podstawiony
              bubel; finalny efekt jest taki, że
              > norwegian mi się zwyczajnie w świecie nie spodobał... więc
              pierwsze wrażenie jest fatalne


              rozumiem, takie opoznienia moga byc irytujace, nie jest to nic
              milego czekac na terminalu na jakakolwiek informacje ale na Boga po
              co od razu ferujesz wyroki o psujacych czy wadliwych maszynach?
            • zwierze_futerkowe Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 21:23
              Ciesz się, że podstawili ten "bubel"; jakbyś leciał na przykład taką jedną linią
              na C, to byś pewnie do tej pory koczował na lotnisku...

              Awarie zdarzają się każdemu, ja kiedyś miałam ochotę wiać z samolotu, i to wcale
              nie taniej linii, bo już po wpuszczeniu pasażerów na pokład podjechał samochód
              obsługi technicznej i gdzieś "pod brzuchem" zaczęli się kręcić mechanicy,
              słychać było, jak coś robią i stukają, a kapitan co kilka minut uspokajał, że
              jest mała awaria, ale on ma nadzieję, że szybko ją naprawią. "Szybko" trwało
              prawie pół godziny, i wtedy po raz pierwszy w życiu autentycznie bałam się
              podczas lotu. Co nie zmienia faktu, że tą linią latam nadal i bardzo ją lubię.
        • Gość: libra72 Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? IP: *.c160.msk.pl 07.09.08, 18:25
          ale masz człowieku problem,ciesz sie ze awaria nie zastała Cie 10
          000 nad ziemia!
      • parya Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 17:08
        chłopie piszesz takie bzdety że glowa boli-w sensie międzynarodowego
        prawa lotniczego tzw.tanie linie,,niczym zasadniczo
        nie różnią się od linii ,,normalnych,,Procedury
        bezpieczeństwa,obsługi i inne są jednakowe.Owszem inną sprawa jest
        że tanie linie eksploatują samoloty do granic
        wytrzymałości .Niemniej psują się wszystkie.
        • m4ciek Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? 07.09.08, 20:53
          mialem "szczescie" trafic na dwa opoznienia zwiazane z nazwijmy to zlym stanem
          technicznym samolotow... nie latam co tydzien, ale lotow na swoim koncie mam
          kilkanascie i jak dotad takie problemy sprzetowe mnie omijaly; (a norwegianem
          dopiero pierwszy raz i pewnie ostatni o ile bedzie inna alternatywa) kazdy by
          sie zirytowal... dwa podejscia i dwa spore "pudla" w jednym tygodniu
          • Gość: gość Re: norwegian ma psujące się samoloty ??? IP: 79.139.0.* 07.09.08, 20:56
            pech.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja