Dodaj do ulubionych

Polski bandyta na pokladzie Lufthansy

11.02.09, 14:59
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6259859,Jan_Rokita_wyprowadzony_w_kajdankach_z_samolotu.html

O tyle przykre ze sam korzystam od lat z uslug tej linii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: Polski bandyta na pokladzie Lufthansy IP: *.aster.pl 11.02.09, 16:45
      Ale co jest przykre?
      Że załoga przestrzega procedur i je egzekwuje od każdego pasażera, czy to, że
      pan polityk nie został rozpoznany i należycie ugoszczony na pokładzie (czytaj:
      zrobił awanturę na 102)?
      • kadi-lak co jest przykre 11.02.09, 17:45
        przykre jest to, ze kolejny raz Polak wyszedl na komletnego
        nieobytego glupka, ktory nie wie nawet tego ze majac bilet na
        klase ekonomiczna nie moze do klasy business nawet wejsc i
        pierdnac. a tym bardziej rozkladac swych manatek.
        • Gość: gosciu Re: co jest przykre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 19:33
          Można to było inaczej rozegrać, np. poprosić stewardessę. Te Avro są cholernie
          małe i faktycznie ciężko ciuchy poupychać. Ale bez przesady.

          gościu
        • Gość: Janusz Re: co jest przykre IP: *.aster.pl 11.02.09, 22:09
          Ok, zrozumiałem, że bronisz pana polityka. Faktem jest międzynarodowy obciach na
          maxa.

          Ale za to odbije sobie w podróżach LOTem :)

    • Gość: magic Re: Polski bandyta na pokladzie Lufthansy IP: *.telpol.net.pl 11.02.09, 19:35
      Zgadzam sie z przedmowcami. Przykre jest to ze po raz kolejny Polak zrobil wioche na pokladzie samolotu. Skoro chcial wiecej miejsca na kapelusz zony, to mogl sobie wykupic miejsce w biznes klasie. Ale po co, lepiej taniej a z uwagi na swoje znane nazwisko domagac sie wiecej. Totalna zenada i uwazam ze bardzo dobrze ze tak sie to skonczylo. Bedzie mial nauczke na przyszlosc nie naduzywac swojej pozycji i nazwiska.
    • myniek1 Re: Polski bandyta na pokladzie Lufthansy 12.02.09, 14:58
      Bardzo dobrze!
      Na pokładzie wszyscy równi i wszyscy zobowiązani do słuchania
      poleceń personelu pokładowego.
      Jeśli Rokicie nie było wstyd się wykłócać przy ludziach o szfkę w
      biznesie, która mu się nie należała to znaczy że zwykły burak z
      niego :( Ma nauczkę i zakaz latania Lufą :)))))))))
      • Gość: Aśka Re: Polski bandyta na pokladzie Lufthansy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 17:07
        Też go nie żałuję- a za te wrzaski jego żony- Niemcy nas biją- nie wpuściłabym
        ich na pokład żadnego samolotu.Nigdy.
        Wstyd i hańba
    • kj6 Re: Polski bandyta na pokladzie Lufthansy 12.02.09, 19:26
      A ja najbardziej lubię latać rosyjskimi liniami wewnętrznymi.
      Pijani faceci usiłujący obmacać stewardessy, te wrzeszczące na
      spokojnych podróżnych: "Ile można wam powtarzać byście zapięli
      pasy!". Nikt się nie obraża, a samoloty dolatują do celu.
      • flyboom aerofłot 12.02.09, 19:33
        czasami nie dolatują ---->
        www.dziennik.pl/foto/article236590/Spadl_samolot_Aeroflotu.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka