korkix78
21.12.09, 20:47
Postaram sie precyzyjnie do bolu, ale zawsze moze sie zdarzyc ze cos
pokrece.
Jako ze nie znalazlem ani tu ani na innych forach jasnej na 100%
odpowiedzi czy wypelnienie EEA3 i papierowe ILR jest niezbedne do
naturalizacji, postanowilem na wszelki wypadek zaaplikowac o ten
caly Permanent Residence.
I tu zonk. Moj case study:
Wyslalem raz w listopadzie - troche kompletowanie dokumentow zajelo,
ale jest form, podpisany, zadatowany, wszystko na czarno, zdjecia sa
podpisane, pelno papierow, mnostwo payslipow z ponad 5 lat z prac A,
B i C.
Wniosek odrzucony, bo - choc dodalem WRS Accestion State Worker
Registration Scheme - wydany 23 wrzesnia 2004, czyli 5 lat temu z
nawiazka -to zakreslili mi ze nie udowodnilem 'Evidence of
Excersising Treaty Rights in the UK'.
Wyglada na to, ze umknely mi Registration Card Certificates i tez
trza doslac.
Dobra - moje przeoczenie.
Dorzucilem - sa trzy, na szczescie mam wszystkie. I znow cala
makulatura - sru do Liverpoolu, jakies 2 tygodnie temu.
No i dzis wracam z roboty do domu - na progu znow powital mnie
wniosek ze odrzucony.
Zakreslone to samo, ale tym razem pisza, zebym zalaczyl Pasylipy z
pracy B (agencja) wstecz do Listopada 2004, w przeciwnym razie mam
sobie poczekac do Marca 2005.
Doslownie: "Your 12 months under WRS must have been completed 4
years ago. Either provide payslips for 'Employer B' dating back to
Nov 2004, or if you are unable to do so, please re-apply again in
March 2010' (Marzec 2005 to moment kiedy zaczalem pracowac dla
obecnego pracodawcy).
Sek w tym, ze w obu "probach" zalaczone byly payslipy z pracy C, A a
takze .. B!*
* Kilku brakuje - za okres polowa Pazdziernika - 21 Marca znalazlem
13 payslipow, bez opisu za jaki okres sa rozliczone, jest tylko data
wyplaty. Poza tym przez okres ok. 3 tygodnie mnie nie bylo (urlop, a
praca z agencji) , ok 2 tygodnie nie bylo pracy, no a kilku
payslipow rzeczywiscie po prostu brakuje. Wyglada na to ze na 22
tygodnie mam 13 payslipow.
I tak dochodze do pytania nr 1 - ok, brakuje 'papierow' na te
brakujace kilka tygodni, ale tylko w formie payslipow.
Natomiast aby aplikowac o naturalizacje, z tego co wyczytalem to
wcale nie trzeba pracowac non-stop 5 lat bez jednego brakujacego
payslipa, wrecz mozna byc poza krajem przez jesli sie nie myle 450
dni czy jakis inny mocarny czasokres.
1. Tak wiec pytanie wraca jak bumerang: czy mozna wiec olac ten caly
EEA3 i od razu uderzac o naturalizacje (bo wtedy brakujace kilka
payslipow nie powinno stanowic roznicy?) ?
Bo jesli nie, to ciezko mi uwierzyc, ze brakujace kilka payslipow
rozwala cale kontinuum ktore wymagane jest idealne. Bo jesli tak to
2. Czy jesli ktos otrzymuje od 5 lat tygodniowki (260 payslipow) i
brakuje mu jednego z roku dajmy na to 2008, to musi czekac na nowo
do 2013 zeby miec pelne 5 lat??? i dopiero potem rok o naturalizacje?
Bo to w sumie podobnie jak u mnie. Pracuje w UK od 08.2004 (na co
mam payslipy) do poki co 12.2008 czyli 5 lat i blisko 5 miesiecy; na
ten czas 1.5 miesiaca nie jest covered.
(Jutro bede tam dzwonil i zadam te same pytania..)
Ale moze ktos przez to przechodzil i mial podobne pytania tyle ze
zna odpowiedzi?
Za kazdym razie wysylam ponad pol kilo papierzysk (a i to dzieki
temu ze payslipy z pracy C sa rozliczanie miesiecznie, a nie na
tydzien) i nie usmiecha mi sie permanentnie nie byc w posiadaniu
paszportu, moich WRS'ow, wszystkich payslipow i oryginalnego
kontraktu co sobie jezdza wte i we wte po Wyspie.
Chyba po raz pierwszy w UK czuje sie jak uczesnik:
- nie mamy panskiego plaszcza i co pan nam zrobi?
www.youtube.com/watch?v=h5aF2CSwNTU
Pewnie muzyka dla uszu tych przeciwnych UK ;>