Dodaj do ulubionych

prawnik w londynie

12.01.10, 11:09
niedługo kończę studia prawnicze w warszawie i zastanawiam się czy zostać w
polsce i zrobić tu aplikację notarialną,czy raczej wyjechać do londynu i tam
znaleźć pracę.jeśli zdecydowałabym się na drugą możliwość,to jak by to
wyglądało?miałabym ukończone studia magisterskie i certyfikat z angielskiego
prawniczego.jakie ewentualne kursy lub dodatkowe studia musiałabym ukończyć w
uk i jak wyglądałaby ścieżka mojej kariery?proszę o informacje i z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: BK Re: prawnik w londynie IP: 89.195.209.* 21.02.10, 01:18
      Jezeli chodzi o Anglie i Walie (jeden wspolny system prawny i jeden
      samorzad prawniczy) to musisz zrobic dwa kursy, zanim zaczniesz
      trening w kancelari(odpowiednik polskiej aplikacji). Te kursy to
      Graduate Diploma in Law (po nim bedzie magistrem prawa w Anglii
      i Walii, mimo uzyskania tytulu mgra w RP ten kurs jest obowiazkowy)
      oraz Legal Practice Course,czyli kwestie typowo praktyczne wymagane
      dla wszystkich przyszlych solicitorow. Kazdy z tych kursow trwa 1
      rok:full-time, lub 2 lata:part- time. Cena to okolo 2 tys funtow za
      semestr w przypadku part-tima, full-time razy dwa. Wszystko to co
      napisalem dotyczy zawodu solicitora, natomiast nie wiem jak jest z
      barristerami. Ja wybralem ta droge, nie jest tak rozowo jak moze sie
      wydawac, ale nie ma nic za darmo w zyciu.Ciezko tez prace prawnicza,
      majac tylko dyplom polskiej uczelni.
      • princess_yo_yo Re: prawnik w londynie 21.02.10, 17:13
        nie wiem ile kosztuje GDL (podejrzewam ze ok 6-7k) ale LPC to na
        pewno kwestia ok 12-14k. dosc powazna inwestycja przy bardzo
        niepewnym zwrocie :-)
        • princess_yo_yo Re: prawnik w londynie 21.02.10, 17:18
          BTW, bycie magistrem nie ma tu nic do rzeczy. zeby zostac prawnikiem
          wystarczy LLB albo inne studia undergraduate + GDL. potem LPC albo
          BVC. magisterium w wypadku prawnikow to taka wisienka na torcie albo
          metoda na zapchanie czasu kiedy sie szuka trainee contract albo
          pupillage, na dodatek taka wisienka jest rowniez dosc kosztowna :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka