Dodaj do ulubionych

Czy warto teraz wyjechać?

IP: *.chello.pl 23.03.10, 23:17
Mam 24 lata, skończyłam studia w Polsce (kierunek humanistyczny, marny, dziś
żałuję, że taki wybrałam, ale stało się...), z pracą tragedia - powyżej 1100zł
nie ma co liczyć.
Nie mam męża, dzieci, nic mnie w Polsce nie trzyma. Znam dobrze angielski.
Czy warto zaryzykować?
Chciałabym pojechać na ok. pół roku, żeby spłacić kredyt studencki, pomóc
trochę rodzicom, odłożyć coś (kupić laptopa;)) i wrócić.
Mogę pracować nawet na zmywaku.
Powiedzcie, jest szansa na pracę w Anglii, czy kryzys jest już taki, że nie
warto wyjeżdżać?
Obserwuj wątek
    • rekin.finansjery Re: Czy warto teraz wyjechać? 23.03.10, 23:39
      Oczywiscie, ze warto.

      Niestety nie pomoge ci za bardzo w odpowiedzi na pytanie bo nie znam obecnego
      rynku pracy w UK, ale ty nie masz nic do stracenia, a tylko do zyskania,
      pomijajac aspekty finansowe to podroze naprawde ksztalca :) Economy is picking
      up, ale bezrobocie bedac wskaznikiem opoznionym moze rosnac nawet na poczatku
      wzrostu, jak to sie przeklada tak naprawde na liczbe ofert pracy to moze ktos z
      miejscowych ci powie.

      Jezeli nic cie w Polsce nie trzyma i jezeli jakos ci sie powiedzie w UK te 6 mcy
      bedziesz musiala chyba skorygowac, latwe i proste zycie szybko zaczyna sie podobac.

      I uwazalbym z deklarowaniem sie ze "angielski znam dobrze". Jezeli ktos tak
      mowi, to albo bluzni albo jest szczesliwie nieswiadomy, albo naprawde zna ;)
      Jezeli uda ci sie wyjechac to zobaczysz jak bardzo nie znasz angielskiego, i
      zeby "znac calkiem niezle" to musialabys chyba spedzic w UK z 10 lat integrujac
      sie oczywiscie.
      Chyba ze mowimy o znajomosci ang. "na zmywak/linie produkcyjna".

      Jeszce jedno, jezeli bardzo chcesz wyjechac i jakos to sobie zaplanujesz, to nie
      widze powodu dla ktorego nie mialoby ci sie udac. Powodzenia.
      • Gość: TOmek Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.know.cable.virginmedia.com 13.04.10, 14:12
        Oficialne dane w UK mowia ze rynek pracy poprawi sie dopiero po ok 6 latach,
        Recesja w UK jest gleboka. Co dzien slucham BBC News i nie jest wesolo, wciaz
        upadaja firmy, sa strajki itd itd. Obecnie obcokrajowcow w 99% przyjmuje sie
        poprzez agencje gdzie mozesz pracowac tydzien lub dwa i won ci powiedza,
        tlumacza sie tym ze maja latwy przeplyw pracownikow bo nie wiedza czy jutro beda
        np. zamowienia. PKB wzroslo o jakies 0.3% co jest rowne 0 i dalej spekuluja czy
        np nie spadnie. Anglicy juz tak w sklepach nie kupuja a sklepy sa zamykane, duzo
        w centrach miast wiodac pomieszczen do wynajecie gdzie jeszcze rok temu byly
        ladne stoiska z ciuchami lub sprzetem agd, itd itd...Ludzie tu mieszkajacy maja
        problem z praca wiec nie sadze ze jesli znow naplynie 500 tys ludzi to sie
        polepszy. Teraz beda wybory a nowe partie mowia nawet o wprowadzeniu wiz dla
        nowoprzybylych lub np. udowodnieniu ze po 3 mc pobytu sa w stanie sie utrzymac,
        jak nie to deportacja.
        • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 13.04.10, 16:41
          troche makabryczne wizje przedstawiasz wg najnowszych oficjalnych danych
          - bezrobocie lekko spadlo i wynosi 7.8% co w porownaniu do innych krajow nie
          jest zle (srednia dla UE 10%)
          - deficyt budzetowy okazal sie nizszy niz zakladano
          - konsumpcja rosnie wiec ludzie kupuja
          - PKB oficjalnie zrewidowane wzroslo o 0.4% (a nie 0%) 0.4% nie jest moze
          rewelacyjne ale dla bogatego kraju nie jest tez tragicznie
          - poprawiaja sie nastroje konsumentow jak i przedsiebiorcow
          - rosnie export zmniejszajac deficyt handlowy

          przestan wiec biadolic i wez sie do roboty bo twoje niepowodzenia sa tylko i
          wylacznie wynikiem twojego zycia nieudacznika
          • Gość: TOmek Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.know.cable.virginmedia.com 13.04.10, 23:52
            Mnie nie interesuja statystyki dla mas aby uspokoic sytuacje, jest tragicznie,
            jestem tu juz od 5 lat i prawie wszystko im pada, sluzba zdrowia, szkolnictwo,
            sa zapedy by ograniczyc benefity dla imigrantow itd itd. Zadluzenie jest bardzo
            wysokie i wciaz rosnie, wiec nie bredz jaki to tu raj nie jest, zarobki spadly
            do dna, bardzo duzo firm na poczatek zatrudnia poprzez agencje za 5,8f/h co
            wychodzi 700 funta na mc na reke a to malo aby zyc tutaj. Projekty ograniczenia
            emigracji maja nie tylko Torysi ale i inne partie, bedzie ciezko, dowodem o
            pierwszych deportacjach sa dane z Peterborough gdzie szykuja sie juz deportacje
            Polakow i innych obywateli Euro bo pracy nie maja i nie maja za co zyc w UK. A
            tak na przyszlosc kolego nie obrazaj innych od nieudacznikow bo mozesz sie zdziwic.
            • Gość: TOmek Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.know.cable.virginmedia.com 14.04.10, 00:00
              Dodam jeszcze ze PKB ktore wynosi cos kolo 0,4% jest dnem w ktore nawet sami
              Anglicy nie wierza i zastanawiaja sie czy spadnie czy wzrosnie, nikt nie mowil o
              0%, dlaem przykald ze jest ono stanowczo niewystarczajace by uzdrowic gospodarke
              a moze byc np podwojna fala recesji i wtedy juz tylko gwozdzie na trumne dla ich
              gospodarki, nie tylko ich zreszta. Zadluzenie ich niszczy ok 44% PKB, tysiace
              zaciagnietych i niesplacanych kredytow, kart kredytowych, to jeszcze da o sobie
              znac, bo skad splacic te wirtualne pieniadze skoro one nie istnieja a obywatele
              zuzywali tylko cyferki w systemie finansowym, teraz banki sie borykaja z brakiem
              kasy.
              • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.04.10, 00:33
                chlopie wez lepiej idz szukaj roboty na budowie albo wracaj do pl :) nie
                wypowiadaj sie w tematach o ktorych pojecia nie masz
            • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 14.04.10, 00:31
              > Mnie nie interesuja statystyki dla mas aby uspokoic sytuacje, jest tragicznie,

              To co wlasciwie cie interesuje i na czym opierasz swoje wymysly? Na wrozeniu z
              fusow czy jak?

              > jestem tu juz od 5 lat i prawie wszystko im pada, sluzba zdrowia, szkolnictwo,

              Co to znaczy pada? Mozesz to uscislic? Budynki sie wala, ludzi nie wpuszczaja do
              szpitali czy co sie dzieje?

              > sa zapedy by ograniczyc benefity dla imigrantow itd itd.

              Emigrantow z poza UE to juz dawno powinno bylo byc zrobione na wzor australii.

              Zadluzenie jest bardzo
              > wysokie i wciaz rosnie, wiec nie bredz jaki to tu raj nie jest, zarobki spadly

              Zadluzenie jest wysokie ale pojawily sie sygnaly ze jest nizsze niz
              przypuszczaono... Raju tu nie ma bo raj to mozna tylko w bibli znalezc ale jest
              to kraj jeden z lepszych w europie

              > do dna, bardzo duzo firm na poczatek zatrudnia poprzez agencje za 5,8f/h co

              co ty bredzisz chlopcze jak sie nie nosilo teczki tylko wodeczki to taki
              efekt... jak ci sie nie podoba zawsze mozesz wrocic do polski i tam dolaczyc do
              pokolenia 1500 brutto

              > wychodzi 700 funta na mc na reke a to malo aby zyc tutaj.

              rzeczywiscie malo, trzeba bylo sie rozwijac, uczyc. srednia pensja w uk to cos
              kolo 22tys rocznie (mediana)


              > tak na przyszlosc kolego nie obrazaj innych od nieudacznikow bo mozesz sie zdzi
              > wic.

              jak masz pisac bzdury to lepiej nie pisz

              zreszta kim ty jestes jak nie nieudacznikiem ktory siedzi 5 lat w uk i ciagle
              mysli jedynie o robocie za 6f za godz.
    • Gość: semi Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: 91.203.246.* 24.03.10, 15:16
      przychylam się do wypowiedzi przedmówcy, warto,warto,warto! nie masz nic do
      stracenia a jedynie zyskasz,chociażby podszkolisz język, bo uwierz ,że dopiero
      życie wśród anglików weryfikuje poziom języka;)
      i pamiętaj mamy tylko jedno życie, więc warto spróbować,zawsze jakaś przygoda a
      jak się uda to ciężko Ci będzie porzucić ten zdecydowanie wyższy standard życia
    • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 24.03.10, 17:42
      jasne ze warto! nawet sie nie ogladaj za siebie
      • Gość: gaga Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.brhm.adsl.virginmedia.com 30.03.10, 11:13
        tak,nie oglądaj się za siebie i nawet nie myśl o tym,że po studiach,wykształcona
        osoba będzie zmywała gary cały dzien a Anglik,który ledwie umie czytać będzie
        pokrzykiwał na Ciebie.
        • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.03.10, 11:56
          slonko czasy w ktorych jakiekolwiek studia byly prestizem a stanowisko
          kierownicze czekalo juz dawno minely
          obudz sie!
          ludzie w polsce po studiach siedza za 1000zl w jakiejs pipiduwie i przekladaja
          papierki
          to jest wg ciebie dopiero spelnienie zawodowe
          w dzisiejszych czasach papierek studiow mozesz co najwyzej pokazac mamie i
          znajomym a potem sie nim podetrzec
          • Gość: nic_na_sile Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 15:02
            Kochani jak czytam jak wiekszosc na tym forum pisze sensownie to az milo
            pomyslec ze czasem na niektorych sie natkne jak wyjade wreszcie.Jednak widac ta
            inteligencje na szczescie naszych rodakow i to jest budujace.
            Pozdrawiam. :)
        • Gość: TOmek Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.know.cable.virginmedia.com 14.04.10, 00:10
          Dokladnie tak jest, Supervisory i inne Manadzery :) po podstawowkach anglickich
          a Polacy po studiach i technikach nawet ci ze srednim angieielskim zawalaja na
          jakichs produkcyjno rozwijajacych stanowiskach za 5,8 funta na godzine i sie
          ciesza z 3000zl na mc zarobionych, twe, zygac mi sie chce jak my sie im dajemy
          rolowac, ze nikt nie poruszy kwesti traktowania dyplomow z krajow Euro na rowni.
          W polsce gdybys dobrze poszukal Polku moglbys zarobic te 3000zl/mc w duzym
          miescie, tez zaplacisz za czynsz 400funta/2000zl na mc ale jestes u siebie i sie
          nie ponizasz.
    • Gość: A ja Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: 80.48.4.* 31.03.10, 10:53
      A ja mam 27 lat żone i dziecko ,prace za 1200 ku.wa, mieszkanie wynajmuję no i
      trochę gotowki na wyjazd. Warto zaryzykowac w moim przypadku.
      • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 31.03.10, 12:14
        a co masz do stracenia?
        • Gość: koko Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 04.04.10, 19:51
          też jestem w podobnej sytuacji i ciekawy jestm jak jest na prawde z
          ta praca i z tym zyciem w Angli teraz.
          • Gość: lolek Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 04.04.10, 20:09
            Nikt Ci pracy nie zagwarantuje. Masz szczescie znajdziesz od razu. Nie masz, nie
            znajdziesz. Simples. Polaz po tutejszych stronach z ofertami i sam ocen.
    • jeff.lebowski Zawsze warto spróbować... 05.04.10, 03:14
      Pewnie, że warto. Nic nie masz do stracenia. W UK wiele osób znalazło sobie miejsce to dlaczego ty masz sobie nie poradzić? Jeśli rzygasz polską rzeczywistiścą a budząc się rano zadajesz sobie pytanie czy za ten 1k PLN watro wstawać z łóżka, spróbuj i przekonaj się sama. Jeśli Ci się uda to nie będziesz już patrzeć w przeszłość i prawdopodobnie ułożysz sobie życie w UK a jeśli nie to w najgorszym wypadku przekonasz się na własnej skórze jak wygląda życie w UK , poznasz nowych ludzi, spłukasz się i z długami wrocisz do pracy za tysiaka w Polsce. Gra watra świeczki. Powodzenia...
    • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 06.04.10, 01:16
      nie warto Aniu. nic a nic nie warto. dla mlodej wyksztalconej osoby UK nie ma zbyt wiele do zaoferowania. praca w fabryce przetworstwa miesnego i radosne oczekiwanie na etat za 4 tysiace zlotych na miesiac. kosztem mieszkania w 'kolchozie' i oszczedzania na wszystkim.
      masz problem ze znalezieniem pracy w zawodzie? zostan handlowcem. dostaniesz piekne autko, telefon i wymarzonego laptoka. poczucie wlasnej wartosci wzrosnie Ci pieknie a zarobki bardzo porownywalne beda z albionowymi. pozdrawiam.
      • Gość: wrw Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 06.04.10, 03:35
        O widze, ze pan Marian, byznezmen z hurtownii chemicznej jeszcze nie
        spi. Co to wszystkie leszcze panu do UKeju pouciekaly?

        Do Ani: jedz kobieto, powodzenia.
    • qvintesencja Najpierw przetestuj 06.04.10, 08:19
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Mam 24 lata, skończyłam studia w Polsce (kierunek humanistyczny,
      marny, dziś
      > żałuję, że taki wybrałam, ale stało się...), z pracą tragedia -
      powyżej 1100zł
      > nie ma co liczyć.
      > Nie mam męża, dzieci, nic mnie w Polsce nie trzyma. Znam dobrze
      angielski.
      > Czy warto zaryzykować?
      > Chciałabym pojechać na ok. pół roku, żeby spłacić kredyt
      studencki, pomóc
      > trochę rodzicom, odłożyć coś (kupić laptopa;)) i wrócić.
      > Mogę pracować nawet na zmywaku.
      > Powiedzcie, jest szansa na pracę w Anglii, czy kryzys jest już
      taki, że nie
      > warto wyjeżdżać?

      Forumowi zmywakowcy beda cie oczywiscie goraco namawiac do wyjazdu
      bo to dla nich potwierdzenie ze warto siedziec na zmywaku skoro sa
      nastepni kandydaci. Co prawda ty zastrzegasz ze to tylko czasowo a
      oni maja stale zmywaki. Kryja sie za tym jednak problemy psychiczne
      gdy wpada sie w nalog zmywaka a komus to nie pasuje. Czesto tak
      jest z osobami ktore studiowaly (lub "studiowaly") kierunki
      humanistyczne (lub "humanistyczne" typu europeistyka/politologia)
      co oznacza ze mialy zbyt idealistyczny projekt na zycie. Zmwywak
      oznacza dla nich wieczne poczucie degradacji i zycia na marginesie,
      wielu ma problemy psychiczne z tego powodu. Czyli zmywak jest OK i
      w porzadku ale dla specyficznego typu ludzi.

      Dlatego dobrze byloby gdybys przed wyjazdem jeszcze w Polsce
      rozwazyla sprobowanie przez kilka miesiecy pracy na zmywaku czy
      sprzatanie kibelkow. Finansowo ci sie nie zmieni (a moze nawet
      nieco poprawi?) ale sprawdzisz czy psychicznie ci to odpowiada.
      Nawet samo rozwazanie tego wariantu pozwoli ci na ujawnienie
      podswiadomego nastrojenia psychiki. Jezeli ujawni sie to w
      postaci "W Polsce za zadne skarby nie poszla bym na zmywak" to
      powaznie zastanow sie nad wyjazdem. Pytanie jest tez czy robisz
      wszystko co mozliwe zeby zarabiac wiecej niz 1000 zet no bo jest
      to sam dol drabiny.
      • Gość: ff Re: Najpierw przetestuj IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.04.10, 12:14
        jesli ktos ma miec problemy z glowa to na pewno ty :)

        Aniu sama widzisz jacy ludzi zostali w PL :) Nie martw sie takie polskie typowe
        chamstwo zostaje w pl, w koncu musza pilnowac tej polskiej mentalnosci.
        • rekin.finansjery Re: Najpierw przetestuj 06.04.10, 13:49
          Dodajac do tego to, z w Polsce to nawet o taka prace na zmywaku dosc ciezko heheh.

          "Na rynek pracy w Polsce nie mozemy narzekac" - D. Tusk kilka m-cy temu, tzw.
          premier, gosc z kosmosu, komediant. Mozliwe ze ma racje, jak cos nie istnieje to
          nie da sie na to za bardzo narezkac.
        • viva_barca Re: Najpierw przetestuj 07.04.10, 18:28
          Aniu,zastanow sie co Ty chcesz robic w zyciu. Kazdy musi od czegos zaczac i pare
          lat musi swoich odcierpiec. To ze na poczatek oferuja 1000 zl netto to nie
          znaczy, ze po pewnym czasie nie dostaniesz podwyzki, nie awansujesz albo nie
          zamienisz pracy na lepszej. O ile bedziesz dobra w tym co robisz i bedziesz
          lubic to co robisz. Ja tez zaczynalam z kredytem studenckim i to od darmowych
          stazow i praktyk za ktore musialam dokladac z wlasnej kieszeni, zeby zalapac
          troche doswiadczenia. Zmywac czy mcdonald jest dobry na wakacje albo dla
          studentow zeby dorobic, a nie dla osob po studiach.
          • Gość: ff Re: Najpierw przetestuj IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:13
            hehe
            i ile teraz masz po 10 latach darmowych praktyk? 1500zl ? hehehe

            nikt jej nie kaze pracowac w macdonaldzie przez cale zycie zarowno w pl jak i w uk
      • ratpole Re: Najpierw przetestuj 06.04.10, 17:50
        qvintesencja napisał:

        > Czesto tak jest z osobami ktore studiowaly (lub "studiowaly") kierunki
        humanistyczne (lub "humanistyczne" typu europeistyka/politologia) co oznacza ze
        mialy zbyt idealistyczny projekt na zycie.

        Niestety, to prawda. Rzeczywistosc jednak juz przywolala ja do pionu i
        dziewczyna chce porzucic mrzonki, a zajac sie uczciwa praca na zmywaku. Ty zas,
        jak rozumiem, namawiasz ja do upartego trwania na humanistycznym bulwiastym
        posterunku?
        Czy ty aby sam nie jestes humanista? Bo humanitarny nie jestes za grosz hehehe
        • qvintesencja Re: Najpierw przetestuj 06.04.10, 18:57
          ratpole napisał:

          > qvintesencja napisał:
          >
          > > Czesto tak jest z osobami ktore studiowaly (lub "studiowaly")
          kierunki
          > humanistyczne (lub "humanistyczne" typu europeistyka/politologia)
          co oznacza ze
          > mialy zbyt idealistyczny projekt na zycie.
          > Niestety, to prawda. Rzeczywistosc jednak juz przywolala ja do
          pionu i
          > dziewczyna chce porzucic mrzonki, a zajac sie uczciwa praca na
          zmywaku. Ty zas,
          > jak rozumiem, namawiasz ja do upartego trwania na humanistycznym
          bulwiastym
          > posterunku?
          > Czy ty aby sam nie jestes humanista? Bo humanitarny nie jestes za
          grosz hehehe


          Tu widac jakie niebezpieczenstwo jest w zmywakach, na dluzsza mete
          wymywaja sie szare komorki. Dziewczyna powinna przetestowac zmywak
          albo kibelki w Polsce zeby nie wpasc w problemy psychiczne w UK co
          niestety zdarza sie calkiem czesto.
          • ratpole Re: Najpierw przetestuj 06.04.10, 19:33
            qvintesencja napisał:

            > Tu widac jakie niebezpieczenstwo jest w zmywakach, na dluzsza mete
            > wymywaja sie szare komorki. Dziewczyna powinna przetestowac zmywak
            > albo kibelki w Polsce

            Mam lepszy pomysl.
            Niech przetestuje niejedzenie przez tydzien.
            O, zdaje sie, ze to doswiadczenie ma juz za soba, courtesy of ojszczyzna hehe

            > zeby nie wpasc w problemy psychiczne w UK co niestety zdarza sie calkiem czesto.

            Widzimy i wspolczujemy. Nie lepiej ci bylo siedziec w Bulwie? Bylabys
            zdecydowanie zdrowsza kwintesencja hehehe
          • Gość: ff Re: Najpierw przetestuj IP: *.sotn.cable.ntl.com 07.04.10, 01:12
            > Tu widac jakie niebezpieczenstwo jest w zmywakach, na dluzsza mete
            > wymywaja sie szare komorki. Dziewczyna powinna przetestowac zmywak
            > albo kibelki w Polsce zeby nie wpasc w problemy psychiczne w UK co
            > niestety zdarza sie calkiem czesto.

            z toba na prawde co raz gorzej hehehe
            ciagle o tych zmywakach i kiblach duzo rzygasz czy srake masz? hehehe

            co do problemow psychicznych to najlepiej sama zglos sie do specjalisty
    • qvintesencja Wyjechać realistycznie 07.04.10, 08:36
      Trzeba sie liczyc z roznymi problemami, na przyklad z tym ze pelno
      jest osobnikow mowiacych po polsku ale majacych duze problemy pod
      kopułkami, jak to widac nawet tutaj na forum.
      • ratpole Re: Wyjechać realistycznie 07.04.10, 16:58
        qvintesencja napisał:

        > Trzeba sie liczyc z roznymi problemami, na przyklad z tym ze pelno
        > jest osobnikow mowiacych po polsku ale majacych duze problemy pod
        > kopułkami, jak to widac nawet tutaj na forum.

        Twoje niewatpliwie celne i miazdzace samokrytyki, ktore tu skladasz co jakis
        czas dzialaja na mnie bardzo depresyjnie.
        Postaraj sie byc bardziej pozytywny. Cheer up!
        A tu masz propozycje jak to osiagnac: www.wikihow.com/Cheer-Up

        Proponowalbym, zebys zatanczyl i zaspiewal.
        Najlepiej na srodku bulwiastej ulicy buhahahaha
        • Gość: ff Re: Wyjechać realistycznie IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:16
          to nie jest 'on' tylko ona a raczej stara zgrzybiala stara panna ktorej jedyna
          rozrywka jest trolowanie na forum emigracyjnym ktore zupelnie jej nie dotyczy i
          oczywiscie czytanie i analizowanie raportow

          smutne ma zycie
    • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 15:21
      i tak jak zwykle masa skowytu forumowego, kilka osobistych wycieczek, diagnozy psychologicze i tylko teksty typu 'jedz co masz do stracenia'
      nikt z albionowskich naganiaczy nawet nie pokusil sie o udzieleniu informacji ile kasy mozesz odlozyc z niskoplatnej pracy w UK. prawda jest taka ze chcac zyc normalnie nie odlozysz nic. a co masz do stracenia? tylko swoja mlodosc, godnosc i poczucie wlasnej wartosci.
      • ratpole Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 17:01
        soulstoned napisał:

        > i tak jak zwykle masa skowytu forumowego, kilka osobistych wycieczek, diagnozy
        > psychologicze i tylko teksty typu 'jedz co masz do stracenia'
        > nikt z albionowskich naganiaczy nawet nie pokusil sie o udzieleniu informacji i
        > le kasy mozesz odlozyc z niskoplatnej pracy w UK.

        Chlopcze, przepraszam, durniu... Ona poki co chce przezyc, a nie odkladac hehehe

        > prawda jest taka ze chcac zyc normalnie nie odlozysz nic

        Co wy zciagle z tym odkladaniem. To jakas najnowasza bulwiacza mantra? hehe

        > a co masz do stracenia? tylko swoja mlodosc, godnosc i poczucie wlasnej wartosci.

        To wszystko, nie tylko nie straci, ale nawet zyska w bulwie???? hehe
        • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 17:13
        • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 17:16
          ratpole ty juz wiele razy udowodniles ze kontakt z rzeczywistoscia masz raczej kiepski. moze za duzo wody z tesco? przeczytaj jeszcze raz post zalozycielki tego watku. moze dwa razy przeczytaj, wytrzezwiej i przeczytaj jeszcze raz.
          • ratpole Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 17:38
            soulstoned napisał:

            > ratpole ty juz wiele razy udowodniles ze kontakt z rzeczywistoscia masz raczej
            > kiepski. moze za duzo wody z tesco? przeczytaj jeszcze raz post zalozycielki te
            > go watku. moze dwa razy przeczytaj, wytrzezwiej i przeczytaj jeszcze raz.

            Jestem czlowiekiem spolegliwym, wiec posluchalem twojej rady.
            Rzeczywiscie, dziewczyna chce odlozyc.
            Dobrze wiec jej doradzasz, ze najlepiej zrobi to nie wyjezdzajac. Na miejscu. Z
            tych 1100 PLN hehehe
            • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 18:24
              no i dobrze ze posluchales. tylko ze po drodze znow matrix ci sie wlaczyl, ty miales wytrzezwiec a nie zaklinowac chlopie. ja juz Ani dalem jedna rade w tym watku. dla mlodej wyksztalconej dziewczyny praca jako przedstawiciel handlowy jest wyjsciem o niebo lepszym niz kolchoznicze zycie na wyspach.
              • ratpole Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 18:47
                soulstoned napisał:

                > dla mlodej wyksztalconej dziewczyny praca jako przedstawiciel handlowy jest
                wyjsciem o niebo lepszym niz kolchoznicze zycie na wyspach.

                Wedlug ciebie byloby lepiej byc niewyksztalcona dziewczyna... czy stara
                dziewczyna? hehehe
                Facet, ona na wyspach teoretycznie moze nawet wyjsc za ksiecia z bajki lub
                zostac przodownica pracy kolchoznianej lub sto innych rzeczy. Zostanie
                przedstawicielem handlowym w bulwie da jej tylko szanse, ze kiedys ktos w nia
                wjedzie lub ona w kogos zasnawszy za kierownica.
                Skad w was bulwiakach to mesjanistyczne skrzywienie w stosunku do obcych w sumie
                rodakow: ludzie, bracia, polacy, bron boze nie wyjezdzajcie do pracy! hehehe
                Polska dla Polakow. Miejsce Polaka jest w Polsce!
                Michnik wam placi za ta agitacje czy jaki chwiej? hehehe
                • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 07.04.10, 21:19
                  no dobra czesiu, polewaj i opowiadaj o szerokich perspektywach zostania lineleaderka przy patroszeniu sledzi. roztocz kolorowa wizje dobrobytu za 6.10 £/h (z dodatkiem lineliderskim i nocnym) opowiedz o beztroskim zyciu wypelnionym imprezami i dobrymi klubami w ktorych tlocza sie popielaci ksiazeta.
                  • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:21
                    skad te 6.10? tyle ci placili? hehehe
                    nieciekawe miales doswiadczenia

                    ale teraz jestes panisko sprzedajesz gumiaki czy panadole?
              • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:19
                przedstawiciel handlowy ahhahahaha
                co ma robic, sprzedawac jakis badziew?
                rzeczywiscie spelni sie zawodowo
    • Gość: from Europe Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 07.04.10, 23:53
      ratpole napisał:

      soulstoned napisał:


      Hehe, Wy się nie dogadacie, co dla jednego jest naturalne, dla drugiego jest wymarzonym dobrem, soulstoned, ty z tym laptopem w XXI wieku to tak na serio?
      • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 08.04.10, 00:20
        a wy z tej europy to tak na serio analfabetami jestescie? kolejny ktory nie potrafi zrozumiec slowa pisanego. -----> przeczytaj watek na ktory odpowiadasz europejczyku.
        • Gość: from Europe Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 08.04.10, 00:31
          Wiem że nie jesteście soulstoned w stanie tego pojąc dlatego my też się nie dogadamy, heheh
          • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:22
            no co ty on teraz panisko bo 'firma' mu dala laptoka pewnie paraduje przed
            rodzinka a na nogach sandaly hehe
            • soulstoned Re: Czy warto teraz wyjechać? 09.04.10, 11:40
              i co ujadasz kundelku zapluty? wez i napisz dziewczynie co ja w UK dobrego czega i ile 'kasy' zarobi. tez jej doradzisz ze ksiecia ma poszukac?
              • Gość: from Europe Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 09.04.10, 12:00
                soulstoned licz się ze słowami.
              • Gość: ff Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 13:19
                > i co ujadasz kundelku zapluty? wez i napisz dziewczynie co ja w UK dobrego czeg
                > a i ile 'kasy' zarobi. tez jej doradzisz ze ksiecia ma poszukac?

                idz lepiej na ulice handlowac bo ci laptoka odbiora za nie wyrabianie normy hehehe
    • qvintesencja Jeszcze raz 08.04.10, 08:52
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Mam 24 lata, skończyłam studia w Polsce (kierunek humanistyczny,
      marny, dziś
      > żałuję, że taki wybrałam, ale stało się...), z pracą tragedia -
      powyżej 1100zł
      > nie ma co liczyć.

      Mamy tu do czynienia z nieporozumieniem bo autorka chcac poprawic
      samoocene informuje o swoim "wyzszym" wyksztalceniu a jednoczesnie
      sugeruje ze dzieje sie tragedia no bo ma to wyksztalcenie ale placa
      na poziomie osoby bez wyksztalcenia.

      To sa jednak mrzonki i realnie powinno byc to napisane tak:

      "Mam 24 lata, nie mam zadnego wyksztalcenia zawodowego, nie umiem
      robic czegokolwiek do czego potrzebne jest wyksztalcenie powyzej
      podstawowki. Dlatego zarabiam abaolutne minimum. Przez 6 lat nic
      nie robilam nic zeby zmienic swoj los ale nazbieraly mi sie
      dlugi... Czy zaryzykowac i pojechac do jakiejkolwiek pracy w UK?"

      Przy tak sformulowanym CV wyjazd do UK jest bardzo polecany po to
      zeby wyrwac sie z bzdurnego samooszukiwania "mam wyzsze
      wyksztalcenie" i marazmu. Warunkiem jest tylko dobra kondycja
      psychiczna, jezeli jej nie ma to lepiej nie ryzykowac (szczegolnie
      jesli byl kontakt z lekarzem i bralo sie jakies leki).
      • Gość: ff Re: Jeszcze raz IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 01:23
        ty ciagle o tej psychice i lekach... to twoje obecne przezycia?
        • qvintesencja Zdrowie psychiczne 09.04.10, 07:49
          Gość portalu: ff napisał(a):

          > ty ciagle o tej psychice i lekach... to twoje obecne przezycia?

          Chocby z tych glutow ktore tu wpychasz mozna latwo postawic
          diagnoze: psychoza maniakalna. Cena wyjazdu moze byc jak widac
          zdrowie psychiczne.
          • Gość: ff Re: Zdrowie psychiczne IP: *.sotn.cable.ntl.com 09.04.10, 13:18
            wzielas juz tabletki slonko?
    • yoko0202 to w mcdonaldzie chyba płacą lepiej niż 1100 09.04.10, 17:21
      może spróbuj, tyle że w PL; na początek i tak dostaniesz się pewnie tylko na
      zmywak, i zobaczysz czy w ogóle ci zmywak pasuje

      no chyba że chcesz podszkolić angielski
    • Gość: Rotamistrz Re: Czy warto teraz wyjechać? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 14.04.10, 11:12
      Dorzucę może swoje 3 pensy, choć to wzjaemne ubszczekiwanie się co poniektórych
      zniechęca do brania udziału w jakichkolwiek dyskusjach.

      Jeśli Twój wyjazd opiera się na planie w miarę szybkiego odbicia się od
      finansowego dna: pół roku, spłacenie długów, odłożenie na laptoka, to jest duża
      szansa, że się zawiedziesz. Koledzy siedzący tutaj już po kilka lat nie doradzą
      trzeźwo w takiej perspektywie, bo oni okres pionierski emigracji mają już za
      sobą. Pozycja zawodowa u nich w miarę ugruntowana, gniazdka jako takie też już
      pewnie uwić na obczyźnie zdążyli. I pewnie nie pamiętają wszystkiego. A może po
      prostu przyjechali w szczytowym momencie boomu i jako osoby naturalnie genialne
      trudnych początków nie mieli?

      W obecnym klimacie ekonomicznym na szybkie, niewymagające pieniążki ze zmywaka,
      czy kelnerzenia osoba "świeża" nie ma co liczyć. Może się oczywiście trafić, że
      akurat przechodzić będziesz mimo uroczej kawiarenki na lotnisku, gdzie akurat
      miła właścicielka-babunia (hehehe, co za fantazja) wywiesi ogłoszenie "urgently
      seeking waiting staff - apply inside" i tak ją oczarujesz, że z miejsca Cię
      przyjmie za uczciwe pieniądze, jednocześnie zapewniając "board & lodging". Ale
      to mało prawdopodobne, więc się bym mocno zastanowił.

      Druga sprawa, poruszona przez innych uczestników dyskusji, to czy - jako
      "wykształciuszka" - you got what it takes to be a kitchen porter. Sam jestem
      wykształciuchem i sam pracowałem w hospitality industry i przez te lata nie
      udało mi się wybić nigdzie ponadto, taki ze mnie fajtłapa. Najprawdopodobniej,
      po długiej przerwie w zatrudnieniu, powrócę do branży. Jest to frustrujące dla
      osoby wykształconej (czyt. przeświadczonej, że więcej coś znaczy, bo zaliczona
      matura na 5), uwierz mi. Nawet jeśli się w głowie codziennie będzie czyniło
      zastrzeżenie, że to tylko pół roku, że to tylko dla spłacenia kredytu, że tylko
      laptop i się ze zmywaka zmywam. Ja ze zmywaka uciekłem, kiedy już laptopa
      miałem, a przestałem mieć ochotę na kupowanie kolejnej komórki, która
      podzieliłaby los poprzednich i zniknęła bez wieści w szatni, w atmosferze
      zdziwionych, niewinnych mórd "kolegów" z pracy, z którymi poza filmami karate,
      walkami w klatkach, samochodami i posteriorami co smakowitszych kelnereczek nie
      szło znaleźć tematu do dłuższej rozmowy. Dwóch tylko poznałem zawodników, tak
      samo jak ja "humanistów" wrzuconych w nie do końca swoją bajkę i to są moi
      przyjaciele do dziś. Reszta to jakiś kalejdokop osobliwych przypadków...
      oglądany z zaciekawieniem przez osobliwy przypadek. Dla kolegów z liceum i
      pewnie sporej części ze studiów jestem kosmitą, albo przynajmniej absurdalną
      społeczną hybrydą o ciele kelnera i głowie "intelektualisty". I liczę się z tym,
      choć to kosztowne. Chociażby kilkugodzinne rozmowy telefoniczno-skype'owe z
      przyjaciółmi w kraju, żeby do kogoś gębę otworzyć bez podskórnego poczucia, że
      słowa się przeinacza na potrzeby "obcego" rozmówcy.

      Jasne, podobnego klimatu doświadczyć można i "u siebie", ale za granicą, na
      obcym podwórku i na własny rachunek pewne rzeczy jaskrawiej się jawią i
      dotkliwiej dają o sobie znać. Wyspiarkie El Dorado na razie zamknięte do
      odwołania. Może więc to niegłupia propozycja padająca spod palców niektórych,
      żeby spróbować podobnej zarobkowej tułaczki na miejscu, przed wybraniem się za
      granicę. Choćby po to, aby uzbierać na bilet w dwie strony i pierwszy miesiąc
      bytowania. Rozsądniej i bezpieczniej.
      • qvintesencja Re: Czy warto teraz wyjechać? 14.04.10, 11:39
        Rotmistrz jestes faktycznie "absurdalną społeczną hybrydą o ciele
        kelnera i głowie "intelektualisty"" wiec elegancko opisales to
        wszystko. Faktycznie chodzi tu w istocie o to czy ta osoba ma
        głowe "intelektualisty" czy nie. Jesli nie ma to sie przystosuje i
        nawet bedzie zadowolona. I nie decyduje o tym do konca to ze ma
        wyzszy wyksztalt humanistyczny bo nie wiadomo co sie za tym kryje i
        jakie byly motywacje robienia takiego wykszaltu, Na przyklad moglo
        to byc robione nie ze wzgledow intelektualnych tylko jako
        zapchajdziura dla wypelniania czasu i odsuwania zycia na pozniej.

        Jeden wniosek ogolny jest taki ze wszyscy studiujacy kierunki nie
        dajace konkretnego fachu do reki (jaki daja przyziemne studia np. o
        wierceniu dziur w zebach albo projektowaniu kanalizacji) powinni
        uroczyscie podpisywac zobowiazanie: "Ja (imie, nazwisko) uroczyscie
        slubuje ze nigdy przenigdy nie bede narzekal/a na otoczenie,
        spoleczenstwo, panstwo, ze nie moge znalezc pracy, placa mi malo,
        nie mam etatu, bo zdaje sobie sprawe z tego ze studia ktore
        podejmuje sa tylko i wylacznie przyjemnoscia intelektualna.
        Przeciwnie, wykonujac jakas prace niskoplatna i nie wymagajaca
        kwalifikacji bede sie cieszyl/a tym ze w ogole taka prace mam nie
        majac zadnych kwalifikacji zawodowych."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka