Gość: okolo
IP: *.15-1.cable.virginmedia.com
01.06.11, 01:23
Czy menadzer ma prawo dyskryminowac/faworyzowac pracownika?
Glosno jest o dyskryminacji rasowej czy plciowej, ale tutaj chodzi o zwykla dyskryminacje bez-owej. Po prostu, w moim "teamie" jest osoba, ktorej uchodzi znacznie wiecej niz innym, po prostu ewidentnie lekcewazy prace, dzwoni "sick" czesto, falszuje wpisy w ksiedze wyjsc/wejsc, wybiera sobie zmiany jakie chce i potem i tak je zmienia- na wszelkie uwagi nasze do manadzera ten odpowiada- nie wasza sprawa, zajmujcie sie soba.
Z jednej strony, jesli to prywatna firma to nie wiem, moze pracodawca/menadzer ma prawo faworyzowac kogo chce, moze nawet kogos lubic a kogos nie i z tego tytulu wyrozniac? Z drugiej strony, sa te wszystkie przepsiy o dyskryminacji. To znaczy, ze mozna byc dyskryminowanym bez powodu, a nie mozna z jakiegos powodu?