Dodaj do ulubionych

Nowe kwalifikacje - AAT

04.01.13, 12:36
Rozwazam mozliwosc zupelnego przekwalifikowania sie. Chcialabym rozpoczac kurs AAT L2, potem 3, mozliwe ze i 4. Pracuje full time dlatego kurs robilabym w systemie part time - 2 wieczory w tygodniu. Zastanawiam sie tylko jakie sa mozliwosci znalezienia pracy po ukonczeniu 2 lub 3 ciego levelu AAT bez zadnego praktycznego doswiadczenia? Mam 34 lata i zdaje sobie sprawe, ze kazdego roku bardzo duzo mlodych ludzi konczy kursy AAT i szuka pracy, maja duzo wieksze szanse na stanowiska typu trainee niz ja mialabym. Czy sa na forum jakies osoby, ktore zdobyly zupelnie nowe kwalifikacje, nie mialy doswiadczenia zawodowego w nowej dziedzinie a jednak udalo im sie znalezc prace i dalej rozwijac? Podzielcie sie doswiadczeniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: jabondems Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.17-2.cable.virginmedia.com 04.01.13, 13:29
      nie wiem jak jest z aat, ale w WB takie rewolucje nie są niczym nadzwyczajnym. Ludzie zmieniają swoje prace, przekwaifikują się, ja przynajmniej słyszałem takie historie wielokrotnie.
    • Gość: Marcin1982 Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.bb.sky.com 09.01.13, 08:53
      Czesc, jezeli chcesz zaczac kurs AAT to szczerze to polecam. Jestem na drugim roku ATI (rownorzedne do AAT), mieszkam w Northern Ireland. Dzieki tym kwalifikacjom udalo mi sie znalezc nowa prace, w firmie zajmujacej sie ksiegowoscia, jako asystent. Nie mialem zadnego doswiadczenia, przez dwa lata pracowalem w kuchni (pomimo skonczonych studiow w Polsce-przykre ale tutaj Polskich kwalifikacji nikt nie traktuje powaznie). Znalezienie pracy po podjeciu kursu moze troche zajac, ale kwalifikacje napewno to ulatwia.
    • karolajna83g Re: Nowe kwalifikacje - AAT 09.01.13, 22:32
      Jestem teraz na Level3 i szczerze uważam, że to był mój życiowy błąd.
      Już od początku tego roku wiedziałam, że nie dostanę żadnej pracy związanej z rachunkowością, bo po prostu nie mam doświadczenia.
      Chodziłam od drzwi do drzwi z nadzieją na bycie kimś w rodzaju trainee/volunteer w accountancy, ale mnie po prostu nie chcą. A to nie ma tyle pracy a to nie ma biurka dla mnie, żebym się mogła uczyć..i tak wkółko.

      Może to tylko ja mam pecha, ale jak nie masz żadnego doświadczneia, to pracy raczej nie dostaniesz.
      • Gość: marcin1982 Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.scansafe.net 10.01.13, 14:34
        Szukanie pracy to proces, trwa w czasie. Jezeli masz jakakolwiek prace to dlaczego nie robic jednoczesnie kursu i szukac praktyki w ksiegowosci. Przeciez szam fakt ze sie uczysz rozwija, uwazam ze lepiej cos robic niz usiasc i plakac ze ma sie pecha bo nikt mnie nie chce. Ja szukalem pracy 1,5 roku ale oplacilo sie. Gdybym musial to szukal bym dluzej, tzn. nadal. wiem ze to nie jest latwe ale nie niemozliwe.
        • karolajna83g Re: Nowe kwalifikacje - AAT 10.01.13, 15:59
          Bo jestes facet...Ja mam dziecko i póki co, na opiekunkę i przedszkole mnie nei stać. Pracuje na part-time, 22h tygodniowo, wweekendy a w tygodniu "siedzę" w domu, o 16 przychodzi mąż a do 17 czynne są takie praktyki, więc na 1h dziennie nikt mnie nie wezmie...Muszę czekać az mały skonczy co najmniej 3 latka, wtedy ma zagwarantowane 2h dziennie w nursery.
          • Gość: ksiegowy Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 17:31
            Zanim skonczy trzy tez mozesz dostac pomoc od panstwa w postaci child tax credit. WG obecnego systemu 70 % wydatkow. Wg nowego, propozycje przewiduja tax breaks do 2K rocznie na dziecko.
            • karolajna83g Re: Nowe kwalifikacje - AAT 10.01.13, 21:46
              To jest niestety tylko teoria. W praktyce jest nieco inaczej.
              Wiedzą to osoby, które mieszkają w UK a nie w Polsce. A 2tys funtów to kropla w morzu, jeśli chodzi o wydatki za opiekunkę z ofstedu bądź przedszkole.

              Pozdrawiam
              • Gość: ksiegowy Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 09:54
                A jak jest w praktyce? A co do planow, to 2000 na rok na dziecko to 166 na miesiac, czyli przecietnie rownowartosc dwoch porannych sesji. Dokladasz drugie tyle I masz 4 dni na swoje praktyki. Pytanie czy chcesz to rzeczywiscie zrobic, czy tylko szukasz pretekstu, aby zrezygnowac.
                • karolajna83g Re: Nowe kwalifikacje - AAT 11.01.13, 15:40
                  W praktyce jest tak, że przedszkole full time (bez tych dwoch godzin) kosztuje ok 180f tygodniowo. Reszte można obliczyc sobie samemu.
                  Praktykę chcę zrobić, jak najbardziej, ale niestety musze poczekać, aż mały pójdzie do tego przedszkola, bo teraz to nie ma najmniejszego sensu.
                  • Gość: ksiegowy Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 18:54
                    Zeby zrobic praktyke nie musisz wysylac dziecka do przedszkola full time. Marudzisz kobieto i sama nie wiesz czego chcesz. Jak anglicy, pracy nie ma. Jak im zaproponowac prace, to za daleko, zle godziny i depresja nie pozwala.
    • Gość: aga Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: 31.104.196.* 12.02.13, 16:17
      Czesc. Ja wlasnie jestem na kursie AAT. Ja akurat ucze sie sama przez tzw distance learnig bo tez jestem mama I staram sie dopasowac nauke do stylu zycia. W tym momencie stanelam w martwym punkcie bo mam problem z programem Sage. Na Windows Vista prkatycznie nie dzialal teraz mam Windows 8 I jest troszke lepiej. Tez zdazylam zauwazyc, ze ciezka bedzie dostac prace bez doswidczenia w rachunkowosci.
      Powodzienia
      • Gość: spiderkoAATLevel 4 Re: Nowe kwalifikacje - AAT IP: *.a1fruit.co.uk 13.02.13, 10:48
        Wszystko jest mozliwe, dla zdobycia doswiadczenia mozna sie postarac o wolontariat w swojej okolicy, czasami organizacje non-profit szukaja takich ludzi na pare godzin tygodniowo. Akurat praca ksiegowego daje swietna elastycznosc w karierze, mozna robic mnostwo rzeczy i nie koniecznie pracowac dla kogos.
    • lucasa Re: Nowe kwalifikacje - AAT 14.02.13, 00:32
      Moja rada jest taka, abys jak najszybciej zaczela wolontariat (jakikolwiek, ale aby cokolwiek mial wspolnego z ksiegowoscia)...
      Ja znam kilku znajomych po AAT, albo w trakcie, ktorzy i z doswiadczeniem i bez nie moga znalezc pracy (w malym miescie, moze w Londynie jest inaczej).
      My ostatnio szukalismy kogos na pol etatu na rok czasu do ksiegowosci i osoby tylko z kursem, bez doswiadcznienia, mimo, rekomendowane przez lokalny college, w ogole nie byly brane pod uwage.
      Jedna dziewczyna, ktora przeszla przez sito i byla na rozmowie - pracowala w wolontariacie prawie 2 lata (!!!), 16 godz w tyg. Bez tego wolontariatu nawet nie bylaby zaproszona. No, ale aby pracowac tyle czasu za darmo to trzeba miec kogos kto zapewni utrzymanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka