Dodaj do ulubionych

szukam chetnej osoby na wyjazd do szkocji

IP: *.icpnet.pl 08.02.06, 16:06
jade do pracy na stanowisko kelnerki, szukam najlepiej kolezanki ktora moze
chce ze mna wyjechacdo pracy, jezeli jestes chetna napisz maila a podam ci
adres prcodawcy i jego telefon. Jeśli się z nim dogadasz masz pracę. Musisz
operować dobrym angielskim. praca za 5.05 funta per hour plus napiwki :)
pozdrawiam
agata
moj mail agapie3@wp.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: mumio Re: szukam chetnej osoby na wyjazd do szkocji IP: *.lodz.msk.pl 08.02.06, 16:09
      szkoda , ze mam siusiaka , tez jade do szkocji w maju , powodzenia
      • Gość: wyjedziemy Re: szukam chetnej osoby na wyjazd do szkocji IP: *.icpnet.pl 08.02.06, 17:05
        słuchaj mumio, ale w sumie facet tez moze byc... z tym ze potrzeba pracownika
        od marca
        • Gość: esy floresy Re: szukam chetnej osoby na wyjazd do szkocji IP: *.szczecin.mm.pl 08.02.06, 18:00
          a mozesz napisac cos wiecej? tzn co to za posrednik, czy bierze jakies pieniadze za posrednictwo, jak to wszystko jest zorganizowane? Jak z kosztami ?
          • Gość: mumio Re: szukam chetnej osoby na wyjazd do szkocji IP: *.lodz.msk.pl 08.02.06, 18:08
            wlasnie , napisz cos wiecej
            • Gość: niam niam Mumio chce do UK ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:13
              • Gość: mumio Re: Mumio chce do UK ??? IP: *.lodz.msk.pl 08.02.06, 18:15
                jes , jes
                • Gość: wyjedziemy w spr wyjazdu IP: *.icpnet.pl 08.02.06, 18:42
                  szukałam w necie i znalazlam hotel. napisalam do menedzera, on kazal mi do
                  siebie zadzwonic, przebylismy interview i powiedzial ze moge sie szykowac i
                  jesli mam kogos kto zna rowniez na takim poziomie jezyk moge zabrac kogos :)
                  tylko on musi najpierw pogadac. jest to hotel agroturystyczny, placi sie 50
                  funtow na tydz mieszkania, praca 10 min od domu, na wsi, w szkocji, 8 godz i
                  czasem nadgodziny, poza tym praca w charakterze kelnera- barmana i housekeepera
                  razem bo tam jest tylko 16 pokoi, miedzy edynburgiem i dublinem,przy Lockerbie,
                  co jeszcze..jedzenie zapewnione na czas pracy :), pralnia jest w domu gdzie mam
                  mieszkac, i buty ciemne i biala bluzke z kolniezykiem trzeba przywiezc i w
                  razie kobiet czarna spodnica.napiwki dzielone sa miedzy wszystkich pracownikow
                  • Gość: rob Re: w spr wyjazdu IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 08.02.06, 19:56
                    na miejscu zabiora wam paszporty i kaza uprawiac nierzad
                    • chococake Re: w spr wyjazdu 08.02.06, 20:48
                      miedzy edynburgiem a dublinem? czyli gdzie hehe?
                      • Gość: Angela Re: w spr wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:56
                        To pewnie gdzies w Polnocnej Irlandii
                        Nie trafi do burdelu na pewno...ale ciezka praca bedzie...a na Szkockiej Wsi
                        bylam i odradzam Macleur Hotel Szef wykorzystuje na maxa po 12 h sie pracuje
                        srednio bo placi za miesiac nie za godzine, tak napiwki byly dzielone nawet
                        pomiedzy kucharzy ktorzy zarabiali 2 razy tyle...to dzielenie napiwkow jest
                        troche nie fair
                        • Gość: wyjedziemy Re: w spr wyjazdu IP: *.icpnet.pl 09.02.06, 17:28
                          ta praca jest w Lockerbie...
                          to mowicie ze az tak zle? on placi na godzine 5.05 z reszta jak wszedzie juz w
                          uk. a ten od nierzadu pytam Cie ---a moze chleb głodnemu na mysli?
                          • Gość: Marlboro Re: w spr wyjazdu IP: *.lns1-c9.dsl.pol.co.uk 10.02.06, 13:24
                            juz dwa razy tak znalazlem prace w UK - pierwszy raz w Szkocji... w necie można
                            znaleźć sporo ofert dla "live-in couple", więc to wcale nie musi być lipa. Z
                            reguły prace takie oferowane są właśnie we "wsiach", ponieważ ciężko im znaleźć
                            osobę, która będzie chciała mieszkać i pracować na zadupiu - dlatego też są
                            skłonni zatrudnić obcokrajowców. Ale jeszcze tak nawiasem - 50 funtow za
                            mieszkanie + wyżywienie, czy tylko mieszkanie? Jeśli tylko mieszkanie to jest to
                            naciąganie: jeśli pracodawca zapewnia zakwaterowanie to nie może brać więcej niż
                            około 25 funtów tygodniowo (ostatnio zmieniła się ta kwota, dlatego piszę
                            około). No ale jeśli podpiszesz umowę to ona obowiązuje a nie standardowe prawo
                            pracy. Jestem wręcz przekonany, że pracodawca zaoferuje jakąć małą machlojkę,
                            typu wykazywanie na "pay slip'ie" tylko części przepracowanych godzin, co jest
                            korzystne finansowo zarówno dla niego jak i pracownika... Wszystko
                            prawdopodobnie będzie kwestią dogadania się na przysłowiowy "krzywy ryj". Tak
                            czy inaczej : TO WCALE NIE MUSI BYĆ OSZUSTWO !!! Powodzenia !
                            • Gość: wyjedziemy Re: w spr wyjazdu IP: *.icpnet.pl 10.02.06, 13:35
                              wlasnie mi napisal manager ze dopiero kwiecien wchodzi w gre...ale sie
                              wscieklam...
                  • Gość: dvt Re: w spr wyjazdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:29
                    Hm, 50 funtów za tydzień, a przecież często bywa tak, że kwaterują za darmo (lub
                    pozornie za darmo). Z jedzeniem za friko też trzeba uważać - szefowie mogą być
                    oszczędni. Do tego, jeśli nie ma możliwości korzystania ze służbowego auta, a do
                    autobusu wywożącego poza wieś jest np. godzina marszu, to może być nieciekawie.
                    Ja już sobie poprzysięgłam, że nie pojadę więcej w miejsce, gdzie dwa auta nie
                    są w stanie minąć się na drodze, hehe. Czyli generalnie na angielską prowincję.

                    Ale oczywiście życzę powodzenia.
                    • Gość: dueron Re: w spr wyjazdu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.02.06, 14:05
                      Wiesz co, jedź sobie teraz praca dla kelnerki napewno sie znajdzie. Nie odwlekaj
                      bo praca w UK jest. Ja jade w poniedziałek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka